Lifestyle

Dzień Jogi w Polsce– bądź tam z nami!

Redakcja
Redakcja
15 czerwca 2016
Dzień Jogi w Polsce
Fot. Screen z YouTube / Dzień Jogi w Polsce
 

Już  w niedzielę 19 czerwca o godz. 10 w niedzielę inaugurujemy i zapraszamy na obchody Międzynarodowego Dnia Jogi 2016 pod hasłem Joga dla zdrowia (Yoga for healthy life). Tym wydarzeniem Polska dołącza do grona 200 krajów na świecie obchodzących ten dzień. Główne obchody odbędą się w niedzielę, 19 czerwca podczas pikniku rodzinnego w Warszawie na Polu Mokotowskim oraz w szkołach jogi w całej Polsce

Zapraszamy na główne wydarzenie do Warszawy, na Pole Mokotowskie. Sprawdź też gdzie możesz świętować w Twoim mieście.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Tak jak rok temu zapraszamy na całodniowy piknik na Pole Mokotowskie w Warszawie, gdzie w gronie przyjaciół, znajomych z maty i rodziny będziecie mogli wziąć udział w niezliczonych atrakcjach, m.in.:

  • przez cały dzień bezpłatne sesje jogi, w dedykowanej do tego przestrzeni. Tu będziecie mogli spróbować wszystkich popularnych w Polsce stylów i metod jogi na poziomie początkującym,
  • koncert Natalii i Pauliny Przybysz – godz. 17:00 oraz koncerty muzyki indyjskiej,
  • zobaczycie pokazy stylów jogi oraz tańca indyjskiego, panele dyskusyjne, pokazy kulinarne, m.in. Karoliny i Maćka Szaciłło, kuchni ayurwedyjskiej,
  • konkursy z nagrodami,
  • malowanie henną,
  • strefa zabaw dla dzieci, prowadzona przez animatorów dziecięcych oraz sesja jogi dla dzieci,
  • strefa kulinarna z pyszną wegetariańską, wegańską i indyjską kuchnią, naturalne lody, tłoczone soki, aromatyczna kawa, słodkości oraz wiele innych kulinarnych atrakcji,
  • najnowsze kolekcje ubrań, mat, akcesoriów do jogi, książek i naturalnych kosmetyków.

Zobacz, jak było rok temu!

Dzięki partnerom Dnia Jogi na niedzielnym pikniku można będzie skorzystać z bezpłatnych porad medycznych w gabinecie mobilnym poradnika Zdrowie, warsztatów i konsultacji ekspertów magazynu Sens m.in. Anny Kerth, Katarzyny Drogi i Anny Kocwy – Karnaś. Na spotkania z czytelnikami czekają: Katarzyna Błażejewska – autorka książek z cyklu „Koktajle dla zdrowia i urody”, Monika Mrozowska – autorka książki „Słodkie i  zdrowe”, Maja Popielarska autorka książek „Maja w ogrodzie” i „12 miesięcy z Mają Popielarską”, Karolina i Maciej Szaciłłowie – autorzy książek i autorskich warsztatów kulinarnych „Jedz i pracuj nad swoim zdrowiem” i „Detox”.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Na stoisku firmy Zalando czekają na Was niespodzianki: liczne konkursy z atrakcyjnymi nagrodami, fotobudka a także stoisko, gdzie każdy będzie mógł pomalować i ozdobić dla siebie bawełniany worek. Do chwili relaksu będą zachęcały wygodne siedziska i poduchy, a do rozmów – znani blogerzy i blogerki (m.in. Natalia Knopek). Nie zabraknie też najnowszych kolekcji strojów do jogi.

Wydarzenie wspiera Ambasador Jogi Tomasz Stańko i  Ambasadorki Jogi: Edyta Herbuś, Małgorzata Pieczyńska, Natalia Przybysz, Agnieszka Cegielska, Paulina Holtz, oraz Agnieszka Maciąg. Od lat ćwiczą jogę, czerpiąc z niej zdrowie, siłę, energię, kreatywność i witalność.

Międzynarodowy Dzień Jogi objął patronatem Jego Ekscelencja Ajay Bisaria, Ambasador Republiki Indii. Organizatorami wydarzenia są: Porozumienie Szkół Jogi (PSJ), Indyjsko-Polska Izba Gospodarcza (IPCCI) oraz Fundacja Art of Living Polska (AOL).

Festiwal Dnia Jogi to nie tylko duża impreza w stolicy, ale także wiele wydarzeń w innych miastach w całej Polsce. Wydarzenia poza Warszawą będą miały głównie charakter otwartych sesji jogi, gdzie każdy zainteresowany będzie mógł przyjść i spróbować jogi, jej różnych stylów i doświadczyć pierwszych rezultatów (zobacz listę miast).

Drugiego dnia Festiwalu, w poniedziałek 20 czerwca w warszawskich szkołach jogi odbędą się sesje otwarte, a 21 czerwca to czas oficjalnej uroczystości i wspólnej sesji jogi ćwiczonej równolegle na całym świecie, z udziałem Ambasadora Indii w Polsce.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Szczegółowe informacje znajdziecie na stronie: dzien-jogi.pl oraz na facebook.com/DzienJogi.

Cieszę się, że w Polsce już po raz drugi będzie obchodzony Międzynarodowy Dzień Jogi. Widać z roku na rok, coraz większą świadomość i zainteresowanie jogą, jej wartościami zdrowotnymi. Joga to doskonały sposób – niezależnie od wieku – by w naturalny sposób zadbać o równowagę psychofizyczną, zdrowie i radość z życia” – powiedział Ajay Bisaria, Ambasador Republiki Indii, który objął patronatem to wydarzenie.

„Któregoś dnia sięgnąłem po „Światło jogi” Iyengara i zauroczył mnie wstęp Yehudi Menuhina. Zacząłem ćwiczyć. Nie znam zbyt wielu asan, ale te, które opanowałem, staram się wykonywać z dużą uwagą, koncentracją. Nie ćwiczę systematycznie, ale często jeżdżę z matą. Gdy trasa koncertowa jest dobrze przygotowana, to rano mogę poświęcić godzinkę na jogę. Najbardziej odpowiada mi w jodze sfera duchowości. Joga nauczyła mnie, że nie osiągnięcia są ważne, a dążenie do doskonałości” – Tomasz Stańko trębacz jazzowy, kompozytor.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

„Dlaczego wybrałam jogę – bo warto dążyć do harmonii pomiędzy duszą a ciałem. Ćwicząc jogę dbam w ten sposób o dobrą kondycję, koncentrację i właściwy przepływ energii” – Edyta Herbuś, zawodowa tancerka i aktorka.

„Joga daje mi niezwykłą możliwość w zabieganym XXI wieku połączenia mojej duszy i ciała… Jest dla mnie formą balsamu, wędrówki w głąb siebie i możliwości zadbania o ciało w sposób holistyczny. Dzięki jodze mogę poczuć tak bardzo ważne tu i teraz, wyciszyć się i posłuchać nie tylko ciszy, ale wsłuchać się w siebie… Joga to oczyszczenie, spokój i niezwykła, bo piękna energia” – Agnieszka Cegielska prezenterka telewizyjna.

Joga daje mi świadomość ciała, która staje się bazą do innych treningów oraz wyciszenie, które pomaga mi w życiu. Uczy mnie wytrwałości. Sprawia, że uważniej słucham sygnałów płynących z mojego ciała i daje narzędzia do samopomocy” – Paulina Holtz aktorka telewizyjna i filmowa, autorka książki „Luśka na planecie Dziecko” oraz „Po pierwsze joga”.

Joga jest moim kosmicznym statkiem, który transportuje mnie w czasie wstecz na przekór grawitacji i moim wewnętrznym słabościom, wprost do źródła, do dzieciństwa do szczęścia. Potrzebuję wsiadać do tego statku codziennie, żeby mieć moc, zdrowie, dystans do życia i mocniejszy kontakt z samą sobą” – Natalia Przybysz wokalistka i autorka tekstów.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Patroni: Ambasada Indii w Polsce, Ośrodek Informacji ONZ w Warszawie

Partnerzy wydarzenia: Indian Association of Poland, Gracjan Kleger International, Media Connect

Sponsorzy: Zalando, Nisha Sports, Indigo Decor, Buddha, Tefal, Weco-Travel, Belbin Polska, Rival

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Aktualny programhttp://www.dzien-jogi.pl/program-festiwalu-dnia-jogi-2016/

oraz na Facebooku https://www.facebook.com/DzienJogi – polub nas!

Szczegółowe informacje na: dzien-jogi.pl

A więcej informacji na temat jogi na: Bosonamacie.pl

Wystarczy kwadrans jogi dziennie, a już można zauważyć jej dobroczynne działanie. Zapraszamy na Piknik. Chcesz czuć się lepiej przyjdź i dowiedź się więcej.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe


Lifestyle

„Kimkolwiek będziesz w moich oczach zawsze pozostaniesz magikiem”. Akcja „List do dziecka”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
15 czerwca 2016
Fotomontaż istock / Pixabay CC0
 

Synku,

Dziś chcesz bardzo zostać strażakiem. Mam nadzieję, że Twoje marzenia się spełnią. Wiedz jednak, że kimkolwiek będziesz w moich oczach zawsze pozostaniesz magikiem. 

Dlaczego?
Bo będąc tak małym chłopcem zaczarowałeś mój świat.
Jesteś moim najwspanialszym nauczycielem od swojego pierwszego dnia, życia.
Cierpliwie pokazywałeś mi, że nawet najtwardszy lód można stopić uśmiechem.
Dzień po dniu uczyłeś mnie, że świat to miejsce, którego nie trzeba się bać tylko brać z jego kolorów ile się da.
Przypominałeś mi, że grubą skórę koniecznie trzeba wyrzucić, że radość może wykiełkować w jednej sekundzie.
Dzięki Tobie zrozumiałam, że każdą przeciwność losu można pokonać.
W moim słowniku znowu pojawiło się hasło „ beztroska”.
Rzeczy trudne zmieniłeś w banalnie proste.
To co kiedyś wydawało mi się nieosiągalne dziś jest na wyciągniecie ręki.
Już nie muszę kryć moich emocji gdziekolwiek jestem bo wiem, że to najbardziej ludzka rzecz na świecie.
   Dlatego, dziękuję Ci, że swoimi magicznymi zaklęciami przywołałeś do mojego serducha tę małą ufną, radosną, szczęśliwą, zakręconą dziewczynkę, która wystraszyła się dorosłego życia i uciekła gdzieś na łąkę z dala od tego.
   Mój najlepszy człowieku, obyś nigdy nie zapomniał tych mądrości, których mnie nauczyłeś.
Wiedz, że najwspanialszą rzeczą jaką człowiek może mieć w życiu jest bycie w środku dzieckiem.

Twoja Mama

 


„Kochana córeczko, najdroższy synku, chcę ci powiedzieć, że…”.
„List do dziecka” – nasza nowa akcja na Dzień Dziecka z super nagrodami

AKCJA DD BANER DO LISTOW

Co trzeba zrobić?

„Napisz list do swojego dziecka (dzieci) i prześlij go do nas. To może być podziękowanie, dobra rada, a może powiedzenie tego, co nie przechodzi przez gardło ze wzruszenia w ważnych dla was momentach. Wszystko co tylko chcesz i czujesz. Miłość rodzica bywa trudna, a rodzicielstwo to jedno z najbardziej bogatych (i w upadki i wzloty) doświadczeń w życiu. To może być list „na tu i teraz” lub taki, który chciał(a)byś, żeby twoje dziecko przeczytało w przyszłości. Czasem taki list do bliskiej osoby pomoże nie tylko jej, ale też tobie.Wszystkie listy opublikujemy. Wybrane nagrodzimy!”. ♥WEŹ UDZIAŁ W ZABAWIE TUTAJ ♥

Zobacz wszystkie listy biorące udział w akcji


Lifestyle

Dostał szansę na życie. Daliśmy mu nadzieję, nie można jej odebrać… czasu zostało tak mało. Pomóżmy Emilkowi

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
15 czerwca 2016
Emil

Wiesz, jak to jest mieć nadzieję? Ale nie taką, że może się uda, że może będzie dobrze, że może jest szansa na poprawę. Nie. Taką nadzieję, która nie może być tylko nikłą pewnością. Taką nadzieję, od której zależy wszystko, co kochasz, zależy twój świat, twoje szczęście i… życie twojego dziecka.

Stać by cię było na taką nadzieję, kiedy okazuje się, że dziecko, które przychodzi na świat właściwie nie ma szans na przeżycie? „Nie przeżyje” – to słyszycie, zamiast gratulacji z okazji jego narodzin. Ale wy od początku macie nadzieję, że przecież wady serca się leczy, że medycyna się rozwija, że przecież nie ma rzeczy niemożliwych, zwłaszcza, gdy chodzi o zdrowie i życie jednego z waszych dzieci.

Ale wszędzie słyszycie odmowę. Okazuje się, że to nie jest wada serca, którą można tak po prostu zoperować. To wada serca, której nikt zoperować nie chce. Kiedy pojawia się nadzieja na leczenie – znika szybko. Nim twoje dziecko skończy rok, nawet lekarze w Stanach odmawiają podjęcia się operacji.

Jaką trzeba mieć nadzieję. Jak bardzo trzeba wierzyć, że pojawi się szansa na życie dla twojego dziecka. Bo ono chce żyć. Bo chce mieć marzenia, bo chce być kimś jak dorośnie. Bo chce się śmiać i biegać, i bawić się z bratem, a też czasami pokłócić i pobić. Tak po bratersku. Nie chce dużo. Chce żyć. Normalnie. Chce przeżyć. Chce przeżyć swoje życie w pełni. A ty masz nadzieję nieustanną, że będzie kiedyś kochał, i że będzie miał swoje dzieci. I że o tym koszmarze jego dzieciństwa będziecie mogli kiedyś zapomnieć.

Patrzysz na niego każdego dnia mając świadomość, że jego życie wisi na włosku, że nie wiadomo, czy dożyje wieczoru. I co z tego? Co z tego, że nikt nie daje mu szans, a kolejni lekarze odmawiają pomocy. Masz nie planować jego przyszłości, nawet tej najbliższej?

Kolejne urodziny, kolejne świeczki na torcie. To symbol twojej nadziei i walki. Walki o życie twojego dziecka. Bo nie poddajecie się, szukacie, pytacie. Choć ono niknie w oczach. Tak bardzo widać, że jest chore, tak bardzo nie ma siły, gaśnie czasami tak bardzo… Nie, nie myślisz o śmierci, nie możesz. Nie przestaniesz, dopóki nie wyczerpiesz wszystkich możliwości. To twoje dziecko. Twoja miłość. Część ciebie. To szczęście, które zasługuje na to, by mieć szansę przeżyć.

Mija pięć lat. Pięć lat strachu, zmęczenia. Czasami już nawet nie masz siły płakać. Za to zawsze zatrzymujesz w sercu te chwile, które wywołują wasze uśmiechy. Te chwile radości, których w życiu twojego dziecka powinno być więcej.

I ta twoja nadzieja, twój brak zgody na pogodzenie się ze stanem twojego dziecka zostaje wynagrodzony. Jak twoje serce mocno bije – za ciebie i za niego. Szczęście – tak, to czujesz i ta nadzieja, która jest dla ciebie już dzisiaj jak siostra. Myślisz: „Wierzyłam, wiedziałam”, gdy lekarz na drugim kontynencie mówi: „Będę operować”.

Ale znowu ktoś postanowił roześmiać ci się w nos. Koszty leczenia i operacji to suma, jakiej nawet nie jesteś w stanie sobie wyobrazić. Kiedy już twoje dziecko ma szansę, kiedy ktoś mówi: „Tak, spróbuję go uratować”, to tylko to jest pewnikiem. Cała reszta pozostaje wielkim znakiem zapytania.

Ale przecież to twoje dziecko. Tu nie ma wyboru – brak operacji – życie z wadą. Tu jest tylko jedno – operacja = życie. Bez niej twoje pięcioletnie już dziecko nie przeżyje. Może umrzeć w każdej chwili, w każdym momencie dnia. Więc co? Dalej walczysz, choć inni się dziwią skąd w tobie tyle sił, tyle wiary i nadziei. Ale ty wierzysz w innych ludzi, w ich dobre serca, w ich chęć niesienia pomocy. Bo przecież to twoje dziecko. Najważniejsze dla ciebie. Od pięciu lat, każdy dzień wypełniony jest twoją nadzieją, że się uda. Choć boisz się, choć tyle w tobie strachów, ale przecież nie możesz się poddać. Nie teraz, kiedy pojawia się ostatnia szansa, kiedy widzisz, jak twoje dziecko gaśnie.

I nie mylisz się. Ludzie są dobrzy. Tej dobroci, której doświadcza twoje dziecko starczyłoby na uleczenie jego serca. Gdyby to mogło wystarczyć… Walczysz dalej, może ostatkiem sił, może resztą nadziei, ale walczysz, nie masz zamiaru się poddać. Dla niego. Dla jego życia. I dla jego zdrowia.

Znacie Emilka? Jego mama nadal wierzy. Wierzy w ciebie, we mnie, w nas wszystkich. Dzisiaj są już w Stanach. Czekają na cewnikowanie serca. Stan Emilka jest ciężki. Mama, pani Kasia, pisze: „Czas się kończy widać to po Emilku gołym okiem. Nawet jeśli wydłużymy jej (zbiórki pieniędzy – przypis red.)) termin o kilka dni, to nie zmienimy rzeczywistości i faktu, jak pilnie potrzebujemy środków na walkę.  Sine rączki, usta, język, coraz większa zadyszka… z dnia na dzień”. Tak naprawdę wszystko może się zdarzyć.

Na leczenie Emilka dzięki fundacji Siepomaga zebrano ponad sześć milionów złotych. Z tych środków wpłacono depozyt, który umożliwił wyznaczenie terminu operacji. Ale potrzeba jeszcze około 1 miliona 200 tysięcy. Potrzeba już. Teraz. To ta ostatnia prosta, którą Emil i jego najbliżsi proszą,  żebyśmy z nimi przeszli. Żebyśmy dali im nadzieję. Emilowi – na zdrowe i szczęśliwe życie. I jego mamie – która wierzy i prosi o pomoc. Bo dla swojego dziecka nie można nie prosić.

Dlatego ja też proszę. Pomóżmy Emilkowi. Myślę, że serce, które wsparło tyle serc, które doświadcza tak wiele dobroci, w tej dobroci wzrasta i nigdy o niej nie zapomni. Niech będzie szczęśliwe, a przede wszystkim – zdrowe.

WSZYSTKIE DANE DOTYCZĄCE ZBIÓRKI PIENIĘDZY DOSTĘPNE SĄ NA STRONIE FUNDACJI SIEPOMAGA – TUTAJ.

Jeśli nie możesz wpłacić, roześlij tę wiadomość – to naprawdę dużo.

 


Zobacz także

Przydatne wskazówki Emirates przed pakowaniem się na wyjazd do Azji

10 sposobów na komary. Wypróbuj różne metody na uniknięcie ich ukąszeń

Tęczowe włosy. Świat zwariował na ich punkcie

10 sygnałów, które wysyła twoje ciało, gdy zatruje się metalami ciężkimi

10 sygnałów, które wysyła twoje ciało, gdy zatruje się metalami ciężkimi