Kariera Lifestyle Praca

15 wskazówek, jak zostawić pracę… w pracy. Nie przenoś biura do domu

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
23 maja 2019
Fot. iStock/fizkes
 

„Jeszcze tylko skończę odpisywać na maile i zamykam komputer”. „Jeszcze tylko wyślę ten raport i jestem wolna”. „Jeszcze tylko sprawdzę, czy wszystko w porządku…”. Brzmi znajomo? Jak często łapiecie się na tym, że wasze życie zawodowe zbyt mocno wpływa na życie domowe i życie w związku? Najwyższa pora to zmienić, bo jeśli zlekceważycie ten problem, może okazać się, że nieświadomie krzywdzicie bliskich i oddalacie się od nich.

Jak zatem zostawić pracę w pracy? Oto 15 wskazówek:

Stwórz listę zadań według priorytetów

Twórz listy rzeczy do zrobienia na początku tygodnia i edytuj ją każdego ranka. Przed wyjściem z pracy sprawdź, co już zrobiłeś. Da ci to poczucie „zamknięcia dnia”  i równowagi psychicznej.

Poświęć chwilę na uporządkowanie przestrzeni

Zanim wyjdziesz z pracy, posprzątaj biurko. Kiedy następnego ranka zobaczysz, że to miejsce jest uporządkowane i dobrze zorganizowane, pomoże ci to jasno myśleć i dobrze rozpocząć nowy dzień. Praca zostaje w biurze.

Nie stresuj się, że musisz skończyć wszystkie zadania z listy

Najpierw zajmij się tym, co najważniejsze. To pomaga utrzymać dystans.

Ustal granice 

Nigdy nie sprawdzaj służbowych e-maili ani nie odpowiadaj na służbowe telefony przez weekend. Dajesz znać ludziom, żeby nie oczekiwali od ciebie odpowiedzi i nie czujesz się winny, że nie odpowiadasz.

Nie rozmyślaj w domu o tym, co się stało w pracy

Kiedy masz zły dzień, nie opowiadaj o nim ze szczegółami po powrocie do domu. To tylko wzmacnia negatywne uczucia. Po prostu powiedz: „Miałem zły dzień, ale teraz jestem w domu, cieszę się, że będę mógł spędzić z tobą spokojny wieczór”.

Stwórz rytuał, który pomoże Ci przejść od pracy do życia osobistego

Na przykład wracając do domu słuchaj sobie audiobooka. Albo przejdź obok ulubionej księgarni lub piekarni z ulubionymi słodyczami.

Zmień ubranie, aby zmienić sposób myślenia

Podziel garderobę na ubrania „do pracy” i „do domu”. Przełącz się z „pracy” na tryb domowy, gdy tylko przekroczysz próg mieszkania.

Bądź jak Elza z „Krainy Lodu”

Albo jak krasnoludki, które śpiewając wychodzą z kopalni i wracają do domu. Nie zabieraj „fizycznie” pracy do domu ani nie pozwalaj jej zajmować miejsca w twojej głowie. Pomoże ci to zachować zdrową równowagę i utrzymywać granice.

Kontroluj się

Ponieważ coraz więcej osób pracuje zdalnie lub pozostaje dostępnymi dla kolegów po godzinach w Internecie, praca właściwie nigdy się nie kończy. Ale to nie znaczy, że nie powinniśmy i nie możemy stworzyć wyraźnych granic między pracą a życiem.

Zostaw swoją pracę w pracy

Nie bierz raportów, analiz, dokumentów…. No, chyba, że jesteś nauczycielem i chcesz sprawdzić klasówki w domu… Istnieje szansa, że wieczorem będziesz już zbyt wyczerpany, by wskoczyć z powrotem w tryb pracy.

Ogranicz wiadomości i powiadomienia

Gdy wracasz do domu, wyłącz wszystkie powiadomienia o nowych mailach i wiadomościach. Wrócisz do nich rano, w pracy.

Ćwicz

Wysiłek fizyczny, na przykład zajęcia na siłowni tuż po pracy pomagają odciąć się mentalnie od życia zawodowego. Do domu wrócisz bardziej obecny i uważny na partnera/partnerkę, przyjaciół, rodzinę.

Nie pozwól, by stres związany z pracą stał się stresem wszystkich domowników

Poinformuj bliskich, że potrzebujesz trochę więcej przestrzeni, by poradzić sobie z problemami, ale nie obarczaj ich odpowiedzialnością za swoje samopoczucie. Nie każ dzieciom chodzić wokół ciebie nap palcach, tylko dlatego, że masz ciężki okres w pracy.

Oddzielaj wiadomości służbowe od prywatnych

Nie podawaj w pracy prywatnego numeru telefonu. Używaj go jedynie w kontakcie z bliskimi. W ten sposób nie musisz aktywnie, świadomie unikać pracy, aby komunikować się z rodziną i przyjaciółmi.

Stwórz sobie „dzień roboczy”, nawet jeśli nie masz tradycyjnego harmonogramu pracy

Szczególnie, jeśli masz małe dzieci i pracujesz zdalnie, w domu. Ustal godziny, w których otwierasz służbowy komputer, dostosuj harmonogram do swojej sytuacji. Pozwoli ci to ograniczyć poziom stresu.


Na podstawie: thriveglobal.com

 

 

 

 

 

 


Kariera Lifestyle Praca

Jak zmienić dietę w 14 dni? Dwutygodniowy plan zmian

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
23 maja 2019
Fot. iStock
 

Zmiany, zmiany , zamiany. Chętnie od nich mówimy, ale jak trzeba się zabrać do roboty to zawsze pod wiatr. A to zakupy inne zrobione. A to impreza na horyzoncie i w ogóle to nie będziesz przecież gotować dwóch różnych obiadów… No i trudno się nie zgodzić – na głowę trzeba upaść albo mieć baaardzo dużo czasu, że popadać w dietetyczną histerię. Ale można.

I lepiej nie nadmuchiwać tej przemiany do rangi III wojny światowej. Ale zwyczajnie, zacząć od kilku szczegółów. Tak od ręki. A potem dorzucić jeszcze kilka małych zmian… Wchodzicie w to?

Jak zmienić dietę w 14 dni?

Jak to zrobić? Najlepiej bez dramatyzowania. 😉

Jedz więcej warzyw i owoców

Zmiana diety na bogatą w owoce i warzywa ma zasadnicze znaczenie dla utraty wagi. Dostarcza również organizmowi niezbędnych składników odżywczych, takich jak witaminy, minerały i błonnik. Jedz co najmniej pięć porcji owoców i warzyw dziennie i staraj się zmieniać ich kolor tak często, jak to możliwe. Dlaczego kolor? To najłatwiejszy sposób, aby zadbać o urozmaicenie diety, ale i dostarczanych składników odżywczych.

Do każdego posiłku dodaj trochę owoców i warzyw, w ten sposób łatwo i szybko, wyrobisz „normę”. 😉

Konkret rada:

Śniadanie:

Dodaj szpinak, pomidory lub grzyby do porannej jajecznicy zamiast sera i cebuli. Jeśli jesz płatki zbożowe lub płatki owsiane, dodaj świeże owoce, takie jak banan, jagody lub truskawki. Zdrowiej? Zdrowiej!

Obiad:

Spróbuj zrobić dużą,  sycącą sałatkę z zielonymi liśćmi, chudym białkiem, orzechami, suszonymi owocami, marchewką, papryką, cebulą lub brokułami. Lub dodaj trochę zieleni, pomidora, cebuli lub ogórka na kanapkę. Przyzwyczaj się do nowego!

Kolacja:

Zamiast sosu pomidorowego w puszkach lub gotowca ze słoika, podsmaż trochę brokułów, czosnku, pomidorów i papryki na oliwie z oliwek i zjedz makaron z pełnego ziarna.

Fot. iStock

Wyczyść lodówkę

Jeśli naprawdę chcesz zacząć poważnie traktować swoje zdrowie, najlepiej zacząć od zera. Pozbądź się wszystkich niezdrowych pokarmów i resztek, które masz w lodówce i spiżarni. Pozwoli to wyeliminować pokusę powrotu do starych nawyków. Przekaż, co możesz, lokalnemu bankowi żywności.

Konkret rada:

Dwa tygodnie to dość dużo czasu, by nawet bez wyrzucania pozbyć się tego, co szkodzi. Nie kupuj już więcej śmieciowego jedzenia. Po tych czternastu dniach będzie ci o wiele łatwiej jeść zdrowo, jeśli z szuflady nie będą się wysypywały chińskie zupki i ziemniaki proszku.

Wyeliminuj wysoko przetworzoną żywność i rafinowane cukry

Przetworzona żywność i cukry są powiązane z chorobami cywilizacyjnymi takimi, jak cukrzyca, rak, choroby serca i udar mózgu. Wypełniają cię, ale nie dostarczają  żadnych składników odżywczych. Zwykłe zapychacze.

Wypełnij spiżarnię naturalnymi pokarmami takimi, jak pełnoziarniste produkty (owies, quinoa, pieczywo pełnoziarniste i makarony), owoce i warzywa, rośliny strączkowe, orzechy, mięso i produkty białkowe lub probiotyki (kefir, jogurt grecki, twaróg).

Trzymaj się zasady autorstwa Michaela Pollana: nie jedz niczego, czego twoja prababka nie rozpoznałaby jako jedzenie. Jeśli nie możesz wymówić nazwy składnika lub produkt ma więcej niż pięć składników, trzymaj się czegoś bardziej naturalnego. 😉

Zdobądź całkowicie naturalne substancje słodzące. Dla tych, którzy mają słodkie ciągoty jest jeden niezawodny sposób: używaj miodu lub agawy zamiast cukru w ​​kawie, herbacie i wypiekach. Staraj się codziennie po troszeczku zmniejszać ilość słodkości. Będzie ci łatwiej. Po prostu szybko przyzwyczajamy się do słodkiego.

Przestań bezmyślnie podjadać

Jedzenie, kiedy nie jesteś głodny, jest jednym z najłatwiejszych sposobów na uzyskanie zimowej oponki… Jedz tylko swoje zaplanowane posiłki. Gdy nie jesteś głodny, a  zaczynasz podjadać, spróbuj jeść przekąski bogate w białko, dzięki temu poczujesz się pełniej. Jeśli musisz czymś tylko zająć ręce postaw na warzywa w słupkach

Kawałek pełnoziarnistego tosta z masłem orzechowym, mozzarellą, jajkiem na twardo lub hummusem z warzywami, to świetne opcje na pokonanie popołudniowej katastrofy.

Powodzenia!


Źródło: wikihow


Kariera Lifestyle Praca

Jak zbudować zaufanie w związku, krok po kroku

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
23 maja 2019
Fot. iStock /ljubaphoto

Stwierdzenie, że zaufanie to postawa związku może wydać nam się banalne, ale wszyscy przyznamy, że gdy zaufania brak, relacja zaczyna się psuć, na każdym polu. Kiedy nie wierzymy, nie możemy zaufać najbliższej osobie, dosłownie tracimy grunt pod nogami. Jaki jest sens w byciu z kimś, kogo podejrzewamy o mówienie nieprawdy, o zdradę, o działanie „za naszymi plecami”?

Poznawaj swoje uczucia i ćwicz otwartość, małymi krokami

Buduj w sobie i w partnerze pewność, że jesteś bardziej otwarta, kiedy jesteście razem. Pomoże w tym omawianie drobnych problemów będzie świetnym ćwiczeniem przed pojawieniem się większych kwestii spornych takich jak dyscyplinowanie dzieci lub wspólne finanse.

Bądź szczera i informuj o kluczowych kwestiach w związku

Życie w związku wymaga komunikacji, która nie zawodzi. Informuj partnera o ważnych sprawach dotyczących finansów, nierozwiązanych problemów z przeszłości lub twoich troskach o członka rodziny, współpracowników lub dzieci. Nie zamiataj pod dywan, ponieważ może to prowadzić nawarstwienia się problemów.

Rzuć wyzwanie „nieufnym” myślom

Zadaj sobie pytanie: czy mój brak zaufania wynika z działań mojego partnera, mojej niepewności, czy obu tych kwestii? Bądź świadoma nierozwiązanych problemów z twoich poprzednich związków, to one mogą być źródłem obecnych nieporozumień.

Zaufaj swojej intuicji i instynktom

Zaufaj własnym poglądom i zwróć uwagę na niepokojące sygnały. Wyjaśniaj od razu to, co cię niepokoi, a nie staraj się domyśleć prawdy. Zaoszczędzisz nerwów, nie tylko sobie.

Zakładaj, że twój partner ma dobre intencje

Jeśli cię zawiedzie, nie musi to być kwestią złej woli – czasami ludzie po prostu popełniają błędy. Ty też.

Słuchaj zawsze historii ze strony swojego partnera

Uwierz, że na świecie są uczciwi ludzie. Jeśli nie masz mocnego powodu, by mu nie ufać, miej wiarę w swojego partnera. Zbyt często mylnie zakładamy, że tylko nasze postrzeganie pewnych spraw jest słuszne

Staraj się rozmawiać po każdej kłótni

Zrób krótką przerwę, jeśli czujesz się przygnębiona lub zdenerwowana i daj sobie czas na „przetworzenie” w myślach tego, co się stało. Uspokoisz się i zbierzesz siły na bardziej konstruktywną wymianę zdań z partnerem.


Na podstawie: thriveglobal.com


Zobacz także

Dlaczego powinieneś wyrzucić swoją sokowirówkę?

Świąteczne zestawy kosmetyków za pół ceny, czyli zaszalej na święta! Prezentownik Oh!me 2018

Po co nam weekend, czyli dziś i jutro nie pracujemy