Lifestyle

Trzy rodzaje umysłów, który charakteryzuje ciebie?

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
4 czerwca 2019
Fot. iStock / wildpixel
 

Mówienie o umyśle to mówienie o nieco abstrakcyjnym pojęciu, które obejmuje procesy zachodzących w naszym mózgu: myśli, świadomość, percepcję, przekonania, pragnienia, doznania. Pamiętajmy, że umysł jest miejscem, gdzie zachodzą zarówno świadome, nieświadome i funkcjonalne procesy.

To, co kryje nasz umysł znajduje odzwierciedlenie w ideach, działaniach i różnych przejawach aktywności mózgu. Wszystko to powstaje z ustrukturyzowanych procesów. Innymi słowy, cała nasza aktywność umysłowa nie jest przypadkowa, lecz zgodna z wzorcami lub planami, których uczymy się przez całe życie. Nie oznacza to jednak, że jest niezmienna. W mózgu wszystko jest podatne na zmiany.

Na podstawie tego, jakie w naszym mózgu zachodzą procesy, wyróżnia się istnienie trzech typów umysłu: sztywnego, płynnego i elastycznego. Każdy z nich ma swoje własne cechy. Który z typów charakteryzuje ciebie?

Sztywny umysł: opór przed przyjęciem nowych perspektyw

Edukacja jest czynnikiem, który najbardziej wpływa na konfigurację naszych umysłów. Naturalną rzeczą jest, że ludzie o sztywnych umysłach są dziećmi rodziców, którzy także charakteryzują się tym typem. Warto wiedzieć, że ta sztywność jest w zasadzie mechanizmem obronnym, daje poczucie większej kontroli i chroni przez poczuciem niepewności. Osoby o sztywnym umyśle świetnie sprawdzają się w bardzo w bardzo zdyscyplinowanych zawodach. Z drugiej jednak strony mogą być nieco powierzchowni. Nie przestają analizować ani oceniać zasadności pomysłów lub działań. Zakładają, że wszystko musi się wydarzyć w sposób uporządkowany, który jest również z góry określony.

Niestety taki sposób myślenia prowadzi to do ich wielkich trudności w byciu kreatywnym, dlatego ogranicza często do powtarzania stałych zachowań i procesów. Ci, których cechuje sztywny umysł mogą czuć się zdezorientowani i bezradni, kiedy ktoś lub coś wyprowadza ich ze strefy komfortu.

Płynne umysły: perspektywa kameleona

Przeciwieństwem sztywnych umysłów są umysły płynne. To charakterystyczne dla tych, którzy nie potrafią być konsekwentni, dlatego dostosowują się do tego, co się wokół nich dzieje. Mówią metaforycznie: przyjmują kształt naczynia, w którym się znajdują, rezygnują z jakiejkolwiek kontroli nad tym, co sami myślą, mówią, robią.

Ten rodzaj umysłu jest reprezentatywny dla tych, którzy potrzebują kogoś, kto nimi pokieruje. Trudno im podejmować decyzje i, co więcej, zajmować stanowiska w różnych sprawach. Nie wiedzą, co myśleć. A ponieważ nie wiedzą, przekazują to zadanie innym, którzy uważają, że mają pewność, której im brakuje. Łatwo im narzucać cele. Takie osoby świetnie sprawdzają się w zadaniach, które wymagają dużego podporządkowania.

Elastyczne umysły: punkt równowagi

Elastyczne umysły charakteryzują się ogromną możliwością adaptacji. Bycie zdolnym do adaptacji nie oznacza, że ​​podobnie jak płynne umysły, pasywnie akceptują to, co się dzieje. Ta adaptacja jest przemyślana i twórcza. Osoby, których cechuje elastyczny umysł wiedzą, jak sytuować się w rzeczywistości bez narzucania swojej woli, ale także bez ulegania akceptacji innych.

W tym przypadku myśli kierują działaniami. Rzeczywistość jest obiektem, który jest przetwarzany i dla którego istnieje analiza i ekspansja. Otwartość na dyskusje oznacza, że umiejętność zmieniania opinii i dostosowywania się do pomysłów innych. W pewnym sensie umysł płynny jest umysłem skromnym. Nie wierzy w swoją siłę, ale też nie poddaje się irracjonalnym lub błędnym opiniom, ponieważ posiada swoje własne kryteria oceny rzeczywistości.

To wszystko sprawia, że relacje takich osób ze światem są bardziej przyjazne i konstruktywne. Ten rodzaj umysłu stwarza warunki do rozwoju. Życie jest zmianą, a zmiana jest pozytywna, ponieważ rzuca nam wyzwanie i jednocześnie pomaga nam wzrastać.

I jak? Jesteście w stanie dopasować się do jednego typu umysłu? Jeśli nie, nie ma co powodów do zmartwień. Prawda jest taka, że niewielu z nas nie ma jednego z tych typów umysłu. Każdego z nas cechują elementy jednego lub drugiego typu. Poza tym nie można powiedzieć, że istnieją „złe” lub „dobre” umysły. Warto jednak zrozumieć, że istnieją sposoby myślenia, które pomagają nam być szczęśliwszymi, podczas gdy inni sprawiają, że zostajemy w stagnacji lub jesteśmy zdominowani przez innych.


Lifestyle

Papier toaletowy musi się rozwijać od wewnętrznej strony… A wy? Jakie macie natręctwa?

Redakcja
Redakcja
4 czerwca 2019
Fot. iStock / Charday Penn
 

Na blogu Chujowej Pani Domu pojawił się tekst „Kurwica natręctw”, czyli jakie dziwactwa nie dają nam spokoju, są jak kamyk w bucie, jak fałszywa nuta w piosence, jak malutka drzazga, której nie widać, a jednak boli.

O tak, czasami myślisz sobie: „Chyba mnie porąbało”, gdy po raz kolejny w łazience u znajomych znajomych zmieniasz kolejność ustawienia kosmetyków, albo przy stole wszystko odwracasz łyżeczki, żeby leżały we właściwy dla siebie sposób. I chociaż te natręctwa się oswaja, to jednak miło posłuchać, gdy ktoś cierpi na podobne przypadłości. Lawinę jaką wywołała Chujowa Pani Domu, trudno zatrzymać. Ona sama podaje natręctwa, na które „cierpi”. Oto kilka z nich:

  • „Nie zasnę jeśli kołdra jest odwrócona otworem / guzikami przy twarzy”.
  • „Po filmie oglądam napisy końcowe do końca! Wyszukuję polskich nazwisk”.„Jeszcze nigdy nie wrzuciłam do zupy całej kostki rosołowej, zawsze muszę ugryźć kawałek i zjeść”.
  • „Brzydzi mnie mokre drewno. Nie jestem w stanie użyć drewnianej deski do krojenia, przejść się boso po drewnianym pomoście albo zjeść do końca loda na patyku”.
  • „Kosmetyki na półce w łazience muszą stać symetrycznie – dwa podkłady, dwa kremy, dwie odżywki… „.
  • „Wącham każdy napój w butelce, zanim się go napiję”.
  • „Wykonuję różnorakie działania matematyczne na rejestracjach przejeżdżających samochodów. Najlepiej jak wyjdzie 0, ewentualnie akceptuję 5”.
  • „Lubię pokręcić się na rondzie. Mój rekord do 17 kółek”. (Więcej na Chujowa Pani Domu)

Co się jednak dzieje w komentarzach na Facebooku pod tym tekstem! Między innymi możemy przeczytać (pisownia oryginalna):

cytaty

Nigdy nie biorę pierwszego z rzędu produktu na półce w sklepie.( Wymacany albo data nie taka) Także 3 w kolejce jest idealny.

cytaty

Wychodząc z mieszkania robię zdjęcie, na którym jest żelazko i deska do prasowania…Gdy nie jestem pewna, czy wyłączyłam żelazko, uspokaja mnie zdjęcie.

cytaty

Nigdy nie jadam kawałków ciasta które przylegały bezpośrednio do blachy.

cytaty

Nie ma szansy bym uchronił się przed wyrównaniem tubki z pastą do zębów. Muszę docisnąć tak by zawartość była bliżej wylotu.

cytaty

Zawsze sprawdzam skrzynkę na listy milion razy niezależnie od dnia, zawsze sprawdzam stan konta przed zakupami przy kasie, wszystkie kosmetyki muszą stać w swoim miejscu i przodem, zawsze patrzę na rejestrację auta skąd jest, skarpetki na suszarce muszą być na przemian parami szare-białe-czarne-szare i milion innych, ale mam nerwicę natręctw więc luuuz.

cytaty

Wykładam w sklepie na taśmę towar tematycznie – osobno puszki, opakowania plastikowe, warzywa, owoce, nabiał, wędliny, mięso, mrożonki, wody itd. i tak też je pakuje do toreb. Co ciekawe mam osobne inne torby lniane na każdą kategorie produktów spożywczych i nie! Nie można włożyć do innej bądź je pomieszać.

cytaty

Zawsze czyszcze szczotke z włosów, nawet jak to nie moja szczotka… Albo nie mój dom.

cytaty

Nie wstanę z łóżka, nawet jak jestem spóźniona, jeśli na zegarku nie ma pełnej godziny, albo minut kończących się najlepiej na 0, ewentualnie na 5. 7:30 wspaniałe, 7:32 chyba żartujesz. (Więcej możecie przeczytać TUTAJ)

Co wy na to? Macie jakieś swoje natręctwa? Ja niestety zapamiętuję tablice rejestracyjne i w ogóle liczby, mam cały wór takich śmieci w głowie. Papier – niech ktoś mnie zabije – zawsze od wewnątrz. Łyżeczka musi być położona na stole tym wypukłym na dół, nie odwrotnie. Nie zaznam spokoju, gdy na telefonie wyświetlają mi się nieodczytane wiadomości – obojętnie czy to FB, czy maile, czy what’s up, You Tube – musi być czysto. I kocham nieparzyste liczby!


Lifestyle

7 oznak celiakii. Czy naprawdę dotknęła cię nietolerancja glutenu?

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
4 czerwca 2019
7 oznak celiakii. Czy naprawdę dotknęła cię nietolerancja glutenu?
Fot. iStock / SolStock – 7 oznak celiakii. Czy naprawdę dotknęła cię nietolerancja glutenu?

Nietolerancja glutenu to ostatnio bardzo popularne słowo wytrych. Źle się czujemy, boli nas brzuch, ogólnie spada kondycja zdrowotna naszego organizmu, to myślimy: może to celiakia, może nie toleruję glutenu? Często bez porozumienia z lekarzem odstawiamy gluten, bo to teraz takie modne i wszyscy mówią, że gluten jest be. Tymczasem celiakia to poważna choroba, której nie można ignorować, a co więcej można się jej nabawić właśnie przez bezmyślne odstawienie glutenu. Przerwa w jego spożywaniu może sprawić, że naprawdę nabawimy się nietolerancji glutenu. Więc nim postanowicie go odstawić, zastanówcie się, czy faktycznie gluten jest źródłem waszego gorszego samopoczucia. Wybierzcie się do lekarza, zróbcie badania.

Warto znać objawy celiakii.

Niedobór żelaza

Jeśli podczas rutynowego badania krwi okaże się, że cierpisz na niedobór żelaza, może to wskazywać na celiakię, zwłaszcza, gdy towarzyszą jej inne objawy.

Masz wysypkę na łokciach lub kolanach

Drapiesz się? Często występującym objawem celiakii jest swędząca i często pęcherzowa wysypka na łokciach lub kolanach. Jest to jeden z objawów, który często prowadzi do diagnozy i może się rozwinąć, jeśli nie celiakia nie będzie leczona.

Problemy z brzuchem

Czy to wzdęcia, luźne stolce, nudności lub skurcze, celiakia może pojawić się w wielu bolesnych objawach w układzie pokarmowym. Spożywanie produktów zawierających gluten powoduje powstawanie dużych fragmentów białek, stymulując reakcję zapalną w ścianie jelita.

Ból pleców

To może wydawać się szczególnie zaskakujące, ale reakcja zapalna spowodowana nietolerancją glutenu pojawia się na wiele sposobów, jednym z nich jest ból pleców. Większość z nas nie wie, że istnieje bezpośrednia korelacja między funkcją trawienia a bólem pleców, dzieje się tak, gdyż obciążony układ pokarmowy może wywoływać bóle mięśniowe.

Gęsia skórka na ramionach

Wśród tych, którzy cierpią na celiakię, gluten jest w stanie wywołać szerokie spektrum chorób zapalnych i autoimmunologicznych. Może wywołać stan zapalny lub reakcje alergiczne w dowolnym miejscu na ciele, które często pojawiają się na skórze. Jeśli masz stale „gęsią skórkę” na ramionach, zwaną również rogowaceniem żylnym, może to być jedna z takich reakcji.

Zmiana nastrojów, stany depresyjne

Nie bez powodu mówi się, że nasz drugi mózg mieści się w jelitach. Jednym z najczęstszych skutków ubocznych celiakii jest jej wpływ na nasz nastrój. Jelito jest jednym z kluczowych producentów serotoniny, której produkcja się zmniejsza jeśli cierpimy na nietolerancją glutenu.

Problem z zębami

Celiakia może dotknąć nawet zębów. Problemy pojawiają się wskutek złego wchłaniania składników odżywczych spowodowanego uszkodzeniem jelita, co prowadzi do osłabienia uzębienia i ubytków.

Jeśli zauważasz u siebie te objawy, które na siebie się nakładają, powinieneś liczyć się z tym, że możesz cierpieć na celiakię i pożegnać się z pączkami i pysznymi świeżymi bułeczkami.


Zobacz także

50 pytań, które warto sobie zadać już dzisiaj. Potrafisz na nie odpowiedzieć?

Znaki Zodiaku zostały zaktulizowane przez NASA. Sprawdź, co się zmieniło…

Jesteś śpiochem? Lepiej ustaw budzik i nie śpij za długo i koniecznie zgłoś się do lekarza!