Seksting – niewinna zabawa czy wielkie niebezpieczeństwo?

Bezpiecznie Tu i Tam
Bezpiecznie Tu i Tam
23 czerwca 2016
seksting
Fot. Pixabay / katyalison / CC0 Public Domain
 

O niepokojącym zjawisku, jakim jest seksting, jest głośno od pewnego czasu. To ogromny problem, pojawiający się najczęściej wśród nastolatków korzystających z internetu. Osoby nim dotknięte nie mogą sobie poradzić z negatywnymi emocjami, jakie towarzyszą sekstingowi i często potrzebują pomocy specjalisty, w odbudowaniu równowagi psychicznej. 

Czym jest seksting?

To bardzo groźne zjawisko, polegające na wykorzystywaniu przez młodych ludzi internetu, jako narzędzia do przesyłania zdjęć czy filmów o charakterze intymnym, erotycznym, zdarza się że pornograficznym ze sobą w roli głównej, utrwalanie swojego wizerunku w negliżu, w zamierzeniu na prywatny użytek do wglądu jedynie dla bliskich i zaufanych nam osób. Może się wydawać, że na pozór jest to niewinnym działaniem, ale dotyczy najintymniejszej sfery człowieka, jaką jest jego seksualność i cielesność. Z tego powodu konsekwencje, jakie niesie upublicznienie podobnych zdjęć, bywają bardzo poważne.

Często seksting ma miejsce w przypadku, gdy nieświadoma zagrożenia dziewczyna, w zaufaniu wysyła swojemu partnerowi w prywatnych wiadomościach własne zdjęcie bez ubrania, bądź w erotycznych pozach. Zdarza się, że nagie zdjęcia bez wiedzy kobiety przesyłane są do wspólnych znajomych, lub umieszczane na różnych portalach społecznościowych, gdzie dostęp do nich ma rzesza postronnych osób. Ofiara dowiaduje się o wszystkim po czasie, gdy fotografie lub filmy krążą po internecie, i zaczynają do pokrzywdzonej lub jej bliskich docierać przykre komentarze czy złośliwości i niewybredne żarty.

Zdarza się, że dziewczyny są proszone o roznegliżowaną fotografię, przez nowo poznanego w sieci chłopaka, jako dowód ich atrakcyjności lub „dorosłości”. Dziewczynki dopiero wkraczające w okres dojrzewania nie mają świadomości wartości swojego ciała i tego, że intymność należy chronić. Takie młode osoby, nieświadome zagrożeń łatwo nakłonić do wysyłania zdjęć w bieliźnie, a następnie proponować odważniejsze fotografie czy filmy w zamian za np. doładowanie konta w telefonie, lub inną przysługę.

Promowane różnymi kanałami komunikacji współczesne trendy dotyczące  wizerunku, wyglądu, mody, ubioru, dają młodym przekaz, że nagość jest na czasie i bardzo pożądana. A skoro w teledyskach, filmach, idolki noszą wyjątkowo kuse ubrania, a wręcz epatują ciałem, takie zachowanie jest akceptowaną normą. Tym łatwiej jest wysłać komuś nagie zdjęcie, traktując prywatną wiadomość jako zupełnie bezpieczną formę dzielenia się intymnością. Niestety, ofiary nie mają żadnej kontroli nad tym, co odbiorca zdjęć czy filmów z nimi zrobi.

Jak widać, nagie selfie nie jest problemem osób z marginesu społecznego. Ten poważny błąd może popełnić każdy – osobom dorosłym również się to przydarza!

Nie można udawać, że seksting to jedynie niegroźna zabawa nastolatków

Nie można również zakładać, że tylko nastolatkowie pochopnie wysyłają sobie nawzajem intymne materiały. Pozory mogą mylić, ale konsekwencje dla każdej ofiary sekstingu mogą być bardzo dotkliwe. Nawet jeśli ofiara przestanie odwiedzać swój profil na portalu, gdzie upubliczniono krępujące materiały, nie oznacza to, że kłopot zniknie. Wieści ze świata wirtualnego szybko rozprzestrzeniają się i przekładają się na realne życie.

Seksting wiąże się z cyberprzemocą i należy o tym pamiętać. Jeśli ofiara funkcjonuje w przestrzeni portali społecznościowych, gdzie pojawiły się niepożądane zdjęcia, na jej profilu mogą pojawić się obraźliwe komentarze, zaczepki i wiadomości, a także niedwuznaczne propozycje. Istnieje także ryzyko, że zdjęcie czy film zostaną udostępnione przez znajomych i jeszcze więcej osób będzie miało dostęp do krepujących materiałów. Ktoś może także przerobić nagie zdjęcie ofiary i tym sposobem obraźliwa przeróbka zaczyna żyć własnym życiem, kopiowana przez kolejne osoby. Znane są również przypadki, gdy ofiara była szantażowana i zmuszana wbrew sobie do różnych rzeczy, tylko po to, by sprawa wysyłania nagich zdjęć nie wyszła na jaw.

Najsmutniejszymi i najtragiczniejszymi skutkami prześladowań będących skutkiem nierozważnego wysyłania zdjęć czy filmów, były samobójstwa ofiar. Nie każda osoba radzi sobie z nagonką, wyśmiewaniem czy potępieniem przez otoczenie niepodpowiedzianego działania. W konsekwencji chcąc przeczekać najgorszy dla siebie czas unikają kontaktów towarzyskich, zamykają się w sobie, obwiniając się o zaistnienie sytuacji. Nadwyrężone zaufanie osobistej relacji z  osobą, która wykorzystała błąd wysłania nagiego zdjęcia  równie trudno jest odbudować, co może mieć wpływ w przyszłości na relacje w związku. Wstyd i upokorzenie, jakiego doświadczają ofiary sekstingu, oraz niekiedy pojawiający się brak wsparcia i odrzucenie ze strony rodziny, może pchnąć ofiarę na najgorszego rozwiązania – targnięcia się na swoje życie.

Bezpieczeństwo dziecka w sieci, to priorytet dla rodziców. Warto, by rodzice nauczyli rozpoznawać i omijać zagrożenia, jakie mogą napotkać młodzi internauci w sieci. Informacje dotyczące bezpiecznego internetu, dostępne są na stronie bezpłatnego kursu internetowego dla rodziców Bezpiecznie Tu i Tam, który przygotowała Fundacja Orange. Platforma e-learningowa dostępna jest pod adresem:  http://www.fundacja.orange.pl/kurs.


Jakie są największe zagrożenia dla dzieci i co wydaje się im atrakcyjne w internecie?

Bezpiecznie Tu i Tam
Bezpiecznie Tu i Tam
24 czerwca 2016
zagrożenia
Fot. Pixabay / kropekk_pl / CC0 Public Domain
 

Młodzi internauci już w szkole podstawowej potrafią poruszać się w internecie. Nie można się temu dziwić, skoro już dwulatki za zgodą rodziców oglądają bajki na tablecie lub komputerze. Dostęp kilku latków do urządzeń z dostępem internetu staje się rzeczą naturalną i coraz bardziej powszechną a widok malca oglądającego bajki, podczas gdy rodzic wykonuje inne zajęcia, mało kogo dziwi.

Idąc z postępem czasu, uczymy dzieci poruszania się w sieci, ponieważ internet towarzyszy nam na każdym kroku. Dziecko obserwuje rodzica, gdy ten odbiera pocztę, szuka informacji czy ogląda film. Także edukacja cyfrowa w szkołach jest obowiązkowa i przygotowuje młodego człowieka do wykorzystywania umiejętności poruszania się po internecie. Rodzice, korzystając na co dzień z dobrodziejstw internetu i technologii, udostępniają je również dzieciom, nie zawsze w sposób rozważny wprowadzają je w cyfrowy świat.

Atrakcyjność internetu w oczach dziecka

Internet dla dzieci w każdym wieku jest niezwykle interesującym narzędziem. Dzięki niemu młodzi internauci uzyskują dostęp do programów służących nauce, zabawie, a także do  portali społecznościowych, pozwalających na zawieranie oraz utrzymywanie kontaktów. Dziecko, w zależności od wieku i zainteresowań, może spędzać czas na grach online, oglądaniu interesujących je filmów edukacyjnych czy bajek, których nie zobaczy w telewizji na co dzień. Internauci uczą się podstaw obsługi komputera, ćwiczą koordynację ruchu i obrazu. Starsze dzieci, często wykorzystują wyszukiwarki, poszukując odpowiedzi na interesujące je pytania. Baza wiedzy zgromadzona na niezliczonej ilości stron www pozwala na szybkie i efektywne pozyskiwanie wiadomości oraz wykorzystanie ich w procesie nauki, odrabiania zadań. Młody internauta ma szansę odnaleźć informacje na interesujące go tematy, lub wymienić własne doświadczenia z innymi użytkownikami danej strony tematycznej.

Internet jest dla dzieci szczególnie atrakcyjny, także pod kątem uczenia się funkcjonowania w grupie rówieśniczej. Dziecko,  szczególnie to nieśmiałe, ma możliwość swobodniejszego kontaktu z rówieśnikami. Dzięki korzystaniu z czatów, prywatnych wiadomości, opcji zamieszczania własnych postów oraz komentowania treści wrzuconych przez kolegów, może poczuć się pewniej w kontaktach z rówieśnikami.

Niewątpliwie internet jest atrakcyjnym narzędziem dla dziecka, a także naturalnym środowiskiem do zabawy, nauki i budowania relacji, dlatego warto  podjąć kroki, by nauczyć je korzystania w mądry i bezpieczny sposób.

Internet — to nie tylko szansa, ale także zagrożenie

Internet, o ile jest wykorzystywany w sposób racjonalny i odpowiedzialny, daje dziecku duże możliwości. Jednak poza wszystkim, co dziecko może on-line poznać, zrozumieć, zapamiętać z korzyścią dla własnego rozwoju, w sieci może spotkać także zagrożenia. Dziecko musi mieć świadomość tego, jak czerpać z internetu korzyści, co przysłuży się jemu, a jakie treści są szkodliwe, i czym może skutkować styczność z nimi. Poza użytecznymi, ciekawymi stronami, są również zawierające materiały szerzące nienawiść, treści rasistowskie, pornografię, agresję. Żaden rodzic nie chce, by dziecko zetknęło się z tego typu stronami. Dziecko może mieć niepożądany kontakt m.in. również z:

  • niebezpiecznymi osobami, które np. poprzez serwisy społecznościowe szukają potencjalnych ofiar
  • cyberprzemocą
  • sekstingiem
  • wirusami komputerowymi, które mogą uszkadzać komputer i wykradać dane z plików
  • zagrożeniami, związanymi z aktywnością komercyjną firm online
  • naruszeniem prywatności i danych osobowych

Czy rodzice mają udział w nadużywaniu internetu przez dzieci?

Dzieci bardzo łatwo tracą kontrolę nad ilością czasu spędzanego w sieci, a rodzice tracą kontrolę nad swoimi dziećmi. Z początku dziecko przestrzega ustalonych zasad (o ile rodzice takie zasady z dzieckiem ustalą), jednak im mniej czasu mają rodzice dla niego, tym częściej przymykają oko na czas jaki dziecko spędza online. Niekiedy internet bywa traktowany jak darmowa i niezawodna niania, za przyzwoleniem i na życzenie samych rodziców. Tym sposobem, dzieci często przebywają w sieci dłużej niż powinny, a rodzice, ufając dziecku, nie kontrolują jego poczynań w świecie wirtualnym. Monitorowanie rzeczywistego czasu spędzonego w sieci utrudnia także fakt, że dzieci mają własne komputery, smartfony z dostępem do internetu. Zabiegani i zmęczeni rodzice, najczęściej nie mają sił, by organizować dziecku ciekawe zajęcia, zachęcić do wspólnej aktywności ruchu. Dziecko potrzebuje zapełnienia dnia ciekawymi czynnościami, a właśnie w oczach dziecka, internet, a w szczególności gry online, komunikatory i portale społecznościowe, doskonale zapełniają deficyt uwagi, który często doskwiera dziecku. Nie wolno dopuścić do sytuacji, by dziecko dzień zaczynało i kończyło w internecie. Organizacja wspólnego czasu, przedstawienie dziecku alternatywy i określenie zasad dotyczących korzystania z internetu, zapobiega ryzyku uzależnienia dziecka od wirtualnego życia.

Pamiętaj, że internet jest doskonałym źródłem wiedzy, oraz rozrywki, a właściwie użytkowany może przynieść wiele pożytku dla cyfrowej edukacji dziecka. Kontroluj poczynania twojego dziecka w sieci i dowiedz się więcej na temat jego bezpieczeństwa w internecie. Skorzystaj z bezpłatnego kursu internetowego dla rodziców Bezpiecznie Tu i Tam, który przygotowała Fundacja Orange. platforma e-learningowa dostępna jest pod adresem: http://www.fundacja.orange.pl/kurs.

 

 


5 wskazówek, by programy do kontroli rodzicielskiej były naprawdę skuteczne

Bezpiecznie Tu i Tam
Bezpiecznie Tu i Tam
22 czerwca 2016
programy
Fot. Pixabay / FirmBee / CC0 Public Domain

Programy służące do kontroli rodzicielskiej w internecie, są bardzo ważnym narzędziem, z którego powinni umieć korzystać rodzice. Instalacja programów nie jest trudnym zadaniem, a ich działanie pomaga chronić dzieci przed niebezpiecznymi kontaktami z treściami, które nie są dla nich przeznaczone.

Jakie funkcje pełnią narzędzia do kontroli rodzicielskiej w internecie?

Programy, jakie do dyspozycji otrzymują rodzice, mogą pomóc w ochronie dziecka przed kontaktem z różnymi treściami, filmami, zdjęciami, które nie są przeznaczone dla niepełnoletnich użytkowników internetu. Samodzielnie, bez wsparcia ze strony różnych narzędzi do kontroli, opiekunowie nie będą w stanie uchronić dziecko przed niepożądanym kontaktem. Nawet kliknięcie w przypadkowy link, wejście na stronę wyglądającą z pozoru niewinnie, może skutkować stycznością z cyberprzemocą czy sekstingiem.

Aby ustrzec przed tym młodego internautę, należy zainstalować programy blokujące niewskazane treści. Do dyspozycji są programy zarówno płatne jak i darmowe, które działają na zasadzie filtru pozwalającego na wejście na strony dozwolone, jednak blokującego te, które mogą być nieodpowiednie dla dzieci.

Najczęściej wykorzystują one dwie metody blokowania:

  • filtrowanie według list adresów URL –  w opiarciu o bazy danych niewskazanych dla dziecka  witryn. W tych bazach gromadzone są adresy ułożone zgodnie z kategoriami, np. seks, przemoc, broń, narkotyki. Rodzice mogą zablokować dostęp do jednej lub wielu kategorii. Gdy dziecko zechce wejść na zakazaną stronę, jej adres zostanie porównywany z czarną listą programów. Dziecko nie wejdzie na daną stronę, która znajduje się na liście. Aby takie programy były skuteczne, należy je aktualizować. Problemem jest to, że nowe witryny tworzone są przez cały czas, i trudno mieć wszystko pod kontrolą.
  • według słów kluczowych. Oprogramowanie określa słowa nieodpowiednie dla dzieci, i blokuje strony, na których one występują. Rodzice mnogą także w wielu przypadkach samodzielne tworzyć listę niepożądanych haseł.

1. Opcje kontroli dla wyszukiwarek internetowych

Brak specjalnych filtrów dla wyszukiwarek internetowych powoduje że dziecko narażone będzie na pewne zagrożenia. Bez specjalnego filtru wyszukiwarki Google, internauta może się natknąć na wyświetlenia stron z wynikiem wyszukiwania szkodliwych treści, np. obrazy i filmy zawierające nagość, z motywem nagości lub seksu.  Uruchamiając filtr SafeSearch należy pamiętać, że jest to narzędzie umiarkowane, filtrujące tylko zawartość obrazów. Można wybrać poziom „Filtrowanie ścisłe”, aby zastosować je zarówno do grafiki, jak i tekstu. Filtr SafeSearch można włączyć w Ustawieniach wyszukiwania (w sekcji filtr SafeSearch pole „Filtruj wyniki o charakterze jednoznacznie seksualnym”), a następnie zapisać zmianę (na dole strony).

2. Narzędzia obcojęzyczne

Ważną kwestią podczas wyboru oprogramowania jest także jego język. Oprogramowanie do kontroli rodzicielskiej, które pojawia się za granicą, może początkowo filtrować jedynie witryny np. anglojęzyczne. Obecnie wiele programów umożliwia obsługę w wielu językach, ale trzeba się upewnić, czy umożliwiają one dostosowanie listy nieodpowiednich słów. Np., w przypadku blokowanego słowa jest „sex”, ale nie „seks”, ochrona w takim przypadku nie spełni swojej roli. Konieczne jest zwrócenie uwagi na wybór zabronionych słów. Przypadkiem, chcąc zablokować niewłaściwe treści, można również zablokować dziecku dostęp do stron o charakterze np. edukacyjnym.

3. Brak blokady ustawień

By dziecko nie mogło samodzielnie wyłączyć opcji filtrowania treści, należy zablokować jego ustawienia. Filtry wyszukiwarek działają, dopóki na komputerze będzie włączona obsługa plików cookies. Dla bezpieczeństwa i skuteczności programów i filtrów, należy chronić hasłem zmiany ustawień, dzięki czemu dziecko będzie korzystało z profilu zabezpieczonego przed dostępem do niepożądanych treści.

4. Narzędzia nie zastąpią osobistej kontroli rodzica

Samo zainstalowanie odpowiednich narzędzi kontroli nie oznacza, że można pozostawić dziecko same sobie podczas korzystania z internetu. Pomimo różnych zapór i zabezpieczeń, nawet na pierwszy rzut oka zwykłe grupy dyskusyjne także mogą być groźne, jeśli dziecko nie jest uświadomione w temacie zagrożeń. Rozmowa i otoczenie internauty odpowiednią opieką, podparte działającymi w tle programami, rzeczywiście zwiększają bezpieczeństwo dziecka w sieci.

5. Pamiętaj o zabezpieczeniu urządzeń mobilnych

Narzędzia kontroli rodzicielskiej są także ważne dla zabezpieczenia mobilnych urządzeń połączonych z internetem. Zabezpieczenie jedynie komputera stacjonarnego, natomiast pominięcie tego działania w stosunku do innych urządzeń z których korzysta dziecko, to jedynie połowiczne zwycięstwo. To, od czego młody internauta zostanie odgrodzony na jednym urządzeniu, będzie na wyciągnięcie ręki na np. smartfonie, który dziecko przy sobie ma przez większość czasu, bez nadzoru rodziców.

Niektóre oprogramowania określane są mianem praktycznie niewykrywalnych dla użytkownika komputera. Umożliwiają nawet zapamiętywanie wykorzystywanych przez użytkownika klawiszy, oraz przechowywanie bez jego świadomości kopii ekranu. Jednak zanim zainstalujesz oprogramowania do kontroli rodzicielskiej, porozmawiaj z dzieckiem i wyjaśnij mu powody takiej decyzji, oraz pokaż jak bezpiecznie korzystać z sieci. Warto również towarzyszyć dziecku w trakcie pierwszych kontaktów z internetem i omówić z nim zasady bezpiecznego korzystania z internetu.

Więcej przydatnych informacji dotyczących bezpieczeństwa dziecka w sieci, znajdziesz na stronie fundacji.orange.pl