Lifestyle

Manicure hybrydowy – co warto wiedzieć?

Redakcja
Redakcja
24 listopada 2021
 

Manicure hybrydowy to zdecydowanie najwygodniejsza i najtrwalsza metoda stylizacji paznokci, po którą chętnie sięgają kobiety ceniące sobie nienaganny i modny wygląd. Decydując się na ten rodzaj stylizacji musimy pamiętać o kilku istotnych kwestiach, które mają wpływ na efekt wybranej pielęgnacji. Marka Silcare podpowiada, jakimi zasadami powinniśmy się kierować, aby móc cieszyć się zdrowymi i pięknie wyglądającymi paznokciami.


1. Wybieraj tylko bezpieczne i profesjonalne rozwiązania! Jeśli nie potrafisz wykonać manicure sama, skorzystaj z usług profesjonalistów. Będziesz miała pewność, że zabieg kosmetyczny zostanie przeprowadzony prawidłowo w oparciu o najwyższe standardy oraz z zachowaniem higieny. Jeśli jednak wolisz robić stylizacje w domu, używaj do ich wykonania tylko sprawdzonych i cieszących się uznaniem na rynku produktów.

2. Stylizacje hybrydowe wymagają odpowiedniego przygotowania, pielęgnacji i umiejętnego zdejmowania. Usuwanie hybrydy w sposób niewłaściwy (np. poprzez zrywanie lub nieprawidłowe użycie frezarki) może skutkować zniszczeniem płytki, a nawet macierzy paznokcia. Lakieru nie powinno się też długo odmaczać w acetonie, ani mocno spiłowywać jego wierzchniej warstwy.

3. Warto również przed kolejną aplikacją lakieru hybrydowego zrobić sobie jednodniową przerwę, a co kilka miesięcy nawet 3-tygodniową. Pamiętaj, aby po każdorazowym ściągnięciu lakieru obciąć paznokcie na krótko – płytka wtedy szybciej się wzmocni. Kondycję paznokci i skórek możesz poprawić stosując preparaty o właściwościach nawilżających, natłuszczających i odżywiających.

4. Pielęgnacja ma znaczenie! Mimo że manicure wykonujemy średnio co 14-21 dni, nie oznacza to, że powinniśmy zapominać o codziennej kosmetyce. Raz na jakiś czas warto wykonać peeling skóry dłoni, aby usunąć martwy naskórek i różnego rodzaju zanieczyszczenia. Eksfoliacja nie tylko poprawi mikrokrążenie i zwiększy wchłanianie składników aktywnych w głąb skóry, ale też wygładzi i wizualnie odmłodzi dłonie. Ważną częścią pielęgnacji jest też oczywiście regularne stosowanie kremów do rąk i oliwek, które zapewnią dłoniom idealną miękkość i odpowiedni poziom nawilżenia, a skórkom estetyczny wygląd.

5. Jeśli Twoja skóra i paznokcie są szczególnie wrażliwe, sięgnij po produkty nie zawierające hydroksyetylometakrylanu (HEMA), czyli monomeru, który może powodować podrażnienia skóry lub wywoływać stany alergiczne. Produkty pozbawione tej substancji są bezpieczną alternatywa dla tradycyjnych lakierów hybrydowych, a przy tym zapewniają ten sam efekt trwałości. Linia SoPRO marki Silcare to produkty stworzone w oparciu o zaawansowaną i bezpieczną technologię, która pozwala na wykonanie nienagannie wyglądającego manicure nawet na wrażliwej i skłonnej do podrażnień płytce. W linii znajdziemy między innymi bazę, opartą na formule bez HEMA z dodatkiem zakapsułkowanego kompleksu do pielęgnacji paznokci NailHeroTM.

Kompleks zawiera hydrolizowane białko roślinne, które dba o nawilżenie płytki paznokcia, zmniejsza jej łamliwości oraz przyspiesza wzrost. Kolejnymi składnikami aktywnymi są aminokowasy, łagodzący olejek z drzewa herbacianego oraz witamina E (silny antyoksydant), dzięki którym paznokcie stają się mocniejsze, twardsze, a także mniej podatne na łamliwość i negatywne skutki czynników zewnętrznych.

Lakiery hybrydowe Silcare są dostępne w sklepie online www.nails.silcare.com oraz Drogeriach Silcare w całej Polsce.


Lifestyle

Drożdże na włosy – jak w prosty sposób poprawić wygląd i kondycję czupryny? Kuracja do picia i domowa maseczka

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
24 listopada 2021
Drożdże na włosy
Fot. iStock
 

Drożdże na włosy to jeden ze sposobów naszych babć na poprawę kondycji czupryny. Wpływ drożdży na stan skóry, włosów i paznokci znany jest nie od dziś, więc warto wypróbować ten tani, nieskomplikowany i skuteczny sposób na zdrowe i mocne kosmyki. Jak stosować drożdże na włosy w kuracji do picia oraz domowej maseczki?

Czym są drożdże?

Drożdże to grzyby jednokomórkowe, które żywią się węglowodanami. Zazwyczaj myślimy o nich w kontekście udanych wypieków, tymczasem są one również produktem, który można z powodzeniem wykorzystać w domowej pielęgnacji skóry i włosów. Najpierw jednak trzeba powiedzieć o podziale drożdży na piekarskie i piwowarskie, które powstającą na bazie Saccharomyces cerevise. Różnią się one od siebie formą i zastosowaniem:

  • drożdże piekarnicze (piekarskie) dostępne są głównie w kostkach lub suszone. Można je wykorzystywać do pieczenia ciast czy chleba, ale nie nadają się do bezpośredniego spożycia (na surowo) i trzeba je najpierw zaparzyć;
  • drożdże piwowarskie powstają jako efekt uboczny wytwarzania piwa. Można je kupić w postaci proszku lub tabletek, działają silniej od piekarniczych i zawierają więcej witamin i wartości odżywczych.
Drożdże na włosy

Fot. iStock/Drożdże na włosy

Drożdże na włosy — właściwości

Drożdże na zdrowe włosy i skórę stosowane są od czasów starożytnych. Doceniano ich wzmacniające i poprawiające kondycję działanie, które przy regularnym stosowaniu przynosi widoczne efekty. Ich działanie wynika z tego, że niepozorne drożdże kryją w sobie duże ilości witamin z grupy B, a także minerałów takich jak: fosfor, magnez, cynk, żelazo, selen, potas, chrom.

Szczególnie istotna jest obecność biotyny, znanej również pod nazwą witaminy H lub B7, która gwarantuje zdrowie włosów. To ona powoduje, że kosmyki są zdrowsze i gęstsze. Drożdże radzą sobie w pielęgnacji włosów z tendencją do przetłuszczania się, ponieważ regulują produkcję sebum.

Drożdże działają nie tylko na włosy, ale i na skórę. Ponieważ poprawiają jej stan, regulują pracę gruczołów łojowych, łagodzą stany zapalne, drożdże polecane są w naturalnej pielęgnacji jako element walki z trądzikiem. Wzmacniają również płytkę paznokci.

Drożdże na włosy — kuracja do picia

Wiele osób poleca drożdże na włosy do picia, czyli specyficzną w smaku kurację, która przynosi doskonałe efekty. Aby zrobić drożdże do picia, należy świeże drożdże rozpuścić w szklance wrzątku, w proporcji pół na pół. Warunkiem koniecznym w tej kuracji jest użycie wrzątku, aby neutralizować organizmy, które mogą powodować problemy z żołądkiem i zgagę. Mimo specyficznego smaku nie należy dosładzać powstałego napoju. Jeśli pitne drożdże na włosy mają dla kogoś smak nie do zaakceptowania, można zaparzyć je mlekiem.

Drożdże na włosy

Fot. iStock/Drożdże na włosy

Jak pić napój z drożdży?

Trzeba przy tym pamiętać, że maksymalnie, w jednej dawce, można wypić pół kostki (50 g z całej kostki 100 g) rozpuszczonej we wrzątku. Drożdże na włosy najlepiej zacząć przygotowywać od mniejszych dawek, np. 25 g ze 100 g (kostki) drożdży.

Nie należy kontynuować kuracji dłużej niż przez 40 dni, potrzebna jest przerwa. Zaleca się, by drożdże pić przez 3 tygodnie i zrobić 1 tydzień przerwy. Nawet taka przerwa pozwoli organizmowi odpocząć od kuracji. Przerwa od picia drożdży jest konieczna, aby organizm mógł odpocząć.

Drożdże na włosy — efekty

Regularne picie drożdży pozwala zauważyć pierwsze efekty po niespełna miesiącu kuracji. Włosy stają się zdrowsze i mocniejsze. Witaminy z grupy B wpływają na zahamowanie wypadania włosów oraz stymulują nowe do wzrostu. Drożdże na włosy to skuteczne wsparcie dla pozbawionych życia i przerzedzonych pasm.

Drożdże na włosy — tabletki

Zdarza się, że mimo prób rozpoczęcia kuracji drożdżowej na włosy, nie sposób przekonać się do specyficznego smaku napoju. Jeśli konieczność jego regularnego picia kojarzy się z czymś okropnym, można pójść inną drogą i kupić dostępne bez recepty tabletki lub kapsułki zawierające drożdże na włosy. Co prawda świeże drożdże są lepiej przyswajalne, ale tabletki są neutralne w smaku i podobnie jak świeży napój, również usprawniają regenerację skóry, włosów i paznokci.

Drożdże na włosy

Fot. iStock

Drożdże na włosy — maseczka

Drożdże mogą wzmacniać pasma także od zewnątrz. Podstawowy przepis na maskę jest prosty i można go modyfikować, dodając np. żółtko, nieco oleju rycynowego, jogurt naturalny lub miód, co wzbogaci działanie maseczki.

Podstawowa drożdżowa maska na włosy:

  • 1 kostka drożdży
  • 3 łyżki mleka

Drożdże rozetrzyj z mlekiem widelcem. Jeśli konsystencja będzie dla ciebie zbyt gęsta, dodaj nieco więcej mleka, ale tak, by maska nie spływała z włosów. Nałóż ją na włosy (suche lub lekko zwilżone) i zostaw na pół godziny. Następnie zmyj całość. Drożdże na włosy w postaci maseczki można stosować 3 razy w tygodniu, co najmniej przez miesiąc.

FB/ohmepl


źródło:  www.ofeminin.pl 

Lifestyle

„Jeżeli ktoś tak bardzo chroni swoją wolność, że boi się związać z tobą na stałe, sprawa jest jasna”

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
24 listopada 2021
Kasia Kucewicz / Fot. Archiwum prywatne

„Oczywiście czasami bywa tak, że ktoś unika tematu ślubu, co może być ewidentną sugestią, że nie traktuje nas poważnie. Jeśli mówi, że nie chce tracić wolności, że ślub będzie go dusił, że chce się wyszaleć, to pojawia się pytanie, czy jesteście na tym samym etapie układania sobie życia?” – mówi psycholożka i psychoterapeutka Katarzyna Kucewicz, z którą rozmawiałam o tym, dlaczego mężczyźni nie chcą się żenić.

Klaudia Kierzkowska: Wydaje się, że udany i szczęśliwy związek powinien zakończyć się małżeństwem. Jednak wielu mężczyzn nie chce się żenić. Dlaczego?

Katarzyna Kucewicz: Fakt ten dotyczy tylko pewnej grupy mężczyzn. Na pewno nie wszystkich. Niektórzy panowie unikają zobowiązań wynikających z zawarcia małżeństwa, co ma podłoże w różnych przekonaniach dotyczących związków małżeńskich. Jedną z ważniejszych ról odgrywają wzorce, doświadczenia i własne obserwacje. Wzorce wynieśliśmy z domu rodzinnego. W oczach niektórych mężczyzn, ojciec bardzo tracił będąc w relacji z mamą. Był jej podporządkowany, w pewien sposób od niej uzależniony. W takim przypadku panowie sądzą, że małżeństwo odbiera wolność, zabiera swobodę ekspresji, ogranicza i jest ujarzmieniem męskich instynktów. Niechęć do wzięcia ślubu może być również kwestią własnych doświadczeń.

Niektóre kobiety zachowują się w relacjach w sposób bardzo absorbujący, zawłaszczający, tym samym ograniczając męską wolność. Z takimi kobietami, mężczyznom jest się trudniej związać na dłużej. Istotną rolę odgrywa także otoczenie, czyli to jak widzą swoich kolegów czy znajomych w rolach mężów. W zależności od tego, czym przesiąknie mężczyzna, takie ma nastawienie wobec małżeństwa. Niektórzy mają dodatkowo szereg stereotypowych przekonań dotyczących tego co wolno, a czego nie po ślubie. To coś, co wielu hamuje i powstrzymuje przed zawarciem małżeństwa.

POLECAMY: Nie wszyscy muszą brać ślub, nie wszyscy muszą mieć dzieci. Ważne, by mieć świadomość tego, co nas uszczęśliwia

Mężczyźni boją się ślubu?

Współcześni mężczyźni często stają przed dylematem czy podołają nowej roli. Niektórzy mogą nie chcieć wziąć ślubu, bo po prostu nie mają na to ochoty, inni z kolei nie chcą, bo się boją, że nie sprostają oczekiwaniom. Boją się wzięcia odpowiedzialności za rodzinę. Obawiają się co będzie w sytuacji gdy stracą pracę, nie będą mieć stałego zatrudnienia. Pojawia się lęk przed roszczeniami żony czy teściów względem ich w roli mężów czy ojców. Kiedy rodzina się powiększa grono osób ma przekonanie, że należy zmienić samochód na większy, kupić nowe mieszkanie, pojechać na wakacje z prawdziwego zdarzenia.

Panowie obawiają się, czy poradzą sobie w roli, która wymaga liczenia się z oczekiwaniami drugiej strony. Kiedy mężczyzna jest przez dłuższy czas sam, uczy się pewnego stylu funkcjonowania. Single sami podejmują decyzje, układają wszystko po swojemu, żyją tak, by im samym było dobrze. A jak wiadomo stała i uprawomocniona obecność drugiej osoby zmienia wszystko.

Pojawia się lęk?

Tak, lęk związany ze zmianą, chodzeniem na kompromisy i pewnego rodzaju podporządkowywaniem się. Część mężczyzn boi się, że straci coś od życia. Coś im umknie, przepadnie bezpowrotnie. Niektórzy ludzie potrzebują korzystać z życia na maksa – chociażby często spotykając się z kolegami. Czasem wydaje im się, że wzięcie ślubu to świadoma rezygnacja z „hulaszczego” trybu życia, co dla wielu jest mało atrakcyjne. W szczególności dla osób niegotowych, niedojrzałych do małżeństwa. Pamiętajmy, że wątpliwości nie mają płci i w takim samym stopniu dotyczą również i kobiet.

Jak w takiej sytuacji powinna postąpić kobieta? Czy taki związek, kiedy mężczyzna nie chce wziąć ślubu, ma sens?

Wszystko uzależnione jest od tego, jaki to związek, i jak ważne dla kobiety jest wyjście za mąż. Jeżeli dla kobiety to priorytet, dający poczucie pewności, potwierdzenie miłości to sprawa się komplikuje. Porozmawiajmy szczerze ze swoim partnerem. Bardzo ważne są powody, dla których my chcemy wziąć ślub, jak i powody, dla których ktoś tego nie chce. Jeżeli zdarzyło się, że partner nas kilkukrotnie zdradził i ślubem chcemy go przystopować, to nie tędy droga. Jeśli zależy nam na drugiej osobie, powinniśmy popracować nad związkiem, a nie myśleć o ślubie, bo ślub nie rozwiąże problemów żadnej pary tylko je pogłębi. Jeżeli potrzebujemy wyjść za mąż za sprawą nacisków rodziny, a partner twierdzi, że nie potrzebuje małżeństwa, to nie warto stawiać wszystkiego na ostrzu noża.

Zawsze dobrze jest głęboko wsłuchać się w argumenty drugiej strony i zadać sobie pytanie dla kogo jest ten ślub – dla nas czy dla rodziny? Jeśli robimy coś pod dyktando krewnych i boimy się im przeciwstawić, to czy jesteśmy w ogóle dość dojrzali aby sami zakładać rodzinę? Oczywiście czasami bywa tak, że ktoś unika tematu ślubu, co może być ewidentną sugestią, że nie traktuje nas poważnie. Jeśli mówi, że nie chce tracić wolności, że ślub będzie go dusił, że chce się wyszaleć, to pojawia się pytanie, czy jesteście na tym samym etapie układania sobie życia?

Jeżeli ktoś tak bardzo boi się o swoją wolność, boi się związać z nami na stałe i na przykład przez wiele lat tkwimy w zawieszeniu, bez żadnej deklaracji, to nie potrzebujemy dodatkowych informacji ani dowodów bo sprawa jest jasna – osoba nie ma w sobie gotowości na poważny związek.

Czyli nie warto naciskać?

Nie, nie warto. Naciskanie kogokolwiek na cokolwiek jest manipulacją. Naciski, zwłaszcza w miłości, nie dają satysfakcji. Osoba, która będzie naciskać, a partner koniec końców zgodzi się na ślub, nie będzie miała poczucia, że to z miłości… Pojawi się niesmak, wyrzuty sumienia. Lepiej nie naciskać, ale powiedzieć czego oczekujemy i posłuchać co druga strona myśli i czuje.

 


Zobacz także

Znowu zakalec? Sprawdź, jak uniknąć wpadek podczas pieczenia ciast!

List do dziewczyny mojego męża. Nigdy nie będę mówiła waszym językiem – moim językiem jest wierność, uczciwość i miłość

6 produktów, których lepiej unikać przed bieganiem