Zdrowie

Błona dziewicza – rzeczy, które koniecznie powinnaś o niej wiedzieć

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
5 lipca 2022
fot. Adene Sanchez/iStock
 

Błona dziewicza to niewielki i bardzo elastyczny fałd skóry zamykający wejście do pochwy. Do jej przerwania dochodzi zazwyczaj podczas pierwszego stosunku seksualnego. Może się jednak zdarzyć, że pęknie lub rozciągnie się wcześniej. Gdzie dokładnie znajduje się błona dziewicza i jakie pełni funkcje?

Czym jest błona dziewicza?

Błona dziewicza to cienki fałd skóry otaczający wejście do pochwy. Oddziela przedsionek pochwy od wnętrza. Zlokalizowana jest na samym początku wejścia do pochwy, zaczepiona o ścianki przedsionka. Najczęściej powstaje w piątym miesiącu życia płodowego.

Jakie pełni funkcje?

Wbrew temu co sądzą niektórzy, błona dziewicza nie jest nienaruszoną i kompletną błoną, która zabezpiecza drogi rodne kobiety przed przedostaniem się szkodliwych czynników zewnętrznych. Krew menstruacyjna wydostaje się z pochwy nawet przed przerwaniem błony i rozpoczęciem współżycia seksualnego. Już w pierwszych latach życia w błonie dziewiczej pojawia się niewielki otwór, który wraz z upływem lat powiększa się, by dać ujście krwi menstruacyjnej.

Wygląd błony dziewiczej

Wygląd, kształt i grubość błony dziewiczej uzależnione są od kilku czynników. Głównie od hormonów i predyspozycji genetycznych. Wpływ mają także przebyte zakażenia i infekcje. W życiu płodowym błona dziewicza jest całkowicie zrośnięta, dopiero we wczesnym dzieciństwie pojawia się w niej mały otwór, który powiększa się z upływem czasu. Może się zdarzyć, jednak w bardzo sporadycznych przypadkach, że w błonie nie ma otworu i całkowicie zakrywa wejście do pochwy. Wówczas niezbędna jest operacja zwana hymenektomią, dzięki której możliwe będzie wydostanie się krwi menstruacyjnej. Kiedy błona dziewicza osiągnie dojrzałą postać, można wyróżnić jej kilka rodzajów:

  • pierścieniowaty
  • półksiężycowaty
  • strzępiasty
  • sitowaty
  • z przegrodą
  • zrośnięty

Błona dziewicza umiejscowiona jest bardzo płytko. Po rozchyleniu warg sromowych jest łatwa do zauważenia. By jej dotknąć, wystarczy wprowadzić delikatnie palce do pochwy. Należy jednak uważać, by nie doprowadzić do jej przedwczesnej defloracji czyli rozerwania.

Kiedy błona dziewicza może pęknąć?

Defloracja błony dziewiczej w większości przypadków następuje podczas pierwszego stosunku seksualnego, w chwili wejścia członka do pochwy. Zdarza się jednak, że błona dziewicza ulega uszkodzeniu także podczas wykonywania innych czynności np.

  • wkładania tamponu,
  • używania kubeczka menstruacyjnego,
  • masturbacji,
  • ćwiczeń,
  • jazdy rowerem,
  • jazdy konnej.

Do jej rozerwania może dojść podczas badania ginekologicznego. Zdaniem większości, przebita błona śluzowa świadczy o rozpoczęciu współżycia seksualnego, co oczywiście nie musi być prawdą.

Zobacz również: Jak zmienia się pochwa z upływem lat? To powinna wiedzieć każda kobieta

Czy przebijanie błony dziewiczej boli?

Podczas przerwania błony dziewiczej może pojawić się lekki ból – wszystko uzależnione jest od kształtu błony. W przypadku błony półksieżycowatej ból z reguły nie występuje. Nie bez znaczenia jest również tolerancja na ból oraz delikatność ze strony partnera.

Podczas przebijania błony dziewiczej może pojawić się niewielkie plamienie, choć również nie w każdym przypadku.

Po pierwszym stosunku seksualnym i pęknięciu lub rozciągnięciu błony dziewiczej może pojawić się ból, który warto spróbować złagodzić. W tym celu najlepiej zrobić sobie chłodną kąpiel lub zawinąć w szmatkę woreczek z lodem i umieścić go w pobliżu okolic intymnych. Jeśli ból nie ustępuje można skorzystać z przeciwbólowych leków dostępnych bez recepty. Zalecane jest zrezygnowanie z seksu penetrującego do czasu całkowitego ustąpienia bólu. W przypadku wątpliwości i narastającego dyskomfortu najlepiej skonsultować się z ginekologiem.


źródło: medonet

Zdrowie

„Ona z nim śpi, ja o nim marzę”. Zakochałam się w mężu przyjaciółki

Listy do redakcji
Listy do redakcji
5 lipca 2022
fot. Cemile Bingol/iStock
 

A co, gdy zakochasz się w mężu przyjaciółki? Już jesteś przeklęta? Zaraz pojawią się komentarze, że nie masz kręgosłupa moralnego, a twoja przyjaźń to wielkie nic?  Pewnie tak, ale nie zawsze mamy wpływ na to, w kim się zakochujemy.

Tyle o sobie wiemy, ile nas sprawdzono.  Tak to brzmi?
Nic o sobie nie wiedziałam. W ciągu jednej nocy straciłam przyjaciółkę i przyjaciela, jej męża.
Nie, dla nich nic się nie zmieniło. Nie wiedzą, co dzieje się w mojej głowie. Żadna granica nie została przekroczona. Chyba.
Jeśli jakaś to zbyt długi kontakt wzrokowy, przypadkowe dotknięcie rąk, kilka wiadomości na messengerze, w których piszemy sobie, że potrzebny nam zimny prysznic.

Dla mnie jednak zmieniło się wszystko. Nie dam rady utrzymywać z nimi kontaktu.
Tylko jak mam to zrobić, skoro ona jest też moją wspólniczką?

Zawsze mi się podobał…

My dwie. Poznałyśmy się w pracy. I właściwie od razu zaiskrzyło. Wierzę, że również w przyjaźni istnieje coś takiego jak chemia.
Do tego obie byłyśmy w podobnej sytuacji życiowej, zaczynałyśmy od nowa po zakończeniu wieloletnich związków. Ją narzeczony zostawił miesiąc przed ślubem, ja zaręczyny zerwałam sama. Byłyśmy tuż przed trzydziestką. Okrągłe urodziny obchodziłyśmy razem, zrobiłyśmy huczną imprezę. Tamtego dnia, oszołomione prawdziwą dorosłością, winem i silnymi emocjami podjęłyśmy decyzję, że porzucamy nasze stabilne miejsce pracy i zakładamy własną firmę, spółkę.

Jeśli powiem, że kolejne pięć lat było bajką, to skłamię, ale udało nam się osiągnąć cel. Z dwóch niepewnych w swojej branży kobiet, ale cholernie pracowitych i ambitnych, zmieniłyśmy się w twarde babki. Nasza firma jest znana na rynku, zarabiamy, zatrudniłyśmy pracowników. Biznesowo wciąż się dogadujemy, bo każda z nas ma inne kompetencje. Idealnie nam się współpracuje.

Ale wrócę do przeszłości. Krótko po naszych trzydziestych urodzinach ona poznała Rafała. To była impreza, następnego dnia umówili się do kina. Na początku, jak sama wspomina, to ona zabiegała o ten związek.
Ja Rafała poznałam kilka miesięcy później, na Sylwestra, wbiło mnie w ziemię. Niestety. Nigdy w życiu nie poznałam mężczyzny, który tak na mnie zadziałał. Nie potrafię powiedzieć dlaczego. Do tej pory żadnego faceta przyjaciółki nie rozpatrywałam w kategoriach seksualnych, czy emocjonalnych. Wiadomo, tabu, nie do ruszenia.
Ale tu nie miałam wpływu na swoją reakcję: waliło mi serce, drżały ręce.  Dalej było gorzej, Rafał okazał się inteligentnym, dowcipnym i bardzo fajnym facetem.
Pracowałam jednak nad sobą, żeby opanować ten początkowy zachwyt i sądziłam, że to się naprawdę udało. Stworzyliśmy zgrane trio. Czasem przyprowadzałam jakiegoś adoratora na nasze sobotnie kolacje z planszówkami, czy kogoś zapraszałam do siebie na działkę, nad jezioro, gdzie on też bywali.
Nie wychodziły mi te związki, to nie było to.
Moja przyjaciółka zaszła w ciążę, urodziła dziecko, gdy ich syn miał rok, pobrali się. A ja z Rafałem dużo gadałam, najczęściej po nocy, gdy przyjaciółka już spała. Nie było żadnych podtekstów. Raczej chodziło o to, że my z Rafałem byliśmy do siebie podobni – lubiliśmy kminić rzeczywistość, analizować. Przyjaciółka tego nie robiła, mocno stała na ziemi. Tak to trwało przez długie miesiące….

Już wtedy, chyba powinnam to złapać. Wrzucanie sobie piosenek, polecanie książek, intymne historie z życia. Tyle że on wciąż był tylko moim kumplem, partnerem przyjaciółki.

A potem ten wyjazd…

Teraz, w tym roku. Przyjechali do mnie na Mazury ze swoim trzylatkiem. Zresztą nie tylko oni, zaprosiłam kilkoro przyjaciół.

Moja przyjaciółka, po raz pierwszy od urodzenia syna, chciała się porządnie napić. Zorganizowaliśmy ognisko i w sumie większość z nas piła. A potem ona wpadła na pomysł, żebyśmy się kąpali w jeziorze nago. Wszyscy. Oponowałam, ale krzyczeli na mnie, że jestem sztywniara. Więc pływaliśmy. On nagle znalazł się blisko mnie, a potem zobaczyłam, jak się wgapia we mnie, kiedy wychodzę na brzeg. Nic się niby nie stało, ale te spojrzenia….

Przegadaliśmy całą noc, powiedział mi, że podobam mu się od początku, że dla niego to trudne. Ja, niestety, przyznałam to samo. Koniec, poszliśmy oddzielnie spać. Kolejne dni się unikaliśmy.

Po powrocie napisał, że mimo wszystko, mimo tego, co się zadziało, co sobie powiedzieliśmy, ma nadzieję, że nic się między nami nie zmieni, że walczy z tymi uczuciami. Byłam chłodna. Już nie powtórzyłam, że też mi się podoba, bagatelizowałam.

Ale czuję się cholernie źle. Po pierwsze z powodu mojej przyjaciółki, nie mogę sobie wybaczyć, że w ogóle z nim gadałam. Po drugie, że te Mazury wiele we mnie zmieniły. Niestet, zrozumiałam, że przez te kilka lat byłam w nim zakochana, tylko nie dopuszczałam tego do siebie.

Tak, będę go unikać. Ale co mam powiedzieć, jak przyjaciółka spyta o co chodzi? Prawdę o tym, co czuję i że nie mogę go widywać? Nie chcę stracić firmy i nie chcę stracić jej, bo jest mi najbliższą kobietą na świecie. Ale nie wiem, jak to poukładać. I nie chodzi o niego, on ją kocha, chodzi o mnie.


Zdrowie

Remineralizacja szkliwa – kto i kiedy powinien ją stosować?

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
5 lipca 2022
fot. iStock

Pod wpływem szeregu czynników zęby w jamie ustnej ulegają uszkodzeniu. By zahamować ten proces dobrze jest przeprowadzić reminalizację w warunkach domowych. Jednak zdecydowanie lepszą i pewniejszą opcją jest wizyta w gabinecie stomatologicznym. Czym jest remineralizacja szkliwa i kto powinien z niej skorzystać?

Dlaczego szkliwo się niszczy?

Szkliwo to najtwardsza tkanka występująca w organizmie. Składa się ze składników nieorganicznych np. fosforanu wapnia, dzięki czemu jest właśnie tak twarde. Szkliwo to pewnego rodzaju tarcza ochronna. Pod wpływem szeregu różnych czynników szkliwo ludzkich zębów ulega zniszczeniu. Swoją stabilną strukturę traci między innymi pod wpływem kwaśnego pH panującego w jamie ustnej. Zęby narażone są na bakterie, które próbują przedostać się do ich wnętrza. Szkodliwe są również bodźce termiczne i chemiczne czyli kwaśne, słodkie i gorące składniki pożywienia. Wrogiem szkliwa są słodzone napoje gazowane, słodycze, a także mycie zębów po zjedzeniu cytrusów czy zbyt agresywne szorowanie szkliwa. Osłabione szkliwo jest bardziej podatne na próchnicę. Zęby stają się nadwrażliwe i bólem zaczynają reagować na zimne, gorące czy kwaśne potrawy. Taki stan wymaga wdrożenia jak najszybszego leczenia.

Czym jest remineralizacja szkliwa?

Remineralizacja szkliwa to wzmocnienie zębów przy pomocy specjalnych preparatów, w których składzie powinny znaleźć się substancje będące ważnym budulcem zębów tj. jony wapnia, jony fosforanowe i fluor. Remineralizacja jest procesem wiążącym jony wapnia i jony fosforanowe, w wyniki którego ubytki są uzupełniane, a rozwój próchnicy wstrzymany.

Remineralizacja szkliwa u dzieci

Dzieci, podobnie jak osoby dorosłe, narażone są na osłabienie szkliwa, co może doprowadzić do rozwoju próchnicy. Dlatego tak ważne jest, by już po pojawieniu się pierwszego zęba, kontrolować stan jamy ustnej. W przypadku dzieci z zębami mlecznymi do remineralizacja szkliwa można wykorzystać pasy do mycia zębów z fluorem. Dobrze by w składzie znalazł się również wapń. Wybierając preparaty do remineralizacji należy kierować się zaleceniami producenta i szczególną uwagę zwrócić na wiek dziecka.

Zobacz również: Jak prawidłowo dbać o higienę jamy ustnej?

Remineralizacja szkliwa u dorosłych

Tutaj nie ma większych ograniczeń. Warto rozważyć nie tylko zakup pasty odbudowującej szkliwo, ale i tej dokładnie oczyszczającej powierzchnię zęba i mającej działanie przeciwpróchnicze. Pasta do remineralizacji szkliwa powinna zawierać fluor o stężeniu od 1000-1500 ppm. W aptekach i drogeriach dostępne są także wyższe stężenia, zapewniające większą ochronę np. 5000 ppm.

By wzmocnić zęby można pokusić się o zastosowanie sztucznego szkliwa, czyli produktu w formie pasty, który zawiera składniki podobne do tych ukrytych w szkliwie oraz bioaktywne fosforany i wapń. Pastę nakładamy i dokładnie rozprowadzamy na powierzchni zębów. Pozostawiamy na zębach na około 5 minut – składniki aktywne uzupełniają ubytki w szkliwie. Naturalny proces remineralizacja warto wspomóc dietą bogatą w witaminę A i D, a także minerały takie jak fosfor, wapń i magnez. Biały cukier dobrze jest zastąpić jego zdrowszym odpowiednikiem tj. ksylitolem, który nie tylko umożliwia szybsze wchłanianie wapnia, ale i przywraca prawidłowe pH w jamie ustnej.

Remineralizacja u dentysty

Najlepsze i najszybsze efekty przynosi remineralizacja szkliwa przeprowadzona u dentysty, który za pomocą piaskowania dokładnie oczyszcza zęby, a dopiero później przeprowadza fluoryzację. Do wykonania zabiegu wykorzystuje się preparaty zawierające w składzie fluor, jony fosforanowe i jony wapnia. Kolejną metodą jest infiltracja polegająca na wypełnieniu ubytków na zębach żywicą, co zatrzymuje rozwój próchnicy.


źródło: medme


Zobacz także

Nowe, naturalne sposoby na odchudzanie z dalekich stron świata

Rozciągnij się i kształtuj mięśnie – oto 8 korzyści, jakie odczujesz ćwicząc pilates

Jeśli widzisz białe paski na piersi z kurczaka, nie kupuj tego mięsa! Może ci zaszkodzić