Lifestyle

Wyższy Poziom Kobiecości vol. 2. Zapraszamy na wideorelację z tego wspaniałego spotkania

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
11 grudnia 2016
 

Za nami druga edycja „Wyższego Poziomu Kobiecości”.  Śnieg i zimno nie powstrzymały was przed odwiedzeniem nas w Babce do Wynajęcia. Licznie uczestniczyliście w naszych wykładach, spotkaniach autorskich i z pewnością udało się wam również wybrać coś dla siebie w ofercie naszych wystawców.

Jeszcze raz dziękujemy i zapraszamy na wideorelację z tego wspaniałego wydarzenia.


Lifestyle

Ta ostatnia niedziela… Według danych Facebooka, dla wielu par, ta niedziela, rzeczywiście ma być „tą ostatnią”

Karolina Krause
Karolina Krause
11 grudnia 2016
Fot. iStock/StefaNikolic
 

Jak tam u was domowa atmosfera na kilka tygodni przed Bożym Narodzeniem? Rosnący stres, czy błoga sielanka, bo wszystko już zaplanowane? A może wcale nie czujecie jeszcze „magii zbliżających się Świąt”?

O tym, że 24 grudnia zbliża się wielkimi krokami, nie zapominają jednak ci „nie do końca spełnieni” w swoich związkach. Jeśli czujecie, że mowa właśnie o was (lub przyjaźnicie się z kimś, kto może się pod tym podpisać) w ten weekend koniecznie zaopatrzcie się chusteczki! Miejcie telefony w pogotowiu i psychicznie przygotujcie się na… przed-bożonarodzeniowy horror! Z danych posiadanych przez Facebooka’a wynika bowiem, że już dzisiaj znacząca ilość par zmieni swój status związku z powrotem na „wolny”. Aż chciałoby się zaśpiewać „to ostatnia niedziela–dzisiaj się rozejdziemy” trololo „na wieczny czas…”.

Żarty, żartami, ale takie statystyki nie biorą się znikąd. Większość osób, które decydują się na ten krok, ma ku temu „sensowne” powody. Poza ewidentnym niedopasowaniem i indywidualnymi problemami, z którymi boryka się każdy związek, dochodzą jeszcze kolejne trzy.

3 najczęstsze powody odejścia od partnera, na 2 tygodnie przed Świętami:

1. Ostatni dzwonek

Takie osoby już od dłuższego czasu planowały swoje odejście, jednak dopiero świadomość nieuchronnie zbliżających się świąt, wreszcie zmotywowała ich do działania. Najlepiej bowiem zrobić to teraz, zanim będzie za późno i będziemy skazane na spędzenie tego najważniejszego dnia w roku z kimś, kto na to nie zasługuje.

2. Oszczędność czasu i… pieniędzy

Drugim powodem wymienianym przez byłych kochanków najczęściej jest chęć zaoszczędzenia… pieniędzy. Po co bowiem inwestować swój kapitał w prezent dla kogoś, kogo nie mamy zamiaru już wkrótce oglądać? A poza tym i tak pewnie nie wiedziałybyśmy co mu kupić :P.

3. Będzie komu się wypłakać

Po trzecie, jeśli zerwiemy już teraz, to w najbliższym czasie, nie będziemy miały problemów ze znalezieniem odpowiedniego ramienia do pocieszenia. Świąteczny czas, to przecież idealna okazja do spotkań z przyjaciółmi (najlepiej płci przeciwnej) – w końcu to także rodzina, czyż nie? A do tego, zaraz potem czeka nas Nowy Rok i wreszcie będziemy mogły zacząć wszystko od nowa!

A zatem „[…] zanim wszystko się skończy – nim los nas rozłączy – tę jedną niedzielę daj mi…”


Źródło: dailymail.co.uk


Lifestyle

7 rzeczy, które robią ludzie z utajoną depresją. Bądźmy uważni i otwarci na naszych bliskich

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
10 grudnia 2016
Fot. iStock/undervisuals

Ludzi, którzy chorują na depresję, lub cierpią z powodu stanów depresyjnych zazwyczaj łatwo „zauważyć”: mogą wydawać się nam ponurzy, smutni i apatyczni. Czasem depresję diagnozujemy pochopnie, mylnie wyłapując i wiążąc z nią symptomy, które mogą świadczyć o jakiejś innej chorobie lub po prostu, obniżonym nastroju.

Dużo trudniej zauważyć tych chorych na depresję, którzy na co dzień jawią się nam jako towarzyscy, głośni i zadowoleni z życia znajomi, tych, u których choroba jest utajona. Jak można im pomóc? Zwróćcie uwagę na te kilka sygnałów, które wysyłają nam, żebyśmy ich dostrzegli:

1. Zbytnia otwartość i nadmiernie eksponowana radość

Naukowcy z University of Rochester Medical Center odkryli, że depresję szczególnie trudno zdiagnozować u ludzi, którzy mają radosne usposobienie, zwłaszcza u starszych osób. Zespół badaczy doszedł do wniosku, że to nie introwertycy są grupą szczególnie  skłonną do ukrywanie depresji, ale ekstrawertycy. Nie należy przyjmować za pewnik, że osoba wesoła i towarzyska może być odporna na tę chorobę. Należy zawsze być aktywnym, empatycznym słuchaczem

2. Ukrywanie złego samopoczucia przed bliskimi

Wiele osób cierpiących na depresję boi się ujawnić swoją chorobę przed bliskimi, albo w środowisku pracy. Czują się zakłopotani, nie chcą przysparzać zmartwienia , albo po prostu obawiają się, że mogą stracić pracę. Jeśli widzisz, że twój przyjaciel albo partner stara się unikać konfrontacji albo jasnej odpowiedzi na pytania o swoje samopoczucie, może to być znak, że jego stan emocjonalny jest niepokojący.

3. Wspominanie mimochodem, że zmagamy się z jakąś traumą z przeszłości

Masz udane życie rodzinne, satysfakcjonujące życie zawodowe, stabilną sytuację w małżeństwie. A jednak jest coś, jakiś epizod z przeszłości, który nie został zamknięty, z którego się nie „wyleczyłeś”. Czasem rzucisz o tym wydarzeniu jakieś zdanie, smutek przykryjesz uśmiechem, starasz się udawać, że masz już to za sobą. Na zewnątrz emanujesz zaufaniem i szczęściem, wewnątrz panują zupełnie odwrotne emocje: czarna dziura. Zawsze powinniśmy uważnie słuchać, gdy przyjaciel lub ukochana osoba mówią nam o przykrych wydarzeniach z ich przeszłości.

4. Nieprawidłowe nawyki żywieniowe

Większość ekspertów uważa,  że istnieje silny związek pomiędzy zaburzeniami jedzenia i depresją. Są to dwie odrębne choroby, chociaż zdarza się, że jedna może prowadzić w konsekwencji do tej drugiej, lub mogą pojawić się równocześnie. Coraz więcej ludzi cierpi na zaburzenia odżywiania. Jeśli zauważysz, że bliska osoba ma bardzo zmienny apetyt, spróbuj porozmawiać z nią / nim o tym i nakłonić do poddania się leczeniu. Utajona depresja może również tą drogą dawać o sobie znać.

5. Obojętność w stosunku do rzeczy, które się dawniej bardzo lubiło

Bardzo często ludzie cierpiący na utajoną depresję wykazują brak entuzjazmu w stosunku do rzeczy, które dawniej lubili robić, dla swoich pasji, rytuałów. Rezygnacja lub obojętność to bardzo niepokojące objawy.

6. Częsty gniew i irytacja

Zwykle depresja kojarzy się nam z się z apatią, bezradnością, melancholijnymi myślami i niekontrolowanym płaczem. Ale są też inne objawy depresji, które ignorujemy jako sporadyczne „wybuchy”: złość, agresja i drażliwość często występują u mężczyzn, którzy zmagają się z tą chorobą.

7. Męczące uczucie notorycznego niewyspania

Jeśli twój ukochany narzeka na niewystarczającą ilości snu, mimo że śpi bardzo dużo, może to być sygnałem ostrzegawczym, że coś jest nie tak. Problemy ze snem mogą być tylko zewnętrznym znakiem głębszych i bardziej niepokojących kwestii. Zaburzenia snu i depresja są często ściśle powiązane.

Wiele przypadków depresji niewykrytych i nieleczonych, kończy się tragicznie. Od 10% do 15% osób z ciężką, nieleczoną depresją popełnia samobójstwo. Bądźmy uważni i otwarci na naszych bliskich. Nigdy nie wiadomo, czy nie potrzebują właśnie naszej pomocy.

 

 


 

Źródło: lifehack.org


Zobacz także

„Otwarci, samotni, przybici”. Tegoroczni maturzyści już od roku zdają egzamin z dojrzewania

Nigdy nie przestawaj chcieć żyć. O sile odrodzenia do zmian

Kalendarzyk małżeński za 3 mln zł. Nowy pomysł Resortu Zdrowia to powrót do średniowiecza