Trwa mega promocja w Rossmannie. Sprawdź, co warto wrzucić do koszyka

Redakcja
Redakcja
24 kwietnia 2019
Fot. Materiały prasowe
 

W sezonie wiosennym marka Eveline Cosmetics  przygotowała mnóstwo nowości i inspiracji makijażowych zgodnych z trendami! Bestsellery produktowe niezbędne do przygotowania pełnego make-up’u już od 19 kwietnia będą dostępne w Rossmannie w bardzo przystępnych cenach. Rusza wielka akcja promocyjna! -55% na min. 3 różne produkty do makijażu w Klubie Rossmann. Promocja trwa od 19.04 do 30.04.2019 r. lub do wyczerpania zapasów. Rabat udzielany jest od ceny regularnej i nie łączy się z innymi promocjami.

Szczególnie polecamy:

  1. Podkład Liquid Control
  2. Puder Banana Matt My Day
  3. Korektor Magical Perfection
  4. Glow and go rozświetlacze wypiekane
  5. Podkład Matt My Day
  6. Eyeliner Precise Brush
  7. Korektor pod oczy Magical Perfection
  8. Kolekcja 8 pomadek Oh!my Lips
  9. Odżywka do paznokci 8 w 1 Total Action

Fot. Materiały prasowe


Podróże z architekturą: w poszukiwaniu inspiracji

Redakcja
Redakcja
24 kwietnia 2019
fot. Tremend
 

Jak mawiał Oscar Wilde, tajemnica życia leży w poszukiwaniu piękna. Inspiracje otaczają nas wszędzie, jednak nie zawsze mamy czas, aby je dostrzec. Oto przykłady ciekawych architektonicznie obiektów, uchwyconych w obiektywie architektów z pracowni Tremend.

fot. Tremend

Nic tak nie inspiruje jak podróż do nowych miejsc, gdy możemy na moment “zagubić” się w labiryncie nieznanych nam ulic, obserwować otaczających ludzi, doświadczać nowych smaków i zapachów. Oczywiście, nieodłącznym elementem takich wędrówek jest architektura – to ona tworzy klimat danego miejsca, nadaje mu charakter i wpływa na to, jak jest odbierane. Doskonale wiedzą o tym architekci z pracowni Tremend, którzy pracują w różnych częściach Europy, przy okazji zapoznając się z najciekawszymi architektonicznie budynkami.

fot. Tremend

Hotel, który tętni życiem

fot. Materiały prasowe

Przy okazji podróży do Paryża, architekci bardzo lubią odwiedzać Hôtel Molitor Paris. Tradycja miejsca sięga lat 30. ubiegłego stulecia, a atmosferę tworzy awangardowy wystrój wnętrz i wszechobecna sztuka. Często prezentowane są tu przeróżne wystawy, a w korytarzach można podziwiać murale lokalnych artystów. Kolejnym miejscem, bliskim Tremend jest hotel Hoxton. Elegancka recepcja ozdobiona bujną roślinnością, kolorowe sypialnie z pięknymi podłogami, ułożonymi w jodełkę i pieczołowicie dobrane detale, tworzą niepowtarzalny klimat tego miejsca. Nasycone wnętrza to jednak nie jedyna zaleta przestrzeni – hotel jest otwarty na przeróżne inicjatywy – jest przestrzenią, gdzie odbywają się spotkania autorskie, wystawy czy koncerty. Idea hoteli otwartych na lokalną społeczność jest bliska polskiej pracowni i pojawia się także w jej projektach – czego dobrym przykładem jest Novotel Poznań, w którym znajduje się jedna z najbardziej cenionych poznańskich kawiarni.

Między Wschodem a Zachodem

Metropolo fot. Tom Kurek

Nie tylko Europa może poszczycić się architektonicznymi perełkami. Kolejnym, istotnym źródłem inspiracji dla architektów z Tremend jest Azja. Podczas swoich podróży, często zbaczają z głównych, turystycznych szlaków – rok temu odwiedzili między innymi Uzbekistan. Jednak najbardziej widoczny w ostatnich realizacjach pracowni jest jednak wpływ Państwa Środka. W czasie pracy nad projektem krakowskiego hotelu Metropolo, istotną rolę odegrał chiński styl art deco, który w zestawieniu z europejskim designem, stworzył intrygującą, eklektyczną mieszankę.

Metropolo fot. Tom Kurek

Metropolo fot. Tom Kurek

Wyjście poza schemat

-Podróże – nieważne czy te dalekie, czy bliższe, zawsze są dla naszego zespołu źródłem inspiracji. Obecnie realizujemy kilka projektów za granicą, często więc wyjeżdżamy w delegacje. Mimo wielu zadań, staramy się jednak znajdować czas na spacery po mieście, by przyjrzeć się architekturze – nie tylko nowoczesnej, ale także tej zabytkowej – każdy styl ma w sobie elementy, z których warto czerpać. Oczywiście – nie chodzi tu o tworzenie kalek, ale o przełamywanie schematów. Podróże pozwalają nam otwierać się na nowe rozwiązania, łączyć z pozoru niepasujące do siebie estetyki i wprowadzać świeże spojrzenie na dany projekt – wyjaśnia architekt Magdalena Federowicz-Boule, Prezes Zarządu Tremend.

fot Tremend


Kiedy z cytryną, a kiedy z mlekiem? Herbaciany savoir – vivre

Redakcja
Redakcja
24 kwietnia 2019
Fot. Materiały prasowe

Herbata jest bez wątpienia napojem kultowym. Pijemy ją niezależnie od pory dnia. Parząc ją, wykorzystujemy różne dodatki, mające za zadanie nadać jej wyjątkowego smaku i aromatu. Popularność herbaty, która pita jest zarówno w domowym zaciszu, jak i podczas oficjalnych spotkań sprawiła, że wykształciły się pewne normy jej serwowania, picia oraz łączenia z wybranymi składnikami. Jak pić herbatę, żeby nie popełnić towarzyskiego (a także sensorycznego) faux-pas? Zapraszamy do zapoznania się z przewodnikiem po kulturze picia herbaty, który przygotowali eksperci marki Akbar.

Kubek, czy filiżanka?

Zimowy wieczór, dobry film lub książka – takiemu zestawowi bardzo często towarzyszy kubek aromatycznej, gorącej herbaty. W sytuacji nieoficjalnej, tego typu naczynie jest jak najbardziej do przyjęcia. Wielu z nas posiada swój ulubiony kubek, który ma odpowiednią kubaturę, kształt, czy wygląd. Jednak podążając za zasadami herbacianego savoir-vivre’u, w sytuacji, gdy zapraszamy do siebie znajomych lub uczestniczymy w oficjalnym spotkaniu, herbata musi być serwowana w filiżankach – najlepiej wykonanych z eleganckiego i lekkiego materiału, najczęściej porcelany. Ta etykieta obowiązuje na całym świecie, choć czasami miejscowy folklor pozwala na pewne odstępstwa od tej reguły (np. Rosja lub kraje Azjatyckie). Istotne jest także, aby herbatę serwować bezpośrednio przy gościach z imbryków lub czajników.

Fot. Materiały prasowe

Miód, cukier i ciasteczko

Wykorzystanie określonych dodatków do herbaty zależy od jej rodzaju. Niektóre gatunki dobrze komponują się z mlekiem, inne powinno się pić saute. Jednak o gustach się nie dyskutuje – napar herbaciany musi po prostu odpowiadać naszym upodobaniom. Puryści uważają, że herbatę powinno się pić „czystą”, gdyż tylko wtedy będziemy w stanie poczuć głębie jej smaku. Są jednak pewne normy dotyczące wykorzystania dodatków, których powinniśmy przestrzegać. W przypadku cukru, zawsze należy podawać go w cukiernicy i nasypywać do filiżanek dedykowaną łyżeczką (lub szczypcami w przypadku wykorzystywania cukru w kostkach). Miód, czy konfiturę także powinno serwować się w osobnych naczyniach, np. spodeczkach (nigdy w opakowaniach!). Bardzo popularnymi dodatkami do herbaty są nomen omen herbatniki, które, choć będą jedzone rękoma, powinny być serwowane jak każde inne ciasto – czyli podawane na oddzielnej zastawie. Najpopularniejszym, obok cukru, dodatkiem do naparu jest bez wątpienia cytryna. Proponując ją naszym gościom, powinniśmy pozbawić ją skórki. Jest to uwarunkowane nie tylko względami higienicznymi, ale też smakowymi.

Fot. Materiały prasowe

Z uniesionym paluszkiem?

Częstym skojarzeniem związanym z piciem herbaty jest charakterystycznie uniesiony mały palec u dłoni, która trzyma filiżankę. Choć może się to wydawać eleganckie, nie powinniśmy tego robić w towarzystwie. Warto też pamiętać, że zarówno ze względów estetycznych, jak i zdrowotnych, bezwzględnie nie powinniśmy pić naparu z łyżeczką w naczyniu!

Umiejętność odpowiedniego serwowania i picia herbaty, poza walorami czysto estetycznymi, pozwala na wydobycie pełni smaku z przygotowywanego naparu. Powinniśmy również pamiętać, że herbatę, szczególnie w kontekście doznań sensorycznych, powinniśmy traktować podobnie jak wino. Oznacza to, że określone rodzaje herbat można dobrać do rodzaju potraw, a nawet okazji, podczas której napar będzie serwowany.

Smacznego!


Zobacz także

4 sposoby na zakup tanich kosmetyków

Regeneracja paznokci – to musisz wiedzieć

Jak działają maseczki do twarzy?