Lifestyle Macierzyństwo

Wymarzone miejsce na wyszukiwanie ubraniowych perełek? Sprawdź sama!

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
27 stycznia 2016
Fot. iStock / CaseyHillPhoto
 

Ciuchy od projektanta, pochodzące z najnowszych kolekcji mają swoją wartość i oczywiście odpowiednią cenę. Jest jednak kilka sposobów na to, by  znaleźć perełkę wśród markowych ubrań, tak by zakup nie nadszarpnął portfela. Wybór dla kobiet przyprawia o zawrót głowy, mężczyźni również radzą sobie doskonale w materii zakupu ubrań i dodatków. A co z dziećmi?

Dziecko i markowe ciuchy? Czemu nie!

Może się wydawać, ze dzieci i młodzież absolutnie nie potrzebują markowych ubrań. Bo i po co? Szybko z nich wyrastają, na potęgę brudzą, a już na pewno nie potrafią docenić jak wyjątkową rzecz mają na sobie. Poza tym, czy do dzieci rzeczywiście przemawiają nazwy takie jak Tommy Hilfiger czy Ralph Lauren? Nawet jeśli nie, to przecież tu nie chodzi jedynie, by pochwalić się metką ubrania, ale by mieć coś, co nie tylko będzie ładne, perfekcyjnie wykończone i nie skurczy się po dwóch praniach.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fajnie jest móc się wyróżnić wyjątkowym elementem garderoby, której nie dostanie się w zwykłych sklepach. Rodzice jednak częściej szukają ubrań w sieciówkach, bo jest prościej i taniej, przynajmniej na pierwszy rzut oka. Ale prawda jest taka, ze jeśli rodzic wie, gdzie szukać modowych perełek, zakupy dla dziecka staną się niewymagającą wyrzeczeń przyjemnością.

Zakupy bez wychodzenia z domu, spodobają się każdemu

Wystarczy że w poszukiwaniu ciuchów, które mają to coś, uruchomicie komputer. Nigdzie indziej nie trafi się taka ilość miejsc w krótkim czasie, gdzie kupicie za niższe ceny markowe ubrania. Nawet jeśli nie wiecie, co chcielibyście dziecku podarować, warto się rozejrzeć po asortymencie, na pewno coś wpadnie do wirtualnego koszyka.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Szukaj wyjątkowych marek i stylowych ubrań w Brandkids

W zależności od tego czy masz sprecyzowaną wizję zakupów, czy dopiero chcesz się rozejrzeć, na stronie Brandkids odnajdziesz się bez problemu. Wybierając interesującą kategorię, zawęzisz pole poszukiwań, co ułatwi sprawę, bo przecież dzieci są różne, począwszy od ich wieku, skończywszy na rozdziale płci.

Pozwól się zaskoczyć wysokiej jakości oraz niższym cenom. Brandkids to połączenie sklepu oferującego najnowsze kolekcje, oraz outletu, w którym markowe ubrania można kupić po znacznie obniżonej cenie, co pozwala na dużą oszczędność. Największą zaletą Brandkiks jest to, że z wszystkie marki dostępne są w szerokiej ofercie w jednym miejscu i nie trzeba tracić czasu na szukanie ich gdzie indziej.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Dzieci są wdzięcznymi modelami, im pasuje wszystko

Można dziecko ubrać elegancko na wielkie wyjścia lub wygodnie, nonszalancko na co dzień. Szukając modowych inspiracji, warto  zaczerpnąć pomysły ze strony Brandkids. Można tam znaleźć różne typy ubrań, na każdą okazję i porę roku. Trzeba pamiętać, że najrozsądniej kupować dziecku takie ubrania, które będą mu pasować do innych zestawów. W ubraniach dostępnych w sklepie, można dobrać zarówno te w stonowanych kolorach czerni, bieli, szarości, a także odcienie niebieskiego, różu, innych kolorów. Najlepiej by bazą dla zakupów stały się stonowane kolory, lepiej zaszaleć z dodatkami, typu dziewczęce różowe pantofle i  różowa opaska na włosy, lub dla chłopca niebieski pasek do spodni.

Od Ciebie zależy, w jaki sposób będziesz budować look swojego dziecka. Elegancko, wygodnie, sportowo? Na różne okoliczności dostępne są różne ubrania uznanych  marek. Jeśli szukacie inspiracji na wiosenny design, zaznaczcie sezon wiosna/lato i otwiera się przed wami cały ogrom propozycji na ciepłe pory roku. A w nich T-shirty z długim rękawem Esprit, bermudy Blue Rebel, śpiochy Babyface, czego tylko możecie potrzebować dla dziewczynki  w każdym wieku. Z chłopcami sprawa wygląda tak samo łatwo. Ogromny wybór ubrań nie tylko na ciepłe miesiące, kierowany do małych mężczyzn, którzy nie chodzą wyłącznie w dresach. Z tego powodu w ich szafie przyda się kilka elementów, które nadadzą młodzikowi charakteru. I znów szeroki wybór dokonuje się pomiędzy koszulkami McGregor, dżinsami Name It czy kurtką dresową Replay.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Nie martw się o kondycję portfela, nie sposób przeoczyć, że ubrania mają niższe ceny, a wiele z nich cenowo robi wrażenie dzięki promocjom oraz wyprzedażom, które przez cały rok czekają na was na Brandkids. 


Artykuł powstał we współpracy z Brandkids

 


Lifestyle Macierzyństwo

„Uwielbiam obciągać kanapki”, „Kluczem do mojego serca, jest facet pachnący jak wagina”. Szokująca kampania, kobiety wreszcie tupnęły nogą

Redakcja
Redakcja
27 stycznia 2016
Fot. Screen z YouTube/ WomenNotObjects
 

Kobieta to przedmiot. Jej ciało to instrument za pomocą którego ciągle jeszcze można sprzedać więcej, lepiej, drożej. Obejrzyjcie film zrealizowany po to, by zwrócić uwagę na skandaliczny proceder uprzedmiotowiania kobiet przez twórców kampanii reklamowych – często w dość absurdalny sposób. W końcu każda z nas „Uwielbia obciągać kanapki” i sprzedaje się za drinka…

Zapoznajcie się z projektem #WomenNotObjects i wyraźcie swój sprzeciw.

Uwielbiam obciągać kanapki

 

Fot. Screen z YouTube/ WomenNotObjects

Fot. Screen z YouTube/ WomenNotObjects

Kocham sprzedawać moją godność za drinka

Fot. Screen z YouTube/ WomenNotObjects

Fot. Screen z YouTube/ WomenNotObjects

Kocham sypiać z facetami, którzy nie znają mojego imienia

Fot. Screen z YouTube/ WomenNotObjects

Fot. Screen z YouTube/ WomenNotObjects

Szczęście, takie jakiego chcieli nasi przodkowie

Fot. Screen z YouTube/ WomenNotObjects

Fot. Screen z YouTube/ WomenNotObjects

Chciałabym, żeby moja córka miała takie przyjaciółki

Fot. Screen z YouTube/ WomenNotObjects

Fot. Screen z YouTube/ WomenNotObjects

Kluczem do mojego serca, jest facet pachnący jak wagina

Fot. Screen z YouTube/ WomenNotObjects

Fot. Screen z YouTube/ WomenNotObjects

 

Zobacz film


Źródło:  YouTube

 


Lifestyle Macierzyństwo

Do odważnych świat należy! 8 sygnałów świadczących o tym, że pora na zmiany

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
27 stycznia 2016
Fot. iStock / Martinan

Czujesz, że stoisz w miejscu. Albo jest ci źle, nic cię nie cieszy. Wiele razy miałaś poczucie, że ciągle wracasz do punktu wyjścia. I ciągle mówisz sobie, że to już koniec, że pora na zmiany, jednak… na słowach się kończy. Zamiast zastanawiać się jak długo jeszcze będzie trwała ta „huśtawka”, najwyższy czas podjąć decyzję. Czy to już, teraz, nadszedł czas na zmiany?

Przeanalizuj swoją codzienność i zobacz, czy dostrzegasz sygnały świadczące o tym, że to już.

1. Budzisz się i jesteś zmęczona

Bo trudno o sen, który przynosi odpoczynek, kiedy zmartwienie i uczucie, że nic nie jest tak jak trzeba nie pozwala ci zasnąć do pozna. A kiedy już się uda, to zamiast relaksujących marzeń sennych, dręczą cię koszmary. Szczęście męczy w inny sposób :).

2. Ciągle myślisz o przyszłości, zastanawiasz się „co by było gdyby” albo wspominasz przeszłość

Czyli nie skupiasz się na teraźniejszości, uciekasz od niej. Wolisz marzyć o tym, co i tak nigdy nie nastąpi, bo nie podejmujesz żadnych działań. Z drugiej strony „wybielasz” przeszłość, wspominając głównie to było w niej dobre, a problemy bagatelizujesz.

3. O swojej pracy (albo obowiązkach domowych) myślisz z coraz większą niechęcią

To naprawdę trudne. Wiesz, że codziennie musisz wstać i „tam” pójść, spotkać się z „tymi” ludźmi, wykonywać obowiązki, które nie przynoszą ci satysfakcji. Spróbuj przeanalizować swój zwykły dzień w pracy. Co stanowi największy problem? A może to czyjaś obecność (szefa, współpracownika) tak na ciebie działa?

4. Wiele razy słyszysz „Spokojnie, wyluzuj, odpuść”

Jeśli słyszysz to samo z różnych ust, coś jest na rzeczy. Pora zajrzeć w głąb siebie i zastanowić się czego powinna dotyczyć zmiana: podejścia do życia, do ludzi, braku optymizmu, braku odporności na stres…?

5. Jesteś zazdrosna o sukcesy innych ludzi

Bo ta zazdrość oznacza, że nie jesteś zadowolona z własnego życia. Trudno cieszyć się z innymi z ich dokonań, kiedy twoje życie, delikatnie mówiąc cię rozczarowuje.

6. Mało co cię cieszy

I czujesz, że czegoś ci trzeba, ale nie jesteś w stanie określić co by to mogło być. Twoja kreatywność spada, masz potrzebę zmian, ale nie potrafisz nakreślić ich kierunku.

7. Plotkujesz

Czyli prawdopodobnie twoje życie nie jest dla ciebie na tyle interesujące, by poświęcić mu tyle czasu, co życiowym rozterkom innych. Ciągłe wyszukiwanie błędów u innych i omawianie ich w węższym lub szerszym gronie to tylko zasłona dymna. Próbujesz ukryć coś, co chętnie byś zmieniła u siebie, ale wstydzisz się do tego przyznać, nawet przed sobą samą.

8. Nie przestajesz myśleć o tym, że przecież to nie może być wszystko, co cię w życiu spotka

I to uczucie niedosytu właśnie najczęściej prowadzi do realnych zmian. Głód „czegoś więcej” niż masz powoduje, że decydujesz się na pierwszy, drugi i następny krok. To taka mieszanka: trochę leku przed tym, że przeżyjesz życie i „nic się nie wydarzy”, trochę ciekawości dokąd ta zmiana może cię doprowadzić, trochę chęci zaryzykowania wreszcie, postawienia wszystkiego na jedną kartę.

Zmiany, te ostateczne, wymagają odwagi. Życzę jej wam więc, na zmianę z rozsądkiem i tą odrobiną szaleństwa. Jeśli czujecie, że to ten moment, nie trzymajcie się kurczowo i zachowawczo tego, co już dobrze poznaliście, ale co nie przynosi wam satysfakcji. W końcu mamy je tylko jedno, to nasze życie…


Zobacz także

5 języków miłości

Rozwiązanie akcji „Pokaż, jak kochasz”. Gratulujemy laureatom!

Ważni ludzie w twoim życiu? Ty też ich masz

Wybierz rysunek, który zaintrygował cię najbardziej i dowiedz się, co o tobie mówi ten wybór