Lifestyle

UNICEF apeluje o pomoc dla 41 mln dzieci na świecie

Redakcja
Redakcja
3 lutego 2019
UNICEF
Fot. UNICEF / Materiały prasowe
 

Miliony dzieci żyją w krajach ogarniętych konfliktami lub dotkniętych przez katastrofy naturalne. Najmłodsi często nie mają dostępu do podstawowych usług, co naraża je na utratę zdrowia i życia. UNICEF zaapelował dziś o 3,9 mld dolarów niezbędnych, aby w tym roku nieść pomoc dzieciom w kryzysach humanitarnych.

W apelu „Humanitarian Action for Children” UNICEF wyznaczył cele organizacji na 2019 rok i określił co jest niezbędne, aby w 59 krajach świata umożliwić 41 mln dzieci dostęp do czystej wody, żywności, edukacji, zdrowia i ochrony.

Dziś miliony dzieci żyjących na obszarach konfliktów zbrojnych lub katastrof naturalnych cierpią na skutek przemocy, stresu i traumy, powiedziała Henrietta Fore, Dyrektor Generalna UNICEF. Ochrona dzieci jest bardzo ważna. Jeśli najmłodsi nie mają bezpiecznego miejsca do zabawy, nie mogą być połączeni z rodzinami, otrzymywać wsparcia psychologicznego, ich niewidzialne rany po wojnie także nie zostaną uleczone.   

UNICEF szacuje, że ponad 34 mln dzieci, które mieszkają na obszarach konfliktów lub katastrof nie ma dostępu do usług związanych z opieką społeczną. Wśród tych dzieci największą grupę stanowią najmłodsi w Jemenie (6,6 mln), w Syrii (5,5 mln) i w Demokratycznej Republice Konga (4 mln).

Działania w ramach ochrony dzieci obejmują zapobieganie i reagowanie na przypadki nadużyć, zaniedbania, przemocy, wykorzystania i traumy. UNICEF robi wszystko, aby ochrona dzieci była priorytetem we wszystkich działaniach organizacji.

Niestety, niewystarczające środki finansowe, a także inne wyzwania takie jak rosnący brak poszanowania stron konfliktu dla międzynarodowego prawa humanitarnego i blokowanie dostępu do poszkodowanych osób oznacza, że możliwość ochrony dzieci przez UNICEF jest mocno ograniczona. Przykładowo, w 2018 r. UNICEF zaapelował o 21 mln dolarów na programy ochrony dzieci w Demokratycznej Republice Konga. Jak dotąd organizacja otrzymała zaledwie 1/3 tych środków.

Fot. UNICEF / Materiały prasowe

W 2019 roku obchodzimy 30. rocznicę uchwalenia Konwencji o prawach dziecka oraz 70. rocznicę Konwencji genewskich. Mimo to, liczba krajów uwikłanych w konflikt wewnętrzny lub międzynarodowy jest obecnie najwyższa od trzech dekad. Życie, zdrowie i przyszłość milionów dzieci są zagrożone.

Dzieci, które są regularnie narażone na przemoc lub konflikt, szczególnie w młodym wieku, są także wystawione na niebezpieczeństwo stresu toksycznego, czyli stanu, który może prowadzić do długofalowych negatywnych konsekwencji dla rozwoju poznawczego, społecznego i emocjonalnego dziecka. Najmłodsi poszkodowani na skutek wojny, przesiedlenia i innych traumatycznych wydarzeń takich jak przemoc seksualna, wymagają specjalistycznej opieki.

UNICEF szacuje, że najwięcej środków potrzeba na pomoc dla uchodźców syryjskich w Egipcie, Jordanii, Libanie, Iraku i Turcji (904 mln dolarów), dzieci i ich rodzin w Jemenie (542,3 mln dolarów), Demokratycznej Republice Konga (326,1 mln dolarów), Syrii (319,8 mln dolarów) i Sudanie Południowym (179,2 mln dolarów).

Fot. UNICEF / Materiały prasowe

UNICEF w 2019 r. planuje:

  • Objąć wsparciem psychologicznym 4 mln dzieci i ich opiekunów;
  • Umożliwić dostęp do czystej wody dla 43 mln ludzi;
  • Włączyć 10,1 mln dzieci w podstawową edukację formalną lub nieformalną;
  • Zaszczepić 10,3 mln dzieci przeciwko odrze;
  • Leczyć 4,2 mln dzieci cierpiących na skutek ciężkiego ostrego niedożywienia.

W ciągu pierwszych 10 miesięcy 2018 r., dzięki wsparciu UNICEF:

  • 3,1 mln dzieci i ich opiekunów otrzymało wsparcie psychologiczne;
  • 35,3 mln ludzi miało dostęp do czystej wody;
  • 5,9 mln dzieci otrzymało dostęp do edukacji;
  • 4,7 mln dzieci zostało zaszczepionych przeciwko odrze;
  • 2,6 mln niedożywionych dzieci było objętych leczeniem.

Artykuł powstał we współpracy z UNICEF


Lifestyle

Domowe serum do brwi

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
4 lutego 2019
Domowe serum do brwi
Fot. iStock / CoffeeAndMilk
 

Marzysz o grubych, pięknych i regularnych brwiach? Kto na co dzień zmaga się z rachitycznymi włoskami, wie jak trudno czasem uzyskać efekt wow (szczególnie, gdy natura nie obdarzyła nas wyraźną oprawą oczu). Ciemniejsza oprawa  oczu odmładza, a nawet potrafi zastąpić makijaż. Domowe serum do brwi, to coś, co po prostu trzeba wypróbować. Takiej mikstury używały nasze mamy i babcie – i uwierzcie – były zadowolone z efektów.

Na rynku dostępnych jest całkiem sporo gotowych produktów, które odżywią i pobudzą do wzrostu włoski. Większość z nich działa naprawdę rewelacyjnie, jednak domowe serum do brwi ma nad nimi przewagę w dwóch kwestiach. Jest super tanie i naturalne.

Przepis na domowe serum do brwi

Składniki:

  • 2 łyżki oleju rycynowego
  • 2 łyżeczki oleju arganowego
  • 2-3 kapsułki witaminy E
  • 9 kropli olejku rozmarynowego
  • 9 kropli olejku lawendowego

Wskazówki:

  1. Do słoika lub butelki dodaj najpierw rycynowy i arganowy. Wstrząśnij, aby oleje połączyły się ze sobą.
  2. Następnie dodaj witaminę E i olejki eteryczne. Ponownie wstrząśnij.
  3. Nakładaj bezpośrednio na brwi i / lub rzęsy za pomocą palca lub czystej szczotki. Pamiętaj, żeby nabierać miksturę za pomocą szpatułki, patyczka itp. sprzętów z buteleczki lub słoiczka – nie wkładaj palców do pojemniczka, żeby nie zanieczyścić domowego serum do brwi.
  4. Aby uzyskać najlepsze rezultaty, stosuj codziennie na noc, na oczyszczoną skórę.

Korzyści z zastosowania serum do brwi:

Olej rycynowy: jest bogaty w kwasy tłuszczowe, które pomagają wzmocnić cebulkę włosa, pobudzają zdrowy i szybki wzrost, a także zapobiegają wypadaniu włosów.

Olej arganowy: jest również bogaty w kwasy tłuszczowe, przeciwutleniacze i witaminę E. Szybko się wchłania i regeneruje suche i uszkodzone mieszki włosowe.

Olejek z witaminy E: nawilża suche i zniszczone włosy, ale także wspomaga ich wzrost.

Olejek z rozmarynu: pomaga stymulować wzrost włosów i leczy łupież – wasza skóra go pokocha.

Olejek lawendowy: łagodzi zaczerwienienia lub podrażnienia i nadaje połysk matowym włosom.

Bonusy 😊

To serum sprawdzi się doskonale również do pielęgnacji włosów! Zrób większy słoik i użyj go jako serum do wzrostu włosów! Po prostu nakładaj na suche włosy, zaczynając od skóry głowy i idąc do końcówek. Pozostaw na włosów na 30 minut (lub na całą noc, jak w przypadku zwykłego olejowania włosów). Spłucz letnią wodą i umyj szamponem, jak zwykle. Aby uzyskać najlepsze wyniki, używaj 2-3 razy w tygodniu.


źródło: styletips101.com


Lifestyle

5 skutków toksycznego związku, które odciskają na duszy głębokie piętno

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
3 lutego 2019
Fot. iStock/_Magnolija_

Niełatwo jest ułożyć sobie na nowo codzienność po rozpadzie związku. Szczególnie długoletnie relacje uczą pewnych schematów i zależności. To niesamowicie trudna sprawa przejść z jednej znanej strony na drugą. A im lepszy był związek, tym trudniej jest pogodzić się z jego upadkiem. 

Nie oznacza to jednak, że po zakończeniu toksycznej relacji łatwiej jest układać na nowo życie. Emocjonalne nadużycia zostawiają głębokie rany, które wywracają świat do góry nogami. Funkcjonowanie po złym związku może być trudne, ponieważ oznacza konieczność odłączenia się od pewnych schematów, zrozumienia, że można żyć inaczej. To zawsze wymaga oczyszczenia głowy i nauczenia się zupełnie innego działania. Tymczasem są rzeczy, które szczególnie zapadają w głowę po trudnym, toksycznym związku.

5 skutków toksycznego związku, które odciskają piętno

1. Nie wiadomo, czym jest miłość

Określenie na nowo definicji miłości nie jest łatwe, tym bardziej po doświadczeniu, że samo uczucie nie jest rzeczą wystarczającą do szczęścia. Lęki, smutek czy żal powodują, że trzeba na nowo zdefiniować to, co zostało wypaczone. Po czasie kontroli czy manipulacji, kobieta może czuć się niepewna, bezwartościowa, niezdatna do działania na swoją korzyść. Jedyne, za co można w takim związku podziękować partnerowi to to, że doskonale wiadomo, czego nie można nazwać w przyszłości miłością.

2. Trudno jest zaufać

Zainwestowanie emocji w toksyczny związek powoduje, że próba zaufania kolejnej osobie może być bardzo trudna i czasochłonna. W dodatku tu tkwi pewne niebezpieczeństwo, ponieważ gdy tylko przychodzi odrobina normalności, łapiemy się tego licząc, że możliwe jest lepsze życie, że tak już po prostu będzie. Tymczasem spokój nie trwa długo, kończy się farsa a psychiczny terror rozpoczyna się od nowa. To może rzutować na uporczywe trzymanie się złego związku, bo sami kwestionujemy to, co jest dobre a co złe, dostosowujemy się do rzeczywistości. W kolejnej relacji złamanie tego schematu może być bardzo trudne i zajmować wiele czasu.

3. Spada samoocena

Słuchając rzeczy negatywnych, obelg, złośliwości, samoocena pikuje w dół. Gdy kobieta godzi się ze wszystkimi okropnymi rzeczami, które zostały zasiane w jej głowie, przyjmuje, że tak jest. To kaleczy duszę i rzutuje na jakość kolejnego związku.

4. Zagubienie 

Po zakończeniu związku mogą nastąpić wątpliwości, że tak będzie lepiej. Pojawia się żal i tęsknota, choć rozum podpowiada, że to nas niszczyło. Mimo odzyskania wolności, trudno jest wyobrazić sobie lepszą drogę. W przypadku uzależnienia od relacji pojawia się obawa, czy uda się znaleźć szczęście bez tej osoby. Z pewnością będzie to trudne, ale w takich sytuacjach warto pójść trudną ścieżką, aby stworzyć szczęśliwszą przyszłość.

5. Negowanie prawa do szczęścia

Po rozpadzie toksycznego związku trudno jest uwierzyć w prawo do szczęścia. Zaczynamy zadowalać się czymkolwiek innym, negując własną wartość. Braku wiary w siebie i innych ludzi nie pozwala osiągnąć ani szczęścia, ani satysfakcji.

Wyjście z toksycznej relacji jest bardzo trudne i obciążające. Jednak trwanie w niej przynosi jeszcze gorsze konsekwencje. Warto więc podjąć trud bolesnych zmian, by stać się silniejszą osobą, a pewnego dnia w dół drogi znaleźć kogoś, kto da prawdziwe szczęście.

źródło: themindsjournal.com 


Zobacz także

Znamy miejsce, w którym jednego dnia zrobią cię na bóstwo od stóp do głów

Prezent od serca – jak pomóc Babci i Dziadkowi odnaleźć się w cyfrowym świecie?

Zasługujesz na więcej, na to co lepsze. Nawet, jeśli dzisiaj w to nie wierzysz, to tak jest