Zdrowie

Naturalna apteczka wakacyjna – czyli co warto mieć latem pod ręką?

Wyższy Poziom Zdrowia
Wyższy Poziom Zdrowia
1 czerwca 2022
fot. CentralITAlliance/iStock
 

Lato kojarzy się zawsze z wakacjami i urlopem. To czas wyjazdów, pikników nad jeziorem, wypraw do lasu, czy grillowania w przydomowym ogródku. Wakacje siłą rzeczy sprzyjają opalaniu się, kąpielom w morzu i jeziorze, uprawianiu różnych sportów i, zdecydowanie częściej niż w innych porach roku, spędzaniu dużej ilości czasu na świeżym powietrzu.

Te wszystkie okoliczności, oprócz tego, że sprawiają nam mnóstwo przyjemności, mogą niestety przynosić również, typowe dla lata i wakacji, dolegliwości. Wśród najbardziej powszechnych i dokuczliwych można wymienić między innymi: rozmaitego rodzaju urazy, ukąszenia owadów, oparzenia słoneczne, problemy żołądkowe, chorobę lokomocyjną oraz infekcje okresu letniego. Jak sobie poradzić w takich sytuacjach, aby te przypadłości nie zepsuły nam letniego urlopu i wakacyjnych wyjazdów? Najlepiej sięgnąć po naturalne metody, które szybko i bezpiecznie pomogą nam uporać się z przykrymi objawami.

1. Choroba lokomocyjna

Naturalnym środkiem, który ze względu na swoje właściwości przeciwwymiotne znalazł zastosowanie w chorobie lokomocyjnej jest imbir. Łagodzi on nudności, zapobiega wymiotom, wpływa korzystnie na funkcje przewodu pokarmowego. Można przed podróżą przygotować sobie napar z kłącza imbiru – kawałek świeżego imbiru zalać wrzątkiem, zaparzać pod przykryciem 10 minut, po czym popijać ciepły płyn. Można również żuć plasterek imbiru w razie, jak już dopadną nas symptomy choroby lokomocyjnej. Imbir jest bezpieczny dla dzieci i kobiet w ciąży.

Równie bezpieczne – u wszystkich osób – są leki homeopatyczne. Podajemy je w dzień poprzedzający podróż, następnie w dniu wyjazdu rano i potem w trakcie podróży, jeśli zachodzi taka potrzeba. Najczęściej stosowanym w tej przypadłości jest Cocculus indicus. Wskazany jest wtedy, gdy oprócz nudności i wymiotów dokucza nam ból i/lub zawroty głowy, a dolegliwości nasilają się wskutek gwałtownych przyspieszeń oraz po zjedzeniu czegokolwiek. Z kolei Tabacum zaleca się osobom, którym w czasie podróży dokucza osłabienie, zawroty głowy, zimne poty, duszność i ślinotok. Ich objawy łagodnieją pod wpływem zamknięcia oczu i świeżego powietrza.

Co ciekawe, leki homeopatyczne są znakomitym sposobem, aby poradzić sobie z chorobą lokomocyjną także u zwierząt (jeśli z nimi podróżujemy). O ile zwierzę na pewno nie przełknie ostrego, imbirowego naparu, to z pewnością chętnie zażyje lek homeopatyczny –  najczęściej z bardzo dobrym skutkiem.

2. Siniaki, stłuczenia, urazy

W czasie wakacyjnych zabaw i aktywności sportowych, łatwo o rozmaitego rodzaju urazy. Wszelkie urazy – począwszy od niegroźnych siniaków, stłuczeń i uderzeń, poprzez nadwerężenia i skręcenia, aż do poważniejszych przypadków, mogą dotyczyć zarówno dorosłych jak i dzieci. Na wypadek rozmaitych urazów dobrze jest mieć pod ręką środki opatrunkowe, jałowe kompresy, opaski elastyczne w dwóch różnych rozmiarach oraz preparat do dezynfekcji, najwygodniej w postaci spreju. Przyda się również sól fizjologiczna w jednorazowych ampułkach – czy to do oczyszczenia rany, czy np. przemycia zaprószonego oka. Przy poważniejszych urazach mogą być potrzebne leki przeciwbólowe i przeciwzapalne.

Warto jednak zaopatrzyć swoją apteczkę wakacyjną również w preparaty homeopatyczne, które świetnie się sprawdzają w różnego rodzaju stłuczeniach, siniakach, skaleczeniach itp. Wszystkie tego typu urazy są wskazaniem do zastosowania Arnica montana. Działa ona przeciwbólowo, przeciwzapalnie, przeciwobrzękowo i przeciwkrwotocznie. Przyspiesza gojenie się uszkodzonych tkanek i szybko redukuje dolegliwości związane z urazem.

W przypadku kontuzji, dotyczącej ścięgien i stawów, pomocna będzie Ruta graveolens. Można ją zastosować np. przy urazie kolana, skręceniu kostki, czy przeciążeniu nadgarstka. Gdy zaś mamy do czynienia ze skaleczeniem, dobrze jest wspomóc się Calendula officinalis. Pomoże ona w szybszym zagojeniu się rany, ułatwi regenerację uszkodzonej tkanki i zapobiegnie pozostaniu ewentualnych blizn na skórze.

3. Problemy żołądkowe

Wakacyjne aktywności sprzyjają częstszym dolegliwościom pokarmowym. Stołowanie się w przypadkowych miejscach po drodze, grillowanie i spożywanie posiłków ciężkostrawnych, wysokie temperatury i możliwe nieprawidłowe przechowywanie żywności – to czynniki, które mogą narazić nas na zatrucie lub niestrawność.

Jeśli w wyniku zatrucia lub niestrawności pojawi się skąpa i podrażniająca biegunka, wymioty, bardzo silne osłabienie, a nawet gorączka, warto sięgnąć po homeopatyczny Arsenicum album.

Natomiast Nux vomica pomoże uporać się ze skutkami przejedzenia, a zwłaszcza niestrawnością w wyniku spożycia nadmiernej ilości potraw ciężkostrawnych, ostro przyprawionych oraz alkoholu. Przy każdego rodzaju zaburzeniach przewodu pokarmowego dobrze jest podać choremu probiotyk, który pomoże zwalczyć chorobę poprzez wzmocnienie naturalnej flory jelitowej. To z kolei pozwoli szybciej opanować stan zapalny, skrócić czas trwania biegunki i zregenerować osłabioną funkcję jelit. Korzystne działanie przy problemach żołądkowych wykazuje także herbata z mięty pieprzowej, napar z nasion kopru włoskiego, a także napar z ziela dziurawca, kwiatów rumianku lub nagietka.

4. Oparzenia słoneczne

Wakacje to również czas intensywnego korzystania z kąpieli słonecznych. Nawet najbardziej przezorne osoby mogą doświadczyć negatywnego wpływu promieni słonecznych. Najczęściej kończy się na zaczerwienionej, rozpalonej skórze, czasem jednak może dojść do poważniejszych objawów, jak ból głowy, gorączka, a nawet pęcherze.

Pierwszą rzeczą, jak należy jak najszybciej zrobić jest delikatne, stopniowe schłodzenie rozgrzanej skóry – woda powinna mieć temperaturę niewiele niższą niż temperatura ciała. Można przykładać na rozgrzane miejsca chłodne okłady lub skorzystać z letniej kąpieli w wannie. Dobrym środkiem na oparzenia jest również aloes, który działa jak balsam na rozgrzaną skórę. Chłodzi, regeneruje i nawilża podrażnioną skórę, zmniejsza pieczenie, świąd i stan zapalny. Oparzone miejsca można również okładać kefirem lub zsiadłym mlekiem. Wygodnym sposobem jest też zastosowanie pianki z panthenolem.

W sytuacji, gdy chore miejsce jest zaczerwienione, ciepłe, bolesne, a ból ma charakter piekący i palący, zaś zimno przynosi ulgę i łagodzi objawy, wskazany jest Apis mellifica. Jeśli oparzeniu słonecznemu towarzyszy ból głowy i gorączka, dobrze jest uzupełnić leczenie o Belladonna, natomiast gdy pojawią się pęcherze, pomoc przyniesie Cantharis vesicatoria.

5. Ukąszenia owadów

Ukąszenia owadów w okresie letnim są nieuniknione. Nie są niebezpieczne, pod warunkiem że nie jesteśmy uczuleni na jad błonkoskrzydłych, ale są dokuczliwe i uciążliwe.

Ugryzione miejsca można smarować sokiem z cytryny, aloesem lub olejem kokosowym. Produkty te łagodzą świąd i ból, mają też działanie odkażające. Przyda się również olejek z drzewa herbacianego, który łagodzi podrażnienia skóry i zmniejsza stan zapalny. Skuteczne są również inne związki o intensywnym zapachu, jak np. mentol, olejek miętowy, kamfora, olejek lawendowy czy ocet jabłkowy. Działają chłodząco, co przynosi ulgę swędzącej i piekącej skórze. Często mają też działanie przeciwzapalne.

Przy ukąszeniach i ugryzieniach przez owady pomocny będzie Apis mellifica. Złagodzi świąd, ból, pieczenie i obrzęk spowodowane ukąszeniem, a także ograniczy ewentualną reakcję alergiczną na jad owadów. Przy tendencji do alergii dobrze jest mieć pod ręką Poumon histamine, który można stosować również profilaktycznie.

Przydatnym środkiem po ukąszeniach jest także żel, zawierający w składzie Apis mellifica. Szybko koi swędzące zmiany, łagodzi pieczenie oraz podrażnienie skóry o niewielkim nasileniu. Poza tym przyjemnie chłodzi zaczerwienione po ukąszeniu miejsca.

6. Opryszczka

Opryszczka to dolegliwość, która może pojawiać się w każdej porze roku, jednak latem zdarza się dość często, szczególnie po ekspozycji na słońce. Najlepiej zareagować już wtedy, gdy poczujemy pieczenie i świąd, czyli pierwsze oznaki nadchodzącej opryszczki. Jeszcze zanim pojawią się charakterystyczne pęcherzyki, dobrze jest posmarować chore miejsce olejkiem z melisy (lub maścią zawierającą taki olejek) lub olejkiem szałwiowym, które działają przeciwwirusowo. Można także zastosować olejek miętowy lub rumiankowy, o działaniu przeciwzapalnym i łagodzącym świąd.

Przy opryszczce dobrze sprawdza się też nalewka z propolisu. Działa odkażająco, wysuszająco i przeciwwirusowo. Gdy już pojawią się półprzeźroczyste pęcherzyki możemy zastosować Rhus toxicodendron, a gdy towarzyszy im wyjątkowo dokuczliwe pieczenie i bolesność, ulgę przyniesie nam Cantharis vesicatoria.

7. Ból gardła

Na wakacjach można się także przeziębić. Zazwyczaj mamy do czynienia z bólem gardła, ze względu na różnice temperatur – może się on pojawić po gwałtownym ochłodzeniu (np. przejście z upalnego dworu do silnie klimatyzowanego pomieszczenia) lub szybkim zjedzeniu lodów albo wypiciu płynu prosto z lodówki.

Przy bólu gardła dobrze popijać ciepłe ziołowe napary – z kwiatów lipy, owoców malin, kwiatów rumianku albo czarnego bzu. Można także płukać gardło ziołowymi wyciągami z takich roślin, jak: szałwia, rumianek, tymianek, kora dębu, nagietek, które działają ściągająco, przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie i przeciwbólowo.

Ból gardła jest również wskazaniem do podania miejscowych środków łagodzących w postaci pastylek do ssania. Szczególnie warte zastosowania są pastylki zawierające tymianek, podbiał, porost islandzki, prawoślaz, lukrecję, czy babkę lancetowatą.

Phytolacca decandra – będzie skuteczna w przypadku bolesnego, silnie zaczerwienionego gardła, gdy ból pogarsza się przy przełykaniu i często promieniuje w stronę uszu. Belladonna pomoże gdy gardło jest czerwone, suche, a ból trudny do zniesienia. Chory odczuwa pragnienie i trudności w przełykaniu.


Zdrowie

Jak leczyć przeziębienie? Naturalnie!

Wyższy Poziom Zdrowia
Wyższy Poziom Zdrowia
7 lutego 2022
Żółta herbata
Fot. iStock

Każdy, kto szuka bezpiecznych i skutecznych sposobów na złagodzenie objawów infekcji może sięgnąć po sprawdzone naturalne leki na przeziębienie, przede wszystkim zioła oraz preparaty homeopatyczne. Przyniosą one prawdziwą ulgę już od pierwszych chwil choroby!

Konsultacja: Alina Małmyszko-Czapkowicz, lekarz medycyny rodzinnej

Coraz więcej osób chce dbać o swoje zdrowie w sposób zgodny z naturą. Doceniają oni szczególnie holistyczne podejście do leczenia, które nie polega na łagodzeniu każdego z objawów oddzielną tabletką, tylko na poszukiwaniu naturalnych leków, które wspomogą organizm w walce z chorobą. Do takich właśnie należą preparaty homeopatyczne oraz znane od lat terapie wykorzystujące leczniczą moc roślin. Podpowiadamy, jak z nich korzystać, by przyniosły najlepsze efekty!

Kuracje ziołowe

Pomogą wzmocnić organizm podczas walki z wirusami oraz złagodzą najczęstsze objawy.

Jeżówka na wzmocnienie odporności

Jeżówka purpurowa (Echinacea) to jedno z najbardziej znanych ziół stymulujących układ immunologiczny – zawarte w niej substancje czynne poprawiają odporność i pomagają
organizmowi walce z wirusami i bakteriami chorobotwórczymi. Warto je stosować profilaktycznie ale też wówczas, gdy pojawiają się pierwsze objawy przeziębienia – udowodniono, że kuracja wyciągami z tej rośliny skraca przebieg infekcji. Co ciekawe, znacznie lepiej działają preparaty wytworzone ze świeżego ziela jeżówki, niż z suszonego (warto sprawdzać te informacje na ulotce). Niestety, zioło może uczulać, więc nie jest dla wszystkich – powinno się je stosować u osób dorosłych i dzieci powyżej 12. roku życia (u młodszych jedynie za zgodą pediatry).

Jak stosować jeżówkę

Najlepiej kupić sok z tej rośliny (dostępny pod nazwą Succus echinacea) i przyjmować zgodnie z informacjami zawartymi na ulotce.

Szałwia i malwa czarna na ból gardła

Szałwia lekarska jest szczególnie przydatna w przypadku stanu zapalnego – jej liście zawierają wyjątkowo cenny olejek eteryczny oraz inne substancje działające przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie i odkażająco.

Jak stosować szałwię?

Najlepiej w postaci płukanki. Łyżkę suszonych liści trzeba zalać wrzątkiem (ok. 100 ml), przykryć i odstawić na 15 minut. Potem warto przecedzić przez sitko i płukać jamę ustną
nawet co godzinę!

Z kolei kwiaty malwy czarnej zawierają duże ilości związków śluzowych, które powlekają błony śluzowe gardła i działają osłonowo. Ułatwiają też odkrztuszanie zalegającej
wydzieliny. Malwa czarna jest stosowana przy podrażnieniu gardła przez męczący kaszel oraz przy chrypce.

Jak stosować malwę czarną?

Łyżkę kwiatów zalewamy 1,5 szklanki gorącej wody i macerujemy przez ok. 20-30 minut. Następnie przygotowaną mieszankę gotujemy przez 3 minuty pod przykryciem. Po 15 minutach mikstura jest gotowa. Można ją stosować jako płukankę do jamy ustnej i gardła lub pić 3 razy dziennie po pół szklanki.

Lukrecja na przeziębienie

Doskonałym środkiem w walce z przeziębieniem jest też korzeń lukrecji. Ma działanie wykrztuśne, przeciwzapalne, przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe.

Jak stosować lukrecję?

3 łyżeczki startego korzenia trzeba zalać 2 szklankami wody i gotować przez ok. 3 minuty. Po 30 minutach odwar powinno się przecedzić i pić kilka razy dziennie po ¼ szklanki.
Uwaga! Tej kuracji nie powinny stosować kobiety w ciąży i matki karmiące piersią.

Czarny bez – rozgrzewa i działa przeciwgorączkowo

Lecznicze działania mają zarówno kwiaty, jak i owoce czarnego bzu. Kwiatowy napar ma silne działanie rozgrzewające, napotne, przeciwgorączkowe i przeciwzapalne. Pomaga też odkrztusić zalegającą wydzielinę. Sok z owoców czarnego bzu zawiera bardzo dużo witaminy C, witaminy z grupy B, antocyjany, kwasów organicznych, które wspierają organizm w walce z infekcją.

Jak stosować czarny bez?

Można robić napar z 2 lub 3 łyżeczek suszonych kwiatów zalanych szklanką wrzątku – wystarczy 10 minut parzyć i pić gdy jest jeszcze ciepły (można dosłodzić go miodem lub
dodać sok z cytryny).

Tymianek – łagodzi kaszel

Tymianek zwyczajny zawiera tymol, który ma silne właściwości bakteriobójcze. Pomaga łagodzić męczący, suchy kaszel, nawet ten przy zapaleniu oskrzeli. Często łączy się go z podobnie działającym podbiałem.

Jak stosować tymianek?

Można przygotować napar z łyżeczki suszonego tymianku i takiej samej ilości podbiału – trzeba zalać zioła szklanką wrzątku, zaparzać przez kilka minut i pić między posiłkami.
Dodatek kwiatu lipy (również łyżeczka) do tego naparu pomoże zmniejszyć gorączkę.

Majeranek zmniejsza katar

Dzięki obecnym w jego małych listkach olejkom eterycznym o właściwościach antywirusowych i antybakteryjnych zioło to doskonale sprawdza się podczas przeziębienia. Rozrzedza katar i ułatwia oddychanie, zmniejsza też stany zapalne gardła, krtani i oskrzeli.

Jak stosować majeranek?

Najlepiej do inhalacji. 4 łyżki suszonego ziela należy wsypać do sporej miski i zalać dwoma szklankami wrzątku. Po kilku minutach, gdy już się zaparzy, trzeba nakryć głowę ręcznikiem
i pochylić się nad miską (z zamkniętymi oczami) wdychając leczniczą parę. Inhalacja  powinna trwać kilka minut.

Homeopatia na przeziębienie

Do leków naturalnych często stosowanych na przeziębienie należą leki homeopatyczne. Są one szczególnie przydatne w przypadku chorób wywołanych przez wirusy, ponieważ stymulują naturalne mechanizmy obronne organizmu i pobudzają go do walki z patogenem. Są to bezpieczne preparaty, które mogą być stosowane zarówno u dzieci, kobiet w ciąży jak
i seniorów.

W przypadku przeziębienia liczy się czas, dlatego poprosiliśmy naszą ekspertkę, by wyjaśniła nam, które preparaty będą działać najlepiej w zależności od odczuwanych przez nas objawów. Oto jej rady!

Wszystkie preparaty homeopatyczne powinno się przyjmować pomiędzy posiłkami. Dla małych dzieci można rozpuścić je w niewielkiej ilości przegotowanej wody.

  • Na początku infekcji, gdy czujemy się przemarznięci, bo długo przebywaliśmy na dworze podczas wietrznej pogody (wiatr był zimny i przenikliwy) sprawdzi się Aconitum napellus, a jeśli przemokliśmy- Dulcamara. Jeśli po powrocie do domu długo nie możemy się rozgrzać, czujemy dreszcze i zaczynamy kochać, warto sięgnąć po Nux vomica.
  • Gdy pojawi się rzadki wodnisty katar, który mocno podrażnia skórę w okoW kolejnych dniach, kiedy katar stanie się gęsty i zielonkawy sprawdzi się Kalium bichromicum (zwłaszcza wówczas, gdy wydzielinę trudno jest usunąć). Gdy zaś jest ona wodnista w ciągu dnia, za to w nocy nos jest zatkany i nie można oddychać, warto stosować Nux vomica.
    Przy gęstej wydzielinie, która spływa po tylnej ścianie gardła drażniąc ją- Hydrasitis canadensis.
  • Jeśli do powyższych objawów dołącza kaszel, dobierajmy leki w zależności od tego, czy jest on suchy (bardzo podrażnia gardło), czy raczej mokry, czyli taki z odrywającą się wydzieliną – radzi nasza ekspertka. Męczące ataki suchego kaszlu, które zaczynają się podczas oddychania zimnym  powietrzem i drapania w gardle złagodzi Rumex crispus. Jeśli jest przeciwnie, czyli to właśnie zimne powietrze przynosi ulgę (kaszel jest słabszy po otwarciu okna czy wyjściu na balkon) pomoże Coccus cacti. Gdy zaś suchy kaszel nasila się nocą, co jest bardzo częste, niedługo przed snem warto przyjmować Drosera. Przy kaszlu mokrym i trudnym do odkrztuszenia pomocny będzie preparat, który ułatwia rozluźnienie i usuwanie wydzieliny Antimonium tartaricum. A męczące napady kaszlu, które prowadzą, aż do wymiotów złagodzi Ipeca.
  • Przy bólu gardła, jeśli migdałki są powiększone i obrzęknięte pomoże Apis mellifica. Jeżeli ból jest silny a gardło wysuszone, zaczerwienione i podrażnione -Belladonna, a jeżeli dolegliwości odczuwalne są głównie przy przełykaniu – Phytolacca decandra.
  • Jeśli nagle, zaraz na początku infekcji pojawi się wysoka gorączka warto zacząć przyjmować Aconitum. Jeśli towarzyszy jej pulsujący bólem głowy i poty oraz silne pragnienie dobrze jest sięgnąć po Belladonna. ​​Kiedy zaś prócz wysokiej temperatury odczuwane są bóle mięśni, gałek ocznych i łamanie w kościach pomoże Eupatorium perfoliatum.

Na koniec jeszcze jedna dobra wiadomość: opisane powyżej domowe sposoby na  przeziębienie i grypę można ze sobą łączyć!