Seks analny i sprośne teksty? Niekoniecznie. Oto, czego pragną faceci

Seksualnie
Seksualnie
27 grudnia 2017
Fot. iStock/gpointstudio
Fot. iStock/gpointstudio
 

Bo to jest tak – naoglądamy się tych wszystkich pornosów, naczytamy się tych wszystkich seks-poradników, nasłuchamy się tych wszystkich opowieści, jak to faceci zdradzają, bo jesteśmy kiepskie w łóżku i potem kombinujemy – jak tu zrobić na nim wrażenie. Tymczasem… seks jest prosty. To my go komplikujemy. Co więcej – oczekiwania facetów też do skomplikowanych i trudnych w realizacji nie należą. Czego pragną?

Orgazm

Tak, chcą po prostu dojść i nie ma się tu o co przyczepiać do nich. CHOCIAŻ (!) większość z nich przyznaje, że seks bez orgazmu wcale nie musi być gorszy. Warto jednak zakładać, że dążymy do orgazmu.

Entuzjazm

Chcą widzieć, że nam się chce. Że nie robimy tego na odwal się, bo raz na jakiś wypada, bo trzeba mu sprawić przyjemność lub coś ugrać. Entuzjazm, drogie panie, entuzjazm!

Dźwięki

Cisza w trakcie seksu świadczy o tym, że albo coś jest nie tak, albo zasnęłaś. Nie chodzi o to, żeby zaraz drzeć się wniebogłosy. Wystarczy, że przestaniemy tłumić odgłosy, które same nam się nasuwają.

Gra wstępna

Faceci też to lubią, naprawdę. To tylko nam się wydaje, że oni by chcieli jak najszybciej włożyć i dojść. Chociaż trzeba pamiętać, że najczęściej pod pojęciem „gra wstępna” kryje się po prostu seks oralny…

Światło

Są wzrokowcami, po prostu. I pora uwierzyć w to, co nam powtarzają – jesteśmy piękne. Chcą nas widzieć, ponieważ ten widok ich podnieca. Nie dlatego, by móc analizować wszystkie nasze fałdki.

Pochwały

Jest świetny w łóżku? Ma zgrabny tyłek? Posmyrał właśnie tak, jak lubisz? Pochwal go.

Komunikacja

Oni nie potrafią, a przede wszystkim nie chcą się domyślać, dlatego tak bardzo cenią sobie odpowiednią komunikację w łóżku. Jeśli naprawdę nie możesz się przełamać, żeby powiedzieć, czego oczekujesz i jak ma cię pieścić, sygnalizuj chociaż jękami, co jest fajne, a co nie.

Różnorodność i współpraca

Zmiana pozycji to absolutna podstawa. W dodatku fajnie jest, kiedy nie tylko on musi odwalić całą robotę.

Sen

Seks jest męczący. Chcesz pogadać? To miłe, ale wstrzymaj się do rana. Nie wygrasz z tą jego sennością. Co najwyżej tylko go wkurzysz.


 

Źródło: Cosmopolitan


Zapytałam kilku znajomych panów, po czym rozpoznają, że udajemy orgazm

Seksualnie
Seksualnie
28 grudnia 2017
Fot. iStock/lekcej
Fot. iStock/lekcej
 

Kobiecy orgazm. Coś wspaniałego, prawda? Lubimy go przeżywać, a faceci lubią świadomość, że to ich zasługa. Czasem jednak (z różnych powodów i mimo ogromnego zaangażowania obu stron) orgazm nie przychodzi. Zamiast jednak cieszyć się tym, co jest, niektóre z nas wolą odstawić szopkę pt. „Niech ma”. No dobra, aktoreczki od siedmiu boleści, czas pośmiać się z samych siebie. 

Zapytałam kilku zaprzyjaźnionych facetów, po czym poznają, czy kobieta udaje. Cóż, jak widać – same wrzaski nie wystarczą, żeby wyszło prawdziwie…

Skurcze pochwy

„Najłatwiej to rozpoznać, kiedy kobieta udaje orgazm w momencie, w którym w niej jestem. Normalnie czułbym takie charakterystyczne pulsowanie, coś jak skurcze pochwy. A gdy ona udaje, ta reakcja po prostu nie występuje” – powiedział mi jeden. Do tego dochodzą też spazmy całego ciała, nad którymi kobiety nie potrafią zapanować.

Szybki oddech

„Gdy ona jest już blisko, zaczyna coraz szybciej i szybciej oddychać. Najlepsze dzieje się, gdy szczytuje – wtedy na chwilę przestaje oddychać i dosłownie zamiera, wygięta w łuk. To trwa dosłownie chwilę, może sekundę, dwie? Ale jest nie do podrobienia” – zapewnia kolejny. Fakt, potem znów zaczynamy szybko oddychać, pojękiwać i powoli się uspokajamy…

Extra nawilżenie

„Kiedy udaje, będzie wciąż tak samo mokra lub wręcz sucha. Orgazm, to właśnie ten moment, kiedy pojawia się najwięcej soków” – twierdzi inny. Cóż, na zawołanie ich przecież nie wyprodukujemy, taka prawda.

Rozanielony wzrok

„Miałem partnerkę, która dosłownie miała problem, żeby tuż po orgazmie otworzyć oczy. U innych zauważyłem coś podobnego. Kobiety zaraz po szczytowaniu mają bardzo rozmyte spojrzenie” – dodał kolejny.

Nienaturalne wrzaski

O tym wspomniał każdy z panów. To zdecydowanie totalny „must have” każdego, udawanego orgazmu. Dziwne dźwięki, jęki, czasem kompletnie inne imię, zwroty, których normalnie się nie używa, ale gdzieś się usłyszało…

A czy nie lepiej byłoby po prostu powiedzieć: „Kochanie, a może zrobimy coś inaczej, bo tak nie dojdę„? Albo „Jesteś cudowny, ale to nie mój dzień”? Ehh, kobiety…


O czym faceci myślą w trakcie seksu? Warto wiedzieć…

Seksualnie
Seksualnie
22 grudnia 2017
Fot. iStock/PeopleImages
Fot. iStock/PeopleImages

Jakiś czas temu, na jednym z babskich spotkań rzuciłam pytanie: „A jak myślicie, o czym faceci myślą w trakcie seksu?”. „Nie wiem, chyba o niczym, skupiają się na odczuciach” – powiedziała W. „A moim zdaniem analizują naszą figurę i to, co robimy” – dodała K.. Tymczasem okazuje się, że przez ich głowy przebiega wieeeele myśli… Frank Kobola, dziennikarz magazynu „Cosmopolitan”, postanowił je wszystkie spisać.

Analizowanie minionego dnia

Nie tylko kobietom zdarza się błądzić myślami w trakcie seksu. Faceci również rozmyślają o tym, co spotkało ich danego dnia lub co jeszcze mają do zrobienia. Co ciekawe, nie powoduje to, że kompletnie się wyłączają, choć wzrok jakiś taki nieobecny, prawda?

„Ciekawe, czy mi się uda”

Ta myśl nachodzi ich tuż przed zmianą pozycji. Szczególnie, gdy proponujemy coś wyjątkowo dziwnego.

„Nie. Kończ. Jeszcze.”

To ważna mantra, którą powtarzają się kilka razy w różnych pozycjach.

„Czy ona patrzy na mój nos?”

Dla nas jest to kompletnie niezrozumiałe, ale faceci mają jakiś problem z nosem. Najpewniej chodzi o ewentualne gluty.

„Ciekawe, jaki był jej najlepszy seks”

Oczywiście liczy, że już dawno pobił ten rekord, a jeśli nie – jest blisko, żeby stać się twoim najlepszym kochankiem.

„A jeśli prezerwatywa pęknie?”

I tu zaczyna się analiza – jaki lekarz wypisze receptę na „pigułkę po”, gdzie jest apteka, w której ją znajdzie itd…

„Dobrze, patrzę w jej oczy?”

Faceci wiedzą, że kontakt wzrokowy jest szalenie istotny. Normalne spojrzenie jest romantyczne, a zbyt świdrujące psuje cały efekt. Tak, oni naprawdę się nad tym głowią w trakcie seksu.

„Ooo taaaak!”

Po prostu.

„Jeszcze tylko chwila i odpoczniesz”

Jeśli macie za sobą prawdziwy maraton, on jest po prostu zmęczony. To ciężka robota i nie ma się co dziwić, że marzy o odpoczynku.

„Czy było jej dobrze?”

Jeśli w trakcie seksu zaliczył wszystkie poprzednie punkty, natłok myśli może rozsadzić mu głowę. Do tego dochodzi jeszcze kluczowe pytani: „Czy jej było dobrze?”. Teraz potrzebuje już tylko snu. Zasłużył, odpuść.


 

Źródło: Cosmopolitan