Psychologia

Serhiy stracił żonę i dwoje dzieci. „Wybaczcie, że was nie obroniłem”

Redakcja
Redakcja
10 marca 2022
 

Serhiy Perebyinis stracił żonę Tetianę i dwoje dzieci w wyniku ostrzału rosyjskiego moździerza, gdy próbowali uciec z Irpin, niedaleko stolicy Ukrainy, Kijowa w niedzielę.

On i jego żona poznali się w liceum, ale zostali kilka lat później, po ponownym spotkaniu na parkiecie w ukraińskim klubie nocnym. Pobrali się w 2001 roku, mieszkali pod Kijowem, w mieszkaniu z dwójką dzieci i psami. Ona była księgową, a on programistą komputerowym. Mieli minivana Chevroleta.

Dzielili wiejski dom z przyjaciółmi, a pani Perebyinis była oddaną ogrodniczką i zapaloną narciarką. Właśnie wróciła z wyjazdu na narty do Gruzji.

A potem Rosja najechała Ukrainę i walki szybko przeniosły się w okolice Kijowa. Nie minęło dużo czasu, zanim pociski artyleryjskie uderzyły w ich okolicę. Pewnej nocy pocisk uderzył w ich budynek, zmuszając panią Perebyinis i dzieci do przeniesienia się do piwnicy. W końcu, kiedy jej mąż przebywał na wschodniej Ukrainie, zajmując się chorą matką, Tetaiana zdecydowała, że ​​nadszedł czas, aby zabrać dzieci i uciekać. Niestety nie udało się.

Ona i jej dwoje dzieci, Mykyta, 18 i Alisa, 9, wraz z pomagającym im wolontariuszem kościelnym, Anatolijem Bereżnym, 26 lat, zginęli w niedzielę, gdy skierowali się na betonowe pozostałości uszkodzonego mostu w ich mieście, Irpin , próbując się ewakuować.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez New York Post (@nypost)

Zalewając się łzami, w rozmowie z dziennikarzami, pan Perebyinis powiedział, że powiedział swojej żonie w noc przed śmiercią, że żałuje, że nie jest z nią. „Powiedziałem jej: »Wybacz mi, że nie mogłem cię bronić«” – powiedział. „Próbowałem opiekować się jedną osobą, a to oznaczało, że nie mogę cię ochronić”. „Powiedziała: »Nie martw się, wyjdę z tego.«”.

Serhiy mówi teraz, że ważne jest, aby ich śmierć została utrwalona na zdjęciach i wideo. „Cały świat powinien wiedzieć, co się tutaj dzieje” – powiedział.

Rodzina Perebyinich została już raz wysiedlona przez wojnę, w 2014 roku, kiedy mieszkali w Doniecku na wschodzie, a Rosja wznieciła powstanie separatystów. Aby uciec przed walkami, przenieśli się do Kijowa i zaczęli odbudowywać swoje życie. Kiedy rosyjskie czołgi wjechały na Ukrainę w zeszłym miesiącu, nie mogli uwierzyć, że to się powtórzy, powiedział Perebyinis.

 

 


Psychologia

Udało mu się uratować nie tylko siebie, ale i ukochanego psa. „Było warto dla tej miłości, którą otrzymałem od Polskiej rodziny”

Redakcja
Redakcja
10 marca 2022
 

Pochodzący z Pakistanu student medycyny, zderzył się z odmową podróży do Polski. Powodem był towarzyszący mu pies. Zdeterminowany, by nie zostawiać swojego ukochanego psiaka w Ukrainie, Muhammad Talha, szukał sposobów, dzięki którym mógłby zabrać ze sobą husky’ego Oscara. W końcu się udało! Po koszmarnej podróży obaj – Muhammad i Oscar są już bezpieczni w Polsce.

– Żadna linia lotnicza nie pozwoliłaby mi podróżować z Oscarem do Pakistanu, a wielu strażników powstrzymało nas przed wejściem do pociągu jadącego do Polski. Zostałem postawiony pod ścianą, ale nie byłbym w stanie podjąć decyzji o pozostawieniu mojego psa – mówi 26-latek. – I choć wiele osób mówiło, żebym dał sobie spokój, że to tylko zwierzę, w tym momencie liczyło się nie tylko moje własne bezpieczeństwo. Oscar musiał być przy mnie.

Student w rozmowie z mediami opowiedział o koszmarze podróży, o tym, jak źle był traktowany on i jego pies – zdarzało się, że ludzie go kopali.

Na szczęście są już bezpieczni, a rodzina, do której trafili wspaniale się nimi zaopiekowała.

– Moi gospodarze w Polsce traktują mnie jak swoją rodzinę. Jesteśmy dobrze nakarmieni i zadbani. Dołączam do nich na rodzinny obiad, a Oskar trzyma się dobrze, zaprzyjaźniając się z psami naszych gospodarzy. Wszystkie kłopoty były warte tego wsparcia i miłości, którą otrzymałem od polskiej rodziny -dodaje Muhammad.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez LADbible (@ladbible)



Zobacz także

Bądź odważnym rodzicem. Dzieci potrzebują samodzielności

Sekret szczęśliwego życia leży w twoich codziennych nawykach

Cztery cechy emocjonalnie niedostępnego partnera

Cztery cechy emocjonalnie niedostępnego partnera