Na dobre i na złe, w zdrowiu i w chorobie. Jak nas zmienia małżeństwo

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
10 lipca 2018
Fot. iStock/Halfpoint
 

Wiele osób uważa, że po ślubie się zmieniamy. Ściślej mówiąc, że zmienia się nasz partner. Wydaje nam się, że zanim staliśmy się mężem i żoną, on/ona był kimś o wiele słodszym, bardziej wrażliwym. Po kilku latach małżeństwa patrzysz na swoją połówkę inaczej i zastanawiasz się, co właściwie się stało? Co się stało z mężczyzną, który dbał o twój dobry nastrój i rozśmieszał cię, kiedy byłaś smutna? Dlaczego już tego nie robi, albo robi to jakoś inaczej?

Czy twój partner naprawdę się zmienił? A może zmieniło się twoje postrzeganie tego, kogo kochasz? A jeśli to ty się zmieniłeś? Albo zaszła w was  jakaś wspólna zmiana, której nie zauważyliście? Istnieje wiele możliwości, wiele czynników, które sprawiły, że tak właśnie czujesz. Niekoniecznie jest tak, że potrafisz ocenić sytuację. Warto jednak przyjrzeć się bliżej waszej relacji i uczuciom, które was łączą.

Zdaniem Harville Hendrixa każde małżeństwo ma swoje etapy. Pierwszy z nich, zwany ” Romantyczną miłością „, jest jak słodycz i światło. To faza, w której wydajemy się sobie idealni i uważamy, że jesteśmy dla siebie stworzeni. Partnerzy czują się wspaniale, ich życie jest wspaniałe, dajemy drugiej osobie z siebie to, co najlepsze. Gdyby to tylko mogło trwać dłużej… Ale ten etap w końcu dobiega końca i wchodzimy w fazę „Walki o władzę”. Nie jest już tak optymistycznie, bo właśnie w tym momencie potykamy się o tak zwane „zwyczajne życie” i rzeczywistość, która rezentuje się inaczej niż bajka, w którą dotąd wierzyliśmu.  Gdy tu docieramy, czujemy się źle, wspólne życie staje się trudne, a my mamy tendencję do odkrywania w sobie wzajemnie najgorszych wad. Czy to znaczy, że wcześniej ich nie mieliśmy? Nie, ale nie rzucały się one tak bardzo w oczy.

Hendrix argumentuje, że etap „Walka o władzę” jest nieuniknionym etapem we wszystkich relacjach. Celem dobrego małżeństwa jest wyjście z fazy „Walki o władzę” i przejście w kierunku etapu „Prawdziwej miłości”. Ten ostatni etap stanowi nagrodę dla partnerów. Jeśli dotrą aż tam, czeka ich prawdziwe związkowe szczęście i harmonia.

Badania naukowców z Uniwersytetu w Georgii dostarczają dowodów potwierdzających tę teorię. Okazuje się, że małżeństwo rzeczywiście zmienia naszą osobowość, ale nie tak, że uwypukla nasze najgorsze cechy.  Najbardziej widoczną zmianą jest to, że mężowie i żony stają się dla siebie mniej przyjemni, mniej życzliwi.  Ale są też zmiany pozytywne. Uśredniając wyniki badań, można wysnuć wnioski, że po zawarciu małżeństwa panowie stali się bardziej sumienni, a panie mniej niespokojne, mniej przygnębione i złe.

Mężowie pracują ciężej niż w okresie zanim zawarli małżeństwo i stają się bardziej odpowiedzialni. To ma sens i jest pożądane dla dobra zwiazku u rodziny. Biorą na siebie ciężar swojej nowej roli. Żony czują się lepiej, mają bezpieczniejsze, stabilniejsze relacje z ukochanym i są mniej podatne na różne wahania nastroju. Taka wzajemna wymiana jest korzystna. Ale naukowcy zaobserwoali również, że  jednocześnie panowie stają się mniej otwarci, a i panowie i panie stają się dla siebie mniej przyjemni i życzliwi.

Ten spadek ugodowości jest z pewnością rozczarowującym odkryciem, ale doświadczanym przez większość par. Harville Hendrix jako znawcza małżeńskich relacji powiedziałby, że to nieuniknione przejście od romantycznej miłości do walki o władzę.

Jeśli bezpiecznie przejdziemy aż do ostatniego etapu relacji małżeńskiej, naszemu związkowi raczej nic już nie grozi. Zaakceptujemy zmiany, które w nas zaszły i pokochamy się na nowo, ale inaczej – miłością dojrzałą i świadomą.


Na podstawie: psychologytoday.com

 


Wszawica to problem wstydliwy, choć powszechny. Jak jej zapobiegać, leczyć i jaki preparat wybrać

Redakcja
Redakcja
11 lipca 2018
Fot. iStock / Mypurgatoryyears
 

Problem z wszami polega na stereotypowym kojarzeniu wszawicy z brudem i biedą. Wszawicą może zarazić się każdy. Nie są istotne status społeczny czy dbanie o higienę osobistą. Wszy nie biorą się z brudu jak uważa wiele osób. Do zakażenia wszami dochodzi najczęściej drogą bezpośredniego kontaktu lub na skutek kontaktu pośredniego w trakcie używania przedmiotów osobistego użytku jak grzebienie, szczotki do włosów, czapka czy ręczniki lub pościel.

Jak rozpoznać wszawicę?

Pierwszym objawem wszawicy u dziecka jest drapanie się po głowie. Świąd bierze się z podrażnienia i odczynu zapalnego wywołanego toksynami, wprowadzonymi przez wszy w trakcie pożywiania się ludzką krwią.

Świąd skóry prowadzi do intensywnego drapania, które uszkadza naskórek i prowadzi do powstawania przeczosów, sączących wydzielinę surowiczą, która jest doskonałą pożywką dla bakterii. Przeczosów należy szukać w okolicy potylicy, skroniowej oraz za uszami.

W przypadku nasilonych zmian zapalnych może dojść do powiększenia węzłów chłonnych szyjnych, to już jest niebezpieczny objaw, który wymaga wizyty u lekarza.

Kiedy najłatwiej zarazić się wszami?

Najczęściej do zarażenia wszami dochodzi u dzieci w wieku 2-12 lat czyli w wieku przedszkolnym i szkolnym. Dzieci zarażają się wszami w przedszkolu i szkole ze względu na prezentowane zachowania, sprzyjające przenoszeniu się wszy z jednego dziecka na drugie.

Dzieci w trakcie zabawy dotykają się głowami, przytulają się do siebie czy pożyczają sobie przedmioty higieny osobistej.

Naukowcy uważają, że zwyczaj dotykania się głowami i przytulania wynikał z potrzeby przenoszenia odporności w jak najwcześniejszym okresie życia człowieka, aby unikać chorób takich jak tyfus czy dżuma.

Przenoszeniu się wszy sprzyjają zagęszczenia ludzi. Wystarczy kontakt z zarażoną osobą w środkach komunikacji zbiorowej czy w trakcie imprez masowych aby doszło do zarażenia się wszawicą.

Do kontaktu z wszami dochodzi często na koloniach i obozach.

Bez szybkiego rozpoznania wszawicy może dojść do zarażenia wszystkich członków rodziny.

Jak zapobiegać wszawicy?

W przypadku najmłodszych dzieci przedszkolnych najważniejsze jest regularne, przynajmniej raz w tygodniu, przeglądanie włosów w poszukiwaniu gnid i wszy.

Pomocne w szybkim znalezieniu wszy jest przeczesywanie mokrych włosów dziecka gęstym grzebieniem. Można w ten sposób znaleźć na grzebieniu gnidy i dorosłe osobniki.

W przypadku dzieci starszych ważna jest edukacji i tłumaczenie dziecku jak unikać niebezpiecznych zachowań, sprzyjających przenoszeniu się wszy.

Jak leczyć wszawicę?

Pierwszymi metodami leczenia wszawicy było stosowanie trujących związków chemicznych z grupy pestycydów – pyretroidów. Po latach stosowania pyretroidów wszy wykształciły mechanizmy uodparniające je na działanie tych substancji, co doprowadziło do znacznego obniżenia skuteczności preparatów zawierających trujące składniki.

Dodatkowo pestycydy posiadają drażniące właściwości i mogą prowadzić do zmian zapalnych skóry owłosionej, dlatego nie można ich stosować u dzieci poniżej 6 roku życia.

Jaki preparat wybrać?

Nowoczesne preparaty zawierają w swoim składzie cyklometikon, dimetikon i oktanodiol, co pozwala im osiągnąć optymalną skuteczność potwierdzoną badaniami klinicznymi nawet u najmłodszych dzieci.

Preparaty te dodatkowo nie narażają dzieci na drażniące działania jakimi charakteryzują się pyretroidy. Profil bezpieczeństwa pozwala na stosowanie tych preparatów już u dzieci od 6 miesiąca życia.

hedrin_KV

Więcej informacji o leczeniu wszawicy na stronie: www.wszawica-hedrin.pl


Artykuł powstał we współpracy z Hedrin

 


5 dziewczęcych fryzur na lato, inspirowanych stylem gwiazd

Redakcja
Redakcja
10 lipca 2018
Fot. iStock/wundervisuals

Lato w pełni, warto więc odświeżyć nieco fryzurę, tak, by jej układanie zajmowało nam jak najmniej czasu. Skorzystajcie z podpowiedzi gwiazd i zobaczcie co jest w tym sezonie modne, wygodne i dziewczęce.

1.”Kanciasty” , postrzępiony Bob w stylu Margot Robbie

Włosy są wystarczająco długie, by można było je wystylizować i podpiąć, a także poekspeymentować z delikatnyi falami.

2. Aniołek inspirowany latami siedemdziesiątymi, jak u Elsy Hosk

 

Ta fryzura jest łatwa do osiągnięcia i bardzo efektowna, mimo swej prostoty.

3. Ostre cięcie 

Wlosy Hailey Baldwin zostały podcięte brzytwą. Odjęto im objętości, nadano lekkości oraz efekt romantycznego nieładu.

Post udostępniony przez Hailey Baldwin (@haileybaldwin)

 

4. Zakręcony Bob

Lekkie loki lub nawet załamania na włosach otrzymane przy zabiegu headlines doskonale sprawdzą się przy tej króktiej fryzurze (na zdjęciu Jourdan Dunn).

 

5. Mini-grzywka a la Emma Watson

Czy się podoba, czy nie, jest wciąż modna i nadaje nam zadziorny, nieco nowocześniejszy wygląd.


Na podstawie: harpersbazaar.com


Zobacz także

Jaki naprawdę jesteś? Wystarczy rzut oka na ten obrazek, by odpowiedzieć na to pytanie. Psychotest

Nie licz na „spokojny” rozwód. To bzdura, że teraz wszystko da się dogadać

„Dopiero niedawno, po siedmiu latach pomyślałam, że już nigdy do niego nie wrócę. To nie była miłość, ale uzależnienie… uzależnienie od cierpienia”