Lifestyle

Sprytne rady i przedświąteczne szaleństwo. 🎅Bierzemy TK Maxx na celownik

Redakcja
Redakcja
19 grudnia 2016
Fot. Picjumbo / Victor Hanacek / CC0 Public Domain
Następny

TK Maxx  – znamy i kochamy, bo w jednym miejscu czeka na nas  bogaty wybór produktów – od ubrań i butów, po akcesoria oraz dodatki do domu. Wszystko pod jednym dachem, aż do 60% taniej od regularnych cen w Polsce i na świecie. Nic dziwnego, że ciągnie nas tam jak pszczoły do miodu, ale…

Zawsze jest jakieś „ale”? Nie tym razem!

Bo jeśli włosy jeżą ci się na karku, na myśl o przedświątecznym najeździe wszystkich „zapominalskich” mamy dla ciebie kilka prezentowych podpowiedzi i rad – jak odnaleźć szybko najpiękniejsze rzeczy i nie wpaść w zakupową panikę.

Jak najlepiej wykorzystać wizyty w TK Maxx i wyłowić to, co najbardziej nam się podoba? Oto kilka wskazówek:

sprytnarada
💡 Bądź otwarty
– Zmień się w poszukiwacza przygód, doświadczeń, a przede wszystkim modowych perełek już od momentu wejścia do sklepu. Kieruj się zasadą „bezkresnych możliwości”! Często znajdziesz u nas towar, którego nawet nie szukałeś, a będzie ci służył!

 

Lifestyle

Badamy nasz poziom zadowolenia z życia! Wypełnij ankietę i weź udział w przełomowym badaniu

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
19 grudnia 2016
poziom zadowolenia z życia!
Fot. iStock/BraunS
 

Mamy dla was bardzo ciekawą propozycję – otóż zapraszamy wraz z NEUROHM Polska do wzięcia udziału w nowoczesnym i przełomowym badaniu, dzięki któremu będzie można określić poziom zadowolenia z życia Polaków.

Jest to pierwszy na świecie projekt pomiaru PRAWDZIWEGO, a nie DEKLAROWANEGO zadowolenia, który bierze pod uwagę różne obszary życia człowieka, a także odnosi się do sytuacji w naszym kraju.

Do wypełnienia ankiety będziemy zachęcać was w każdy poniedziałek (do środy) –  podajcie proszę ankietę waszym znajomym, rodzinie, przyjaciołom.

W piątek przedstawimy wam wyniki cotygodniowych badań. Mamy nadzieję, że razem z nami i z NEUROHM Polska będziecie z ciekawością śledzić, jak kształtują się nastroje społeczne w naszym kraju. Co więcej – wy sami możecie wyrazić poziom waszego (nie)zadowolenia.

Wypełnij ankietę TUTAJ do dnia 21.12.2016 (środa).

ankietaneurohm1


Lifestyle

7 rzeczy, które mówią faceci, kiedy myślą, że umierają. Czyli częściej niż myślisz

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
19 grudnia 2016
Fot. iStock/elenaleonova

O męskim przeziębieniu powiedziano i napisano już pewnie wszystko. Dziś więc tylko przegląd dobrze wam znanych szlagierów. Jeśli kiedykolwiek byłyście świadkami przeziębienia bliskiego waszemu sercu mężczyzny, z łatwością znajdziecie tu coś dla siebie.

7 rzeczy, które mówią faceci, kiedy myślą, że umierają:

1. Ty nigdy nie byłaś taka chora

Więc po prostu nie rozumiesz, co on teraz przechodzi. Co więcej, nigdy nie czułaś się tak źle, jak on w tej chwili. Jest coś nobilitującego w tym wyjątkowym cierpieniu. No i dodatkowo, duch rywalizacji: nawet w tej dyscyplinie, on musi być lepszy.

2.  Ciągle choruję

A w rzeczywistości o wiele rzadziej niż ty, albo wasze dzieci. No, ale jak już zdarzy się ten katar…

3. Nie mogę wstać z łóżka

Zwykłe przeziębienia nie są na ogół związane z objawami takimi jak niepokojąco wysoka gorączka, ból w klatce piersiowej, trudności w oddychaniu, bóle ucha… Jeśli twój ukochany ma którykolwiek z nich, prawdopodobnie naprawdę jest chory na coś poważniejszego. Jeśli nie, dramatyzuje. Daj mu landrynkę i powiedz, że to doskonałe lekarstwo na jego chorobę.

4. Będzie coraz gorzej

Czarnowidztwo, ostentacyjne oglądanie swoich migdałków, teatralny kaszel i jeszcze dr Google. Nadchodzą dni, w których twoja cierpliwość zostanie wystawiona na ciężką próbę.

5. Nie mogę się ruszyć

Nieprawda, może.

6. Zaraziłem się od ciebie

No jasne, teraz trzeba znaleźć winnego, wzbudzić w nim poczucie winy i z czystym sumieniem oddać się wylegiwaniu :).

7. Nie ma mowy, mogę iść do pracy

OK, niech raz poczuje się naprawdę chory. Wbrew pozorom, mężczyźni rzadziej niż kobiety biorą zwolnienia lekarskie z pracy.

A teraz dramat na bok i oboje popracujcie nad odpornością. Spacer w sobotnie, zimowe przedpołudni,e to o wiele lepszy pomysł, niż zakupy w galerii handlowej…


Źródło: familyshare.com


Zobacz także

Nie liczę dni, miesięcy. Ból jednak nie mija…

Rzeczy, które robisz, gdy boisz się, że twoja miłość cię porzuci

„Kiedy pies opuszcza swojego właściciela, to nie po to, by pojechać na wakacje”. Spróbujcie się nie rozpłakać, oglądając ten film