Gotowanie Przepisy

Jak żyć dobrze? Zapytaj o to swoje osiemdziesięcioletnie ja

Redakcja
Redakcja
7 października 2020
Fot. iStock/gradyreese
 

Skoro jedynie śmierć jest pewna, a jej moment nieokreślony, co powinniśmy robić, jak żyć, by żyć dobrze? Pytanie, które zadajemy sobie od starożytności stało się inspiracją dla wspaniałego projektu artystki Susan O’Malley. Susan zapytała setkę zwykłych ludzi w wieku od siedmiu do osiemdziesięciu ośmiu lat, jaką radę mogliby dostać od swojego 80-letniego ja.

Odpowiedzi – niektóre głębokie, inne żartobliwe, wszystkie rozbrajająco szczere zostały opublikowane w wersji książkowej tuż po śmierci Susan, jako hołd oddany jej pracy i życiu. Artystka zmarła niespodziewanie na tydzień przed porodem, a jej dzieci – bliźniaczek – również nie udało się uratować. Zbiór rad, które zdążyła zebrać Susan stał się pięknym, pozytywnym świadectwem mądrości i doświadczenia, które nie zależy od wieku…

Jak żyć dobrze? Zapytaj o to swoje osiemdziesięcioletnie ja, a wtedy usłyszysz, że:

Prawdopodobnie nic nie okaże się takie, jak się tego spodziewałeś

Życie zaskakuje na każdym kroku: nieprzewidywalnością zdarzeń, spotkań, ludzkich reakcji i zachowań; intensywnością doznań i emocji. Zmiana jest naturalnym elementem życia.

Powinieneś robić rzeczy, które są bliskie twojemu sercu

Bo tylko wtedy nie marnujesz czasu, który został ci dany.

Nie możesz zmienić nikogo poza sobą samym

Dlatego nie denerwuj się, nie próbuj wpływać na innych, na ich życie, na decyzje. Każdy jest odpowiedzialny za siebie.

Próbuj nowych rzeczy, nie ma nic złego w popełnianiu błędów

Skąd masz wiedzieć co lubisz, w czym czujesz się dobrze, co ci odpowiada? Próbuj, szukaj, pytaj. A jeśli się przewrócisz, po prostu wstań.

Więcej miłości, mniej Internetu

Postaw na relacje z ludźmi, ale tu i teraz, a nie w wirtualnej rzeczywistości. Nie zaczynaj poranka od przeglądania wiadomości na ekranie swojego telefonu. Zacznij go od pozytywnych myśli o innych, od dobrych emocji i powiedzenia sobie, że to będzie piękny dzień.

Bądź w kontakcie z przyjaciółmi

To ważne dla twojego zdrowia psychicznego i dla uświadomienia sobie, że nie jesteś w życiu sam. Cokolwiek się stanie, możesz liczyć na ich wsparcie i pomoc.

Czytaj więcej książek

Książki relaksują, uczą, rozwijają… I pokazują nam

Doceniaj swoje ciało

Ono już jest doskonałe. Zaakceptuj je, pokochaj i dbaj o nie – dając mu to, czego potrzebuje.

Nie kłam

Nie oszukuj bliskich i nie mijaj się z prawdą rozmawiając z tymi, których nie znasz. Kłamstwo komplikuje życie i relacje  z innymi.

Zrobiłeś wszystko, co mogłeś

Starałeś się, ale czasem to po prostu nie wystarcza. Nie ma co się denerwować, martwić na zapas, żałować i zastanawiać nad tym co mogłoby się stać, gdyby coś potoczyło się inaczej.

Miłość jest wszędzie wokół Ciebie

W cudach natury, których codziennie doświadczasz, w uśmiechu przyjaciela, w myśli o rodzeństwie, rodzicach, w wiadomości od ukochanej osoby. I w spojrzeniu twojego psa lub kota.

Wystarczasz

Jesteś wystarczająco dobry, mądry, wspaniały. Zasługujesz na szacunek, miłość, na wszystkie dobre rzeczy, które niesie życie. Te złe są często dziełem przypadku, pamiętaj o tym.

 

 

 


Gotowanie Przepisy

Dobrze zrobiłaś, że odeszłaś. Wiesz dlaczego?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
7 października 2020
Fot. iStock/1BSG

Kiedy związek się rozpada, cierpisz. Niezależnie od tego, czy była to relacja, która przyniosła ci wiele dobrych chwil, czy też toksyczna miłość, która kosztowała cię wiele łez – rozstanie boli. W wielu sytuacjach poczucie ulgi miesza się z poczuciem smutku, żalu. Może nie żałujesz miłości, ale straconego czasu. Może chciałabyś nie pamiętać o wydarzeniach, które sprawiły, że jest ci ciężko. A może cierpisz, bo nadal go kochasz? Może spędziłaś z nim kilka lub kilkanaście lat, których nie da się przekreślić, zapomnieć?…

Mimo naszych najszczerszych chęci relacje miłosne nie zawsze układają się po naszej myśli. Czasem rozstanie jest po prostu nieuniknione. Wiesz to przecież, rozumiesz.

Podejmujesz decyzję, odchodzisz i… musisz jeszcze poradzić sobie z tym rozstaniem. Otrząsnąć się ze smutku, zrozumieć, że tak musiało się stać. Pojawiają się momenty zwątpienia. Zastanawiasz się, czy na pewno dobrze zrobiłaś. Tracisz grunt pod nogami, chcesz wrócić do punktu wyjścia… Stop, zatrzymaj się. Nie bez powodu znalazłaś się w tym momencie w tym określonym miejscu w życiu. Dobrze zrobiłaś, że odeszłaś. Wiesz dlaczego? Być może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale kierował tobą jeden z poniższych powodów:

1. Straciłaś poczucie tożsamości w związku

Co to znaczy? Czułaś, że w tej relacji nie jesteś sobą. Że zabiegasz o akceptację i stajesz się kimś innym, obcym. Że nawet już nie pamiętasz jak to jest być sobą, myśleć tak jak ty, czuć to, co ty. Coś działo się wbrew tobie, ale nie umiałaś już nawet zareagować. Pogubiłaś się dla tej miłości.

2. Nie rozwijałaś się już w tej relacji

Powodem, dla którego zawsze potrzebujesz się rozwijać, jest potrzeba adaptacji do ciągłe do zmieniających się okoliczności. To samo dotyczy również twojego związku. Brak rozwoju (po obu stronach) jest oznaką dysfunkcji w relacji.

3. Bałaś się partnera

Strach nigdy nie powinien być siłą napędową związku. W relacji, w którym występuje lęk przed ukochaną osobą, nie może być prawdziwej miłości.

4. Nie wiedziałaś, dokąd zmierzasz w życiu

Jeśli błąkasz się bez celu, bez składu, obserwując jedynie życiowe dokonania twojego partnera, ma to bez wątpienia negatywny wpływ na twój osobisty rozwój. Popadasz we frustrację, zamiast działaś. Dlatego potrzebujesz związku, który jest stabilny i pomaga ci obrać swój własny kierunek. Potrzebujesz partnera, który cię w tym wspiera, a nie dołuje.

5. Twoi przyjaciele i rodzina uważają, że ten związek ci szkodzi

Nie możesz przeżyć życia spełniając oczekiwania i biorąc pod uwagę jedynie uczucia innych ludzi. Jeśli jednak ci, którym najbardziej na tobie zależy, twierdzą, że ten związek jest dla ciebie zły, być może warto zrobić bilans zysków i strat, spróbować spojrzeć na tę miłość z boku.

6. Zabrakło zaufania

To się nie mogło udać. Jeśli nie ufasz, musiałaś odejść. Jeśli nie masz powodów, by ufać – tym bardziej.

7. Zabrakło miłości

Związek z poczucia obowiązku obróci się przeciw tobie. Coraz większa frustracja, złość i gniew, jaką odczuwasz w stosunku do osoby, z którą dzielisz życie, to wszystko sprawia, że układa się między wami coraz gorzej. Lepiej odejść z klasą, niż epatować nienawiścią. Szczególnie, gdy patrzą na to dzieci.

8. Nie byłaś szczęśliwa

Może od tego powinnyśmy zacząć? Miłość, która nie daje nam szczęścia, lecz ból i rozczarowanie nie jest dobrą miłością, jest ciężarem. Prędzej czy pózniej – skończy się, zniknie, wypali. Możesz to ciągnąć w nieskończoność, bo dzieci, bo kredyt, bo „co powiedzą inni?”… Ale jedno masz życie, pamiętasz?

Pewnie zajmie ci jeszcze chwilę, zanim to wszystko zrozumiesz, zaakceptujesz. Ale zrobiłaś pierwszy, najważniejszy krok na drodze ku „lepszemu”. Przestanie boleć,wszystko stanie się prostsze.


Na podstawie: relrules.com


Zobacz także

Pełne ziarna uzupełnią energię

Grzyby w occie - prawdziwki, kurki, opieńki, maślaki

Grzyby w occie. Przepisy na marynowane prawdziwki, kurki, opieńki lub maślaki

Leniwy Mazurek. Wasze przepisy wielkanocne