Choroby Zdrowie

Kobiety częściej cierpią z powodu anemii. Jakie objawy powinny skłonić do wykonania morfologii?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
9 lutego 2022
anemia u kobiety powoduje osłabienie
Fot. iStock
 

Anemia (niedokrwistość) jest stanem chorobowym, na który najczęściej zapadają kobiety w wieku rozrodczym. Niedokrwistość negatywnie wpływa na funkcjonowanie organizmu i powoduje różne dolegliwości. Co to jest anemia, jakie objawy wywołuje, i co należy zrobić w razie jej podejrzenia?

Co to jest anemia?

Anemia (niedokrwistość) to stan, do którego dochodzi z powodu zbyt małej liczby czerwonych krwinek (erytrocytów) lub niewystarczającej ilości obecnej w nich hemoglobiny. Krwinki czerwone powstają w szpiku kostnym i dzięki hemoglobinie umożliwiają transport tlenu z płuc do tkanek, oraz dwutlenku węgla z tkanek do płuc. Gdy dochodzi do anemii komórki organizmu nie otrzymują wystarczającej ilości tlenu, by poprawnie funkcjonować.

Najczęściej występuje anemia z niedoboru żelaza. Najbardziej narażone są kobiety w wieku rozrodczym, w których przypadku intensywne miesiączki oraz niewłaściwa dieta mogą prowadzić do niedokrwistości. Anemia często stwierdzana jest u kobiet w ciąży oraz nawet u 40% dzieci poniżej 2. roku życia.

Zobacz również: Żelazo w organizmie: rola, czynniki zwiększające zapotrzebowanie

Przyczyny anemii

Anemia może mieć wiele przyczyn, które upatruje się w:

Nieprawidłowym procesie produkcji krwinek czerwonych. Może do niego dochodzić w przypadku:

  • gdy w szpiku kostnym brakuje np. żelaza, kwasu foliowego, witaminy B12, koniecznych do zbudowania prawidłowych krwinek. Jest to najczęstsza przyczyna, może dotyczyć nawet 80% przypadków niedokrwistości;
  • gdy pomimo odpowiedniej ilości potrzebnych krwinkom substancji szpik kostny przestaje funkcjonować (całkowicie lub częściowo);
  • chorób innych tkanek i narządów, które pośrednio mogą wpływać na proces powstawania krwinek. Zalicza się do nich m.in.: nowotwory, reumatoidalne zapalenie stawów, toczeń rumieniowaty, zakażenia wirusowe, bakteryjne i grzybicze, choroby nerek i układu pokarmowego.

Zwiększonym rozpadzie krwinek czerwonych. Dochodzi do niego w przypadku wrodzonych lub nabytych wad budowy erytrocytów.

Utracie krwi. Może być to utrata nagła większej ilości krwi, np. na skutek urazu, lub długotrwała utajona utrata krwi (np. z niewidocznego krwawienia z przewodu pokarmowego).

Zobacz również: Krew – skład, funkcje i grupy krwi. Co warto wiedzieć o krwi?

Jakie objawy powoduje anemia?

Anemia powoduje objawy, które w wyraźny sposób wpływają na funkcjonowanie organizmu. U osób cierpiących z powodu niedokrwistości stwierdza się m.in.:

  • osłabienie, brak energii, szybkie męczenie się;
  • kołatanie serca, duszności;
  • bóle i zawroty głowy;
  • blada skóra i śluzówki wewnątrz jamy ustnej;
  • problemy z utrzymaniem koncentracji i uwagi, nauką.

Jeśli anemia wynika z niedoboru żelaza, objawy obejmują również:

  • łamanie się i wypadanie włosów;
  • osłabienie paznokci, pojawienie się na nich rowków;
  • suchość skóry;
  • wygładzenie powierzchni języka z towarzyszącym mu bólem i pieczeniem;
  • apetyt na nietypowe rzeczy, np. glinę lub kredę, co obserwuje się głównie u dzieci;

Do objawów anemii wynikającej z istnienia innych chorób dochodzą również objawy danej choroby podstawowej.

W przypadku sygnałów wskazujących na anemię należy zgłosić się do lekarza, który na podstawie wyniku morfologii krwi oraz po wywiadzie lekarskim i badaniu fizykalnym rozpozna problem. Następnie lekarz zleci diagnostykę prowadzącą do ustalenia przyczyny niedokrwistości.

Fot. iStock

Anemia w ciąży

Anemia w ciąży to problem dotyczący nawet 40% przyszłych mam. Organizm ciężarnej musi zwiększyć objętość krwi, ale potrzebuje do tego więcej żelaza, witaminy B12 oraz kwasu foliowego. Jeśli tych substancji jest zbyt mało, rozwija się niedokrwistość. Najczęściej anemia w ciąży jest łagodna i nie stanowi powodu do zmartwień. Jednak w poważnych i nieleczonych przypadkach może skutkować np. przedwczesnym porodem lub urodzeniem dziecka o niskiej masie urodzeniowej.

Anemia w ciąży może objawiać się podobnie, jak w innych przypadkach niedokrwistości:

  • pojawia się uczucie zmęczenia lub osłabienia;
  • skóra staje się blada;
  • pojawia się zadyszka i szybsze bicie serca,
  • pojawiają się problemy z koncentracją.

Ponieważ łagodna anemia może przebiegać bezobjawowo, przyszłe mamy powinny na czas wykonywać zlecone przez lekarza badania krwi.  Najczęściej lekarz poleca ciężarnej cierpiącej na anemię stosowanie suplementu zawierającego żelazo, kwas foliowy czy witaminy B12 oraz wprowadzenie do diety pokarmów bogatych w powyższe składniki.

Leczenie anemii (niedokrwistości) 

Anemię leczy się w sposób zależny od przyczyny choroby.

Jeśli anemia wynika z niedoboru żelaza, stosuje się preparaty żelaza oraz dietę bogatą w żelazo i witaminy z grupy B. W posiłkach nie powinno zabraknąć zielonych warzyw, produktów pełnoziarnistych oraz mięsa i podrobów, które są dobrym źródłem powyższych substancji. Warto przy tym wiedzieć, że żelazo wchłania się lepiej w towarzystwie witaminy C (znajdziemy ją w owocach i warzywach). Przy niedokrwistości z powodu żelaza poleca się odstawić kawę i herbatę oraz produkty z dużą ilością błonnika.

Zobacz również: 7 naturalnych produktów, które skutecznie zwalczają anemię

Gdy anemia spowodowana jest chorobą, należy leczyć chorobę podstawową, by usunąć niedokrwistość. Lekarze w razie potrzeby mogą zlecić przetaczanie krwinek, a w niektórych chorobach uwarunkowanych genetycznie również przeszczepienie szpiku kostnego.


źródło:  www.mp.pl, www.medonet.pl

Choroby Zdrowie

Depresja zawłaszcza myśli, ale cierpi również ciało. Jakie objawy fizyczne mogą jej towarzyszyć?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
9 lutego 2022
depresja objawy fizyczne u kobiety
Fot. iStock
 

Depresja powoduje objawy fizyczne, które często są spychane na boczny tor zaburzenia, uważane za mniej istotne w jego przebiegu. Trzeba  pamiętać, że depresja to nie tylko kwestia psychiki, ale również ciała, które reaguje na zmiany. Odciska piętno, negatywnie wpływa na zdrowie, czasem nawet je odbierając. Jakie objawy fizyczne powoduje depresja?

Depresja to najczęściej spotykane zaburzenie psychiczne, które pojawia się u kobiet prawie dwa razy częściej niż u mężczyzn. Ogranicza sprawność i zdolność do pracy wielu ludzi na całym świecie, ale nie każdy chory otrzymuje potrzebną pomoc. Według statystyk wciąż ponad połowa przypadków depresji nie zostaje rozpoznana przez specjalistę i poddana koniecznemu leczeniu. Z tego powodu warto mówić o niej jak najczęściej, by problem dotarł do świadomości wielu osób, także tych potrzebujących pomocy.

Depresja zazwyczaj kojarzona jest z odczuwaniem przytłaczającego smutku, beznadziei, czy brakiem chęci do funkcjonowania. Osoba cierpiąca na depresję może jednak zakładać „maski”, sprawiać, że inni będą uważali, że wszystko jest w najlepszym porządku, gdy w rzeczywistości nie jest. „Założenie” uśmiechu na twarz nie usunie jednak smutku czy lęku, podobnie jak nie sprawi, że ciało przestanie boleć a wszystko inne po kolei wskoczy na właściwe miejsce.

Depresja — objawy fizyczne 

Ta przysłowiowa choroba duszy wpływa również na zdrowie, powodując przykre dolegliwości. Niestety depresja daje objawy fizyczne i psychiczne, które mają charakter nawracający i przewlekły. Depresja, szczególnie nieleczona, obniża samopoczucie i jakość życia osób chorych. Powoduje ona zmiany w organizmie, dla których nie udaje się zidentyfikować medycznej przyczyny. Jakie objawy fizyczne  powoduje depresja?

Fizyczne objawy depresji: bóle ciała

Badania wykazały, że osoby cierpiące na depresję cechują się niższą tolerancją na ból w porównaniu do zdrowych osób. Najczęściej towarzyszy im napięciowy ból głowy, bóle brzucha, bolesne wypróżnianie się, ból w okolicy klatki piersiowej, bóle mięśni i stawów, bóle pleców i inne. Czasem dolegliwości są tak duże, że przesłaniają inne objawy epizodu depresyjnego, przyczyniając się do szukania diagnozy nie tam, gdzie trzeba i opóźniając podjęcie właściwej terapii. W tej sytuacji mówimy o tzw. maskach bólowych depresji.

Zobacz również: Depresja maskowana. Gdy ciało ukrywa chorobę duszy

Somatyczne objawy depresji: brak sił fizycznych

Bóle ciała, brak sił i chroniczne zmęczenie to również fizyczne objawy depresji. Wyczerpanie i bóle ciała utrudniają wykonywanie zwykłych czynności, często zmuszają osoby cierpiące na depresję do pozostania w łóżku.

Fot. iStock

Fizyczne objawy depresji: problemy trawienne

Depresja może powodować problemy trawienne, ponieważ ośrodkowy układ nerwowy wpływa na jelitowy układ nerwowy (tzw. mózg brzuszny). Stres i negatywne emocje towarzyszące depresji mogą zaostrzać stan zapalny, zakłócać trawienie i powodować przykre dolegliwości takie jak: nudności, skurcze, dyskomfort odczuwany w jamie brzusznej, wzdęcia, zburzenia pracy jelit.

Fizyczne objawy depresji: chudnięcie lub tycie

Często osoby cierpiące z powodu depresji narzekają na słaby apetyt. Jedzą, bo czują, że powinni, ale jedzenie nie sprawia im przyjemności, a towarzyszące im niekiedy problemy trawienne zniechęcają do posiłków. Mniejszy apetyt pociąga za sobą utratę masy ciała. Depresji może towarzyszyć również zwiększone odczuwanie głodu, objadanie się (zwłaszcza słodyczami), co może z kolei skutkować zwiększeniem masy ciała.

Fizyczne objawy depresji: zaburzenia miesiączkowania

U kobiet cierpiących na depresję może dojść do zaburzeń cyklu miesięcznego takich jak: nieregularne cykle, czy brak miesiączki.

Zobacz również: PCOS negatywnie wpływa na ciało i psychikę. Jakie objawy powinny skłonić do wizyty u lekarza?

Depresja zwiększa ryzyko rozwoju chorób przewlekłych 

Może wpływać na pojawienie się poważnych chorób, ponieważ obciążony stresem i wieloma negatywnymi emocjami organizm nie radzi sobie już tak dobrze z zagrożeniami. Stres oksydacyjny utrudnia usuwanie toksyn z organizmu, z co z kolei zaburza pracę organów. Towarzyszące depresji zaburzenia snu i nastroju osłabiają układ odpornościowy. Z tego powodu osoba cierpiąca na depresję jest bardziej narażona na rozwój chorób przewlekłych takich jak np.: choroby serca, cukrzyca, zaburzenia pracy tarczycy, czy choroby neurologiczne.


źródło:  www.mp.pl, www.poradnikzdrowie.pl

 


Choroby Zdrowie

Michał Niewęgłowski: 7 wymówek, które przeszkadzają ci w szczęśliwym życiu

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
8 lutego 2022
Co mnie wku*wia w poniedziałkach
Fot. iStock/SIphotography

Wymówki to „zawodnicy”, czyhający, żeby utrwalić twoje niekorzystne status quo. Byś jak najczęściej wybierała rozwiązania niekoniecznie dobre, ale sprawdzone i przez to iluzorycznie bezpieczne ” – twierdzi Michał Niewęgłowski, który właśnie napisał poradnik „Polubić poniedziałki”, wydawnictwa Zwierciadło.

Przeszkadzaczy wokół nas jest całe mnóstwo. Autor wymienia w swoim poradniku kilka z nich.

1. Wina męża

Mogłam tyle w życiu zrobić, być taka szczęśliwa, ale przez niego, przez tego bęcwała, mojego męża, to nie jest możliwe. On mnie blokuje.

Pielęgnowanie w sobie poczucia zależności od innych, której towarzyszy „ulga” niebrania odpowiedzialności za swoje życie.

2. Efekt autostrady

Skoro nie mogę zrobić dużo, nie robię nic. Albo od razu autostrada, albo nawet pierwszego kroku nie zrobię.

Plusem tej postawy jest brak konfrontacji z życiem i owocami swoich działań. Minusem – stagnacja i wycofanie.

3. Przekombinowanie

Jeśli czuję się nie dość dobry, to wynika to ze słabej relacji z mamą czy z tego, że sam nie daję sobie wsparcia? Co będzie lepsze: obserwować to czy podjąć działania bez pełnego przekonania? Jestem na 100 procent w relacji czy już sam fakt zastanawiania się nad tym oznacza, że nie jestem?

Ciągła analiza jako wymówka przed uczestnictwem w życiu.

4. Zrobię to później

Chodził taki mem po Facebooku, nie wiem, na ile prawdziwy jest ten cytat, ale warto go tutaj przytoczyć, podobno powiedział to Budda: „Problemem jest to, że wydaje ci się, że masz czas”.

Tymczasem, nomen omen, wielu ludzi często przekłada momenty, uczucia, zobowiązania na później, znajdując na to setki powodów, a tak naprawdę jest to odkładanie na później pełni życia, punktualności uczuć i wydarzeń. To kwestionowanie chwili obecnej, czyli życia jako takiego. Prokrastynacja w pełnej krasie.

5. Wiem lepiej

Niby moje życie wygląda, jak wygląda, ale ja i tak wiem lepiej.

Poczucie wyższości, nieudolnie tonizujące niską samoocenę, potrafi skutecznie blokować proces wspierających zmian w postawie do siebie i życia, „broniąc” żmudnie skonstruowanej oceny siebie.

6. Nie mam czasu

Chęci to ja mam, ale co poradzę, jak nie mam czasu?

Przeciekający przez palce czas, jego pożeranie przez niewspierające nawyki to jedna z kluczowych wymówek stopujących zdrowienie wiodące do szczęśliwszego życia.

7. Mam inne priorytety

Czuję, że byłoby dobrze, jakbym zrobił to i tamto, ale na razie mam inne priorytety. Najczęściej związane z miłym spędzaniem czasu lub obowiązkami.

Nie robię tego, co mi posłuży, ale robię to w poczuciu dbania o siebie.

„Każdy ma swój pakiet, z pewnością także z innymi przykładami niż powyższe. Przeszkadzacze, czyli wymówki po prostu, przyjmują różne formy. Są rozsądne, klasyczne czy nawet szlachetne. Dobrym przykładem tych ostatnich są rodzice, którzy nie dbają o siebie, bo przecież całą uwagę skupiają na dziecku. Tak jakby dziecku służyli przemęczeni, nieumiejący zadbać o siebie rodzice. Uświadomienie sobie tych wewnętrznych narracji – jakie sobie serwujemy, żeby nie wziąć odpowiedzialności za swoje życie – bywa procesem trudnym, lecz bardzo wyzwalającym. Przy czym mówię o uświadomieniu sobie, nie o intelektualnej diagnozie. Ta pierwsza uwalnia, ta druga skłania do refleksji. W uświadamianiu sobie pomaga szczerość, akceptacja i inne postawy. Brak świadomości tych wymówek potrafi nas zapętlić. Czasem robimy nowe rzeczy, tworzymy relacje z kolejnymi partnerami, wypracowujemy „nowe” podejście do pracy, a i tak, koniec końców, lądujemy w podobnym, jeśli nie tym samym, miejscu co wcześniej w poczuciu bycia przechytrzonym przez własny umysł. Odwagi! Przyjmij tę świadomość – i ty masz swoje wymówki. Nie taki diabeł straszny!”, apeluje Michał.

„Bez tego ani rusz. Jeśli w aucie nie ma paliwa, trudno jechać – nawet najlepiej na świecie udając, że jest. W tym przypadku paliwem jest świadomość własnych przeszkadzaczy. Akceptacja i szczerość jak zwykle gotowe są do pomocy. Śmiało! Pamiętaj, że żyjesz dla siebie, nie na ocenę. I tak płynnie podjąłem…”, twierdzi autor.


Michał Niewęgłowski

Nauczyciel medytacji i oddechu z 20-letnim doświadczeniem, współtwórca pierwszej polskiej aplikacji medytacyjnej Intu, inicjator i organizator festiwalu Kazimiernikejszyn, autor bloga Medyteusz (na fb) oraz cyklu video Mówca Demotywacyjny, twórca autorskich warsztatów, tata dwóch córek. Ukończył studia na kierunku zdrowie publiczne na Uniwersytecie SWPS w Warszawie.

 

Michał Niewęgłowski

 


Zobacz także

ból mięśni

Ból mięśni. 5 przypadków, które mogą świadczyć o chorobie

Co jeść, a czego unikać, gdy boli gardło

Zuzanna Buchwald: „Im byłam chudsza, tym bardziej podziwiana”. Szczerze o świecie modelingu