Lifestyle Uroda

Krem do twarzy – jak wybrać odpowiedni?

Joanna Fizia
Joanna Fizia
29 lipca 2016
Fot. iStock/zoranm
 

Dobór odpowiedniego kremu do twarzy to dosyć trudne zadanie. Trzeba bowiem dopasować go do typu cery, problemów z jakimi się borykamy (wypryski, rozszerzone naczynka itp.), wieku, pory dnia i roku, no i trzeba się przebić przez miliony produktów, od których aż uginają się sklepowe półki. Do wyboru mamy tańsze i droższe, polskie i zagraniczne, każdy podobno jest skuteczny, no ale jak wybrać ten jeden spośród tylu kandydatów?

Krok 1 – Ustal typ cery

Jest to podstawowe kryterium, od którego zależy skuteczna pielęgnacja. Poniżej przedstawiam więc króciutką charakterystykę poszczególnych rodzajów skóry.

Cera normalna jest różowa, gładka i jędrna. Nie widoczne są na niej żadne defekty. Występuje tylko u dzieci do okresu dojrzewania.

Cera sucha jest cienka, mało elastyczna, może się łuszczyć, reaguje zaczerwienieniem na wodę, mydło i warunki atmosferyczne. Często towarzyszy jej uczucie ściągania. Pojawiają się na niej plamy pigmentacyjne i rozszerzone naczynka krwionośne. Cera ta szybko się starzeje. Pielęgnacja cery suchej polega głównie na nawilżaniu i natłuszczaniu – ponieważ niedobór tłuszczy prowadzi do nadmiernej utraty wody.

Cera tłusta jest dość gruba, słabo ukrwiona i błyszcząca. Widoczne są na niej rozszerzone pory i zaskórniki. Często towarzyszy jej trądzik. Pielęgnacja polega na regulacji wydzielniczej gruczołów łojowych i poprawy ukrwienia.

Cera mieszana ma cechy dwóch typów skóry – najczęściej suchej i tłustej. W pielęgnacji należy postępować tak jak z dwoma rodzajami cery. Zazwyczaj w okresie letnim zaleca się stosowanie lekkich kremów nawilżających, zaś zimą można pozwolić sobie na nieco bogatszą, półtłustą konsystencję.

Cera naczyniowa współtowarzyszy skórze suchej i wrażliwej. Widoczne są na niej rozszerzone naczynka krwionośne i rumień. Często daje uczucie pieczenia, rozgrzania i swędzenia. Pielęgnacja polega głównie na uszczelnianiu ścian naczyń krwionośnych, m. in. za pomocą witaminy C, ruty, arniki czy kasztanowca.

Cera wrażliwa jest bardzo trudna w pielęgnacji ponieważ źle reaguje na wodę i wiele kosmetyków. Towarzyszy skórze suchej, naczyniowej i alergicznej. Objawia się uczuciem pieczenia, swędzenia i ściągania. Często widoczny jest na niej rumień. W pielęgnacji zaleca się stosowanie delikatnie działających kosmetyków, pozbawionych sztucznych barwników. Istotna jest również ochrona przed czynnikami zewnętrznymi, głównie przed promieniowaniem UV.

Fot. iStock/Voyagerix

Fot. iStock/Voyagerix

Krok 2 Sprecyzuj cel i funkcje kremu

Po ustaleniu swojego typu cery, zastanów się w jakim żyjesz środowisku – gdzie pracujesz, ile czasu spędzasz na świeżym powietrzu, jak się odżywiasz, itp. – pozwoli Ci to ustalić jakie funkcje powinien pełnić Twój krem, czy ma on: nawilżać, odżywiać, dotleniać, likwidować zmarszczki, chronić przed słońcem, etc.

Krok 3 Nie oszukuj zegara biologicznego

Pamiętaj, aby krem do twarzy dobierać z uwzględnieniem wieku, ponieważ inne wymagania ma skóra 30-latki, a inne 40-latki.

Krok 4 Wybieraj świadomie i rozważnie

Nie sugeruj się tylko i wyłącznie popularnością oraz opinią koleżanek. Dobór odpowiedniego kremu to kwestia indywidualna, zależna zarówno od potrzeb skóry, jak również od własnych upodobań dotyczących konsystencji czy zapachu produktu.

Nie przywiązuj też zbytnio uwagi do ceny ponieważ jej wartość nie zawsze oznacza, że dany kosmetyk jest lepszy od tańszego. Często koszt produktu jest wyższy ponieważ niesiony jest sławą marki lub czyjegoś nazwiska.

Zamiast dywagować nad tym czy lepiej jest kupić krem za 30 zł, bądź za 300 zł, warto zastanowić się jakie składniki powinny się w nim znaleźć.

Tak więc co powinien zawierać podstawowy krem na dzień?

Filtry przeciwsłoneczne – ponieważ słońce działa na nas przez cały rok i bez wątpienia przyczynia się do przyspieszenia procesu starzenia oraz powstawania przebarwień, filtry przeciwsłoneczne to niezbędny element, każdego kremu na dzień.

Witaminy – w kosmetyce największe znaczenie mają witaminy: A, C, E i witaminy z grupy B. Korzystnie wpływają one na włosy, skórę i paznokcie. Stanowią broń w walce ze zmarszczkami, nawilżają, poprawiają elastyczność, chronią przed wieloma chorobami (trądzik, łuszczyca, łojotok, alergie) i niekorzystnymi czynnikami, m. in. przed promieniami UV.

Przeciwutleniacze (antyoksydanty) – substancje, które wspierają naturalne mechanizmy obronne komórek człowieka. W przemyśle kosmetycznym stosowane są do walki z wolnymi rodnikami oraz do ochrony i przedłużania trwałości kosmetyku. Najbardziej popularne antyutleniacze to: witamina A, C, E, koenzym Q10, flawonoidy i ekstrakty roślinne. Z kolei do konserwacji produktów najczęściej stosuje się: tokoferole, butylohydroksyanizol (BHA), palmitynian askorbylu oraz wspomniane już ekstrakty roślinne.

Składniki nawilżające – najpopularniejsze to: kwas hialuronowy, gliceryna, mocznik, aminokwasy, pantenol, kompleks NMF, ceramidy, oleje roślinne, kwasy tłuszczowe, fitosterole, kwasy owocowe, elastyna, kolagen, lanolina oraz NNKT – niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe.

Woski, tłuszcze i oleje – stanowią doskonałą bazę do produkcji kremów, ponieważ nie ulegają szybkiemu jełczeniu, mają dobre właściwości natłuszczające i ochronne, są również dobrze tolerowane przez skórę. Nadają się do pielęgnacji każdego typu cery.

Kiedy zacząć używać kremów pielęgnacyjnych?

Stan naszej skóry oraz procesy w niej zachodzące zależne są nie tylko od wieku i cech dziedzicznych, ale również od klimatu i środowiska w jakim żyjemy. A ponieważ ciągle jesteśmy narażeni na różnego rodzaju zanieczyszczenia, promieniowanie UV, stres i sztuczną żywność, która ma ogromny wpływ na nasze zdrowie oraz wygląd skóry, warto by pielęgnację cery zaczęły już nastolatki. Na początek wystarczą lekkie kremy nawilżające (zatrzymujące wodę w naskórku), z filtrami przeciwsłonecznymi, koniecznie przeznaczone do ich wieku – na rynku dostępne są serie kosmetyków dla nastolatków.

Reasumując, przy wyborze kremu kieruj się typem cery i jej potrzebami oraz swoim wiekiem. Nie wierz ślepo w sławę i cenę produktu, bo nie zawsze musi iść ona w parze z jakością i efektywnością. Wspieraj polski rynek, który dysponuje równie dobrymi kosmetykami, co te zagraniczne, ale w przeciwieństwie do nich, nie zrujnuje Twojego portfela. Godne polecenia są takie marki jak: Bielenda, Ziaja, Dr Irena Eris, Pharmaceris, Dermika, Ivostin, Jadwiga czy Norel.


Lifestyle Uroda

8 polskich trenerów personalnych, którzy popularność zdobyli nie tylko na siłowni

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
29 lipca 2016
trener personalny
fot. iStock / skynesher
 

Współczesne kobiety przywiązują niezwykłą uwagę do prowadzenia zdrowego stylu życia, w którym ogromną rolę odgrywa aktywność fizyczna. Nie każda z nas jest gotowa na samodzielną mobilizację do treningu w domu, więc szukamy pomocy z zewnątrz. Zarówno w filmach z instruktażami wrzucanych na YT, jak i korzystaniu z rad profesjonalistów w klubie fitness.

Czy trener personalny to zbyteczny „dodatek” do treningów?

Wręcz przeciwnie, ponieważ jako specjalista doskonale zmotywuje do ogromnego wysiłku, którego często kobiece ciała jeszcze nie poznały. Trener personalny pomoże pozbyć się niepotrzebnych kilogramów, przypilnuje postępów oraz wesprze w walce o zwiększenie masy ciała oraz kondycję. To osoba, która posiada niezbędną wiedzę, i potrafi ją przekazać. Lepiej nie ufać domorosłym trenerom, którzy bez odpowiednich podstaw pracy rzetelniej wiedzy, prędzej narażą kogoś na kontuzję i kiepski rezultat ćwiczeń. Jeśli szukacie takiego wsparcia dla siebie, nie rzucajcie się na pierwszego lepszego trenera, tylko zasięgnijcie opinie o nim, porozmawiajcie z kilkoma innymi. Zwróćcie uwagę, czy jest on także człowiekiem otwartym i żywiołowym, który bez deprymującego, agresywnego podejścia do niepowodzeń czy błędów podopiecznej, zmotywuje a nie jeszcze bardziej pognębi.

Opcja ćwiczeń wraz z osobistym trenerem jest bardzo kusząca, a oni sami zdobywają ogromną popularność. Wizerunki najbardziej znanych trenerów można zauważyć także poza siłownią, na prowadzonych przez nich blogach, kanałach z ćwiczeniami na YT czy profilach prowadzonych na popularnych portalach społecznościowych. Czym najbardziej zachęcają do skorzystania z ich pomocy?

8 najlepszych polskich trenerów personalnych

1. Dawid Fajer

To facet, który zna się na rzeczy, z kilku powodów. Od wielu lat pracuje i szkoli się z ekspertami świata fitness oraz treningu funkcjonalnego. Jest szkoleniowcem treningu funkcjonalnego TRX Suspension Training. Ukończył elitarne szkolenie przygotowania fizycznego sportowców wielu czołowych grup sportu wyczynowego oraz liderów zarządzania w sporcie „Athletes Performance Mentorships”. Wiele lat reprezentował Polskę w boksie, pracował także w siłach specjalnych RP, jest zapalonym taternikiem i andystą. Jego życiowe motto brzmi ” Teraz i Ty możesz sięgnąć gwiazd „.

2. Piotr Szczurek

Może pochwalić się nie tylko świetnym wyglądem, ale przede wszystkim dyplomem AWF w Krakowie, jest instruktorem gimnastyki sportowej oraz lekkiej atletyki. Trenował Judo i boks tajski, obecnie pasjonuje go MMA. Jest wykwalifikowanym trenerem personalnym, z uprawnieniami Polskiej Akademii Sportu.

3. Michał Gronowski

Związany jest z kulturystyką i fitnessem od ponad dekady. To trener personalny, który wielka wagę przykład nie tylko do budowy proporcjonalnej sylwetki, ale i zwraca uwagę na odpowiednią dietę, dostosowaną indywidualnie do każdego organizmu. Poza pracą trenera, zajmuje się również modelingiem.

4. Tomasz Brzózka

Poza tym, że jest instruktorem fitnessu,  jest wicemistrzem Polski w kulturystyce i fitness (2009), finalistą mistrzostw Europy w fitness (5. miejsce w 2009) oraz półfinalistą mistrzostw świata COMO 2009. Jest również autorem książki „Fitness dla mężczyzn”, z płytą dvd, na której prezentuje ćwiczenia na wszystkie partie mięśniowe oraz demonstruje przykładowy trening fitness w siłowni.

5. Dariusz Brzeziński

Ten spec od ćwiczeń już od 14 r.ż. zdobywał doświadczenie w tej materii. Jest on wielokrotnym Mistrzem Polski w Kulturystyce Klasycznej i Fitness Sylwetkowym Mężczyzn, nosi miano trenera gwiazd, ponieważ przygotowywał wielu znanych aktorów do ról filmowych. Wraz z żoną Joanną, tworzą parę znakomitych dietetyków i trenerów.

6. Piotr Grużewski

W trybie sportowym trwa od wielu lat. Jego idolem był od zawsze Arnold Schwarzenegger, z którego filmikami ćwiczył na siłowni. Dzięki swojej pracy brał udział w zawodach kulturystki klasycznej juniorów, dwukrotnie kończąc zmagania w finałowej szóstce. Obecnie pracuje jako trener personalny, po kursach instruktorsko-trenerskich z kulturystyki i pływania.

7. Jacek Bilczyński

Propagator zdrowego stylu życia, jeden z najbardziej znanych trenerów i dietetyków w kraju. Najlepsze ciało w Polsce według Telewizji Polskiej, portalu i Interia.pl, a także autor książek “Fit jest Sexy”, “Fit od Kuchni” i”Fit w Praktyce”. Znany jako trener gwiazd oraz stały gość programów TVP oraz TVN.

8. Tomasz Choiński

Znany od wielu lat trener personalny, były Mistrz Polski w aerobiku sportowym. Prowadził treningi z Ewą Chodakowską.

 

źródło: fitness.sport.plstyl.fm, Instagram


Lifestyle Uroda

Chcesz pomagać innym? To naprawdę nic trudnego!

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
29 lipca 2016
Fot. iStock / Leonardo Patrizi

Lubisz to uczucie, które rośnie w tobie, gdy zrobisz coś dobrego. Kiedy trafi ci się szansa. Pomożesz sąsiadce wnieść zakupy, zatrzymasz się na chwilę nad kimś, kto upadł na ulicy – choć świat uparcie nie chciał tego zauważyć. I choć jeszcze przed chwilą pędziłaś gdzieś, teraz świat na chwilę się zatrzymał… Lubimy to uczucie, gdy zdarzy nam się pomóc, to poczucie, że jesteśmy potrzebni, że mimo wszystko jest zawsze miejsce dla dobra – dlaczego więc tak łatwo odpuszczamy i tak rzadko wpuszczamy je przez szeroko otwarte drzwi?

Jest co najmniej kilka sposobów na to, by świat – także ten twój świat – był lepszy. Pomóż sobie, żyj szczęśliwie.

Bądź dla siebie dobra – tylko wtedy łatwo być dobrym dla innych

Wiele mówimy o empatii, o inteligencji emocjonalnej. Nie wypada być zimnym, jak lód, nie – to nie uchodzi we współczesnym świecie. Dlatego czytasz, ćwiczysz i walczysz, by zdobyć statuetkę najlepszego człowieka, dobrego przyjaciela, żony, córki, pracownika. Uważnie – jak kazali w poradniku.  Przyglądasz się z rozmysłem otaczającemu światu i ludziom, jesteś dobra, zapominasz tylko o jednej, jedynej osobie, bez której to się nie może udać. O sobie

Tak. O sobie. Jak będąc w ciągłym biegu, zaniedbując swoje potrzeby (te oczywiste – od spokojnego śniadania zaczynając po wyrozumiałość dla własnych emocji) można bez frustracji robić wszystko dla innych? Trudne zadanie. Pewnie niejeden „święty” by nie podołał.

Zadbaj o swoje ciało, zadbaj o swój czas, rodzinę. Zobaczysz, że wtedy nie będziesz myśleć: no tak, pomogłabym, ale nie dam rady, mam tyle na głowie. Wtedy pomyślisz: dobrze, że mogę kontrolować swoje życie, bo mam więcej przestrzeni, by robić coś dla drugiego człowieka.

Pozwól sobie czasem na chwilę zapomnienia

Przypraw ją czekoladą, która poprawia nastrój. Idź pojeździć na rowerze. Poleż na dywanie myśląc o niczym. I nie gań się za to! Złap swój rytm.

Przestań nakręcać w sobie te wszystkie spirale

Bardzo lubimy to robić, mimowolnie. Muszę, muszę, muszę… i jeszcze to, i tamto. Tak bardzo denerwujesz się i stresujesz tym przymusem, że całkiem sporo czasu poświęcasz na rozmyślanie i mówienie, o tym, co cię czeka. A przecież w tym czasie mogłabyś wykonać część swoich obowiązków.

Zrobiłabym coś, ale muszę…

Zmieniałabym to, ale nie mogę…

Poszłabym tam, ale nie mam czasu…

Dałabym więcej, ale nie mam…

Zastanów się, kto tak naprawdę cię ogranicza? Być może ty sama jesteś swoim największym poganiaczem. Stres lubi się zapętlać, bo tak łatwo sami go podsycamy.

Wybieraj mądrze i intuicyjnie. Stawiaj sobie małe, łatwe do osiągnięcia cele.

Chcesz pomóc komuś? Proszę bardzo. Od dziś obiecaj sobie, że gdy najdzie cię ochota na coś słodkiego, sięgniesz po słodycze Wawel, a potem zarejestrujesz punkty z opakowań lub paragonu (jeśli kupujesz słodycze na wagę). Już. To nic trudnego, prawa? A i czekolada, dzięki takim akcjom jak „Z miłości do radości”, smakuje jeszcze lepiej.

Nie przeliczaj – czas i życie to kiepska waluta

Myślisz sobie czasem, że z chęcią być coś zrobiła, ale:

  • masz tak mało czasu wolnego, że nie dasz rady, jesteś tylko człowiekiem
  • nie masz siły
  • trudno ci zdecydować: poświęcić swój czas, pieniądze, energię dla innych, gdy sama nieustannie masz poczucie braku tego wszystkiego?

Jest tak wiele możliwości. Nie bój się ich! 

Pieniądze? Nie musisz ich mieć w ręce. Dołącz do programu partnerskiego, przekaż 1% ze swojego PIT-a.

Czas? Boisz się, że pomaganie pożarłoby ostatnią istniejącą godzinę wolnego w twoim życiu? A gdybyś to wszystko połączyła? Czy godzina spaceru z psem ze schroniska, to nadal poświęcenie – czy jednak byłby to dla ciebie relaks? Czy 15 minut czytania bajki dzieciom w szpitalu czy hospicjum, to dużo czasu? A może 2 minuty na wstukanie kodu po zakupach? Inni zajmą się resztą. Znajdź swój sposób na pomaganie. To nie musi cię kosztować.

Pomaganie może uzdrawiać nie tylko chorych i potrzebujących – może być najwspanialszą autoterapią.

Pomagaj bez wysiłku

To nie musi być poświęcenie – choć tak często nauczeni jesteśmy, że wartościowe jest tylko to, co okupione mozołem, potem na czole i wyrzeczeniami. Tak naprawdę nie musi być.

Pewnie przecierasz oczy ze zdumienia. Tak, na świecie jest wiele osób, które chcą pomagać, nie jesteś sama. Pomóżmy sobie samym, pomóżmy sobie w pomaganiu.

Pomaganie innym, to też pomaganie sobie. Może być naprawdę słodkie – gdy zasypiasz z myślą, że ktoś inny dzięki tobie właśnie wygrał drugie życie.

Z miłości do radości – jak to działa?

wawel zasady programu

W ramach prowadzonej akcji Wawel przekaże organizacjom łącznie 1 500 000 zł! I nie ma tu żadnego znacznie, ile osób zechce uczestniczyć w tej inicjatywie. Środku zostaną przekazane,  ponieważ  Wawel uważa, że ten rodzaj działalności i ta forma niesienia pomocy jest istotna i potrzebna.

W tej akcji każda organizacja biorąca udział w programie otrzyma wsparcie, jednak to od ciebie zależy, jak przedstawi się ranking, a tym samym, kto otrzyma największą część z puli (500 000 zł, 400 000 zł, 300 000 zł, 200 000 zł lub 100 000 zł). Tak, właśnie ty masz na to wpływ.

wawel fundacje

 

„Z miłości do radości” to inicjatywa, w której punkty z opakowań produktów Wawel oznaczonych serduszkiem możesz wymieniać na atrakcyjne nagrody, a Twoje zaangażowanie przyczynia się do realizacji celów pięciu organizacji charytatywnych. To proste!

dalczego warto

W akcji „Z miłości do radości” swoje siły zjednoczyli przedstawiciele organizacji, którzy na co dzień wyzwalają radość na twarzach swoich podopiecznych i ich bliskich. Teraz możesz to zrobić również Ty!

Możesz osłodzić nie tylko swoje życie – powodzenia!

z milosci do radosci

 

 


Zobacz także

Mindfulness w 8 krokach. Trening uważności – by lepiej i pełniej cieszyć się życiem

Gniew za gniew. Długów spłata. Bo dobro zawsze wraca! #dziękiżejesteś

Wielkie testowanie! Sprawdź, czy wygrałaś nową pomadkę VIANEK