Zdrowie

Twoje zdrowie szwankuje? Sprawdź czy nie cierpisz z powodu zakwaszenia organizmu

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
25 kwietnia 2016
Zła dieta i brak ruchu może powodować zakwaszenie organizmu. Należy temu przeciwdziałać, zanim wystąpią przykre, zdrowotne kosnekwencje
Fot. Pixabay / SplitShire / CC0 Public Domain
 

Dopóki dopisuje zdrowie, nie zastanawiasz się nad równowagą kwasowo-zasadowej twojego organizmu. Jednak gdy pojawiają się pierwsze kłopoty zdrowotne, nie wskazujące na konkretne schorzenie, zaczynasz szukać przyczyn. Przede wszystkim powinnaś zwróć uwagę na to, czy nie dotyczy ciebie problem zakwaszenia organizmu.

Czym jest zakwaszenie i dlaczego zagraża naszemu samopoczuciu i zdrowiu?

Zakwaszenie organizmu jest stanem, podczas którego dochodzi do zaburzenia równowagi kwasowo-zasadowej w organizmie. Długotrwałe zakwaszenie może doprowadzić do zaburzeń fizjologicznych procesów regulacyjnych, w wyniku czego pojawiają się niepokojące objawy:

Przewód pokarmowy – ostre lub przewlekłe stany zapalne błony śluzowej żołądka, grzybica jelit, zaparcia, problemy trawienne, uczucie pełności, wzdęcia, schorzenia pęcherzyka żółciowego.

Mięśnie, stawy – dna moczanowa (kwas moczowy), bóle mięśni (kwas mlekowy), uszkodzenia dysków międzykręgowych, ostre i przewlekłe bóle kręgosłupa, osteoporoza, zapalenie stawów, reumatyzm.

Skóra, włosy, zęby wypadanie włosów, kruche paznokcie, próchnica, paradontoza, atopowe zapalenie skóry, zakażenia grzybiczne, trądzik u nastolatków i dorosłych, problemy z cerą, cellulitis.

Układ metaboliczny – nadwaga, napady wilczego głodu, nagły głód słodyczy, cukrzyca, kamienie nerkowe, podwyższony poziom cholesterolu.

Układ sercowo-naczyniowy -nadciśnienie, przedwczesne zwapnienie, choroby naczyń krwionośnych, nieprawidłowe ukrwienie rąk i nóg, zawroty głowy, migreny, zawał serca.

Cały organizm – chroniczne bóle, depresja, zmniejszona wydolność organizmu, ogólne złe samopoczucie, niezdolność do radzenia sobie ze stresem, obniżenie popędu płciowego, przetrenowanie u sportowców, szybkie męczenie się, osłabienie bariery immunologicznej.

Może się wydawać, że zaburzenie równowagi nie jest najgorszym co może się zdrowemu człowiekowi przytrafić, ale to mylne założenie. Przewlekłe zakwaszenie może spowodować rozwoju kwasicy (zaburzenia wynikającego z dysfunkcji organów regulacyjnych np. nerek), będącej stanem niebezpiecznym dla życia człowieka i wymagającym szybkiego leczenia. Im dłużej w organizmie panuje kwaśny odczyn, tym gorzej, ponieważ stopień zakwaszenia pogłębia się wraz z wiekiem, na skutek spadku funkcji nerek.

Istnieją czynniki przyspieszające zakwaszanie organizmu:

  • Nadwaga i brak ćwiczeń fizycznych, nadmierny wysiłek lub niewłaściwy treningu fizycznego (powstaje kwas mlekowy)
  • Spożywanie nadmiernej ilości białek zwierzęcych, węglowodanów, tłuszczu i cukru – w wyniku przemian tych składników powstaje kwas węglowy, który w większości jest usuwany w postaci dwutlenku węgla przez płuca, ale nadmiar pozostaje w organizmie
  • Uzależnienie od alkoholu, nikotyny, kofeiny
  • Niedostateczna ilość produktów alkalizujących w diecie, szczególnie zawierających w składzie wapń, posts, magnez i sód
  • Nadmierna fermentacja jelitowa spowodowana niewłaściwą dietą, stosowanie kuracji odchudzających, przyjmowanie zbyt małej ilości płynów i szybkiego tempa życia.
  • Uszkodzenia komórek spowodowanego niedoborem tlenu, zaburzeń procesów wydzielania kwasów
  • Choroby zakaźne przebiegające z gorączką, upośledzenie funkcji nerek, przemiany materii, takich jak cukrzyca i wiele innych.

Zakwaszenie zagraża każdemu, wprowadź więc profilaktykę

Najważniejsza jest modyfikacja diety, zanim nastąpi zachwianie równowagi kwasowo – zasadowej. Pij odpowiednią w stosunku do masy ciała ilość płynów- szczególnie wodę mineralną, ogranicz spożycie wieprzowiny oraz cukru i soli. Wprowadź owoce i warzywa do jadłospisu, przygotowuj więcej sałatek oraz owocowo-warzywnych koktajli. Wykorzystuj zioła i naturalne przyprawy w kuchni. Pamiętaj, że istotne jest zjadanie posiłków o regularnych porach, unikanie nadmiernego spożycia alkoholu, nikotyny i kofeiny. Rozsądna aktywność fizyczna oraz zmniejszenie stresu, dobrze wpłynie na stan organizmu. Bardzo istotne, szczególnie w przypadku osób prowadzących siedzący tryb życia, jest właściwe oddychanie. Ponadto, by skuteczność działań profilaktycznych była większa, wprowadź do diety Proszek Zasadowy.

Proszek Zasadowy Langsteiner przywróci równowagę kwasowo-zasadową

Aby zwiększyć działania zasadotwórcze w diecie, poza zmniejszeniem ilości produktów zakwaszających, dobrze jest spożywać Proszek Zasadowy Langsteiner, który odkwasza i oczyszcza organizm. Utrzymuje on prawidłowy metabolizm energetyczny, przyczynia się do zmniejszenia uczucia zmęczenia i znużenia, a także pomaga w ochronie komórek przed stresem oksydacyjnym.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Pozwala na skuteczną profilaktykę oraz przywrócenie równowagi przy jej zaburzeniu, dzięki swojemu składowi. Proszek zawiera nie tylko alkalizujące minerały, ale również oligofruktozę oraz niezwykle cenny pierwiastek śladowy, jakim jest selen. Dzięki temu,  preparat skutecznie neutralizuje kwasy w żołądku powodujące zgagę. Oligofruktoza odżywia „dobrą” florę bakteryjną, obniża poziom cholesterolu i daje poczucie sytości, co wspomaga odchudzanie. Obecny w składzie Proszku Zasadowego Langsteiner selen między innymi wspomaga system immunologiczny, układ krwionośny, prawidłową czynność serca i zdolność koncentracji. 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Bez obaw mogą go przyjmować mogą go osoby dorosłe, w tym: kobiety ciężarne, często cierpiące z powodu zgagi, a nie mogące stosować innych konwencjonalnych leków, a także osoby ze schorzeniami nerek, w podeszłym wieku, osoby z nadwagą, chorobami reumatycznymi, diabetycy oraz sportowcy. 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Aby dokonać zmiany na lepsze dla swojego samopoczucia i zdrowia, wystarczy 1 raz dziennie – najlepiej przed snem – 8 g (czubata łyżeczka od herbaty) rozpuścić w 250 ml płynu. Można zakupić również proszek w formie tabletek musujących oraz tabletkach. Nie ma ograniczeń co do długości prowadzenia kuracji, a w efekcie zyskana równowaga pozwoli na lepsze i zdrowsze życie.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe


 

Wpis powstał we współpracy z firmą Langsteiner

 

 


Zdrowie

23 rzeczy, które każda kobieta powinna przestać robić, by zacząć żyć

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
25 kwietnia 2016
23 rzeczy, które każda kobieta powinna przestać robić, by zacząć żyć
Fot. iStock / PeopleImages
 

W życiu nakładamy na siebie tyle ograniczeń, że przychodzi moment, kiedy zaczynamy się dusić. Brak nam przestrzeni, wolności, luzu… A przecież nie od dziś wiadomo, że największymi wrogami bywamy dla siebie by same. Wbrew sobie i swoim możliwościom dążymy do perfekcji i staramy się zadowolić wszystkich wokół. Zapominamy jak to jest zadbać o siebie. Nic straconego. Kochane! Najwyższa pora przestać:

1. Przepraszać (cały czas i bez wyraźnego powodu)

Badania wykazały, że kobiety mówią „przepraszam” o wiele częściej niż mężczyźni…Jasne, jeśli popełnisz błąd, weź za to odpowiedzialność. Ale ciągle obwinianie się za byle błahostki i poczucie winy z byle powodu wyrządza nam wiele krzywdy. Takiej, która zostają na długo.

2. Mówić „tak” (cały czas)

„Tak, umówię się z Tobą na kawę, nawet jeśli jestem w takim stanie emocjonalnym i fizycznym, że marzę jedynie o miękkiej poduszce, albo innej formie relaksu w domowym zaciszu.” „Tak, pomogę ci z twoim projektem nawet jeśli jestem zawalona robotą.” „Tak, porozmawiam z twoją żoną o waszych problemach choć to zupełnie nie moja sprawa i pewnie jeszcze na tym stracę”. Przestań mówić „tak”, kiedy myślisz: „nie, ratunku”. Ludzie szanują tych, którzy potrafią stawiać granice.

3. Odmawiać sobie samej

Mnóstwo kobiet traci czas zastanawiając się nad tym, czy powinny coś zrobić „tylko dla siebie” czy nie (bo przecież: dzieci, mąż, pies i kot…). Nie pozwól by twoja niepewność decydowała za ciebie. Ty też JESTEŚ WAŻNA.

4. Traktować jedzenie jak swojego wroga

To częsty przekaz jaki otrzymujemy: twoją wartością jest wygląd. Nasze włosy POWINNY być gładkie albo perfekcyjnie zakręcone, makijaż jednocześnie naturalny (naturalny makijaż?!) i kuszący, a ciała szczupłe. Próbując osiągnąć „niemożliwe”, traktujemy jedzenie jak kolejne narzędzie kontroli a nie coś, z czego można czerpać przyjemność i energię.

5. Krytykować swoje ciało (głośno lub tylko w myślach)

Nic z dobrego z tego nie wyniknie, jedynie stracisz jeszcze więcej we własnych oczach i zdołujesz się niemiłosiernie. Kochaj siebie, kochaj swoje ciało! Musi ci jeszcze długo służyć – daj mu miłość.

6. Czuć się niewygodnie odnosząc zawodowy sukces

Kobiety mają tendencję do umniejszania swoich osiągnięć i uznawania je bardziej za wynik zbiegu okoliczności niż zasłużony efekt ciężkiej pracy, wiedzy i umiejętności. Jeśli odniosłaś zawodowy sukces, widocznie zasłużyłaś na to.

7. Obsesyjnie usuwać z portali społecznościowych zdjęcia, na których wyglądasz nie tak, jakbyś chciała

Wydaje ci się, że każde zdjęcie, które przedstawia twoje ciało w odrobinę gorszym świetle to osobista katastrofa? Nie przywiązuj do tego takiej wagi, wyluzuj i nabierz dystansu. Jesteś CZŁOWIEKIEM, zdarza ci się (częściej niż myślisz) zrobić głupią minę.

8. Porównywać swoje życie do życia innych (zwłaszcza tego wirtualnego)

Zdarzyło ci się śledzić profil byłego partnera i (nie daj Boże!) porównywać się do jego obecnej dziewczyny? Oglądasz zdjęcia znajomych z wakacji i zastanawiasz się dlaczego ty TEGO (wszystkiego) nie masz? Przypomnij sobie własne marzenia i zajmij się ich realizacją. Wyłącz komputer.

9. Pielęgnować w sobie poczucie żalu i winy

Wina i żal to dwie najbardziej szkodliwe emocje. Blokują cię na całej linii, nie pozwalając spojrzeć w przyszłość. Odpuść.

10. Nosić codziennie obcasy

To wcale nie są jedyne buty, w których twoja noga wygląda dobrze ;). No i jest jeszcze kilka innych powodów, na przykład Twój kręgosłup.

11. Oceniać inne kobiety

A zwłaszcza komentować ich życie seksualne . Żadna z nas nie zasługuje na to, by ją oceniono zależnie od tego z kim idzie do łóżka, albo w jakiś sposób wyraża swoją seksualność.

12. Zwierzać się innym ze swojego własnego życia seksualnego

Szczerze mówiąc, jesteś jedyną osobą, która ono obchodzi. A intymność raz sprzedaną trudno odzyskać…

13. Starać się być „fajna”

Nie zmuszaj się do uśmiechów, zachowań na które nie masz ochoty i które są wbrew twojej naturze. Ciągłe próby bycia „fajną” dla wszystkich skutecznie przeszkadza ci w wyrażaniu swoich prawdziwych potrzeb, pragnień i poglądów.

14. Bać się czasem ponieść emocjom

Nie ma łatwiejszego sposobu, by zdyskredytować kobietę lub jej uczucia niż oskarżenie ją o bycie „zbyt emocjonalną”. Znasz mężczyznę, który nie bywa emocjonalny?!

15. Ufać doktorowi Google

Zdarzyło ci się przeszukiwać Internet w poszukiwaniu TWOICH OBJAWÓW świńskiej grypy? Albo zdenerwować się poradą „bardzo doświadczonej matki”? Masz problem natury medycznej czy psychologicznej, zaufaj specjalistom. PRAWDZIWYM.

16. Martwić się, że nie jesteś taka … perfekcyjna

Ojej, świąteczne ozdoby nie wyszły ci takie piękne jak w poradniku DIY na kanale YouTube? Dzieci biegają w niepoprasowanych bluzeczkach? Odetchnij i nalej sobie zielonej herbaty. Dziś jakaś fajna audycja w radiu.

17. Bać się być sama

Odnalezienie (lub nie) życiowego partnera nie jest twoim najważniejszym celem, celem jest dążenie do wewnętrznej harmonii i zadowolenia z tego, kim jesteś. Paradoks polega na tym, że o te dwie ostatnie rzeczy czasem o wiele łatwiej będąc singlem.

18. Być w związku, po to by być w związku

Jeśli decydujesz się na związek, bo paraliżuje cię strach przed samotnością, to zdecydowanie nie są odpowiednie pobudki… Nic dobrego z tego nie wyjdzie.

19. Lekceważyć znaczenie odpoczynku

Naprawdę, nikt nie zginie jeśli wyłączysz telefon i wyruszysz na długi weekend.

20. Podtrzymywać toksyczne przyjaźnie

Życie jest zbyt krótkie by marnować je na ludzi, którzy sprawiają, że czujesz się jak śmieć.

21. Utrzymywać relacje, które nie są dla ciebie ważne

Wybieraj sobie starannie tych, z którymi chcesz spędzać czas i pozwól by niektóre znajomości znikały z twojego w sposób naturalny.

22. Wstydzić się

Tego, że nie wiesz, nie potrafisz, czujesz albo nie czujesz wcale. Życie jest od stawania się, ciągłych prób i popełniania błędów. Umiesz i wiesz już wszystko? Pora umierać.

23. Zakładać, że musi się udać

Bo są rzeczy, na które nie masz wpływu i już. I to też jest życie.

Pora odetchnąć i zacząć żyć. Po swojemu


Źródło: HuffingtonPost


Zdrowie

Nie powielaj złych nawyków! Zadbaj o swoje stawy, by służyły jak najdłużej

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
25 kwietnia 2016
Fot. Pixabay / evitaochel / CC0 Public Domain

Mało kto zastanawia się nad tym, czym są i do czego służą człowiekowi stawy. Dopóki funkcjonujemy bez przeszkód w pełni sprawni, problem oddalamy na bliżej nieokreśloną przyszłość. 

Czym są stawy?

To połączenie przynajmniej dwóch kości, które umożliwia poruszanie się jednej w stosunku do drugiej. Dzięki sprawnym stawom zginamy ręce, chodzimy, wykonujemy czynności, bez których trudno jest sobie wyobrazić codzienne życie. To wszystko umożliwiają nam właśnie stawy, a mimo to, nie dbamy o nie z należytą troską.

Niedawno dziennik Rzeczpospolita” ujawnił informacje wg. danych z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, z których wynika, że aż 12 procent zwolnień lekarskich w Polsce to efekt chorób kości i stawówEuropejska norma, w której mieści się także Polska, to 12-15 proc. To zastraszające! Warto sobie uświadomić, że nie będzie mowy o sprawności przez całe życie i niezależności od pomocy bliskich, jeśli nie będziemy mogli swobodnie się poruszać. A ból i dyskomfort ze strony stawów, będący wynikiem różnych zwyrodnień, może przytrafić się każdemu jeśli wcześniej nie wprowadzi się profilaktyki chorób stawów. 

Kogo i kiedy może dopaść ból?

Przez całe życie eksploatujemy stawy bez troski o nie, nie pamiętając, że taki prezent Matka Natura daje nam tylko raz. To w jaki sposób będziemy traktować stawy, zaprocentuje na pewno, tylko w różnych odstępach czasu. Może się zdarzyć sytuacja, gdy ból poczujemy na skutek przeforsowania np. w wyniku zbyt intensywnego wysiłku fizycznego, lub mycia okien, czy pracy w ogrodzie. Jeśli takie zdarzenia mają miejsce sporadycznie, w razie przeciążenia wystarczy „oszczędzać” bolący staw, ograniczając zakres jego aktywności. Natomiast jeśli dyskomfort, ból, dotyka nas częściej lub trwa dłużej niż tydzień i zmusza do zażywania tabletek przeciwbólowych, należy zgłosić się do lekarza pierwszego kontaktu. Z pewnością powinny nas zaniepokoić i skłonić do konsultacji lekarskiej gdy bóle są bardzo silne i powtarzają się bez przyczyny, lub występuje poranna sztywność, zaczerwienienie skóry, gorączka i opuchlizna stawów. Lepiej nie czekać na rozwój wypadków i oddać się w ręce specjalisty. On nie tylko przepisze odpowiednie leczenie ale podpowie jak dbać o stawy w przyszłości, by sytuacja nie nawracała.

Zapalenie stawów – może dotyczyć także ciebie

Warto spojrzeć na to zagadnienie raz jeszcze. Zapalenie stawów przestało być kojarzone jedynie z wiekiem starczym. Na skutek niezdrowego, biernego trybu życia, coraz więcej młodszych osób cierpi na tę chorobę. Ale to nie jedyne przyczyny, lista jest dłuższa –  jednostronne obciążenie ciała, oraz uprawianie sportu może skutkować przeciążeniem stawów. Ponadto złe ustawienie kości po wypadkach lub operacjach, nieprawidłowe położenie stawów od urodzenia, wadliwa ruchliwość, czynniki genetyczne, zaburzenia hormonalne i metaboliczne, zła i niezrównoważona dieta. Groźna jest też nadwaga, powodująca nadmierne przeciążenia stawów. Do zmian w mazi stawowej może doprowadzić również stres i depresja, które wpływają na funkcjonowanie organizmu. 

Początki problemów nie wyglądają groźnie, najczęściej z wiekiem gładka chrząstka pełniąca w stawie funkcję amortyzatora, staje się cieńsza, a na jej powierzchni pojawiają się rysy i nierówności. W następstwie dochodzi do napięć mięśniowych oraz wzmożonego przeciążenia stawów. Uciskana chrząstka traci zdolność regenerowania się i nawilżania stawów. Gdy ostatecznie zaniknie, kości zaczynają ocierać się o siebie, powodując silny ból przy próbie wykonania każdego ruchu.

Zapobiegaj kłopotom od samego początku

Uprawiaj sport. Aktywność fizyczna może zwiększyć objętość tkanki chrzęstnej stawów, co bezpośrednio wpływa na większe wydzielanie mazi do jamy stawowej.

Utrzymuj właściwą wagę ciała, aby odciążyć kości. A także by mając odpowiednia masę, bez problemu uprawiać sport.

Wprowadź zdrowy tryb życia. Zwracaj uwagę na aktywność zarówno w miejscu pracy jak i w czasie wolnym. Wypracuj zdrowe nawyki, zamień bierną postawę, na aktywności które zapewnią zdrowie i satysfakcję.

Odżywiaj się mądrze. Różnorodność w jadłospisie jest niezwykle ważna.  Wiele składników pokarmowych ma pozytywny wpływ na siłę mięśni, stawów oraz kości.

Zadbaj o relaks i psychiczny odpoczynek. Mimo że sytuacje stresowe spotykają nas na co dzień, warto wypracować sobie sposób na relaks i powrót do równowagi psychicznej. Pamiętaj, że częstym objawem przedłużających się sytuacji stresowych jest wystąpienie takich chorób jak np. reumatoidalne zapalenie stawów (RZS).

Noś odpowiednie butyWłaściwe ułożenie stopy ma duże znaczenie dla zachowania dobrej kondycji stawu kolanowego oraz biodrowego. Noś więc wygodne obuwie, które nie będzie wymuszało na tobie nie właściwej postawy czy krępowało swobodny ruch stopą.

Regeneruj stawy. Profilaktycznie dostarczaj organizmowi odpowiednią proporcję kwasu hialuronowego oraz siarczanu chondroityny. Kwas hialuronowy uzupełnia ubytki mazi stawowej oraz poprawia ruchomość stawów. Z kolei siarczan chondroityny wpływa na większą elastyczność tkanki oraz wspiera regenerację chrząstki. 

Hyalutidin HC Aktiv uzupełnia maź stawową, dzięki czemu jest możliwa regeneracja i ochrona stawów

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Preparat Hyalutidin HC Activ zawiera opatentowaną recepturę kompleksu HCK, czyli połączenia kwasu hialuronowego i siarczanu chondroityny – te dwa podstawowe składniki płynu uzupełniają naturalne zasoby w organizmie.

Kwas hialuronowy jest naturalnym składnikiem płynu synowialnego, czyli mazi stawowej, natomiast siarczan chondroityny wchodzi w skład chrząstki stawowej. Jego wyjątkowe działanie polega na wprowadzeniu dwóch innowacji: po pierwsze podaniu stawom „zastrzyku bez ukłucia”, tzn. kompleksu HCK w postaci płynu do picia. Specjalnie opracowana formuła płynu zapewnia niemal 100% absorpcję składników, zapewniając kompleksową ochronę stawów. Druga innowacja polega na uzupełnieniu naturalnych zasobów kwasu hialuronowego i siarczanu chondroityny i pobudzeniu organizmu do własnej produkcji mazi stawowej. Mogą korzystać z tego nie tylko sportowcy, ale przede wszystkim osoby, które chcą zadbać o stawy lub są w trakcie rehabilitacji. 

Hyalutidin może więc być następcą bolesnych i kosztownych zastrzyków, które są aplikowane w celu dodania samego kwasu hialuronowego bezpośrednio do uszkodzonego stawu. Preparat zawiera aż 15 000 mg kompleksu HCK w miesięcznej dawce co znacznie przewyższa standardowo stosowane dawki w zastrzykach.

Jedno opakowanie Hyalutidin zawiera kompleks HCK w dawce, która przy standardowych obciążeniu stawów umożliwi prawidłowe funkcjonowanie aparatu ruchu przez cały rok. Co ważne produkt jest bezpieczny dla diabetyków, a jego skuteczność została potwierdzona naukowo.

Zażywając preparat Hyalutidin HV Activ, skutecznie można zapobiec problemom ze stawami, tak, aby nie powiększać niepokojących statystyk ZUS, i sprawnie funkcjonować przez całe życie.

Więcej informacji znajdziecie na stronie zdrowestawy.net


Artykuł powstał przy współpracy z marką Zdrowe Stawy Sp. z o. o.

 


Zobacz także

Zapalenie pęcherza. Zanim sięgniesz po leki, wypróbuj naturalne metody

Tłuszcze nasycone, nienasycone, trans, roślinne, zwierzęce

Tłuszcze nasycone, nienasycone i trans. Czym się różnią od siebie i jaką funkcję pełnią w organizmie?

Każda pomoc ma znaczenie. Potrzebna dobra energia! Czyli akcja reakcja