Zdrowie

Przez to zdjęcie już nigdy nie użyję suszarki do rąk. OKROPNE

Pani Mądrala
Pani Mądrala
16 lutego 2018
1 z 1

Przez to zdjęcie już nigdy nie użyję suszarki do rąk. OKROPNE

Fot. iStock/Massimo Merlini

Na szkiełku Petriego widać wyhodowane bakterie. Wyglądają okropnie, prawda? Studentka podkreśla, że nie chce wywoływać przerażenia, a jedynie uświadomić ludzi, ile zarazków wynoszą na swoich dłoniach z publicznych toalet, nawet jeśli dokładni umyli ręce. Wszystko za sprawą suszarek do rąk.

Ja już wiem, że nigdy więcej ich nie użyję. Już wolę wycierać ręce w papier w chusteczki lub od biedy – w spodnie. Coś okropnego!

Źródło: New York Times

PoprzedniNastępny
Zdrowie

Mój niezawodny sposób walki z kurzem. Przestań wciąż i wciąż sprzątać

Pani Mądrala
Pani Mądrala
19 lutego 2018
1 z 1

Mój niezawodny sposób walki z kurzem. Przestań wciąż i wciąż sprzątać

Fot. iStock/PeopleImages

Glicerynę można także wykorzystać do prania ubrań – wystarczy dodać kilka kropli do prania. Dzięki temu ubrania będą miękkie i przyjemne w dotyku. To znacznie tańsze niż płyn do płukania lub zmiękczania tkanin. Jeśli zależy nam także na zapachu, można dodać kilka kropel olejku zapachowego.

Ten oleisty produkt przyda się również do lustra w łazience. Jeżeli wcześniej przetrzesz jego powierzchnię kilkoma kropelkami gliceryny, nie będzie parowało w trakcie gorącej kąpieli. Ten sposób polecam z całego serca, bo zaparowane lustro zawsze mnie wkurzało. Szczególnie, gdy ktoś z domowników przetarł je ręką i później zostawał taki nieestetyczny ślad.

Wypróbuj, nie będziesz żałować!

 

PoprzedniNastępny
Zdrowie

Przechowujesz tak obrane ziemniaki? To błąd

Pani Mądrala
Pani Mądrala
13 lutego 2018
1 z 1

Przechowujesz tak obrane ziemniaki? To błąd

Fot. iStock/SVproduction

Zdarzało mi się obierać ziemniaki dzień wcześniej wieczorem, zalewać je wodą, solić i zostawiać na kuchence, żeby zaoszczędzić sobie roboty następnego dnia, gdy cała familią wrócimy do domu.

(No dobra, „zdarzało mi się” to nienajlepszy zwrot. Robiłam tak nagminnie)

A potem przeczytałam, że to błąd. W ogóle samo obieranie ziemniaków jest błędem, bo warzywa tracą w ten sposób wiele składników odżywczych. Najlepiej gotować je w łupinkach. Tak więc Pani Mądrala zaopatrzyła się w specjalną szczoteczkę do czyszczenia ziemniaków. Wam też polecam.

Druga sprawa to samo przechowywanie. Owszem, można zalać je wodą, ale muszą być w niej w całości zanurzone. Poza tym trzeba dodać kilka kropel octu (tak, tak, nie soli!) i wstawić je do lodówki (tak, tak, nie zostawiać na kuchence).

I teraz to już w ogóle mi się odechciało gotować, skoro ja nawet z ziemniakami miałam problem…


 

Źródło: Gotujmy

PoprzedniNastępny