Lifestyle Moda

6 błędów w naszych letnich stylizacjach – też je popełniasz?

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
9 sierpnia 2017
fot. iStock/ AleksandarNakic
 

Choć latem w modzie wolno nieco więcej i stawiamy przede wszystkim na luz i wygodę, to jednak nie wszystko ujdzie nam płazem. Każdej z nas mogą zdarzyć się błędy stylizacyjne i modowe wpadki, zwłaszcza wówczas, gdy żar leje się z nieba, a wysokie temperatury biją kolejne rekordy. Zobaczcie, co nie wypada nawet latem i czego powinnyśmy się wystrzegać.

Zbyt krótko

Spódniczka mini i króciutkie szorty są wspaniałe na upały, ale nie pasują do każdej okazji! Ochłodę przyniesie też luźna, przewiewna spódnica i z pewnością nikt się nie oburzy i nie powie, że to nieodpowiedni strój. Nie każdy ma ochotę na oglądanie cudzej bielizny wystającej spod spodenek, więc wychodząc na miasto, do pracy czy w celu załatwienia spraw urzędowych, upewnij się, że jesteś odpowiednio ubrana.

Zbyt obcisło

Przyklejone do ciała ubrania nie zapewnią ochłody, wręcz przeciwnie! Poza tym podkreślają każdą niedoskonałość, fałdkę czy oponkę i nie każdy powinien decydować się na opięte stroje. To, że się w coś mieścisz, nie znaczy, że pasuje!

Sztuczne materiały

Ubrania ze sztucznego materiału, który nie przepuszcza powietrza, to bardzo zły wybór na słońce i upały. W sekundę będziesz zlana potem, ugotowana i poczujesz się bardzo niekomfortowo, gdy pod pachami czy na plecach pojawia się plamy z potu. Latem lepiej jest wybrać naturalne materiały, takie jak len, czy bawełna.

Złe buty

Na plaży w szpilkach a do pracy w basenowych japonkach? Zgroza! Także i obuwie trzeba dobrać do sytuacji, miejsca i okazji. W niektórych zawodach obowiązuje dress code, którego nawet podczas upałów trzeba przestrzegać. Górskie szlaki, nadmorska plaża czy biwak nad jeziorem to nie miejsce na wieczorowe buty i zaprezentowanie najnowszych szpilek – dodatkowo może się to okazać niebezpieczne!

Wszędzie w kostiumie

Rozumiemy, że upały, że sklep jest zaraz obok plaży, że w kostiumie najwygodniej, ale weźmy pod uwagę tez innych! Może ktoś nie ma ochoty oglądać obcych kąpielówek, gołych torsów lub ręczników owiniętych wokół bioder?

Biustonosz na widoku

Wystające spod bluzki ramiączka i miseczki biustonosza to nie jest najlepszy pomysł – sprawdź przed wyjściem, czy wybrana bielizna pasuje do danej bluzki lub sukienki, po co później męczyć się i gimnastykować próbując ją zakryć.  No chyba, że to biustonosz ma być najważniejszy i grać pierwsze skrzypce w twojej stylizacji – postaw zatem na jakiś fantazyjny kolor lub wzór i dobrą jakość!


Na podstawie: www.macademiangirl.com      www.ofeminin.pl

Zapisz

Zapisz


Lifestyle Moda

Jak optycznie powiększyć mały biust? Wypróbuj triki, które sprawią, że poczujesz się pewna siebie

Anna Wójtowicz
Anna Wójtowicz
9 sierpnia 2017
Fot. iStock/MachineHeadz
Następny

Małe piersi są problemem dla wielu kobiet. Mogą być przyczyną kompleksów i powodować, że ich posiadaczki nie czują się dobrze w swoim ciele. Ale spokojnie, mając niewielki biust możesz wyglądać niezwykle atrakcyjnie i seksownie. Dzięki odpowiednio dobranym ubraniom optycznie go powiększysz i sprawisz, że będzie wydawać się pełniejszy. Poznaj kilka przydatnych wskazówek, dzięki którym poprawi się twoje samopoczucie i będziesz wyglądać niezwykle kobieco.

Lifestyle Moda

11 dziwacznych rzeczy, które świadczą o tym, że jesteście dobraną parą

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
9 sierpnia 2017
fot. iStock/ warrengoldswain

Można wypełniać testy osobowości, porównywać wasze systemy wartości i priorytety, zainteresowania, poziom inteligencji czy emocjonalność,  by sprawdzić, czy jesteście dla siebie stworzeni i pasujecie do siebie. Można, ale czasami zamiast skupiać się na sprawach ważnych i poważnych, warto spojrzeć na pewne osobliwe kwestie, które was łączą. W końcu najlepiej czujemy się w towarzystwie osób podobnie zakręconych, przy których nie musimy się krępować, krygować i czuć zawstydzeni. Cóż łączy lepiej niż wspólne dziwactwa?!

Nie brzydzicie się jeść tymi samymi sztućcami

Jeśli ten sam widelec czy kubek nie jest dla was problemem, nie macie oporów, by wyjadać sobie z talerza lub nawet dojadać po sobie (dobra, dobra, wiemy, że to robicie czasami!), to są całkiem spore szanse, że was związek przetrwa i będzie miał się dobrze. W końcu to twój partner, ktoś, z kim chcesz spędzić nawet całe życie!

Macie podobne „odchyły” kulinarne

Nikt nie rozumie tego, co kładziesz na swojej kanapce i w jaki sposób łączysz różne składniki, poza twoim mężczyzną. Tylko ty masz odwagę na spróbowanie jego kuchni fusion, a na dodatek uważasz za kapitalne połączenie ogórka, dżemu, czekolady i wołowiny. Dziwne? Nie dla was – bo pasujecie do siebie jak ulał.

Rozumiecie swoje „suchary”

Każdemu z nas zdarza się powiedzieć jakiś „suchar” lub rzucić mało śmiesznym żartem czy aluzją, która rozumieją jedynie nieliczni (czasami baaaardzo nieliczni). Podobne poczucie humoru i wzajemne rozumienie sowich żartów może być kluczem do sukcesu w związku. W końcu jeśli na świecie jest facet, który śmieje się z twoich inteligentnych dowcipów, rozumie ironię i nie trzeba mu tłumaczyć każdego nawiązania do filmu czy cytatu, to trzymaj się go dziewczyno!

Oboje nie cierpicie tego samego

Wspólna niechęć, a nawet nienawiść, łączy tak samo (a może nawet silniej) niż wspólne zainteresowania. Nie cierpicie jakiegoś gatunku filmów lub muzyki? Omijacie szerokim łukiem knajpy, w których podają dany rodzaj kuchni? Macie takie same, negatywne odczucia w jakiejś sytuacji? Brawo, dla waszego związku to bardzo dobrze.

Przedrzeźniacie się

Doskonale znacie swoje zwyczaje i sposób zachowania, więc gdy zaczynacie się przedrzeźniać i naśladować, to wszystko trafione jest w punkt. I choć często „jedziecie po bandzie” i jesteście do bólu prawdziwi, to nie sposób się gniewać i obrażać, za to śmiechu jest pełno. Najważniejszy jest dystans – zawłaszcza w stosunku do samego siebie.

Macie dużo wspólnych znajomych na Facebooku…

Wspólne towarzystwo i krąg znajomych to bardzo ważne dla związku sprawy. Współczesność i technologia i tutaj wkroczyła w nasze życie. Im więcej łączących was ludzi na FB (i poza nim oczywiście!), tym większe prawdopodobieństwo, że stworzycie udany związek, a wasza relacja ma szansę trwać długo i szczęśliwie.

… i lubicie podobne strony

Warto zajrzeć nie tylko na listę znajomych, ale także na strony i profile, które lubi na Facebooku nasz potencjalny lub obecny partner. Jeśli jesteście dopasowani do siebie, to całkiem prawdopodobne, że znajdziesz tam wiele wspólnego. Te same zainteresowania to świetna wróżba na przyszłość.

Twoi przyjaciele szybko zaakceptowali twojego wybranka

Jeśli twoi najlepsi kumple przyjęli twojego mężczyznę z otwartymi ramionami i szybko zyskał on ich sympatie i przychylność, to masz powody do radości. W końcu skoro przyjaciele zobaczyli w twoim partnerze pokrewna duszę, to i ty do niego pasujesz! Pamiętaj też, by zadbać o relacje z jego przyjaciółmi – jeśli i oni cię polubią, to przed wami szczęśliwa przyszłość.

Z nikim nie czujecie się tak swobodnie

Dobry partner to taki, przy którym możesz przestać wciągać brzuch, pokazać się w wersji zasmarkanej, wczesnoporannej i bez makijażu. Zdarzy ci się przy nim beknąć, chrapać lub chrumknąć ze śmiechu. Możesz zapytać go, co tam ci wyskoczyło na plecach, a ty nie brzydzisz się, gdy on prosi cię, byś zobaczyła to dziwne znamię na stopie. Tego nie pokazują w filmach romantycznych, to samo życie!

Kłócicie się

Choć może to się wydawać dziwne, to kłótnie z partnerem mogą świadczyć o waszym dopasowaniu! Oczywiście chodzi tutaj o sporadyczne kłótnie, a nie codzienne darcie kotów na każdym kroku. Jeśli potraficie mieć odmienne zdania, wymieniać się rozbieżnymi poglądami i wspólnie dochodzić do kompromisów, to dobraliście się znakomicie. Każde nieporozumienie wpływa wówczas na trwałość i umocnienie waszej relacji.

Czujecie się komfortowo milcząc ze sobą

Cisza nie jest waszym wrogiem i nie boicie się milczenia pomiędzy wami. Dobrze wiecie, że nie trzeba „zagadywać” ciszy i dbać o to, by ciągle któreś z was mówiło. Czasami potraficie siedzieć całe popołudnie zajęci własnymi sprawami i bez wymieniania choćby jednego słowa, a i tak wiecie, że ta druga osoba jest z wami, nie przestała kochać i wciąż jej zależy, nie zastanawiacie się, dlaczego nic nie mówi i o czym potajemnie rozmyśla. To się nazywa szczęśliwy i dobrze dobrany związek, trzymaj się go.

Zapisz


Zobacz także

Kilka rad rozwodnika, który wciąż kocha swoją żonę. Zawsze wybieraj miłość

18 powodów, dla których lubię być dorosła

A my mieliśmy być wyjątkowi. Jak już to rozwieźć się szumnie i z przytupem, ale nie tkwić obok siebie

A my mieliśmy być wyjątkowi. Jak już to rozwieść się szumnie i z przytupem, ale nie tkwić obok siebie