O co kłócimy się najczęściej? Oczywiście, że o pierdoły

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
18 maja 2016
Fot. iStock/XiXinXing
Fot. iStock/XiXinXing
 

O jakie głupoty się czasami kłócimy? No dobra, właściwie nie czasami, tylko nieustannie. Głupoty jakich mało, które, kiedy wypowiadamy je na głos – samych nas śmieszą. Ale są. Cóż, przebywać z kimś niemal 24 godziny na dobę, przez siedem dni w tygodniu może każdego doprowadzić do szału, zwłaszcza, gdy w codziennych pierdołach trochę się jednak mijamy.

O co kłócimy się najczęściej?

O czytanie w myślach

Bo jak się mogłeś nie domyśleć, że akurat miałabym ochotę wyjść na kolację, zamiast robić ją w domu, albo, że dziś marzyłam o tym, żeby dostać od ciebie kwiaty, czy SMS-a w ciągu dnia. No jak mogłeś się nie wiedzieć, przecież jesteśmy razem już tyle czasu, powinieneś czytać mi w myślach i wiedzieć na co mam ochotę!

O deskę w toalecie

Którą trzaskasz wymownie, że aż wszyscy domownicy podskakują. Najpierw trzaskasz, później stwierdzasz, że nie będziesz spuszczać, niech się sam nauczy, a na końcu się poddajesz i kupujesz deskę samoopadającą, która niekoniecznie się sprawdza, bo masz zasikaną podłogę, podczas gdy on łapie deskę w trakcie sikania. Jakby nie mógł się nauczyć sikać na siedząco.

O wyrzucenie śmieci

Bo przecież od zawsze wiadomo, że wyrzucanie śmieci to męski obowiązek, od którego on się miga jak może. Możesz stawiać mu pod drzwiami, na klatce, przy butach – i tak nie zauważa, nie czuje nawet smrodu, który zaczyna się roztaczać po domu, kiedy ty uparcie próbujesz mu udowodnić, że on naprawdę o śmieciach zapomina, a nie, że to ty zrzędzisz.

O zostawione skarpetki

Skarpetki, spodnie, cokolwiek innego, ale jednak rzucone w miejscu, w którym właśnie stał. Możesz się wściekać, chować, wyrzucać, i dostawać szału, że to nic nie zmienia. Bo nie zmienia, zwłaszcza gdy patrzysz, jak kolejna para skarpetek rano jak gdyby nigdy nic leży sobie przy kanapie… Wrrrrr

O ustawienie rzeczy w lodówce

Tu akurat znam przypadki, że to on przywiązuje do tego wagę. Ona robi zakupy, z tymi siatami ciągnie się do domu mając jeszcze u boku dwójkę dzieci. Marzy, żeby wszystko pochować, nim dzieciaki rozciągną zakupy po całym domu, a tymczasem on po powrocie do pracy jak gdyby nigdy nic otwiera lodówkę, z której wszystko wyciąga i zaczyna ustawiać po swojemu… Oj jakbyś mu tę śmietanę rozbiła na głowie…

O zakupy

Bo jak nie zrobisz listy, on nigdy nie kupi tego, co powinien. A jak zrobisz listę, to i tak nie kupi tego co powinien. Jakby nie wiedział, co w domu jest, a czego nie ma.

O prowadzenie samochodu

Bo on zawsze zwraca ci uwagę, jak prowadzisz, albo ty uważasz, że on jeździ za szybko/za wolno – na pewno gorzej od ciebie. „jessssuuu już milion razy bym dojechała” wyciskasz między zębami i afera gotowa.

O odkładanie rzeczy nie na swoje miejsce

Bo rzeczy w domu mają swoje określone miejsce. Określone oczywiście przez ciebie, do których przecież nietrudno się dostosować. Kluczyki ta półka, dokumenty tamta, lekarstwa górna szuflada, a ładowarki dolna. Czy naprawdę tak trudno to zapamiętać?!?

O to, że się nie kłócimy

„Kto powiedział, że się kłócę. D Y S K U T U J Ę. A że podniesionym głosem, taki mam ton. Po prostu”. No tak, w sumie po co się kłócić, jak można dyskutować.

O naczynia w zmywarce

Bo niedomyte i schowane, bo źle poukładane, bo nie wyciągnięte. Czasami zastanawiam się, czy przypadkiem ktoś nie wymyślił zmywarki tylko po to, by dostarczyć powodu do domowych kłótni.

Można by jeszcze wymieniać brudny zlew w łazience, niezakręconą tubkę pasty do zębów, nie posprzątanie po przygotowaniu posiłku, nie umytą kuchenkę. I naprawdę wiele, wiele innych, wszystko zależy od tego, na punkcie czego kto ma bzika i jak bardzo właśnie dziś chce się pokłócić.

A wy – o jakie głupoty się kłócicie?


„Chciałam Ci napisać że byłaś najlepszą z najlepszych”. Akcja „List do mamy”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
18 maja 2016
Fot. iStock / fotomontaż
Fot. iStock / fotomontaż
 

Mamusiu!

Tyle niewypowiedzianych słów. Tyle we mnie złości na siebie na Ciebie.

Na świat który dał mi tak mocnego kopa że dalej nie mogę się podnieść…

Mamusiu!

Tak bardzo tęsknie….

Mimo założenia swojej rodziny , bycia mamą wciąż Cię potrzebuje!

Dlaczego się poddałaś??

Oddałabym wszystko by móc się do Ciebie przytulić i poczuć Twój cudowny, kojący zapach, usłyszeć Twój głos.

Przychodzisz czasem w snach ale to wcale nie pomaga.

Mamusiu!

Przepraszam że nie mówiłam tak często kocham… bo myśląc o tym teraz, gdy wiem że nigdy już Cie nie zobaczę mogłabym Ci to mówić co chwilę.

Chciałam Ci napisać że byłaś najlepszą z najlepszych. To Ty nauczyłaś mnie kochać, wierzyć w siebie.

Dziękuję….

Mam nadzieję że kiedyś się spotkamy i w końcu łzy przestaną płynąć….

autorka: Katarzyna O

linia 2px

Weź udział w naszej akcji!

Napisz list do swojej mamy, my wyślemy go do niej z upominkiem. Nasza nowa akcja na Dzień Matki

Fot. iStock

Fot. iStock

Specjalnie dla naszych czytelniczek przygotowałyśmy akcję „List do Mamy”. Napisz list do swojej mamy i prześlij go do nas. To może być podziękowanie, prośba o zrozumienie, a może powiedzenie tego, co nie przechodzi przez gardło. Wszystko, co tylko chcesz i czujesz. Miłość matki i córki bywa trudna, pełna wzniesień i upadków, ale zawsze zajmuje ogromny kawałek serca, fragment nas samych, naszego życia. Czasem taki list do bliskiej osoby pomoże nie tylko jej, ale też tobie.

Wszystkie listy opublikujemy. Wybrane nagrodzimy w wyjątkowy sposób – wydrukujemy i razem z drobnym upominkiem, prześlemy twojej mamie!

Czas trwania akcji: 17.05 – 23.05.2016 roku.

Przejdź do wpisu konkursowego

Przeczytaj wszystkie listy biorące udział w akcji


Sprawdź, które zioła i przyprawy przyspieszą przemianę materii i ułatwią chudnięcie

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
18 maja 2016
Fot. iStock / Central IT Alliance
Fot. iStock / Central IT Alliance

Podczas walki o szczupłą sylwetkę, wytaczamy ciężkie działa – ćwiczymy, wprowadzamy dietę, wyliczamy kalorie. Bywa, że sięgamy po mniej lub bardziej sprawdzone suplementy diety, które mają dodatkowo podkręcić nasz metabolizm i spalanie niechcianego tłuszczu. Wprowadzając zmiany na tych płaszczyznach, zajrzyj koniecznie do szafki z przyprawami. 

Jak się okazuje, przyprawy mają nie tylko cudowną właściwość podkreślania smaku potraw, ale również dobrze wpływają na proces trawienia pokarmów i mają dobroczynny wpływ na rozruszanie metabolizmu naszego organizmu. Najlepsze przyprawy są oczywiście świeże, hodowane na parapetach naszych kuchni. Jednak jeśli nie masz możliwości założenia mini szkółki zielarskiej, śmiało korzystaj z gotowych przypraw.

Warto mieć w kuchni te zioła i przyprawy

1. Bazylia

Ta roślina o charakterystycznym aromacie wspomaga trawienie pokarmów( szczególnie białek i tłuszczy), zwiększając wydzielanie soku żołądkowego. Ułatwia także przyswajanie składników pokarmowych oraz działa rozkurczowo, łagodząc kłopoty trawienne.

 Fot. Pixabay / jackmac34 / CC0 Public Domain


Fot. Pixabay / jackmac34 / CC0 Public Domain

2. Oregano

Wspiera działanie soków trawiennych,  produkcję śliny, śluzu, potu, moczu i żółci. Posiada także właściwości bakteriobójcze oraz przeciwskurczowe dla układu pokarmowego, zapobiega fermentacji pokarmów w żołądku.

 Fot. Pixabay / ariesa66 / CC0 Public Domain


Fot. Pixabay / ariesa66 / CC0 Public Domain

3. Imbir

Ten aromatyczny korzeń rozgrzewa organizm od środka, przyspiesza przemianę materii. Wspomaga wydzielanie soku żołądkowego oraz poprawia pracę jelit.

Fot. Pixabay / Ajale / CC0 Public Domain

Fot. Pixabay / Ajale / CC0 Public Domain

4. Kolendra

Pomaga w trawieniu oraz działa rozkurczowo na układ pokarmowy.

Fot. Pixabay / tlarussa / CC0 Public Domain

Fot. Pixabay / tlarussa / CC0 Public Domain

5. Koper

Działa rozkurczowo, łagodzi uczucie głodu. Usprawniają pracę jelit oraz eliminuje wzdęcia.

Fot. Pixabay / steinchen / CC0 Public Domain

Fot. Pixabay / steinchen / CC0 Public Domain

6. Kminek

Usprawnia proces trawienia zwiększając wydzielanie żółci  i kwasu żołądkowego, pobudza przemianę materii. Wspiera pracę nerek, dzięki temu organizm nie zatrzymuje wody.

Fot. Pixabay / tpsdave / CC0 Public Domain

Fot. Pixabay / tpsdave / CC0 Public Domain

7. Papryka

Pobudza żołądek do wydzielania soków trawiennych, działa moczopędnie. Zawiera zawiera witaminy: A, B, C, E, K, PP.

 Fot. Pixabay / Devanath / CC0 Public Domain


Fot. Pixabay / Devanath / CC0 Public Domain

8. Tymianek

Tymianek przyspiesza procesy trawienne i pobudza żołądek do pracy, szczególnie gdy musi on poradzić sobie z tłustymi pokarmami. Zapobiega wzdęciom, oraz nadmiernej fermentacji w układzie pokarmowym.

Fot. Pixabay / tookapic / CC0 Public Domain

Fot. Pixabay / tookapic / CC0 Public Domain

9. Pieprz

Przyspiesza wydzielanie soku żołądkowego i tym samym trawienie pokarmów.  Spożywany w większych ilościach może wykazywać działanie przeczyszczające. Pieprz wspiera wątrobę w prawidłowym działaniu, wspomagając w strawienie tłuszczów. Obecna w pieprzu piperyna likwiduje tkankę tłuszczową oraz wzmacnia układ odpornościowy.

Fot. Pixabay / Die_Sonja / CC0 Public Domain

Fot. Pixabay / Die_Sonja / CC0 Public Domain

10. Gorczyca

Wspiera pracę układu trawiennego, działa moczopędnie.  Zwiera synalbinię, która sprawia, że żołądek wydziela więcej soków, a  pęczniejąc w środku, wytwarzając śluz, chroniący ścianki żołądka. Tym samym hamuje apetyt i pomaga pozbyć się zbędnych kilogramów.

 Fot. Pixabay / Ajale / CC0 Public Domain


Fot. Pixabay / Ajale / CC0 Public Domain

11. Curry

Curry poprawia trawienie, szczególnie wspomaga trawienie tłuszczów. Obecna w tej przyprawie kurkumina zapobiega odkładaniu się tłuszczu i powstawaniu nowych komórek tłuszczowych.

Fot. Pixabay / byrev / CC0 Public Domain

Fot. Pixabay / byrev / CC0 Public Domain


Zobacz także

Fot. iStock / Eva Katalin Kondoros

„Rok temu mnie porzuciłeś. Ale nie martw się, to był najlepszy rok w moim życiu”. Żona do eks-męża

Nie boli, nie złości, jest prosta. Dojrzała miłość. Czy trzeba czekać z nią do czterdziestki?

Nie boli, nie złości, jest prosta. Dojrzała miłość. Czy trzeba czekać na nią do czterdziestki?

Fot. istock/LightFieldStudios

Jak facet robi z ciebie idiotkę, czyli co to znaczy, kiedy na drugiej randce słyszysz: „Szukałem cię przez całe życie”