Psychologia

Niezdrowe mechanizmy radzenia sobie ze stresem

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
13 czerwca 2019
Uwolnij się od stresu. Najbardziej ograniczają cię przekonania
Fot. iStock / Vladimir Piskunov
 

Stres towarzyszy nam w życiu codziennie : w pracy, w domu, w urzędzie…  Kiedy mamy do czynienia z ogromną presją, nie zawsze potrafimy sobie z nią poradzić. Żeby załagodzić objawy stresu sięgamy po metody, które niekoniecznie wychodzą nam na zdrowie… To, w jaki sposób radzimy sobie ze stresem, ma duży wpływ zarówno na nasze zdrowie psychiczne, jak i na nasze samopoczucie fizyczne. Czy podejmujesz właściwe decyzje, jeśli chodzi o radzenie sobie ze stresem? Czy wiesz, jakie wybory są złe?

Niezdrowe mechanizmy radzenia sobie ze stresem

Nadmierne spożycie narkotyków / alkoholu lub nadużywanie owych substancji

Pamiętajcie, że  „nadmierna konsumpcja” i „nadużycie” to tutaj kluczowe terminy. Delektowanie się kieliszkiem wina od czasu do czasu, żeby się odprężyć nie jest niezdrowym nawykiem.

Upijanie się, palenie „jeden za drugim” lub zażywanie narkotyków jako formy ucieczki od radzenia sobie z obecnym poziomem stresu jest jednak niezdrowe i niebezpieczne. Te mechanizmy radzenia sobie mogą prowadzić do uzależnienia, poważnych problemów zdrowotnych, a nawet śmierci.

Objadanie się „śmieciowym” jedzeniem

To naturalne, że sięgamy po słodkie lub słone, kiedy doświadczamy wysokiego poziomu stresu. Można obwiniać kortyzol za łaknienie tych śmieciowych produktów. Tymczasem nadmierna konsumpcja fast foodów może w rzeczywistości zwiększyć poziom stresu i negatywnie wpłynąć na zdrowie.

Zbyt dużo snu lub zbyt mało snu

Podobnie jak używanie narkotyków lub alkoholu aby poradzić sobie z trudną sytuacją w twoim życiu, zasypianie jest inną formą eskapizmu, która pozwala uniknąć rozwiązywania problemu. Ale tylko na chwilę.  Odkryjesz szybko, że po przebudzeniu stresory są nadal obecne…

Zakupoholizm

Dobrze jest kupować rzeczy, które pomogą ci się zrelaksować. Lub sobie relaksującą sól da kąpieli, idz do kina na dobrą komedię. Zaopiekuj się sobą. Ale uważaj, by nie stracić kontroli nad wydatkami. Kupowanie, żeby „zapomnieć” to jeden z najbardziej niebezpiecznych i silnie uzależniających mechanizmów, prowadzących do spirali długów.

Karanie samego siebie

Wiele osób, czując się tak, jakby straciły kontrolę nad swoim życiem z powodu stresujących sytuacji, może zdecydować się na samookaleczenie lub głodzenie się, aby uzyskać jakąś formę wpływu na to, co się dzieje. To samo dotyczy samookaleczania psychicznego – wmawiania sobie, że jest się niewiele wartym lub, że przyciąga się to, co najgorsze.


Na podstawie: lifehack.org


Psychologia

„Uśmiechnięta” depresja. Można wyglądać na szczęśliwego, gdy nasza dusza cierpi

Redakcja
Redakcja
14 czerwca 2019
Fot. iStock / bedya
 

Określenie „uśmiechnięta depresja” , czyli sytuacja, w której osoby wyglądające w oczach innych na szczęśliwe, cierpią tak naprawdę na objawy depresyjne – staje się coraz bardziej popularne. Artykuły na ten temat pojawiły się w literaturze fachowej, choć niektórzy kwestionują, czy jest to rzeczywiście prawdziwy stan patologiczny.

„Uśmiechnięta depresja” nie należy do terminów technicznych, używanych przez psychologów, nie jest jednak tajemnicą, że  można być przygnębionym i skutecznie maskować objawy swojego cierpienia.

W rzeczywistości znacznej części osób, które odczuwają obniżenie nastroju i coraz większą obojętność wobec otoczenia udaje się ukryć swój stan. A osoby takie mogą być szczególnie podatne na myśli samobójcze.

„Uśmiechniętą depresję” nie łatwo zidentyfikować. Może ci się wydawać, że dana osoba nie ma powodu do smutku – ma pracę, mieszkanie, może nawet dzieci lub partnera. Uśmiecha się, gdy nie z nią widujesz i prowadzi łatwe, gładkie i przyjemne rozmowy. Krótko mówiąc, nakłada dla świata zewnętrznego maskę  prowadząc pozornie normalne i aktywne życie.

Co się dzieje wewnątrz jej duszy? Zagościł tam na stałe smutek i przekonanie, że trzeba „to wszystko” zakończyć. Bo siła, jaką trzeba w sobie mieć, żeby mimo depresji razić sobie w codziennym życiu, może sprawić, że jesteśmy szczególnie narażeni na realizację planów samobójczych. Kontrastuje to z innymi formami depresji, które sprawiają, że ludzie mogą mieć myśli samobójcze, ale nie mają wystarczającej ilości energii do realnego działania.

Inne objawy tego stanu obejmują kompulsywne objadanie się, uczucie ciężkości w ramionach i nogach oraz podatność na zranienie wywołane krytyką lub odrzuceniem. Ludzie z uśmiechniętą depresją częściej odczuwają cierpienie psychiczne wieczorem i dłużej śpią.

Uśmiechnięta depresja wydaje się być bardziej powszechna u osób o pewnych temperamentach. W szczególności wiąże się to z większą skłonnością do negatywnego nastawienia do przyszłości, trudnościami w radzeniu sobie z kłopotliwymi lub upokarzającymi sytuacjami oraz z tendencją do rozmyślania lub nadmiernego myślenia o negatywnych sytuacjach, które miały miejsce w przeszłości.


Na postawie: themindunleashed.com


Psychologia

Większość z nas popełnia te same błędy. Co układać na półce, a co powiesić na wieszaku? Lista kontrolna

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
12 czerwca 2019
Fotomontaż / iStock

Czy wiesz, jak przechowywać ubrania? Co powinna powędrować na półkę, a które ciuchy koniecznie trzeba przechowywać w szafie na wieszaku? mamy dla was małą ściągawkę!

Rzeczy, które trzymamy na półkach:

  • Bluzki, koszulki, t-shirty
  • Swetry (oprócz tych zapinanych a la cardigan), golfy, bluzy
  • Dresy, jeansy, spodnie, które się nie gniotą, legginsy itp.
  • Sukienki z dzianin
  • Piżamy
  • Bielizna, szale, dodatki – najlepiej w szufladach lub w koszykach/pudełkach/pojemnikach na półce
  • wszystkie ubrania, których nie wieszamy na wieszakach 😉

Rzeczy, które przechowujemy na wieszakach:

  • Koszule, bluzki koszulowe i inne ubrania z kołnierzykiem
  • Sukienki z tkaniny, spódnice
  • Spodnie z materiału, w kant itd.
  • Marynarki, żakiety
  • Płaszcze, kurtki, katany


Zobacz także

Jeżeli coś może się nie udać, to się nie uda. 10 praw Murphy’ego, które powtarzasz, nawet nieświadomie

10 złych zachowań i nawyków, które niszczą kreatywność dzieciaków

Marzenia są przereklamowane. Gdyby nie one, nasze życie byłoby lepsze