9 kluczowych różnic między zdrowym, a toksycznym związkiem. Jaki jest twój?

Redakcja
Redakcja
29 stycznia 2018
Fot. iStock / Bokeshi
Następny

Budowanie związku nie zawsze bywa proste. Poznawanie pragnień i potrzeb partnera, określanie wspólnych celów i dróg ich realizacji może przynieść zarówno pewność dobrego ulokowania uczuć, jak i rozczarowanie. Czasem wszystko wydaje się idealne, ale intuicja podpowiada, że coś jest nie do końca takie jak powinno. 

Bywa, że pod płaszczykiem wielkiej miłości skrywa się toksyczna relacja, która jedynie z wierzchu wygląda pięknie. Zakochanej osobie trudno jest odróżnić zachowanie dobre od niepokojącego, szczególnie na początku, gdy patrzy na partnera przez różowe okulary. Z czasem jednak ślepe zakochanie ustępuje miejsca codzienności i może się okazać, że związek nie jest taki, jaki być powinien. Granice pomiędzy zdrową, a toksyczną miłością bywają czasem zatarte, jednak istnieją różnice, które pozwalają je od siebie odróżnić.

9 kluczowych różnic między zdrowym, a toksycznym związkiem

1. Akceptacja przeciw próbie zmiany partnera

Prawdziwa miłość opiera się na zrozumieniu i akceptacji drugiej osoby. Jest tu miejsce na pewne niedoskonałości, bo partnerzy kochają się za to kim są i jacy są naprawdę.

Toksyczna relacja opiera się na walce z osobowością partnera, podejmuje próby jej zmiany i dostosowania jej do własnych wymagań. Następuje tu chęć zmiany partnera na kogoś z idealnych planów czy wyobraźni.

2. Wzajemna troska przeciw egoizmowi

Dobra relacja w sposób naturalny powoduje chęć zaopiekowania się drugą osobą, przychylenie jej nieba. Troska jest obopólna i niewymuszona, widoczna nie zawsze w spektakularnej odsłonie, ale przede wszystkim w mniejszych, codziennych gestach.

Toksyczna miłość to przede wszystkim związek egoistyczny, który ma na celu spełnienie potrzeb czy żądań jednej osoby. Na pierwszym miejscu jest nie dobro wspólne, ale wygoda jednostki czerpiącej korzyści z trwania w takim układzie.

3. Swobodna intymność przeciw przymusowi

W dobrym związku wszystko ma odpowiednią intensywność i właściwe tempo. Intymność i zaufanie budowane jest stopniowo, przez obu partnerów. Jest miejsce na miłość, satysfakcję, czułość, czyli wszystkie te dobre emocje, które pozwalają z wiarą patrzeć na wspólną przyszłość.

Toksyczna miłość nie zwraca uwagi na potrzeby drugiej osoby, wykorzystuje i ignoruje niechęć czy nawet opór przed pewnymi rzeczami. Partner jest zmuszany, aby sprostać oczekiwaniom drugiej osoby, a seks wywołuje napięcie i strach przed odrzuceniem przez partnera.

4. Konstruktywna rozmowa przeciw oskarżeniom

Dobry związek opiera się na wzajemnej komunikacji, rozmowach i wzajemnym słuchaniu się partnerów. To pozwala na dobre wzajemne poznanie, łatwiejsze zrozumienie swoich potrzeb, wypracowanie wspólnej linii działania.

Toksyczna miłość niszczy chęć rozmowy i zamiast niej pojawiają się przede wszystkim komunikaty ze strony roszczeniowej jednostki. Tu nie ma prób zrozumienia potrzeb i racji partnera, jest natomiast niezadowolenie, oskarżenia i złośliwe przytyki. Nie chodzi o wypracowanie konsensusu, ale przeforsowanie racji wyłącznie jednej osoby.

strona 1 z 2
czytaj dalej

Dieta trzech pierwiastków, dla zgrabnej sylwetki i dobrego samopoczucia

Redakcja
Redakcja
29 stycznia 2018
Fot. iStock
Następny

Jeśli nie jesteś miłośniczką diet restrykcyjnych, w których trzeba co do grama odmierzać kolejne porcje posiłków, dieta trzech pierwiastków zdecydowanie jest czymś, co może ci się spodobać. Ta dieta, a raczej sposób żywienia nie ma na celu intensywnego odchudzania, ale zmiany nawyków żywieniowych na lepsze, podkręceniem metabolizmu, poprzez dostarczenie do organizmu pierwiastków, których najczęściej nam brakuje. 

Chodzi o chrom, cynk i magnez, które są prawdziwymi sprzymierzeńcami kobiet w walce o zdrowie, lepsze samopoczucie i zgrabną sylwetkę. Wprowadzenie zmian nie wymaga wielkiego poświęcenia i nakładu finansowego, przy odrobinie dobrej woli, każda z nas może skorzystać i wprowadzić zmiany w codziennym jadłospisie.

Zasady diety trzech pierwiastków

Podstawą jest zaplanowanie czterech posiłków dziennie, najlepiej o stałej porze. Należy unikać słodyczy, produktów tłustych, a także mocnej kawy i herbaty. W każdym posiłku powinny znaleźć się odpowiednie ilości cynku, magnezu i chromu, dzięki wprowadzeniu do diety poszczególnych produktów.


 

źródło: zdrowie.wp.pl

Co robią (nieświadomie) kobiety, które zostały zranione zbyt wiele razy

Redakcja
Redakcja
28 stycznia 2018
Fot. iStock/Viktor_Gladkov

Złamane serce zmienia nas i wpływa na nas bezpowrotnie. Pokazuje miłość z innej perspektywy i ostrzega przed nią. Raz zranieni, przynajmniej na początku zachowujemy się inaczej, działamy inaczej i reagujemy inaczej. Do czasu, aż pokochamy jeszcze raz i zaufamy jeszcze raz. Jeśli jednak zraniono nas zbyt wiele razy, zmiany są trwalsze i dużo trudniej nam uwierzyć w szczerą, bezinteresowną miłość.

Co robią kobiety, które zraniono zbyt wiele razy

Wątpią

Przede wszystkim w intencje każdego mężczyzny, który chciałby się do nich zbliżyć. Ale również we własne siły, w swoją wartość. Bo przecież to nie zdarzyło się jedynie raz, one cierpiały wiele razy. Zaczynają więc wierzyć, że „coś z nimi jest nie tak”, że to ich wina, że są niedostatecznie dobre, niewarte prawdziwej miłości. Albo, że nie mają szczęścia w miłości.

Często pozwalają sobie na sarkazm

Szukają „dziury w całym”, odstraszają potencjalnego zainteresowanego mężczyznę wisielczym humorem i miną mordercy. Złośliwe komentarze, dowcipy, które mają na celu bardziej obrazić niż rozśmieszyć. To często sposób na rozładowanie bólu, który w sobie noszą, na chwilę zapomnienia o tym, czego się doświadczyło.

Akceptują swój smutek

Ale trudno im uwierzyć, że mogą być przy kimś szczęśliwe. Jeśli tak się dzieje, wypierają pozytywne uczucia. Zdały się przywyknąć do swojego smutku, bo czują się w nim pewniej.

Zamykają się w sobie

Bo boją się, że ich doświadczenia, które póki co traktują jako swoją słabość, zostaną wykorzystane przeciwko nim. Dopiero, gdy nauczą się odnajdywać w nich wartość, gdy w pewien sposób pojednają się z przeszłością, będą gotowe na nową miłość.

Podobają im się mężczyźni, z którymi nie mogłyby być

To taki system obronny – ulec fascynacji kimś, z kim nigdy nie stworzymy związku jest bezpieczniej niż związać się naprawdę i cierpieć naprawdę.


Na podstawie: themindsjournal.com

 


Zobacz także

Idziesz do łóżka, gdy twój partner już śpi? 10 sygnałów, że w twoim związku seks niepostrzeżenie schodzi na dalszy plan

Samotność niesamotna… Wierzę, że ktoś się jeszcze pojawi, bo w moim sercu nadal jest miejsce na wiele rodzajów miłości

Przeznaczenie czy pomyłka? W tych 6 kwestiach w związku powinniście się zgadzać