Psychologia

Za co być wdzięcznym, gdy… nie ma za co być wdzięcznym

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
31 marca 2021
Fot. iStock
 

Praktykowanie wdzięczności, choć wciąż przez nas niedoceniane, jest kluczowe dla osiągnięcia emocjonalnej równowagi oraz poczucia szczęścia i zadowolenia z życia. Wdzięczność to uświadomienie sobie, że są w naszym życiu dobre i wartościowe rzeczy, dobrzy i wartościowi ludzie. Wdzięczność to umiejętność zobaczenia w trudnych doświadczeniach znaczenia, które zmienia nas na lepsze, uczy, rozwija. Wdzięczność to akceptacja i dawanie sobie szansy, to dostrzeganie najmniejszych szczegółów, bez których twoje życie byłoby inne.

Pytasz, za co być wdzięcznym, gdy w moim życiu nie dzieje się teraz nic wartego wdzięczności? To, ja ci powiem za co. Usiądź i słuchaj, ile masz powodów do wdzięczności.

1. Twoi rodzice – za to, że dali ci życie. Bo jeśli ich by nie było, nie byłoby ciebie.
2. Twoja rodzina – za pokrewieństwo.
3. Twoi przyjaciele – za bycie towarzyszami w dobrych i złych chwilach.
4. Wzrok – za to, że możesz zobaczyć kolory życia.
5. Zmysł słuchu – pozwala usłyszeć strużkę deszczu, głosy bliskich i harmonijne akordy muzyki.
6. Zmysł dotyku – pozwala poczuć fakturę ubrań, powiew wiatru, ręce najbliższych.
7. Węch – pozwala poczuć zapach świec zapachowych, perfum i pięknych kwiatów w ogrodzie.
8. Zmysł smaku – pozwala delektować się słodyczą owoców, słoną wodą morską, kwaskowatością marynat, goryczką grejpfruta i pikantnością chili.
9. Twoja mowa – za danie ci możliwości wyrażenia siebie.
10. Twoje serce – do pompowania krwi do wszystkich części ciała w każdej sekundzie od urodzenia, ale także za zdolność odczuwania.
11. Twoje płuca – za to, że pozwalają ci oddychać, abyś mógł żyć.
12. Twój układ odpornościowy – do zwalczania wirusów, które dostają się do organizmu.
13. Twoje ręce – abyś mógł pisać na komputerze, przewracać strony książek i trzymać za ręce swoich bliskich.
14. Twoje nogi – pozwalające Ci chodzić, biegać, pływać, uprawiać sporty, które kochasz i zwinąć się w wygodnym fotelu.
15. Twój umysł – za zdolność do myślenia, przechowywania wspomnień i tworzenia nowych rozwiązań.
16. Dobre zdrowie – za umożliwienie ci robienia tego, co chcesz robić i tego, co masz zamiar robić w przyszłości.
17. Twoja szkoła – za zapewnienie środowiska sprzyjającego nauce i rozwojowi.
18. Twoi nauczyciele – za ich oddanie i przekazywanie Ci wiedzy.
19. Łzy – za pomoc w wyrażaniu najgłębszych emocji.
20. Rozczarowanie – abyś wiedział, co jest dla Ciebie najważniejsze.
21. Lęki – boisz się, więc jesteś świadomy zagrożeń i ograniczeń.
22. Ból – abyś stał się silniejszą osobą.
23. Smutek – abyś docenił spektrum ludzkich emocji.
24. Szczęście – abyś zanurzył się w pięknie życia.
25. Słońce – za dzień i ciepło.
26. Zachód słońca – piękny widok na zakończenie dnia.
27. Księżyc i gwiazdy – za rozświetlenie nocnego nieba.
28. Wschód słońca – piękny widok na rozpoczęcie poranka.
29. Deszcz – chłodzi, gdy robi się zbyt ciepło i zapewnia cudną atmosferę w leniwe weekendy.
30. Śnieg – aby zima była jeszcze piękniejsza.
31. Tęcze – za piękny widok, który niesie nadzieję.
32. Tlen – za każdy oddech.
33. Ziemia – za stworzenie środowiska do życia.
34. Matka natura – za piękno i różnorodność.
35. Zwierzęta – za przyjaźń i uważność.
36. Internet – za połączenie z innymi pomimo fizycznej przestrzeni między wami
37. Transport – za ułatwienie przemieszczanie się z jednego miejsca w drugie.
38. Telefony komórkowe – za możliwość pozostawania w kontakcie z innymi.
39. Komputery – za uczynienie naszej pracy bardziej efektywną i wydajną.
40. Technologia – za umożliwienie niemożliwych rzeczy.
41. Filmy – za źródło rozrywki i nauki
42. Książki – za mądrość i rozwijanie wyobraźni.
43. Czas – za to, że jest naszym system organizowania się i śledzenia postępów i rozwoju.
44. ​​Twoja praca – za zapewnienie Ci źródła życia i za bycie medium, dzięki któremu możesz wnieść wartość dodaną do świata.
45. Muzyka – aby podnieść na duchu, kiedy jesteś przygnębiony i aby wypełnić swoje życie radością.
46. Twoje łóżko – abyś mógł wygodnie spać każdej nocy.
47. Twój dom – miejsce, które możesz nazwać SWOIM.
48. Twoja bratnia dusza – za bycie tym, który rozumie wszystko, przez co przechodzisz.
49. Twoi najlepsi przyjaciele – za to, że są przy Tobie, kiedy ich potrzebujesz.
50. Twoi wrogowie – za pomoc w odkrywaniu słabych punktów, abyś mógł stać się lepszym człowiekiem.
51. Mili nieznajomi – aby rozjaśnić twoje dni, kiedy najmniej się tego spodziewasz.
52. Twoje błędy – za pomoc w doskonaleniu się i stawaniu się lepszym.
53. Złamane serce – za pomoc w dojrzewaniu i staniu się lepszą osobą.
54. Śmiech – abyś radował się swoim życiem.
55. Miłość – za odczucie tego, co to znaczy być naprawdę żywym.
56. Wyzwania życiowe – aby pomóc Ci się rozwijać i stawać się tym, kim jesteś teraz.
57. Życie – za danie ci szansy doświadczenia wszystkiego, czego doświadczasz teraz i czego będziesz doświadczać w nadchodzącym czasie.

58. Ty. Za to, że JESTEŚ.


Psychologia

„Nie ma żadnego wirusa, zostaliśmy zmanipulowani”. Dlaczego wierzymy w teorie spiskowe

Redakcja
Redakcja
31 marca 2021
Fot. iStock
 

Z pewnością znacie chociaż jedną osobę, która nie wierzy w pandemię i istnienie wirusa COVID 19. Nie ma wirusa, jest zwykła grypa, a wszystko to jest jedną wielką manipulacją, żeby łatwiej było nami sterować – słyszycie.  Pandemia wywołała – co zrozumiałe – wiele niepewności i strachu. A do tego teorie spiskowe. Być może widzieliście film dokumentalny Plandemic, a napewno zaobserwowaliście wzrost liczby społeczności internetowych zajmujących się szerzeniem antyszczepionkowych teorii.

Zdaniem psychologa społecznego i badacza, dr Daniela Jolley, niepewność i strach tworzą idealne warunki do ich rozprzestrzeniania się teorii spiskowych.I tak naprawdę, każdy z nas może być na nie podatny, bo czasami przedstawiają logiczne i przekonujące narracje – narracje często łatwiejsze do zaakceptowania niż chaotyczna, trudna i jeszcze nie do końca zrozumiała rzeczywistość.

Jolley przypomina, że tego rodzaju teorie spiskowe, choć atrakcyjne, mogą stanowić bardzo realne zagrożenie dla zdrowia publicznego. Pojawiają się w momentach kryzysu społecznego – mogą to być gwałtowne zmiany polityczne lub atak terrorystyczny- ale rozwijają się również w okresach niepewności i zagrożenia, kiedy czujemy się niespokojni i chcemy zrozumieć, co dzieje się wokół nas i dlaczego nie mamy na to większego wpływu. To właśnie ten brak kontroli nas przeraża najbardziej.

Inne czynniki także mogą powodować rozkwit teorii spiskowych – na przykład uprzedzenia psychologiczne, takie jak błąd proporcjonalności, kiedy zakładamy, że ważne wydarzenia muszą być wyjaśnione przez coś równie dużego. Wystarczy przeanalizować prawie każde znaczące wydarzenie lub proces w historii świata: zamach z 11 września, lądowanie na Księżycu, szczepionki, zmiany klimatyczne i oczywiście pandemię COVID-19.

Jest naturalne, że ludzie chcą zrozumieć świat. A kiedy zadają pytania, narracja spiskowa, przynajmniej tymczasowo, odpowiada na te potrzeby. Paradoksalnie wiara, że ​​spiskowcy działają w jakiś tajny i podejrzany sposób, może być łatwiejszym sposobem na ukojenie niepokoju niż pogodzenie się z faktem, że jakieś zjawisko może być tak „duże” i trudne do zrozumienia.

Niełatwo nam się emocjonalnie uporać z faktem, że terroryści zabili dużą liczbę ludzi lub że na całym świecie krąży wirus i nie wiemy jeszcze, jak go powstrzymać. Pogodzenie się z tą prawdziwą wersją świata może sprawić, że poczujesz się jeszcze bardziej niespokojny i zdenerwowany. Tak więc narracja spiskowa pomaga ludziom w przystępny sposób zrozumieć, co dzieje się ze światem i radzić sobie z tą wiedzą. Ale oczywiście z natury jest fałszywa i niedokładna.

Ludzie, którzy wierzą w teorie spiskowe, często nie stosują się do zalecanych rad, ponieważ takie zalecenia pochodzą od administracji państwowej. Może to oznaczać, że unikają stosowania szczepionek lub antybiotyków, co może mieć realne konsekwencje zdrowotne. W skrajnym przypadku  oznacza śmierć z powodu chorób, którym można całkowicie zapobiec dzięki nowoczesnej medycynie. Osoby te mogą decydować się na korzystanie z alternatywnych porad medycznych, których działanie jest nieudowodnione i nieskuteczne.

Badania wykazały również, że ludzie wierzący w teorie spiskowe chętniej akceptują przemoc wobec tych, których uważają za uczestniczących w zmowie. Jeśli ktoś wykazuje agresję lub niekontrolowaną złość z natury, wiara w spisek może go jeszcze bardziej motywować i prowokować do używania przemocy, również wobec tych wszystkich, którzy myślą inaczej.

Jak zatem rozmawiać z kimś, kto wszędzie wietrzy zmowę? Po pierwsze, ważne jest, aby nie podchodzić do niego z taką samą złością ani nie próbować wyrwać go z jego przekonań w agresywny sposób. Zamiast tego spróbuj zrozumieć, że irracjonalne pytania to próba poradzenia sobie z własnymi lękami i uporządkowania sobie świata wokół siebie. Po drugie, nie wyśmiewaj i nie pouczaj. Pokaż, że oboje możecie zostać przy swoich przekonaniach bez wyrządzania sobie krzywdy emocjonalnej, bez kłótni i bez zrywania kontaktu.


Na podstawie: goop.com


Psychologia

Matka, której nie ma. O emocjonalnie niedostępnych

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
31 marca 2021
Fot. iStock/Sisoje

Chciałaś, żeby cię przytuliła, łaknęłaś jej spojrzenia, dobrych słów, dotyku. Ale jej dotyk nie niósł ze sobą ciepła, szczerego zainteresowania, miłości. Był pusty. Cóż ci po jej obecności, jeśli była to jedynie obecność fizyczna, ale bez więzi emocjonalnej? Zdajesz sobie sprawę z tego, kim się stałaś?Dziecko wychowywane przez niedostępną emocjonalnie matkę nie uczy się dawać ani otrzymywać miłości. I mimo fizycznego bycia obok, nie czułaś, że ona naprawdę JEST.

Co było dalej? Niepewność, na każdym kroku. Nienawiść, najpierw do siebie, potem do niej. Ale przede wszystkim, poważne konsekwencje w relacjach dorosłych. Bo kiedy dziecko zauważa, że ​​w kontaktach z matką często nie otrzymuje wzajemności lub jest ona niekonsekwentna, uczy się zachowywać swoje emocje dla siebie. Jeśli miałaś jeszcze ojca, z którym więz emocjonalna była od początku zdrowa i mocna, jesteś uratowana. Jednak biorąc pod uwagę sposób, w jaki tworzą się relacje między dwojgiem ludzi, oboje twoi rodzice prawdopodobnie mieli podobny poziom inteligencji emocjonalnej. Dlatego, jako dorosła kobieta masz liczne problemy z własną uczuciowością i z bliskością wobec innych ludzi. Sama stajesz się w pewien sposób emocjonalnie niedostępna, choć wciąż walczysz o uczucie.

Boisz się emocji, tłumisz je

Nie obcowałaś z nimi w normalny sposób, nie wiesz, które z nich są bezpieczne, które powodują, że mogłabyś wyjść poza strefę komfortu. Nie wiesz co jest zachowaniem stabilnym, jak utrzymać równowagę emocjonalną. Uczysz się odpowiedzialności za własne reakcje, chciałabyś akceptować swoje emocje. Ale zamiast stawiać im czoło, najczęściej uciekasz, chowasz się, unikasz trudnych rozmów i sytuacji. A na pierwszy front wysyłasz na swoje miejsce kogoś innego. Stosujesz różne strategie, by sobie poradzić z tym problemem: rzucasz się w wir pracy, stając się pracoholikiem, sięgasz po alkohol lub inne kompulsywne zachowania.

Wchodzisz w niezdrowe relacje

Tak bardzo pragniesz uczucia i ciepła, że bierzesz od partnera dosłownie wszystko, co dostajesz. Nie potrafisz rozpoznać relacji, w której partner cię wykorzystuje, osacza, tworzy toksyczną więz. Nie wiesz, co jest normą, a co przekraczaniem granic. Co więcej, sama je przekraczasz, bo uczucie często staje się dla ciebie uzależnieniem. Miewasz silne kryzysy zazdrości, twoje poczucie wartości prawie nie istnieje. Jak masz wierzyć, że jesteś warta miłości, skoro nawet mama ci jej nie okazywała? Skąd masz wiedzieć jak wygląda zdrowe okazywanie miłości? Gubisz się w bliższych związkach. Bywasz zaborcza albo akceptująca dosłownie wszystko. Nigdy nie jesteś po prostu szczęśliwa.

Odczuwasz wieczny niepokój

Coś w rodzaju wewnętrznej gorączki. Prawdopodobnie zinternalizowałaś negatywny głos swojej matki, który pozostał z tobą na długo, już kiedy byłaś dorosła, powodując, że wątpisz w swoją samoocenę i przyczyniając się do twojego ciągłego uczucia roztrzęsienia, lęku. Można to bezpośrednio przypisać niemożności wyrażenia swoich uczuć we wcześniejszym etapie życia. Nie mogłaś rozwinąć inteligencji emocjonalnej, która pozwoliłaby ci myśleć i działać z większą pewnością w stosunku do innych. Chcesz równowagi emocjonalnej, ale nie umiesz jej osiągąć. Bywa, że lęk paraliżuje cię, nie pozwalając ci radzić sobie w normalnych, życiowych sytuacjach.

Potrzebujesz wsparcia. Potrzebujesz ciepło, życzliwości, cierpliwości. Potrzebujesz nauczyć się kochać samą siebie. Pozwól życzliwym, dobrym osobom wejść do twojego życia, ale uporządkuj je sama.

 

 

 


Zobacz także

Niemiłość. Żyjemy w niby-związkach, które z miłością niewiele mają wspólnego

Nie musisz być na to gotowa. Jak sobie radzić z przemijaniem bliskich?

Ekstrawertyk, introwertyk czy ambiwertyk? Sprawdź typ swojej osobowości