Nie wystarczy tylko być prawdomównym. Co zrobić, żeby inni ci ufali?

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
20 lutego 2018
Fot. iStock/Xsandra
Następny

Podstawą każdej relacji jest zaufanie. Bez niego nie można zbudować niczego trwałego, ani wartościowego. I nie ma znaczenia, czy mówimy o związku, przyjaźni czy też o relacjach w pracy. Jeżeli zabraknie zaufania, każdy kontakt będzie okraszony niepewnością i podejrzliwością. Niektórzy ludzie nie muszą się wysilać, by zaskarbić sobie sympatię innych. Nie muszą udowadniać, że mają dobre intencje – po prostu wzbudzają zaufanie. Ale są też tacy, którzy mimo najszczerszych chęci, nie potrafią zjednać sobie ludzi. Czasem wydaje nam się, że wystarczy być prawdomównym, bo przecież nic tak nie psuje relacji, jak kłamstwo, ale to nie wystarczy. Istnieje kilka sposobów na to, by robić lepsze wrażenie i uchodzić za osobę godną zaufania.

Wyrażanie empatii

Umiejętność wczuwania się w czyjąś sytuację potrafi zdziałać cuda. Nie chodzi jednak wyłącznie, by rozumieć i właściwie odczytywać stany emocjonalne drugiej osoby czy przewidywać, jak nasze zachowanie lub słowa zostaną odebrane. W pozyskiwaniu czyjegoś zaufania ważne jest także wyrażanie empatii przez przeprosiny za rzeczy, na które nie mamy wpływu lub nie są przez nas spowodowane, jak np. brzydka pogoda czy spóźniony pociąg. To nic innego jak zwykłe „bardzo mi przykro”, gdy ktoś przeżywa jak wydarzenie lub sytuację. W prostych słowach wyrażasz zarówno troskę, jak i empatię, a także pracujesz na czyjeś zaufanie.

Naśladowanie ruchów

Inni podświadomie bardziej nam ufają, jeżeli w trakcie rozmowy naśladujemy ich ruchy i gesty. Trzeba jednak robić to w sposób subtelny i naturalny, ponieważ groteskowe naśladowanie każdego ruchu będzie wyglądało nieco dziwnie. Po prostu pozwól swojemu ciału w naturalny sposób podążać za drugą osobą, a będziesz zaskoczona tym, o ile bardziej otwarta i ufna się stanie. Takie naśladownictwo jest szczególnie przydatne w przypadku negocjacji. Może też ułatwić kontakt z dzieckiem.

Okazywanie zakłopotania

Wszyscy czasem bywamy zakłopotani lub zażenowani z powodu jakiejś drobnostki. Ukrywanie takich uczuć jest niepotrzebne, ponieważ ludzie bardziej ufają osobom, które są szczere i prawdziwe, a w dodatku… takie jak my. A więc – doświadczają podobnych lęków, zdarza im się pomylić, zaliczają wpadki.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

6 najczęstszych przyczyn bólu głowy, które zależą od jego lokalizacji

Redakcja
Redakcja
20 lutego 2018
Fot. iStock/GeorgePeters
Następny

Każdy choć raz w życiu cierpiał z powodu bólu głowy. Najczęściej nie powoduje on niepokoju, choć bywa dokuczliwy. Wiemy, że nie sposób go stale unikać, bo na jego pojawienie się wpływa wiele czynników, takich jak za mała lub zbyt duża ilość snu, niskie ciśnienie, złe samopoczucie, życie w stresie, nadmierny hałas, wady wzroku, bóle zębów i wiele, wiele innych.

Ból głowy bywa także objawem poważnej choroby, takiej jak nowotwór czy tętniak, ale nie zawsze jest objawem alarmującym. Natomiast gdy towarzyszą mu objawy, takie jak: nietypowy dyskomfort, podwójne widzenie, opadanie powiek i osłabienie mięśni poruszających gałkami ocznymi, nagle poszerzona źrenica niereagująca prawidłowo na światło, bóle twarzy, drgawki, zawroty głowy, osłabienie siły lub nawet przemijający niedowład kończyn po jednej stronie zaburzenia świadomości, zaburzenia pamięci, narastające w ciągu dni nudności i wymioty poranne, zawsze powinny skłaniać do niezwłocznej wizyty u lekarza.

Także w przypadku, gdy ból nie staje się źródłem wielkiego cierpienia lub niepokoju, ale często nawraca i nie znika po lekach przeciwbólowych, także lepiej sprawdzić jego przyczyny u specjalisty.

Więcej o bólu głowy można spróbować powiedzieć określając jego lokalizację. Sprawdź, o czym może świadczyć jeden z 6 obszarów, w których pojawia się ból głowy.


 

źródło: zdrowie.gazeta.plneurologia.mp.plwylecz.to

Miłość czy zauroczenie? Dlaczego podobają nam się inni ludzie

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
20 lutego 2018
Następny

Wszystkie nasze najważniejsze relacje zawsze wynikają z wzajemnego przyciągania się dwóch osób. Za każdym razem, gdy spotykamy kogoś, kto nam się podoba i kto nas zwyczajnie interesuje, robimy, co możemy, aby dowiedzieć się więcej na jego temat. I raczej z góry zakładamy same pozytywy… Ważne jest, by umieć odróżnić przyciąganie od miłości. To, że ktoś ci się podoba, nie oznacza automatycznie, że jesteś w nim zakochany.  Jeśli w pewnym momencie pociąga cię ktoś, kto i na ciebie zwróci uwagę, nie oznacza to, że już jesteś z nim w miłosnym związku. Musisz być w stanie spojrzeć na czynniki i motywacje, które towarzyszą temu przyciąganiu. Kiedy wszystko dopiero się zaczyna, przyciąganie, które czujesz do danej osoby możesz okazać się bardzo mylące. Nie umniejsza to faktu, że ludzie są z natury wyjątkowi, więc wszystkie relacje również są wyjątkowe. Ale postaraj się podejść do tego na spokojnie.

Musimy pamiętać, że nie zawsze możemy ufać naszym uczuciom. Nasze emocje często nas oślepiają i oszukują. Kiedy nie potrafisz ich do końca kontrolować (tak, wiem, na miłość nie ma rady, ale zawsze warto zachować odrobinę zdrowego rozsądku) nasze uczucia mogą prowadzić do podejmowania złych decyzji dotyczących naszego życia i związków.

Bywa, że skupiamy się wyłącznie na pozytywnych aspektach charakteru danej osoby. Nie zauważamy negatywnych i toksycznych zachowań, które może przejawiać. Starając się tylko podsycić nasze emocje, umysł „przekonuje” nas, że w osobie, którą jesteśmy zainteresowani, nie ma absolutnie nic niepokojącego. Zapala nam „zielone światełko”. „Angażuj się” – mówi.

Może tak rozpaczliwie chcemy być w związku? A może kierują nami jedynie materialistyczne lub innego rodzaju, płytkie motywacje? Aby relacja była udana, potrzeba tej samej motywacji z obu stron. Jeśli jedna osoba szuka prawdziwej, szczerej miłości, a druga jedynie namiętności, to zazwyczaj oznacza kłopoty.

Niestety, nie zostaliśmy obdarzeni mocą czytania w myślach innych ludzi ani przewidywania ich zachowań. Możesz sobie poważnie zaszkodzić i odkryć pewnego dnia, że osoba, w związek z którą się emocjonalnie zaangażowałeś, okazuje się kimś innym, niż myślałeś. Jeśli zaczniesz rozumieć własne uczucia i motywacje w miłości, będzie ci łatwiej się przed tym obronić.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Zobacz także

chroń krocze przed nacięciem

5 rzeczy które musisz zrobić przed ciąża. Będziesz mamą? To najlepszy moment na dobre zmiany w życiu

7 sekretnych sygnałów samotności, które wysyłają ciało i umysł

Życie jednak nie kończy się na jednej walizce, a i tę zawsze można przepakować. Co w głowie, to w życiu!