Dom i wnętrze Porady

Lubisz banany? Nie wyrzucaj skórek po nich. Zdziwisz się, na ile sposobów możesz je wykorzystać

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
20 grudnia 2021
Skórka od banana
Fot. iStock
 

Skórka od banana, wbrew pozorom, nadaje się nie tylko na kompost lub do śmieci. Można ją wykorzystać na kilka ciekawych sposobów, od pielęgnacji urody, po czyszczenie obuwia. Warto znać kilka sprytnych trików, by skórka od banana stała się czymś więcej, niż tylko odpadkiem.

Lubisz banany? To dobrze, bo jest kilka mocnych argumentów za tym, by mieć je jeść. Banany to prawdziwa skarbnica witamin i minerałów, wspierają pracę układu nerwowego, dodają energii oraz przyspieszają powrót do formy po osłabieniu lub chorobie. Pod grubą skórką znajdziesz witaminy A, C, E, K oraz witaminy z grupy B, oraz składniki mineralne takie jak: potas, magnez, fosfor, wapń. Nie brakuje w nich także błonnika i beta-karotenu.

Powyższa lista robi wrażenie, więc jeśli banany stanowią element codziennej diety, wyjdzie ci ona na zdrowie. Co lepsze, nie tylko miąższ bananów można wykorzystać. Także skórka od banana ma kilka zastosowań, o których warto mówić i wdrażać je w życie. Także ona, choć wydaje się bezwartościowa, zawiera witaminy i minerały, dzięki czemu ma wartości wzmacniające i odżywcze. Nikt nie zachęca do zjadania jej na surowo (ponoć jest jadalna), ale dzięki kilku prostym sztuczkom można zyskać wiele pozytywnych efektów przy pielęgnacji urody lub domu, i to całkiem darmo, wykorzystując coś, co i tak wpadłoby do kosza/kompostownika.

Skórka od banana

Fot. iStock/Skórka od banana

Skórka od banana i jej 7 zastosowań. Sprawdź, czym może cię zaskoczyć 

Skórka od banana jako eko maseczka na twarz

Skórka od banana może posłużyć jako prosty sposób na pielęgnację urody. W ekologiczny sposób możesz zrobić maseczkę na twarz. Wieczorem, po oczyszczeniu skóry twarzy natrzyj ją wewnętrzną stroną skórki banana i zostaw tak miąższ do rana. Po nocy spłucz ją ciepłą wodą. Ten sposób szczególnie przyda się, jeśli skarżysz się na przesuszoną, zmęczoną skórę. Skórka od banana skutecznie ją odżywi. Co więcej, zaleca się także ten składnik (lub miąższ z banana) do stosowania na skórę z wypryskami.

Skórka od banana na włosy 

Także włosy mogą zyskać na wykorzystaniu skórki od banana. Możesz wykorzystać ją jako maskę do włosów, o ile zblendujesz skórkę od banana z odrobiną ilością wody tak, aby powstała gęsta papka. Połóż ją na umyte włosy na około 30 minut. Po tym czasie spłucz ją dokładnie z włosów.

Skórki od banana na ukąszenia

Skórka od banana nadaje się także do łagodzenia przykrych efektów ukąszeń mrówek, meszek czy komarów. Wystarczy przyłożyć do swędzącego lub bolesnego miejsca wewnętrzną stronę skórki banana. Po kilku minutach powinna nadejść oczekiwana ulga. Ta metoda jest prosta, skuteczna i w pełni naturalna, dlatego nie zaszkodzi również dzieciom.

skórka od banana

Fot. iStock/Skórka od banana

Skórki od banana czyszczą srebro

Dzięki przyrządzeniu w blenderze gęstej pasty ze skórki od banana i niewielkiej ilości wody można przywrócić blask srebrnym sztućcom czy biżuterii. Pasta powinna być na tyle gęsta, by nie spływała z czyszczonych nią przedmiotów. Świeżo przygotowaną pastę należy nałożyć na przedmiot, i przy pomocy miękkiej szmatki wypolerować go na błysk, opłukać ciepłą wodą i wytrzeć do sucha. Można też po prostu nacierać wewnętrzną stroną skórki dany przedmiot i wypolerować go do sucha.

Skórka od banana czyści skórę

Skórka od banana to niezawodny sposób na wyczyszczenie i przywrócenie blasku butom czy torebkom z gładkiej skóry. Przecieranie skórzanych wyrobów wewnętrzną stroną skórki od banana nada im połysk, zastępując pastowanie. Natrzyj buty/torebkę wewnętrzną stroną skórki od banana, zostaw na dwie minuty, po czym wypoleruj miękką i czystą ściereczką. Zwróć uwagę na to, by nie został resztki banana, w dziurkach od sznurówek, czy przy szwach. Stwardniałe wcale niełatwo jest usunąć. Jeśli obawiasz się, czy twoje buty lub torebka dobrze zniosą ten zabieg, użyj skórki od banana na niewidocznym fragmencie skóry.

Skórka od banana przywraca blask liściom roślin

Skórka od banana to eko sposób na błyszczące i odżywiane liście roślin doniczkowych. Nic nie działa na nie tak dobrze, jak wycieranie ich raz na jakiś czas, aby pozbyć się kurzu, wewnętrzną stroną skórki od banana. Trzeba jednak mieć na względzie to, że nie wszystkie kwiaty lubią lub nie potrzebują takich zabiegów. Nabłyszczanie może nie być wskazane dla np. roślin z liśćmi pokrytymi meszkiem.

Skórka od banana

Fot. iStock/Skórka od banana do liści

Skórka od banana jako niezawodny nawóz 

Skórkę od banana z powodzeniem można potraktować jako naturalny nawóz. Warto włożyć drobno pocięte skórki do ziemi podczas przesadzania roślin. Należy pokryć je podłożem i dopiero wtedy przesadzić/posadzić roślinę. Skórki ulegną rozkładowi, zasilając podłoże o cenne składniki pokarmowe dla kwiatów.

Jak widać, skórka od banana ma wiele ciekawych zastosowań, więc, zamiast wyrzucać ją do kosza, warto choć raz wypróbować powyższe sposoby w praktyce.


źródło:  www.poradnikzdrowie.pl

Dom i wnętrze Porady

Jak zadbać o nasze zwierzęta podczas Świąt Bożego Narodzenia?

Redakcja
Redakcja
20 grudnia 2021
 

– Podczas przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia dokładamy wszelkich starań, aby dopiąć wszystko na ostatni guzik. Niestety, bardzo często w tym czasie potrzeby naszych zwierząt schodzą na drugi plan.  Zaburzenie codziennej rutyny może negatywnie wpływać na ich samopoczucie.  Według tradycji to właśnie w Wigilię zwierzęta mogą przemówić ludzkim  głosem. Jeśli tak się stanie, to czy usłyszymy w ich głosie radość, czy raczej  smutek i narzekanie?  


Okres świąteczny to szczególny czas nie tylko dla nas, ale także dla naszych pupili. Pośpiech, odwiedziny gości, wyczuwalne zapachy świątecznych potraw czy mniejsze zainteresowanie ze strony właścicieli – w taki sposób postrzegają go nasze zwierzaki. Podczas tych kilku dni wystawione są one na sytuacje i bodźce, z którymi  nie stykają się na co dzień, a które mogą w znaczący sposób wpłynąć na ich nastrój i poczucie bezpieczeństwa. Musimy pamiętać, że to na nas, jako właścicielach, spoczywa obowiązek zadbania o naszych czworonożnych przyjaciół tak, aby Święta również dla nich były miło spędzonym czasem. Dzięki odpowiedniemu przygotowaniu będziemy mogli zminimalizować stres i obyć się bez nieprzyjemnych niespodzianek
czy wizyt u lekarza weterynarii.

Zapewnij zwierzakom bezpieczny azyl

Podczas Świąt chętnie spotykamy się z rodziną i odwiedzamy znajomych. Pamiętajmy jednak, że zwierzęta niekoniecznie muszą podzielać naszą ekscytację  wynikającą ze spotkań z najbliższymi – dla wielu z nich tłok, głośne rozmowy przy stole, nieznajome osoby czy nadmierne zainteresowanie może wywoływać duży stres i powodować lęk. Jak temu zapobiec?

Przede wszystkim powinniśmy poinformować gości (jeśli o tym nie wiedzą) o tym, że w domu jest zwierzak i ustalić odpowiednie zasady, np. poprosić ich, aby powstrzymali się od nadmiernego głaskania czworonoga. Również my jako właściciele, nie powinniśmy zmuszać naszego pupila na siłę do kontaktu z nieznajomymi. Pamiętajmy, aby dać mu możliwość opuszczenia pomieszczenia i zapewnić bezpieczny azyl, do którego będzie mógł uciec przed hałasem lub w razie zmęczenia – dzięki temu zwierzę samo będzie mogło zdecydować, ile czasu spędzić w naszym towarzystwie, a w razie potrzeby oddalić się w ustronne miejsce.

Podróż ze zwierzakiem

Może zdarzyć się tak, że to my będziemy musieli wyjechać w odwiedziny podczas  nadchodzących świąt. Dla naszego zwierzęcia taka sytuacja może być wyjątkowo stresująca, począwszy od samej podróży po czas, który spędzi w obcym miejscu. Pamiętajmy, że odpowiednie przygotowanie zwierzaka do drogi to nie tylko  odpowiedni transporter i zabezpieczenie, ale także komfort psychiczny. Jeżeli podróżujemy z psem, wyjdźmy z nim wcześniej na spacer, aby był spokojny podczas jazdy, a także zadbajmy o postoje, podczas których będzie mógł rozprostować łapy i  załatwić potrzeby fizjologiczne. Jeżeli nasze zwierzę cierpi na chorobę lokomocyjną, skonsultujmy się z lekarzem weterynarii i jeśli zaleci, to podajmy mu odpowiednio  wcześniej lek, dzięki któremu podróż będzie mogła obyć się bez wymiotów i   nadmiernego stresu. Musimy pamiętać, że każde obce miejsce to dla naszego pupila  nowe zapachy, dźwięki, przestrzeń. Dlatego pamiętajmy, aby zabrać ze sobą znane  mu przedmioty: legowisko, ulubiony koc lub zabawkę, dzięki czemu będzie mógł poczuć się bezpieczniej.

Uważaj dekorując dom

W celu zapewnienia świątecznej atmosfery często decydujemy się na przystrojenie naszych domów roślinami, musimy jednak pamiętać, że mogą okazać się one trujące dla naszych zwierząt. Chętnie kupowane przez nas w tym okresie ostrokrzew, jemioła czy gwiazda betlejemska mogą spowodować uciążliwe dolegliwości dla naszych pupili. Ostrokrzew, który często wykorzystujemy do dekoracji stołów posiada  trujące owoce, które mogą spowodować problemy żołądkowe. Do objawów zatrucia  należą ślinotok, wymioty, biegunka, zaburzenia koordynacji czy zaburzenia oddechowe. Jeżeli decydujemy się na powieszenie jemioły, powinniśmy pamiętać o  usunięciu wszystkich jagód – to one są niebezpieczną częścią tej rośliny, a zjedzenie  ich przez naszego zwierzaka może spowodować ból brzucha i niedociśnienie. Z kolei  gwiazda betlejemska w przypadku spożycia jej przez naszych pupili może spowodować pieczenie pyszczka, wymioty, biegunkę, a w skrajnych przypadkach  doprowadzić do uszkodzenia nerek.

Świąteczne specjały zostawmy dla siebie

Święta to również czas, kiedy spożywamy potrawy, których odmawiamy sobie   na co dzień. Unoszące się w powietrzu zapachy świątecznych dań, nieznanych  naszym pupilom, mogą wzbudzać ich zainteresowanie oraz nadpobudliwość. Jednak  mimo błagalnych spojrzeń naszych czworonogów nie powinniśmy im ulegać i karmić ich tym, co znajduje się na naszych stołach. Tłuste, słone i ciężkostrawne potrawy  nie powinny znaleźć się w psich żołądkach, ponieważ mogą prowadzić do wielu  dolegliwości, które będą wymagać wizyty u lekarza weterynarii. Dlatego pamiętajmy,  aby powstrzymać się od dokarmiania naszych pupili i o tym samym poinformujmy  naszych gości. Aby odwrócić uwagę psa od świątecznego stołu możemy dać mu  „psi” smakołyk, inny niż ten, który zjada na co dzień.

„Spożycie nieodpowiednich produktów przez zwierzęta może skutkować problemami w przewodzie pokarmowym, dlatego tak ważne jest, aby właściciele w sposób odpowiedzialny podchodzili do tego co jedzą ich pupile i powstrzymywali się od  dokarmiania ich przy stole. Do najbardziej niebezpiecznych produktów, których pod żadnym pozorem nie powinniśmy podawać swoim psom należą czekolada, cebula,   rodzynki, orzechy.” – mówi dr Michał Ceregrzyn, lekarz weterynarii, ekspert MSD  Animal Health.

Zabierz psa na spacer, ale pamiętaj o kleszczach

W okołoświątecznej gorączce warto pamiętać, że spacery są idealną okazją  do odstresowania, zarówno nas jak i naszych psów oraz odreagowania hałasu, spotkań z nieznajomymi czy nadmiernej uwagi. Codziennie znajdźmy więc czas na dłuższy spacer, najlepiej z elementami zabawy lub treningu. Pies będzie po nim zrelaksowany i o wiele łatwiej będzie mu radzić sobie z wyzwaniami, jakie niesie ze sobą czas świąt.

Nie zapominajmy też o odpowiednim zabezpieczeniu zwierząt przed kleszczami – zimowy spadek temperatur nie powinien uśpić naszej czujności. Ocieplenie klimatu i wynikające z niego wyższe temperatury zimą sprawia, że kleszcze są cały czas aktywne i nadal mogą powodować zagrożenie dla naszego pupila. Kleszcze mogą ukrywać się w szczelinach kory drzew lub w stertach liści, dlatego zgodnie z zaleceniami specjalistów powinniśmy dbać o zabezpieczenie naszego psa przez cały rok i zwracać szczególną uwagę na to, co robi na spacerach, a po każdym wyjściu  przejrzeć jego sierść.

„Kleszcze żerują już w temperaturze 5 st. C., bez względu na porę roku, dlatego tak  ważne jest, aby właściciele pamiętali o odpowiednim zabezpieczeniu swoich  zwierząt. Ocieplenie klimatu niesie ze sobą wzrost populacji oraz wydłużoną aktywność pajęczaków. Z tego powodu rośnie zagrożenie rozwoju chorób takich jak:  borelioza, babeszjoza, czy anaplazmoza. Nie powinniśmy tego lekceważyć,  ponieważ choroby te mogą być również niebezpieczne dla właścicieli czworonogów” – mówi ekspert kampanii Protect Our Future Too, Dr Łukasz Adaszek, Profesor na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie.


Dom i wnętrze Porady

Grzane piwo z miodem, z jajkiem lub z imbirem na przeziębienie. Rozgrzewające przepisy na zimowe wieczory

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
20 grudnia 2021
Grzane piwo
Fot. iStock

Grzane piwo to napój nieco mniej popularny, niż klasyczny grzaniec z wina, ale wcale nie ustępuje mu w smaku. Dobrze przyrządzony grzaniec z piwa również rozgrzeje organizm, a w zależności od użytych do niego składników, wzmocni go, gdy wrócimy do domu przemarznięci lub pojawią się pierwsze objawy przeziębienia. Warto wypróbować przepis na grzane piwo z miodem, grzane piwo z jajkiem lub z imbirem na przeziębienie.

Grzane piwo, podobnie jak grzane wino, to idealny napój dla dorosłych na zimowe wieczory. Idealnie komponuje się z ciepłym kocem i dobrą książką lub filmem. Znakomicie rozgrzewa organizm, co jest nie do przecenienia, gdy pogoda nie rozpieszcza. Sprawdzi się również jako napój przy pierwszych objawach przeziębienia. Wystarczy dodać do niego rozgrzewające przyprawy o przeciwzapalnych właściwościach (np. imbir czy cynamon), aby wesprzeć organizm w walce z rozwijającą się infekcją. Do przygotowania napoju można zastosować jednakowo piwo jasne, jaki i ciemne, ale to pierwsze cieszy się większą popularnością, ponieważ nie tłumi smaku dodanych do napoju przypraw.

Grzane piwo — właściwości dla zdrowia

Grzane piwo jest nie tylko smacznym napojem, ale także służy zdrowiu. Już samo piwo korzystnie na układ pokarmowy, moczowy i krwionośny. Piwo zawiera antyoksydanty, witaminy z grupy B, wapń, żelazo, krzem i potas. Gdy podgrzejemy je i dodamy kilka aromatycznych dodatków, piwny napój zyska głębię smaku i szczególne właściwości dla zdrowia.

Grzane piwo

Fot. iStock

Do grzanego piwa zdecydowanie pasują korzenne przyprawy. Najchętniej dodawane są:

  • cynamon — można wykorzystać szczyptę cynamonu sproszkowanego lub w kawałku. Cynamon ceniony jest m.in. za działanie przeciwgrzybicze i przeciwwirusowe, łagodzenie napadów kaszlu i chrypy, w dodatku szybko i skutecznie rozgrzewa organizm;
  • imbir — trudno sobie wyobrazić miksturę przeciwko przeziębieniu bez imbiru, który znany jest ze swojego działania przeciwbakteryjnego, przeciwwirusowego i wykrztuśnego. Imbir stosowany w formie naparu ze świeżego korzenia zalecany jest w przypadku bólu gardła;
  • goździki — wykazują działanie antybakteryjnie oraz przeciwzapalnie w przypadku infekcji gardła. W przypadku dokuczliwego kaszlu i zatkanego nosa zaleca się popijanie rozgrzewającej herbatki z goździkami;
  • gałka muszkatołowa — rozgrzewa i dzięki obecności eugenolu, może wpływać na hamowanie rozwoju stanów zapalnych w organizmie;
  • kardamon — ta korzenna przyprawa wspiera leczenie infekcji dróg oddechowych. Dzięki obecności olejków eterycznych kardamon udrażnia nos podczas kataru, uspakaja męczący kaszel.

Grzane piwo — co jeszcze dodać, by podnieść jego smak i właściwości? 

Do grzanego piwa można dodać również owoce takie jak cytrynę czy pomarańczę, które dzięki zawartości witaminy C również wzmacniają układ odpornościowy. Dodatek soku z malin, najlepiej przygotowanego według domowej receptury, również zadziała korzystnie dla zdrowia. Sok z malin polecany jest w przypadku przeziębienia, jako środek zmniejszający gorączkę, rozgrzewający, napotny i działający przeciwzapalnie. Maliny działają podobnie do aspiryny, dzięki obecności kwasu salicylowego i benzoesowego.

Grzane piwo chętnie wzbogacane jest także o miód, niezastąpiony w stanach przeziębienia i grypy. Ten naturalny antybiotyk zawiera nadtlenku wodoru, olejki eteryczne i flawonoidy, o silnym działaniu przeciwzapalnym, wspierające leczenie przeziębienia, grypy i infekcji dróg oddechowych. Miód wykazuje właściwości uspokajające suchy kaszel, jak i działa wykrztuśnie na mokry. Działa antybakteryjnie, oraz niszczy drożdżaki. Ponadto dodatek miodu do grzanego piwa łagodzi jego naturalną goryczkę. Należy tylko pamiętać, że miodu nie należy podgrzewać do temperatury powyżej 40º Celsjusza, ponieważ niszczy to cenne enzymy. Im niższa temperatura napoju, tym więcej cennych właściwości miodu zachowany. Jednak grzane piwo najlepsze jest gorące, dlatego należy dopilnować, by miodu po prostu nie dodawać do bardzo gorącego napoju, a już na pewno nie gotować go.

Grzane piwo

Fot. iStock

Przepis na grzane piwo z miodem

Grzane piwo z miodem — składniki:

  • 500 ml jasnego piwa
  • 2 łyżki miodu
  • 1/4 łyżeczki cynamonu w proszku

Przygotowanie grzanego piwa:

Piwo wlej po ściance do małego garnka, dodaj cynamon i podgrzewaj, aż będzie gorące, ale nie pozwól się jemu zagotować. Posłodź miodem, pij gorące.

Przepis na grzane piwo z jajkiem

Grzane piwo z jajkiem — składniki:

  • 500 ml jasnego piwa
  • 1 żółtko kurze
  • 1,5 łyżki miodu
  • 4-5 goździków
  • szczypta cynamonu

Przygotowanie grzanego piwa:

Piwo wlej po ściance do małego garnka, dodaj przyprawy, podgrzej, ale nie gotuj. Miód rozetrzyj z żółtkiem w szklance, wlej ostrożnie do gorącego piwa (nie gotuj). Tak przygotowane grzane piwo przelej przez gęste sitko do wysokich szklanek i pij, póki gorące.

Grzane piwo

Fot. iStock

Przepis na grzane piwo z imbirem na przeziębienie

Grzane piwo z imbirem na przeziębienie — składniki:

  • 500 ml jasnego piwa
  • 2-3 cm świeżego korzenia imbiru
  • 4-5 goździków
  • 2 plastry cytryny/pomarańczy
  • 1 łyżka miodu
  • szczypta cynamonu

Przygotowanie grzanego piwa:

Piwo wlej do małego garnka, dodaj przyprawy, plasterek cytryny lub pomarańczy i podgrzej na średnim ogniu, ale nie dopuść do wrzenia. Możesz zostawić napój na kilka minut pod przykryciem, by przyprawy oddały aromat. Przed podaniem piwo posłodź miodem. Przelej do wysokich szklanek i pij gorące.


źródło: www.przyslijprzepis.pl , bonavita.pl 

Zobacz także

Dodatki do wnętrza z efektem WOW!

Dodatki do wnętrza z efektem WOW! Tak, możesz je kupić w Polsce

Fotel ogrodowy w salonie? Dlaczego nie?

gotowe projekty domów

Gotowe projekty domów – dlaczego to najlepsze rozwiązanie?