Dieta Zdrowie

W święta odpuść sobie odchudzanie!

Redakcja
Redakcja
29 marca 2021
Fot. Materiały prasowe
 

Justyna Bolek – trenerka fitness,  ekspertka w utrzymaniu całorocznej formy podpowiada –  jak dać sobie radę ze świątecznymi pokusami 🙂

Myślisz sobie, że „jak zjesz więcej to Ci wejdzie tu i tam”… A z drugiej strony masz nie zjeść tego, na co czekałaś cały rok? Wiele z tych świątecznych potraw przygotowujemy tylko raz w roku, więc co teraz masz zrobić? Bo przecież przez cały rok rzetelnie pracowałaś nad zmianą nawyków żywieniowych, aktywnie spędzałaś czas oraz trenowałaś wyciskając z siebie siódme poty. Więc jak teraz bezkarnie konsumować te wszystkie kalorie?

Fot. Materiały prasowe

Powiem Ci jedno – NIE STRESUJ SIĘ

Nic złego się nie stanie. Tak, jak nie pracowałaś na swoje efekty dwa dni, tak nie zburzysz ich w dwa dni. Uspokoję Cię – jeżeli następnego dnia po świątecznym obżarstwie, wciąż widzisz na wadze dodatkowy kilogram bądź dwa, nie obawiaj się, że przybyło Ci tkanki tłuszczowej. Częścią naszych dodatkowych kilogramów jest woda, która zatrzymała się w organizmie oraz treści, której nie pozbyłaś się w całości z układu pokarmowego. Nie odmawiaj sobie niczego na co masz ochotę, Jednak pamiętaj o słowie klucz – UMIAR. To żadne odkrycie Ameryki, że „coś” w nadmiernych ilościach nam szkodzi.  Żeby poprawić nasze samopoczucie i co najważniejsze – trawienie (uczucie zgagi, gazy itp.), dam Ci kilka wskazówek:

  1. NAWADNIAJ SIĘ! Pij wodę. Wlewaj do szklanki i popijaj małymi łyczkami.  Jak opróżnisz uzupełnij. Sama herbata i kawa to za mało. Staraj się też nie wlewać w siebie nie wiadomo jakiej ilości alkoholu.
  2. NIE RÓB DOKŁADEK!
  3. JEDZĄC – nie spiesz się! Przyjmując pokarm w ekspresowym tempie, będziesz się czuć ociężale oraz zjesz o wiele więcej niż w rzeczywistości potrzebujesz.
  4. Wesprzyj swój organizm – pozbądź się uczucia „pełnego brzucha”, ja to nazywam bańką wstańką:
    • ananas zawiera bromelainęa, a ta świetnie trawi oraz zwalcza stany zapalne i ból
    • kiwi – wspomaga trawienie produktów mlecznych
    • ocet jabłkowy / balsamiczny – ułatwia trawienie pokarmu, szczególnie po mięsnej uczcie.
  5. Po świątecznych kaloriach włącz aktywność w formie spaceru. Nie maltretuj się domowym treningiem do upadłego. Święta to czas na regenerację!

Wesołych Świąt i smacznego 😉

Fot. Materiały prasowe


Dieta Zdrowie

Hasło: „Kochajcie się mamo i tato” to nawołanie do normalności, której nam dziś tak bardzo brakuje

Listy do redakcji
Listy do redakcji
29 marca 2021
Fot. Flickr / Arentas / CC BY-SA
 

Ze zdumieniem przeczytałam tekst dotyczący kolorowych billboardów: „Kochajcie się mamo i tato” Ze słów autorki artykułu wynika, że przekaz nawołujący do miłości między rodzicami może komukolwiek wyrządzić krzywdę. Dla mnie to piękna akcja, która może wywołać sprzeciw jedynie u tych, którzy nie potrafili zapewnić swoim pociechom spokojnego i szczęśliwego dzieciństwa i teraz mają z tego powodu wyrzuty sumienia. Uderz w stół, a nożyce się odezwą?

Jestem matką dwójki dzieci, żyję w dużym mieście. Oboje z mężem pracujemy, nasze szkraby mają 7 i 9 lat. Bywa, że są świadkami jakiś naszych drobnych sprzeczek, ale nigdy nie poczuły, że moglibyśmy przestać się kochać. Nasza miłość jest dla nich piękną stałą w ich życiu. Wiedzą, że zawsze będziemy razem, że mogą na nas liczyć, że jesteśmy dla nich solidnym oparciem, razem. Wierzę, że w dorosłym życiu będą czerpały z naszego małżeństwa przykład dla swoich związków.

Dlaczego tak trudno niektórym zrozumieć, że kiedy decydujesz się na sakrament małżeństwa i na dzieci, musisz brać odpowiedzialność za swoją decyzję. Dlaczego zamiast naprawiać i dążyć do porozumienia w związku, idziemy na łatwiznę? Jakim kosztem wybieramy swoją własną wygodę? Przecież rozwód to dla dzieci trauma, która rzutuje na całe ich życie, nawet to dorosłe. Gdybym w przypływie złości odeszła od męża, nie umiałabym spojrzeć swoim dzieciom prosto w oczy. Naszym zadaniem jest pokazać im jak się buduje związek, a nie jak się z niego tylnią furtką ucieka.

Kolorowe hasło, które tak bardzo zabolało tych, którzy odpowiedzialności za związek się boją, jest nawołaniem do normalności, której na tak bardzo brakuje. Normalna jest miłość między rodzicami, a nie jej brak. Normalna jest pełna rodzina. I nie dajmy sobie wmówić, że jest inaczej, że życie w patchworku jest czymś oczywistym… Nie jest! Dla dzieci najważniejsze jest zawsze, by obok byli oboje rodzice – patrzący na siebie z uczuciem, trzymający się za ręce!

Nie dajmy sobie wmówić, że tej normalności nie powinniśmy pokazywać, żeby kogoś nie urazić. Skoro wasze dzieci tak cierpią, kiedy widzą owe trudne hasło, to znaczy, że jako rodzice zawiedliście na jakimś polu. Nie ma co przed tym uciekać, trzeba to naprawić.

Nawołanie do miłości to przypomnienie, co jest bazą funkcjonowania rodziny, co ją scala i co sprawia, że dzieci wychowywane są w odpowiednich warunkach. Brawo dla autora tej akcji, udało mu się poruszyć sumienia.

Mamo, tato – kochajcie się. Kochajcie się dla Waszych dzieci, które na was patrzą. Kochajcie się dla siebie samych. Kochajcie się, bo tworzycie rodzinę, a w rodzinie siła i inspiracja dla innych. Tam, gdzie jest miłość, każdy problem uda się rozwiązać. Więc nie przestawajcie się kochać.



Zobacz także

Co się dzieje z twoim mózgiem, kiedy zostajesz rodzicem

Jak wzmocnić zdrowie psychiczne

Jak wzmocnić zdrowie psychiczne? Jest na to 5 sposobów

Dlaczego warto pić mleko roślinne? Jest co najmniej kilka powodów

Dlaczego warto pić mleko roślinne? Jest co najmniej kilka powodów