Lifestyle

Wielofunkcyjna odzież? O tak, i to na najwyższym poziomie. Warto się przekonać do nowości

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
26 sierpnia 2016
Fot. iStock / Todor Tsvetkov
 

O ubraniach powiedziano i napisano już wiele. Niby nie szata zdobi człowieka, ale niezwykle miło jest ubrać się od stóp do głów tak jak lubimy i w to, w czym czujemy się najlepiej, dopasowane do własnego charakteru. Kolorowe ulice stają się prawdziwym wybiegiem modowym, w skali makro. Coraz mniej nas zadziwia i szokuje, w końcu strój stał się nie tylko ozdobą, ale i formą wyrażenia własnej osobowości.

Nie każda kobieta szuka inspiracji w wielkim świecie znanych domów mody, aby wybrać ubrania idealne dla siebie. Podobnie jak nie wszystkie panie szpiegują każdy ruch projektantów, bezkrytycznie przekładając na własną osobę wszelkie pomysły największych gwiazd modelingu. Wiele z nas ma swoje ulubione fasony, kolory, materiały, którymi chętnie okrywamy ciała. Bo strój taki powinien być — spełniać oczekiwania estetyczne osoby noszącej oraz poprzez wygodę noszenia nie przypominać stale, że przekręconą sukienkę trzeba po raz piąty poprawić, podobnie jak ramiączko koszulki, które irytuje nas spływając w dół co chwile.

Szukasz alternatywy dla codzienności spotykanej w garderobach innych osób?

Wiele z nas przejawia indywidualne zapatrywania w kierunku świata mody i tego, co zaprezentują na swojej sylwetce. Bo co, jeśli szukamy w sklepach nie tylko modnej w danym sezonie, kolorowej rzeczy, którą nosi połowa miasta? Nawet dla wybitnych indywidualistek ceniących sobie osobiste podejście do tematu oraz wpływ na wygląd kupowanych rzeczy, istnieje alternatywa dla regularnych wizyt u krawcowej — ubrania spersonalizowane. Dzięki nim będziesz wyglądać fenomenalnie za sprawą kilku rzeczy, które pozwolą ułożyć na wiele sposobów różne stylizacje, bez konieczności wykupienia połowy sklepu.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Ubrania spersonalizowane mają przed sobą przyszłość

Ten rodzaj ubrań ma przed sobą świetlaną przyszłość, bez słowa przesady. Ubrania spersonalizowane otwierają przed kobietami wielkie możliwości ograniczenia nieużywanych ubrań w garderobie, na rzecz kilku takich, które w prosty sposób zbudują kreację idealnie trafiającą w gust każdej z nas. Takiego typu ubrania wykonane z wysokiej jakości materiałów, są genialnie prostym rozwiązaniem, po które warto sięgać w każdej sytuacji, ponieważ kobieta dostanie dokładnie to, czego naprawdę potrzebuje. Nie trzeba szukać kompromisów lub powielać utartych schematów.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Za to pokochacie Bluebirds & Co.!

Bluebirds & Co, czyli marka szyjąca specjalnie z myślą o kobietach i dla kobiet niezwykłe ubrania. Możecie spodziewać się najwyższego poziomu oraz ubrań spersonalizowanych i wielofunkcyjnych, które szyte są z najlepszej jakości dzianin, dostarczanych przez polskich producentów. Bluebirds & Co. to marka doskonale łącząca tradycyjne krawiectwo z nowoczesnym podejściem do mody, będącej odzwierciedlenie idei smart fashion. Jest to wygodne i praktyczne, ponieważ myśl przewodnia zawiązuje się przy kupowaniu odzieży faktycznie pasującej do indywidualnych potrzeb, które dzięki swojej wysokiej jakości posłużą dłużej niż jeden sezon. Jak nie pokochać tego typu odzieżowej rewolucji?

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Personalizacja ubrań jest prostsza niż myślisz 

Jeśli interesują cię możliwości, jakie otwiera przed tobą odzież spersonalizowana, ale masz obawy, czy poradzisz sobie z określeniem tego, co i jak chciałabyś osiągnąć, skorzystaj z ułatwienia. Specjalny kreator na stronie http://bluebirds.co  pozwoli dobrać dowolne kolory oraz wykończenie wybranego fasonu (np. rodzaj dekoltu, długość rękawa). Dzięki temu prostemu rozwiązaniu samodzielnie tworzysz własny projekt klasycznego i ponadczasowego stroju, który stanowi doskonałą podstawę do tworzenia różnych stylizacji.

Jesteś ciekawa jak wygląda sztandarowy przykład modułowej, spersonalizowanej sukienki? To kwintesencja myśli smart fashion, ponieważ ruchome i kompatybilne elementy umożliwiają tworzenia innej sukienki każdego dnia.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Gdzie szukać takiej możliwości?

Pomysły dla siebie i możliwość dopasowania detali zgodnie z własną potrzebą ubrań Bluebirds & Co., znajdziesz na stronie http://bluebirds.co. Gotowe propozycje dostępne są na platformach Showroom, Mustache i Piq, jak również w CH Klif w Warszawie.


 

Wpis powstał we współpracy z marką Bluebirds & Co.
 


Lifestyle

Nie marudź! 13 demotywatorów, które musisz wyrzucić ze swojego życia

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
27 sierpnia 2016
Fot. iStock / frankiefotografie
 

W mówieniu o sobie źle, bywamy prawdziwymi mistrzami.Pragniemy być szczęśliwi, ale jednocześnie nie potrafimy docenić tego, co już mamy. Szukamy tego szczęścia gdzieś obok, stale pragnąc od życia więcej i więcej. Czas mija, wcale nie osiagamy psychicznego komfortu, stajemy się cyniczni i wylewa się z nas pesymizm. W końcu nikt nie potrafi nas zdemotywować bardziej niż my sami. 

Najwyższa pora przestać mówić sobie:

1. Żałuję, że miałem takiego pecha.

Im więcej możliwości widzisz i wykorzystujesz, tym więcej masz „szczęścia”… Jeśli chcesz czegoś, „idź za tym”. Sukces przychodzi wtedy, kiedy na niego zapracujesz  (a nie przypadkowo).

2. Jest już dla mnie na to za późno, więc po co zawracać sobie głowę?

Nigdy nie jest za późno, aby zmienić swoje życie. Nawet najbardziej skrzywdzeni z nas mogą na nowo przejąć kontrolę swoim życiem. Zacznij postrzegać swój wiek jako atut. Lata, które minęły, przyniosły ci doświadczenie, a wraz z nim jakąś wiedzę o ludziach i życiu.

3. Ale co oni sobie o mnie pomyślą?

To najlepszy sposób, na skuteczne podniesienie sobie poziomu stresu.Nigdy nie poświęcaj swojej prawdziwej osobowości tylko po to, by zyskać akceptację innych. Przyjaciel jest ci wdzięczny za to kim jesteś, a nie za to jaki powinieneś być.

4. Jestem taki głupi, nieporadny, jestem „do niczego”.

Nie ma ludzi nieomylnych i nie ma wszytskowiedzących. Każdy z nas ma jakiś własny, unikalny „zestaw” umiejętności. To, że nie jesteś wybitny w jakiejś dziedzienie, nie oznacza, że nie sprawdzisz się w żadnej innej.  Zamiast koncentrować się na swoich słabościach, rozwijaj swoje mocne strony.

5. Nikt mnie nigdy nie pokocha.

Skąd możesz to wiedzieć? No chyba, że zamykasz się w domu, skutecznie uniemożliwiając sobie poznawanie nowych ludzi.

6. Nie uda mi się.

Nie ogłaszaj swojej porażki jeszcze przed rozpoczęciem jakichkolwiek starań. Jeśli przed tobą trudne zadanie, pomyśl o swoich trzech największych życiowych osiągnięciach i zastanów się jakie atuty zadecydowały o twoim sukcesie. Może wystarczy znów je wykorzystać?.

7. Nie sądzę, że X mnie lubi, bo nie odpowiedział na mój SMS / telefon / e-mail.

Skłonność do formułowania takich wniosków doskonale odzwierciedla nasz egocentryzm. Odetchnij i zrozum, że życie innych ludzi nie kręci się tylko i wyłącznie wokół ciebie, że oni mają swoje obowiązki i swoją przestrzeń. Nie odebrał, bo był zajęty i już.

8. Życie jest takie niesprawiedliwe.

Nie, życie nie jest sprawiedliwe (choć często tak jes postrzegamy). Zawsze będą w nim i te dobre i te i złe rzeczy. Wiele takich, których nie będziesz mógł kontrolować. Od ciebie tylko zależy na czym się skupisz. Otwórz szerzej oczy na to, co dobre i pozytywne, a ujrzysz świat jako miejsce przyjazne i pełne możliwości.

9. Nienawidzę mojego ciała

Nigdy tak nie myśl, nie mów. Nieważne jak wyglądasz, szanuj swoje ciało, nie wymagaj od niego doskonałości, tylko bądź mu wdzięczny za to jak ci służy.

10. Jest mi tak wstyd, że chciałbym zniknąć.

Nieważne, czy zrobiłeś coś niewyobrażalnie głupiego, czy może to tylko trema związana z występieniem w większej grupie ludzi. Odetchnij, powiedz sobie: „To nic takiego. Jutro, za kilka dni, za miesiąc nie będę już o tym pamiętał”. Wszystko mija.

11. To nie moja liga.

Wobec miłości wszyscy jesteśmy równi.

12. Nie mogę uwierzyć, że to on został doceniony, a ja nie.

Zazdrość jest tak bardzo destrukcyjną emocją, potrafi narobić wiele szkód. Jeśli twój współpracownik awansował, prawdopodobnie sobie na to zasłużył (a nawet jeśli nie, ty skup sie jedynie na sobie).  Gdy czujesz się niedoniony, najlepiej przekuj swoje negatywne uczucia w pozytywne działanie.

13. Nie mogę już nikomu ufać

Kto powiedział, że wszyscy ludzie są godni zaufania? Z pewnością nie, ale to nie powód, żeby popadać w paranoję. Tylko dlatego, że w przeszłości cię zraniono, nie powinieneś być chorobliwie podejrzliwy w stosunku do innych. Każdy z nas jest kimś innym. A ty trafiłeś po prostu na niewłaściwą osobę.

Myśl pozytywnie! Przede wszystkim – o sobie.

Źródło: lifehack.org


Lifestyle

Dekalog kobiety skrzywdzonej: po pierwsze nie zabijaj… siebie tym żalem

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
26 sierpnia 2016
Fot. iStock/Natalia Moroz

Nie dam ci tego cholernego rozwodu. Ty sobie nie wyobrażaj Bóg wie czego, że po tym wszystkim, co przez ciebie przeszłam, po prostu sobie odejdziesz, znikniesz. Że się uwolnisz. Nie myśl, że się tak z tego elegancko wyplączesz, o nie. Nie sądzisz chyba, że po tych latach, kiedy poświęciłam dla ciebie wszystko, kiedy rezygnowałam z siebie, kiedy kochałam bardziej niż mogłeś to sobie wymarzyć, pozwolę ci być tak po prostu szczęśliwym.

Słyszysz? To twoje własne słowa, a może tylko myśli, które kołaczą się w twojej głowie, odkąd mąż albo partner po pięciu albo piętnastu latach związku oświadczył ci: Zakochałem się, odchodzę, cześć.

Potem było jeszcze mnóstwo innych, raniących, ciężkich, kapiących nienawiścią i rozgoryczeniem słów. Raniących dla ciebie, bo on już nie słuchał. Odszedł daleko, wyślizgnął się z tej relacji, odciął emocje, nie wpuścił do swojego życia wyrzutów sumienia. Jego nie poruszą słowa, które ciebie wciąż szarpią na strzępy. On już decyzję podjął i Bóg jeden wie, czy w ogóle kiedykowiek coś tam w środku poczuł, jakieś ukłucie czy niepewność. Bóg jeden wie, czy pożałował, że zostawia cię samą, cierpiącą, że zawiódł na całej linii. A te twoje wykrzykniki, nieporadnie odbiły się od jego nowego życia jak od gładkiej tafli lodu i uderzyły w ciebie ze zdwojoną siłą i zabolały jeszcze bardziej niż jego kłamstwa. Te słowa to był dla ciebie prawie atak samobójczy, który podstępnie, na chwilkę tylko przyniósł zdradliwie fałszywe uczucie ulgi.

Dekalog kobiety skrzywdzonej

Po pierwsze: Nie zabijaj

Siebie, tą nienawiścią, która trawi cię od środka i przeszkadza sobie to życie na nowo stworzyć, bez niego. Nie czujesz jak niszczą cię uczucia, które w sobie podsycasz rozpamiętując krzywdę, powtarzając uparcie: „Jak on mógł? Przecież ja dla niego tyle…”. Koniec z emocjami, które sprawiają, że nie jesteś sobą.

Po drugie: Szanuj siebie samą

Nie błagaj o uczucie, które wygasło. Nie obiecuj, że dasz z siebie jeszcze więcej, byle do ciebie wrócił. Nie zasługujesz na to, by żebrać o miłość. Tej już nie ma, pogódz się z tym.

Po trzecie: Bądź silna

Dla siebie, nie dla dzieci.  Jeszcze przez chwilę tylko będziesz taka krucha,  roztrzęsiona, połamana na małe kawałki. Jeszcze moment tylko potrwa, aż podniesiesz się z tego żalu i bezradności. Ale to nastąpi, obiecuję.

Po czwarte: Dzieci są twoje, ale są też jego

Tak, wiem. To ty je urodziłaś, to spędzałas z nimi nieporównywalnie więcej czasu niż on. To je również zostawił, odchodząc od ciebie. Ale nigdy, przenigdy nie graj dziećmi. One nie są twoim orężem, a to nie jest walka.

Po piąte: To naturalne, że wciąż to czujesz

Kochałaś naprawdę, więc nadal kochasz, nieważne kim on się okazał, ani jak bardzo przez niego cierpisz. Te uczucia nie trwały chwilę, nosiłaś je w sobie i pielęgnowałaś latami. Był twoją myślą, częścią twojego świata. Teraz odszedł i zostawił ten twój świat niekompletny. Ale to puste miejsce się w końcu zabliźni. 

Po szóste: Jesteś tak samo wspaniała, jak wtedy, gdy cię kochał

Rozstania się zdarzają, miłość się kończy. Nie obwiniaj się za to, że jego uczucia okazały się niestałe, za to, że gdy pojawiła się „ta druga”, nie miał w sobie dość siły i uczucia, by o was zawalczyć.

Po siódme: Nie myśl o NIEJ

Nie staraj się nawet sobie JEJ wyobrazić, nie wyszukuj JEJ zdjęć, nie pytaj, w czym jest lepsza. Nie jest. I nigdy nie będzie.

Po ósme: Wybaczaj sobie

Będziesz teraz zmiała chwile słabości, przeżyjesz może dni pełne łez. To nic złego, tak musi być. Zrozum to, co sie z tobą dzieje, zaakceptuj i pozwól sobie na te emocje. Ale daj im też odejść, gdy przyjdzie na to pora. Puść je wolno.

Po dziewiąte: Zamknij ten etap

Kiedy poczujesz, że złość i żal odchodzą, nie podsycaj ich w sobie na nowo. To znak, że za chwilę obudzisz się i poczujesz, że nie już tak bardzo nie boli.

Po dziesiąte: Pamiętaj, jeszcze będziesz szczęśliwa

Nie zamykaj się tylko na innych, nie wrzucaj wszystkich mężczyzn do jednego worka z napisem „zły człowiek”. Nie planuj zemsty. Miłość znów przyjdzie, albo nie, ale to nie wpłynie na to kim jesteś.

Od Ciebie tylko zależy, kiedy nastąpi nowy początek. Los dał ci nową, białą kartę.


Zobacz także

6 rzeczy, które wpływają na wielkość piersi

Rozwiązanie konkursu „Naturalne piękno – wasze domowe sposoby na dbanie o urodę”

Joanna Kulig urodziła

Joanna Kulig urodziła!