Co robić, gdy spotykasz faceta, który boi się zaangażowania

Redakcja
Redakcja
2 czerwca 2018
Fot. iStock / EpicStockMedia
 

Historia stara jak świat. Spotykasz na swojej drodze mężczyznę, z którym doskonale się rozumiesz. Spędzacie razem mnóstwo czasu, poznajecie się coraz lepiej i po obu stronach rodzi się miłość. Jest wspaniale, nareszcie czujesz, że „to jest to”. Mijają miesiące i  angażujesz się coraz mocniej, wyobrażając sobie wspólną przyszłość. I kiedy całkiem naturalnie, nie kontrolując się, zaczynasz o tym mówić, on milknie i cichnie. Nagle widać, jak na dłoni, że on się boi tak mocnego zaangażowania. Nie chce cię zranić, ale czujesz, że unika tematów dotyczących waszej przyszłości. 

Twoja pierwsza reakcja? Strach i rozczarowanie. Że skoro nie mówi o przyszłości, to cię nie kocha, nie traktuje poważnie. Wykorzysta i porzuci.  Weź głęboki oddech. Sposób, w jaki mężczyźni i kobiety postrzegają zaangażowanie w związek, wypływa z ich osobistego doświadczenia.

Niektórzy dorastali z rodzicami, którzy mieli pełne miłości małżeństwo i zdrowe relacje, a niektórzy doświadczyli, jak ich rodzice przechodzą rozwód, zostali porzuceni lub odrzuceni. Jeśli więc spotykasz się z facetem, który cię kocha i nie masz co do tego wątpliwości, ale widzisz również, że on boi się zaangażowania, wiedz, że nie ma żadnych „zasad”, które można by odnieść uniwersalnie do każdego związku. Są jednak rzeczy, które możesz zrobić, aby pomóc – i sobie i jemu.

Zrozum historię swoich relacji

Czy zdarza ci się wciąż przyciągać ten sam typ faceta? Jeśli tak, to nie zbieg okoliczności. Zastanów się, czy nie jest przypadkiem tak, że strach przed zaangażowaniem jest po twojej stronie, więc nieświadomie przyciągasz mężczyzn, którzy nie są gotowi na związek. Może, jeśli przyjrzysz się bliżej swojemu uczuciu, zrozumiesz, że wypływa ono z rozpaczliwej chęci „posiadania” kogoś, posiadania pewności, że jesteś w związku.

Zrób krok w tył

Jeśli jednak po twojej stronie wszystko jest w porządku, odetchnij głęboko i – jeśli wszystko inne układa się między wami dobrze – nie rezygnuj z tego faceta. Wycofaj się odrobinę. Mężczyźni i kobiety mają zupełnie inne terminy „realizacji zobowiązań”. Z reguły panowie potrzebują więcej czasu, aby zdecydować, że są gotowi „oddać się” kobiecie. Wielu z nich ma bardzo stereotypowe podejście do pojęcia „wolności” osobistej.

To, co może wydać się nam zaskakujące to fakt, że dla większości mężczyzn, nawiązanie relacji jest długoterminową inwestycją w swoją przyszłość. W tej kwestii mogą być mistrzami niezdecydowania i czekać nawet rok, zanim zdecydują, że są ze swoją partnerką dla siebie „stworzeni”. Niestety, tu następuje „mały” problem, bo niewiele kobiet jest w stanie wykazać na tyle cierpliwości, by czekać rok, aż facet zdecyduje, że jest „gotowy”.

Kluczem do wyjścia z sytuacji „obronną ręką” jest zachowanie spokoju i brak presji. Pozwól, by wszystko przebiegało naturalnie. Niech nic się nie zmienia. Jasne, że to trudne, bo ty chcesz czegoś więcej, „tu i teraz”. Chcesz pewności. Ale tak naprawdę, najlepsza również dla ciebie jest pewność, że to odpowiedni facet, a nie że jesteście razem „na zawsze”…

Zrozum jego historię relacji

Prawda jest taka, że większość mężczyzn nie boi się zaangażowania. Ale twój facet prawdopodobnie ma własną historię relacji, która ukształtowała sposób, w jaki postrzega „bycie razem na stałe”.  Jeśli wychowujesz się w rodzinie, w której nastąpił rozwód i jesteś świadkiem ogromnego cierpienia, a nawet depresji jednego z rodziców, związek podświadomie kojarzy ci się z cierpieniem i depresją… Potrzebujesz czasu, by zrozumieć i się przekonać, że to, czego doświadczasz jest inne – dobre i pozytywne.

Wiele osób zaczyna i kończy związki, nie zdając sobie sprawy z tego, że nasi partnerzy również mieli jakieś inne, własne relacje. To, że mężczyzna nie jest gotowy zaangażować się „do końca” w tym momencie, nie znaczy, że nigdy nie będzie gotowy.


Na podstawie: thoughtcatalog.com

 


Ile wody dziennie powinniśmy pić? Co z kawą o herbatą?

Redakcja
Redakcja
2 czerwca 2018
Jak skutecznie odkwasić organizm
Fot. iStock/AntonioGuillem
 

Nasze ciało w 60% składa się z wody. Doskonale wiemy, że jest ona nam niezbędna do życia. Ile właściwie powinniśmy pić wody, żeby nie było jej ani za dużo, ani za mało, zwłaszcza w tak upalne dni, jak ostatnio? 

Nasz ciało nieustannie się odwadnia – przez pocenie się, wydalanie moczu, dlatego powinniśmy pamiętać, by uzupełniać płyny w naszym organizmie. To, ile wody pijemy ma duże  znaczenie na funkcjonowanie naszego mózgu. Nawet lekkie odwodnienie może spowodować spadek wydajności fizycznej i umysłowej.  Zasadniczo, im mniej wody znajduje się w naszym organizmie, tym mniej zadań fizycznych czy umysłowych jesteśmy w stanie wykonać.  Bez wystarczającej ilości wody poczujesz się zmęczony, dlatego powinniśmy obserwować swój organizm.

Dlaczego warto pić wodę? Choćby dlatego, że zmniejsza ona apetyt i zwiększa metabolizm. Dlatego woda może pomóc nam schudnąć. Picie co najmniej 3,5 litra wody dziennie zwiększa wydatek energetyczny, co pomaga stymulować metabolizm, w ostatecznie spalać więcej tłuszczu i kalorii.

Ale uwaga – w grę wchodzi też pewna sztuczka. Gdy następnym razem poczujesz głód w innej niż zazwyczaj porze dnia, spróbuj wypić wodę i zobacz, co się stanie. Nasz organizm często myli pragnienie z głodem.

Woda pomaga także przy zaparciach, może zmniejszyć ryzyko niektórych typów raka, w tym okrężnicy i pęcherza moczowego, czy wystąpieniu kamieni nerkowych.

W przypadku picia wody, często zastanawiamy się, jak do jej ilości mają się inne napoje. Przykładowo – podczas gdy filiżanka kawy jest pełna wody, tak kofeina jest moczopędna. Oznacza to, że – podobnie jak po  alkoholu – oddajemy więcej moczu, w wyniku czego tracimy więcej wody. Za to – o czym mało kto z nas wie, arbuz, ogórki to 95% wody, jaja, ryby i mięso także są bogate w wodę. One, gdy nie jest gorąco, stają się skutecznymi dostarczycielami wody.

To, ile płynów powinnaś dostarczyć swojemu organizmowi, tak naprawdę zależy od ciebie. Obserwuj swoje zachowanie, chęci do działania, mając na uwadze, że ogromny wpływ na to, jak się czujemy, ma ilość spożywanej wody.

 


Znaki zodiaku, z którymi łatwo nie stworzysz związku

Redakcja
Redakcja
2 czerwca 2018
fot. iStock/ portishead1

Jeśli chcesz wiedzieć, które znaki zodiaku najlepiej „nadają się” do małżeństwa i życia we dwójkę w ogóle, spójrz niżej i zobacz, z kim szanse na związek są raczej nikłe. Oczywiście, miłość, relacja z partnerem czy małżeństwo nie są „łatwe” i żadna relacja nie jest „idealna”. Są jednak takie „niedoskonałości”, które mogą stanowić poważny problem we wspólnym życiu, powodować narastające konflikty i sprawiać, że będziemy nieszczęśliwi zamiast cieszyć się swoją miłością.

Najlepsze małżeństwa to zawsze te, w których oboje partnerzy okazują sobie wzajemnie cierpliwość, zrozumienie, miłość, wrażliwość i pokorę. Są to pary, które naprawdę wiedzą, że potrzeba dużo otwartości i komunikacji w związku, aby być tak blisko siebie, jak to tylko możliwe. Pary te wiedzą, że nie wystarczy zbudować mocnych fundamenty dla swojego związku; wiedzą, że ciągle muszą pracować nad swoją miłością. Tak długo, jak długo pozostają razem.

Znaki zodiaku, z którymi łatwo nie stworzysz związku

1. Strzelec (23 listopada – 21 grudnia)

Strzelec zawsze będzie chciał wolności i przygody. A każdy związek wymaga pewnego poziomu udomowienia i przewidywalności. To może wystraszyć Strzelca, który obsesyjnie boi się zaangażowania. I tak, pozostawanie w długotrwałych relacjach nie jest jego mocną stroną.

2. Wodnik (21 stycznia – 18 lutego)

Wodnik jest zawsze „zbyt mądry” i robi wszystko dla własnego dobra. Jest bardzo analityczny; ale zawsze brak mu emocjonalności. Ma też tendencję do zamykania się w sobie, ceni sobie prywatność i izolację. W związku są to rzeczy, które zawsze będziesz musiał w pewnym stopniu zmienić.

3. Lew (23 lipca – 22 sierpnia)

Lew jest zbyt samolubny. Ma obsesję na punkcie siebie samego i rzadko myśli o innych. Rzadko pamięta o potrzebach i uczuciach innych ludzi. I to może być absolutnie szkodliwe w związku.

4. Byk (20 kwietnia – 21 maja)

Żywiołem Byka jest walka. Byk jest uparty i dość prostolinijny. Nie wie, jak dobrze grać z innymi. Trochę szkoda, bo to bardzo lojalny i zdolny do zaangażowania znak.

5. Bliźnięta (22 maja – 21 czerwca)

Bliźnięta to znak zodiaku, który zbyt łatwo się rozprasza. Trudno mu się skoncentrować na związku, ponieważ nie może przestać myśleć o rzeczach, których mu brakuje. W rezultacie nie jest w stanie odnaleźć spełnienia w swoich związkach.


Na podstawie: relrules.com

 


Zobacz także

Zawalczę o nasz związek, o nas. Chcę, żeby było w końcu dobrze, dlatego obiecuję, że…

40 zakazów i nakazów, które powinny obowiązywać podczas rozwodu, według adwokata rozwodowego

Seks najlepiej smakuje po kłótni i… z draniem. To najbardziej kręci kobiety w seksie