Go to content

Demaskujemy najczęstsze mity o ADHD. Co jest prawdą, a co fikcją?

fot. Whitedaemon/Pixabay

Wokół ADHD narosło mnóstwo błędnych przekonań, które mogą wprowadzać w błąd nie tylko osoby z tym zaburzeniem, ale i ich bliskich. Często myśli się, że ADHD to tylko „faza” dzieciństwa, a jego objawy to zwykłe lenistwo czy brak wychowania. Warto przyjrzeć się tym mitom, bo zrozumienie ADHD to klucz do lepszego wsparcia dla osób, które się z tym zmagają. Rozprawmy się z powszechnymi fałszywymi przekonaniami i odkryjmy, co naprawdę oznacza życie z ADHD.

Najczęstsze mity o ADHD

ADHD, czyli zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi, to stan, który często jest mylony z zaburzeniem uczenia się. Warto jednak podkreślić, że ADHD nie zawsze wiąże się z nadpobudliwością ani nie oznacza braku zdolności do nauki. W społeczeństwie krąży wiele mitów na temat tego zaburzenia, które warto obalić, aby lepiej zrozumieć jego prawdziwą naturę. Oto 6 najczęstszych mitów na temat ADHD.

Mit nr 1: ADHD nie jest rzeczywistą chorobą

Specjalista, doktor Michael Manos, obala jeden z najczęstszych mitów o ADHD, który mówi o tym, że wiele osób wciąż uważa, że to nieprawdziwe zaburzenie. Często pada argument, że nie ma żadnego testu laboratoryjnego, który by to potwierdził, co sprawia, że trudno uwierzyć w jego istnienie. Jednak dr Manos podkreśla, że ADHD to realna choroba, która ma swoje podłoże genetyczne.

Chcesz więcej takich treści?
Zapisz się do mojego newslettera i otrzymuj najnowsze artykuły z ohme.pl.

Badania genetyczne jednoznacznie pokazują, że ADHD jest dziedziczne. Dodatkowo, analizy skanów mózgu MRI przeprowadzone na ponad 3 tys. dzieci i dorosłych wykazały istotne różnice w wielkości mózgu osób z ADHD w porównaniu do tych bez tego zaburzenia. Dzieci z ADHD mają mniejsze mózgi, a różnice są szczególnie widoczne w obszarach odpowiedzialnych za kontrolę emocji, samokontrolę, pamięć i uczenie się. To dowód, że ADHD to nie mit, a rzeczywisty problem, z którym warto się zmierzyć.

Mit nr 2: ADHD jest nadmiernie diagnozowane

Mit numer dwa, który często się powtarza, to przekonanie, że ADHD jest nadmiernie diagnozowane. W ostatnich latach rzeczywiście zauważono wzrost liczby diagnoz, ale dr Manos wskazuje, że to nie znaczy, że zbyt wiele dzieci jest mylnie klasyfikowanych jako mające ADHD. Raczej chodzi o to, że coraz więcej osób dostrzega objawy i wie, co one oznaczają.

Doktor Manos zaznacza, że w rzeczywistości wiele dzieci wciąż nie otrzymuje odpowiedniej pomocy i często są im stawiane błędne diagnozy. Badania pokazują, że szczególnie dzieci azjatyckie, czarnoskóre i latynoskie w Stanach Zjednoczonych, rzadziej dostają diagnozę ADHD niż dzieci białe. To z kolei przekłada się na mniejsze szanse na leczenie i stosowanie leków. Tak więc, zamiast mówić o nadmiernym diagnozowaniu, warto skupić się na tym, jak ważna jest właściwa diagnoza i pomoc dla tych dzieci.

Mit nr 3: ADHD to zaburzenie uczenia się

Mit numer trzy mówi, że ADHD to zaburzenie uczenia się. To zrozumiałe, bo dzieci z ADHD często mają trudności w szkole, co prowadzi do myślenia, że są one w jakiś sposób niepełnosprawne intelektualnie. Jednak dr Manos podkreśla, że ADHD i niepełnosprawność intelektualna to dwa różne zagadnienia.

Niepełnosprawność intelektualna zazwyczaj wiąże się z problemami w posługiwaniu się językiem, na przykład z trudnościami w czytaniu, pisaniu czy matematyce. Z kolei ADHD to bardziej kwestia trudności z organizowaniem myśli i utrzymywaniem uwagi. Osoby z ADHD mogą mieć wyzwania w skupieniu się na zadaniach, co może wpływać na ich wyniki w szkole, ale nie oznacza to, że mają problemy z nauką jako taką.

To, co jest kluczowe w ADHD, to trudność w kierowaniu swoją uwagą, co nie ogranicza się tylko do nauki. Dlatego, jeśli myślisz o przerwie w przyjmowaniu leków na ADHD, lepiej porozmawiaj o tym z lekarzem, bo organizacja i koncentracja są istotne nie tylko w szkole, ale w wielu aspektach życia.

Mit nr 4: Dzieci z ADHD są nadpobudliwe

Mit numer cztery głosi, że wszystkie dzieci z ADHD są nadpobudliwe. W rzeczywistości ADHD ma różne typy, a nie wszystkie dzieci wykazują oznaki nadpobudliwości. Możemy wyróżnić trzy główne typy ADHD:

  1. Typ impulsywno-nadpobudliwy: To ten, który charakteryzuje się działaniem bez zastanowienia, trudnościami z siedzeniem w miejscu i skupieniem się na zadaniach.
  2. Typ z zaburzeniami koncentracji: Tutaj mamy do czynienia z problemami z koncentracją, dezorganizacją i łatwym rozpraszaniem się.
  3. Typ mieszany: Objawy z obu wcześniejszych kategorii.

Badania pokazują, że najrzadszym typem ADHD u dzieci jest ten impulsywno-nadpobudliwy. Większość dzieci boryka się z problemami związanymi z uwagą. Doktor Manos wyjaśnia, że dzieci z ADHD często są bardziej nadpobudliwe niż dorośli z tym zaburzeniem, a impulsywność zazwyczaj maleje w okresie dojrzewania. To ważne, bo nie każde dziecko z ADHD musi mieć nadpobudliwe zachowania.

Mit nr 5: U chłopców objawy ADHD są zwykle cięższe niż u dziewczynek

Mit piąty sugeruje, że u chłopców objawy ADHD są zazwyczaj cięższe niż u dziewczynek. Faktycznie, ADHD częściej diagnozowane jest u dzieci, którym przypisano płeć męską przy urodzeniu. Często wynika to z tego, że chłopcy mają tendencję do wykazywania bardziej zauważalnych objawów, takich jak nadpobudliwość.

Doktor Manos zwraca uwagę, że objawy ADHD różnią się u chłopców i dziewcząt. Chłopcy częściej prezentują mieszany typ ADHD, co oznacza, że mogą doświadczać zarówno impulsywności, jak i trudności w koncentracji. Mimo że objawy chłopców mogą wydawać się bardziej skomplikowane, nie znaczy to, że są gorsze od objawów dziewcząt. Każde dziecko przeżywa ADHD na swój sposób, więc warto spojrzeć na to z szerszej perspektywy.

Mit nr 6: ADHD to problem wieku dziecięcego, który przemija

Mit szósty dotyczy przekonania, że ADHD to problem, który występuje tylko w dzieciństwie i z wiekiem znika. Choć rzeczywiście większość diagnoz stawia się w młodym wieku, objawy mogą ewoluować na przestrzeni lat. Niektórzy uczą się radzić sobie z ADHD, więc ich symptomy stają się mniej zauważalne, podczas gdy inni mogą zauważyć, że po szkole objawy nie są już tak wyraźne.

Doktor Manos podkreśla, że dla dorosłych, którzy w dzieciństwie mieli ADHD, objawy mogą wyglądać różnie. Niektórzy mogą nie odczuwać już trudności, inni będą mieli objawy, ale łatwiej sobie z nimi poradzą, a jeszcze inni zmagać się będą z nimi przez całe życie. Zazwyczaj dorośli z ADHD mają typ nieuważny, chociaż w przeszłości mogli być bardziej nadpobudliwi. Z wiekiem objawy, umiejętności i codzienne wyzwania mogą się zmieniać, więc ADHD to temat, który dotyka nie tylko dzieci, ale i dorosłych.