Ciasta Gotowanie Macierzyństwo

DIY: Słodkie warsztaty z dzieckiem

Redakcja
Redakcja
1 lipca 2019
Fot. iStock
 

Wakacje to mnóstwo wolnego czasu, który warto kreatywnie wykorzystać. To także doskonała okazja do organizacji przyjęcia urodzinowego na świeżym powietrzu. Jednocześnie mamy możliwość zaangażowania pociechy w przygotowanie pysznego, kolorowego poczęstunku dla gości. W ten sposób nie tylko oswajamy dziecko z domowymi obowiązkami, ale też mamy możliwość spędzić z nim słodkie popołudnie. Oto kilka kreatywnych pomysłów na zabawę z małym cukiernikiem!

Wielu rodziców stara się trzymać dzieci z dala od kuchni, co jest ogromnym błędem. Może faktycznie, wypiek ozdobiony przez pociechę nie będzie najpiękniejszy, a kuchnia będzie wyglądać jak po Armagedonie, jednak taka aktywność stanowić będzie cenną lekcję dla malucha. Nauczy się on koncentracji, realizacji powierzonych zadań, a jednocześnie będzie to świetna okazja do spędzenia czasu razem. Poza tym, ta duma na twarzy dziecka, z samodzielnie (no prawie samodzielnie) wykonanego dania, z pewnością wynagrodzi dodatkowy czas spędzony na doprowadzeniu kuchni do porządku 😊 Zatem do dzieła!

Tort „donut” z lukrem i posypkami

Tort „donut” z lukrem i posypkami

Składniki

Ciasto:

  • 2 opakowania biszkoptu Delecta
  • 8 jaj
  • 150 ml wody
  • 50 g jogurtu naturalnego

Lukier:

  • 150 g cukru pudru
  • 1-2 łyżki soku z buraka
  • 4 łyżki soku z cytryny
  • ½ łyżeczka herbaty matcha
  • ½ łyżeczki kurkumy

Dekoracja:

  • 1 opakowanie kamyczków czekoladowych Decorada Delecta
  • 1 opakowanie posypki o smaku owocowym Decorada Delecta

Kto nie lubi donutów?! Są kolorowe, słodkie i ciągle jest ich mało… Czemu by nie powiększyć ich rozmiarów i podać w formie tortu? Brzmi jak marzenie niejednego łasucha!

Najpierw metalową miskę smarujemy masłem i wysypujemy mąką, jednocześnie nagrzewając piekarnik do temperatury 175°C (bez termoobiegu). W drugiej misce miksujemy na najwyższych obrotach mieszankę do wypieku biszkoptu z jajami, wodą i jogurtem. Składniki muszą połączyć się w gładką masę, którą dzielimy na 3 części: pierwszą wkładamy do misy z mąką i pieczemy 30 minut. Powtarzamy czynność z drugą i trzecią częścią. Odstawiamy biszkopty do ostudzenia. Po tym czasie przekładamy je na deskę i wycinamy w ich środku koła za pomocą małej miski. Następnie cukier puder dzielimy na trzy naczynia. Do pierwszego dodajemy łyżeczkę soku z buraka, do drugiego herbatę matcha i 2 łyżki soku z cytryny, a do trzeciego kurkumę i pozostały sok z cytryny. Ucieramy do uzyskania gęstej konsystencji wszystkich lukrów. Każdy „donut” polewamy innym kolorem lukru i dekorujemy posypkami – to zadanie z pewnością można powierzyć małemu artyście. Obręcze układamy jedna na drugiej, by stworzyć warstwowy tort, do którego wbijamy przygotowaną wcześniej papierową girlandę (oczywiście, własnoręcznie ozdobioną przez dziecko). Przepis na nią można znaleźć tutaj: https://delektujemy.pl/przepisy/girlanda-do-ciasta-krok-po-kroku/.

Taki tort zaspokoi potrzeby największych fanów pączków. Czy któryś z nich podejmie się pochłonięcia go w całości?

Galaretki jednorożce

Galaretki jednorożce

Składniki:

  • 2 opakowania galaretki deserowej przezroczystej Delecta
  • 550 ml wody
  • 200 ml śmietanki
  • 1 Fajny Pisak XXL Delecta w kolorze żółtym
  • 1 opakowanie kolorowych mini piegów Decorada Delecta

Masa cukrowa:

  • 30 g masła
  • 80 g wody
  • 1/2 szklanki mąki
  • 30 g cukru pudru

Idealny deser na zakończenie przedszkola? Piękny i pyszny! Takie właśnie chcą jednorożcowe galaretki od Delecty.

Przygotowania warto zacząć od naszykowania silikonowych foremek. Do naczynia wlewamy 550 ml wody i 200 ml śmietanki, które następnie zagotowujemy. Do wrzącego płynu wsypujemy galaretki (2 opakowania), cały czas energicznie mieszając do rozpuszczenia, jednak bez zagotowania. Galaretki rozlewamy do silikonowych miseczek i odstawiamy do ostygnięcia i następie przekładamy je do lodówki na 4 godziny. Czas na detale naszych jednorożców. Na początku przygotowujemy masę cukrową. Wodę zagotowujemy z tłuszczem. Dodajemy mąkę i gotujemy przez chwilę – podobnie jak ciasto na ptysie. Gdy wystygnie, dodajemy cukier puder i zagniatamy do uzyskania konsystencji plasteliny. Masę cukrową możemy zabarwić na pożądany kolor: na żółto – kurkumą, na czerwono/różowo – sokiem z buraka, na zielono – zielonym jęczmieniem. Rogi jednorożców wykonujemy, nawijając cienkie wałeczki z masy cukrowej na patyczki do szaszłyków połamanych na odcinki ok. 5 cm. Kiedy galaretki zastygną, na środek wbijamy róg. Dekorujemy drażami, robiąc “grzywę” lub “wianek”. Oczy malujemy Fajnym Pisakiem XXL.

Jedno jest pewne, jednorożcowe galaretki będą hitem niejednego kinderbalu!

Babeczki pandy

Babeczki pandy

Składniki

Ciasto:

  • 1 opakowanie babeczek na 1001 sposobów o smaku czekoladowym Delecta
  • 2 jaja
  • 100 ml mleka
  • 100 ml oleju

Krem:

  • 1 opakowanie kremu tortowego o smaku waniliowym Delecta
  • 350 ml mleka

Lukier:

  • 90 g białka
  • 445 g cukru pudru
  • 2 łyżki soku z cytryny

Dekoracja:

  • draże czekoladowe
  • 200 g cukru
  • 1 opakowanie płatków czekoladowych Decorada Delecta
  • białe konfetti i czarny flamaster

Jak wszyscy wiemy, pandy to słodkie zwierzęta. Tym razem nie jest inaczej – pandowe babeczki to w końcu sama słodycz!

Przygotowujemy formę do babeczek oraz kolorowe papierowe foremki na babeczki. Następnie nagrzewamy piekarnik do temperatury 180°C (bez termoobiegu). W misce mieszamy na gładką masę: jaja, mleko, olej oraz zawartość torebki z mieszanką do babeczek. Następnie przekładamy całość do foremek i wstawiamy do piekarnika na 20 minut. Zawartość torebki z kremem miksujemy z 350 ml mleka. Gotowy krem nakładamy szprycą lub łyżką na wystudzone babeczki, a następnie wstawiamy je do lodówki na 3 godziny. Lukier królewski przygotowujemy miksując przez 15 minut cukier puder z sokiem z cytryny i białkiem. Na spodeczku wysypujemy biały cukier. Lukrem polewamy wierzch schłodzonych babeczek, a następnie każdą z nich zanurzamy w cukrze tak, aby babeczka zyskała „futerko” – będzie to świetna zabawa zarówno dla dużych, jak i małych. Z czekoladowych draży na wierzchu babeczki robimy nos, uszy i podstawę oczu pandy, a inne czekoladowe posypki lub wiórki wykorzystujemy do stworzenia pozostałej części pyszczka – ciekawe, czyj będzie najpiękniejszy. Na białym konfetti rysujemy czarne kropki i umieszczamy je na drażach czekoladowych imitujących oczy.

Trzeba przyznać, mało kto będzie mógł się oprzeć takiemu słodziakowi. 😊

Więcej słodkich inspiracji, nie tylko na torty i babeczki, na stronie: delektujemy.pl


Artykuł powstał we współpracy z Delecta

 


Ciasta Gotowanie Macierzyństwo

3 zaskakujące korzyści ze słuchania muzyki na słuchawkach

Redakcja
Redakcja
1 lipca 2019
Fot. Materiały prasowe
 

Słuchanie muzyki w dobrej jakości słuchawkach, które umiejętnie wygłuszają hałasy z otoczenia, to nie tylko większa przyjemność z odbioru ulubionych utworów muzycznych. W jaki sposób mogą one wpłynąć na nasze zdrowie, efektywność w pracy, relację z innymi czy… lęk przed lataniem?

O zaletach słuchania muzyki nikogo nie trzeba przekonywać – począwszy od lepszego samopoczucia, przez skuteczne wsparcie przy ćwiczeniach fizycznych, łagodzenie bólu, a skończywszy na poprawie pamięci i efektywniejszej nauce. Okazuje się, że znaczenie ma nie tylko sama muzyka, ale również urządzenie z którego jej słuchamy. Przy wyborze słuchawek z aktywnym systemem wygłuszania hałasów, korzyści może być znacznie więcej. Niektóre mogą zaskakiwać.

Lek na codzienną frustrację i złość

Przepis na fatalny dzień? Niedziałający budzik, poranek bez kawy, nieprzyjemna droga do pracy w korkach lub wśród nieuprzejmych współpasażerów w komunikacji miejskiej, irytacja na współpracowników, klientów czy szefa, którzy piętrzą problemy i niejednokrotnie wywołują konflikty. Nic dziwnego, że w takiej sytuacji wielu z nas przez większość część dnia czuje złość, rozdrażnienie i narastającą frustrację, a do tego skutki długotrwałego stresu mogą dać o sobie znaki m.in. w postaci chronicznego bólu głowy, kręgosłupa, problemów z żołądkiem czy cerą. Nie jesteśmy w stanie wyeliminować stresu z naszego życia, możemy jednak łagodzić jego objawy. Możliwość pełnego odcięcia się od hałasu oraz kojące dźwięki muzyki mogą sprawić, że do pracy przyjedziemy mniej poirytowani, a codzienność w biurze stanie się znośniejsza, gdy odizolujemy się od biurowych konfliktów i skupimy wyłącznie na pracy.

Większa produktywność, mniej pracy po godzinach

Schemat powtarza się niemal codziennie – przychodzimy do pracy z myślą, że wykonamy sto procent działań, które sobie zaplanowaliśmy. Albo chociaż realistycznie – osiemdziesiąt procent. Już na wstępie rozprasza nas niespodziewana ilość maili w skrzynce pocztowej, następnym „przeszkadzaczem” są plotkujący współpracownicy, którzy stale wpadają do biura i zagadują albo zachęcają do kolejnej przerwy na papierosa, a jeśli jeszcze do tego skusimy się zerknąć na media społecznościowe… Godziny mijają, a nasza frustracja rośnie wraz z ilością nawarstwiających się tematów do zrealizowania. Jeśli dobrze nie zaplanowaliśmy sobie pracy i nie rozpoczęliśmy dnia od wykonania najtrudniejszych zadań, to mamy coraz większą trudność, aby się nimi zając. Remedium na problemy z produktywnością w pracy mogą być: skuteczne, realistyczne planowanie oraz dobre słuchawki wygłuszające hałasy z otoczenia, tak aby wyciszyć dobiegające zewsząd „rozpraszacze”. Efekty – szybsze wyrabianie się z pracą, większa produktywność i niezabieranie pracy do domu.

Fot. Materiały prasowe

Polubić latanie w przestworzach

Według badań, strach przed lataniem odczuwa niemal co trzecia osoba. Nie przekonuje ich nawet statystyki mówiące o tym, że prawdopodobieństwo śmierci w katastrofie lotniczej wynosi jeden do 29 mln. Jak poradzić sobie z lękiem, który utrudnia życie i ogranicza nasze możliwości (gdyby nie lęk, moglibyśmy np. chętniej zwiedzać świat czy podjąć się atrakcyjniejszej pracy wymagającej częstych podróży)? Wśród zalecanych sposobów radzenia sobie z umiarkowanym lękiem eksperci proponują m.in. porządnie wyspać się przed wylotem, zjeść lekki posiłek, zadbać o odpowiednie nawodnienie, ubrać się w komfortowe rzeczy, odwrócić uwagę od lotu poprzez słuchanie ulubionej muzyki, wysłuchanie audiobooka lub obejrzenie filmu. Na pokład samolotu najlepiej zabrać słuchawki, które pozwolą zniwelować uciążliwy hałas w trakcie lotu, odciąć się od otoczenia i zrelaksować.  Jeśli wybierzemy dobre słuchawki bezprzewodowe takie jak np. Fresh n Rebel Clam ANC możemy cieszyć się nawet 35 godzinami muzyki bez kabla. Zapasu energii spokojnie wystarczy na lot np. z Warszawy do Tokio i … z powrotem.

Muzyka towarzyszy nam codziennie na każdym kroku i pozwala lepiej przejść przez kolejny dzień. Warto słuchać jej w dobrej jakości słuchawkach, w których dzięki dużej skuteczności w wygłuszaniu hałasów, wcale nie musimy przesadzać z głośnością, uszkadzając sobie słuch. A korzyści z ich używania w komunikacji miejskiej, pracy czy na pokładzie samolotu, dostrzeżemy praktycznie natychmiast.


Artykuł powstał we współpracy z Fresh n Rebel


Ciasta Gotowanie Macierzyństwo

Supertalerz – zaserwuj sobie bombę witaminową!

Redakcja
Redakcja
1 lipca 2019
Fot. Materiały prasowe

Najbardziej wartościowe produkty to te, które ofiaruje nam sama natura. Nieprzetworzone świeże warzywa i owoce, chrupiące orzechy i inne odżywcze dodatki w odpowiedniej kompozycji mogą mieć zbawienny wpływ na Twój organizm. Taki ładunek witaminowy możesz przygotować w wielu formach – np. sałatki, surówki, zupy, koktajlu, owsianki czy tzw. buddha bowl. Ogranicza Cię tylko Twoja wyobraźnia, więc puść jej wodze i stwórz danie, za które każda z Twoich komórek będzie Ci wdzięczna!

Graj w zielone

Nie jest tajemnicą, że zielone warzywa liściaste są jednymi z najbardziej ładowanych wartościami odżywczymi produktami dostępnymi w sklepach. Zachwyca również ich różnorodność, która ustrzeże Cię przed kulinarną rutyną. Szpinak, jarmuż, liście brokułu, kiełki, liczne rodzaje sałat, cykoria, botwinka, rzeżucha – to tylko część z zielonej rodziny warzyw liściastych, które będą miały zbawienny wpływ na Twój organizm i odżywią Cię od środka. Stosując je w codziennej diecie, zapewnisz sobie stały dostęp do cennych mikro- i makroelementów wpływających na prawidłowe funkcjonowanie organizmu – np. wit. A, której suplementacja jest gwarancją zdrowej skóry, B1, B2, B6 zwalczającą uczucie zmęczenia i znużenia, zapewniającą prawidłowe funkcjonowanie naczyń krwionośnych wit. C, E, PP pomagającą w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego czy K, a także węglowodany, białko roślinne, wapń, żelazo, potas oraz błonnik.

Bogactwo w chrupiących bakaliach

Wystarczy posypać danie garścią orzechów, ziaren czy suszonych owoców, a zawartość odżywcza posiłku mocno wywinduje w górę. Dosypując pestek dyni wyraźnie wzbogacisz danie m.in. o fosfor i magnez, a co za tym idzie zadbasz o równowagę elektrolitową organizmu oraz transport tlenu do komórek. Sięgnij po te rekomendowane przez Instytut Żywienia i Żywności, aby mieć pewność, że sięgasz po wysokowartościowe bakalie – np. od Bakalland. Jeżeli wybierzesz orzechy nerkowca, Twoje danie wzbogaci się o mangan i miedź, które wesprą prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego oraz wzmocnią kości. Z kolei dodatek rodzynek to szybki sposób na uzupełnienie dziennego zapotrzebowania na potas, który jest kluczowy w utrzymaniu prawidłowego ciśnienia krwi. Jak widzisz, dodatek bakalii może znacznie odmienić charakter Twoje dania i z umiarkowanie odżywczej potrawy stworzyć prawdziwą bombę witaminową!

Jak skomponować supertalerz?

Zacznij od bazy dania – w zależności od jego rodzaju może to być np. kasza jęczmienna, płatki owsiane, quinoa, chleb razowy. Zrezygnuj z przetworzonych produktów niemal w całości pozbawionych wartości odżywczych, czyli białego pieczywa, ryżu czy makaronu – na supertalerzu nie ma miejsca na puste kalorie. Z tego samego powodu nie sięgaj po biały cukier. Jeżeli potrzebujesz słodziwa, wybierz liście słodkiej stewii, odżywczy, prawdziwy miód albo daktyle, w których znajdziesz potas i miedź. W daniu nie żałuj sobie świeżych warzyw i owoców, jednak rób to z głową i przelicz zamiary na siły – przygotuj taką ilość, którą faktycznie będziesz w stanie zjeść. Do gotowego supertalerza możesz dodać również superfoods, które będę wisienką na witaminowym „torcie” – w tej roli doskonale sprawdzą się jagody goji, siemię lniane lub suszoną żurawinę.

Zawsze świeżo

Pamiętaj o tym, aby produkty, z których przygotowujesz danie, zawsze były świeże. Jeżeli jednak w Twojej lodówce lub spiżarni zawieruszyły się warzywa z zeszłotygodniowych zakupów, dokładnie je obejrzyj i oceń ich stan. Nie lekceważ znacznych przebarwień na warzywach i owocach – choć w niektórych przypadkach mogą oznaczać jedynie delikatne obtłuczenie przy transporcie i nie wpływa to na ich jakość, często zmiana okazuje się prognozować psucie się produktu. Nawet najmniejsza plamka pleśni widoczna na pomidorze czy gruszce powinna być dla Ciebie sygnałem, aby z nich zrezygnować. Odkrojenie nadpsutego fragmentu niestety nie przyniesie  oczekiwanych rezultatów – szkodliwe mikroorganizmy pleśniowe zdążyły się już przedostać do całego produktu, czego nawet nie dostrzeżesz gołym okiem. Może mieć to jednak negatywny wpływ na Twoje zdrowie, dlatego nie stosuj żadnych sztuczek ze spleśniałym owocem czy warzywem. W przyszłości staraj się nie kupować większych ilości świeżych produktów na zapas – na zakupach zazwyczaj „jemy wzrokiem”, ostatecznie okazuje się jednak, że nie jesteśmy w stanie zjeść wszystkich produktów w odpowiednim terminie, bo jest ich po prostu za dużo. Planując odpowiednio zakupy nie tylko zadbasz o swoje zdrowie, ale także budżet – pozbędziesz się problemu wyrzucania nadpsutych produktów, a w rezultacie… pieniędzy.


Artykuł powstał we współpracy z Bakalland


Zobacz także

Podważanie autorytetu i porównywanie talentów. Na co nie wolno pozwolić dziadkom?

Konkurs „Nurkowanie w opalanie, czyli udane rodzinne wakacje”

Humanista czy umysł ścisły – jakim typem jest twoje dziecko?