Czy wiesz jaki kolor eyelinera najlepiej podkreśli barwę twoich oczu? Sprawdź

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
27 stycznia 2017
Fot. iStock/stock_colors
Fot. iStock/stock_colors

Moda na podkreślenie oka za pomocą eyelinera nie przemija. To prosty, makijażowy trik, który nie wymaga opanowania skomplikowanej techniki, a daje spektakularny efekt. Czy wiesz, jak umiejętnie dobrać kolor popularnej „kreski”?

1. Oczy brązowe

Fot. iStock/stock_colors

Fot. iStock/stock_colors

Jeśli masz brązowe oczy, najlepiej głębię ich koloru wydobędzie kreska w kolorze granatowym.

Pasują również: czarny, brązowy, fioletowy

2. Oczy piwne 

Fot. istock/stock_colors

Fot. istock/stock_colors

Osobom o tym kolorze oczu, służy podkreślenie linii oka za pomocą ciepłego, metalicznego złota. Rozjaśni on tęczówkę i uwidoczni w niej błyszczące drobinki.

Pasują również: czarny, brązowy, fioletowy

3. Oczy zielone 

Fot. istock/stock_colors

Fot. istock/stock_colors

Zielony kolor oczu wyglądają jeszcze piękniej, kiedy zaakcentujemy go fioletową kredką.

Pasują również: ciemnoszary, czerwonobrązowy

4. Oczy niebieskie

Fot. iStock/stock_colors

Fot. iStock/stock_colors

Przy tym kolorze oczu, doskonale sprawdzi się ciemnozielony lub szmaragdowy odcień eyelinera.

Pasują również: szarobrązowy, odcień ciepłego brązu

5. Oczy szare

Fot. iStock/stock_colors

Fot. iStock/stock_colors

Osobom o tym kolorze śmiało można zaproponować kreskę w kolorze burgunda lub brunatnoczerwony.

Pasują również: czarny, ciemny brąz


Źródło: womansday.com


12 filmów o pokonywaniu siebie, które musisz zobaczyć

Karolina Krause
Karolina Krause
27 stycznia 2017
12 filmów o pokonywaniu siebie, które musisz zobaczyć
Fot. iStock

Czasami tym, co stoi nam na przeszkodzie do osiągnięcia naszych celów jesteśmy wyłącznie my sami. Niezależnie od tego, czy zmagamy się z niepełnosprawnością („Teoria Wszystkiego”), psychicznym uwarunkowaniem („Forest Gump”), czy trudnościami wynikającymi z warunków społecznych („Wielki Mike”), to od nas zależy ostateczny wynik tej walki. Siła jaką w sobie mamy i wiara we własne możliwości, sprawia, że jesteśmy w stanie pokonać nasze własne granice. Nawet wtedy, gdy wydaje nam się to niemożliwe. Oto 12 filmów, które są tego dowodem:

„Whiplash” (2014)

Perkusista Andrew Neimann brawurowo zagrany przez Milesa Tellera jest utalentowanym młodym perkusistą. Uczniem konserwatorium muzycznego na Manhattanie. Chłopak marzy o wielkiej karierze. Aby zrealizować plany, postanawia dołączyć do szkolnej orkiestry jazzowej prowadzonej przez okrutnego nauczyciela Terence’a Fletchera (J.K. Simmons), który często wyładowuje swoje frustracje na uczniach. Dla dla niego staje się jednak największym mentorem, a od pewnego momentu nawet wrogiem. Pod kierunkiem bezwzględnego nauczyciela, Andrew zaczyna dążyć do doskonałości za wszelką cenę – nawet własnego zdrowia.

„Dzika droga” (2014)

Dzika Droga to  historia kobiety, która próbuje rozliczyć się ze swoją przeszłością, zajrzeć w głąb swojego umysłu, a w efekcie końcowym przeżyć swoiste „katharsis”. W tym celu postanawia przejść samotnych tysiąc mil, przekraczając granice swojego ciała, samotności – a  przede wszystkim psychiki.

„Billy Elliot” (2000)

Pochodzący z górniczej rodziny jedenastoletni Billy, na przekór ojcu, który wróży mu karierę bokserską, pragnie zostać tancerzem Królewskiej Akademii Tańca. Mały Billy nie wie jednak, jak się do tego przyznać – najpierw przed sobą, potem przed bliskimi. Ostatecznie pozwala sobie na rozwijanie talentu i pod okiem prowincjonalnej primadonny zyskuje coś więcej, niż tylko taneczne umiejętności. Przekonuje się, jak wspaniale jest zrobić coś dla siebie pokonując ograniczenia, które narzucają stereotypy i społeczne przyzwyczajenia.

„Teoria Wszystkiego” (2014)

Stephen Hawking to bezwątpienia jeden z najpotężniejszych umysłów naszych czasów. Studiował na Oksfordzie, wyróżniał się spośród kolegów. Plany pokrzyżowała mu natura. Mając dwadzieścia parę lat zachorował na stwardnienie zarodnikowe boczne. Mimo nieuleczalnej choroby i postępujących niedowładów nie zrezygnował z kariery akademickiej, a nawet więcej – stał się ikoną dzisiejszej nauki.

„Elizabethtown” (2005)

Po druzgocącej klęsce na gruncie zawodowym, Drew Baylor (Orlando Bloom) zostaje wyrzucony z pracy, a jego dziewczyna postanawia od niego odejść. Załamany chłopak stara się skończyć ze sobą, kiedy dowiaduje się o śmierci swego ojca. Drew musi pojechać do miasteczka Elizebethtown, gdzie ojciec przebywał w chwili śmierci, by sprowadzić jego ciało do domu. Podczas lotu poznaje Claire (Kirsten Dunst), nadgorliwą i uroczą stewardessę, która udowadnia mu, że niesamowite rzeczy naprawdę się zdarzają. I to w chwili, gdy najmniej się ich spodziewamy.

„Wielki Mike” (The Blind Side, 2009)

„Wielki Mike” to historia życia Michael’a Oher’a – gwiazdy amerykańskiego futbolu. Jednak wbrew temu, czego moglibyśmy się po tym spodziewać, głównym bohaterem filmu nie jest ambitny chłopiec z prowincji, czy wielki atleta, który dzięki sportowi pokonuje przeciwności losu. Jest nim za to zagubiony czarnoskóry chłopak nie zdający sobie sprawy z talentu, który posiada. Urodzony przez rozwiązłą narkomankę nigdy nie zaznał rodzinnego ciepła. Żyjąc na krawędzi, przez lata próbuje utrzymać się na powierzchni. Przygarnięty przez Leigh Anne Tuohy (Sandra Bullock), wrażliwą żona milionera, wreszcie ma szansę odbić się od dna. Odnajdując swoje miejsce w rodzinie i z jej ogromnym wsparciem nabiera wiarę we własne możliwości. Z czasem stając się wielką sportową gwiazdą.

„Bez mojej zgody” (2009)

Film Nicka Cassavetesa to coś więcej niż tylko historia chorej na białaczkę dziewczyny i jej zmagania z chorobą. To opowieść o każdym z członków tej rodziny z osobna i razem. O miłości, poświęceniu, uporze w dążeniu do celu i samodzielności. To poszukiwanie odpowiedzi na to, ile w życiu jesteśmy w stanie poświęcić dla drugiego człowieka. I o odwadze do tego, by walczyć o swoje prawa. Mała Annie (Abigail Breslin) pokazuje nam, że nawet będąc dziećmi jesteśmy w stanie to zrobić.

„Everest. Przesunąć horyzont” (2007)

Ten film to nie tylko historia ekstremalnej wyprawy na najwyższą górę świata. To dokumentacja trudnej podróży w głąb siebie – trwającej dwa miesiące walki Martyny Wojciechowskiej z samą sobą i zdradliwym górskim żywiołem.W gruncie rzeczy jest to jednak opowieść o dziewczynie, która po ciężkim wypadku samochodowym, śmierci swojego przyjaciela i złamaniu kręgosłupa wyznaczyła sobie cel – zdobycie Mount Everestu. Półtora roku później, Martyna stanęła na Dachu Świata jako druga Polka w historii. Przesunęła swój horyzont. Udowodniając w ten sposób sobie i innym, że nie ma rzeczy niemożliwych.

„Temple Grandin” (2010)

Nagrodzona siedmioma statuetkami Emmy historia autystycznej kobiety, która mimo przeciwności losu osiągnęła w życiu sukces i spełniła swoje marzenia.

 „Motyl i Skafander” (2007)

To oparta na prawdziwej historii, opowieść o pokonaniu fizycznej niemocy, z jaką spotkał się Jean-Dominique Bauby redaktor francuskiego czasopisma „Elle”. Udar prawie całkowicie sparaliżował jego 43-letnie ciało odbierając mu, najważniejszą dla niego, zdolność pisania. Mimo to znajduje sposób, by za pomocą mrugnięć i asystentki przelać na papier swoje wspomnienia.

„Joy” (2015)

Nagrodzona Oscarem Jennifer Lawrence w roli zmagającej się z życiem samotnej matki, która nieoczekiwanie dokonuje wynalazku, okazującego się światowym fenomenem i staje na czele imperium finansowego wartego miliony dolarów.

„Forrest Gump” (1994)

I na końcu nasz ulubiony klasyk. Nie zrobiono jeszcze chyba bowiem filmu, który odniósłby równy sukces kasowy i artystyczny. Forrest jest małym chłopcem, o niskim ilorazie inteligencji. Jego matka pozostaje jednak nieustraszona w przekonaniu, że ma on takie same możliwości, jak każdy inny. To prawda – takie same, a nawet dużo większe. Chłopak przejawia bowiem niezwykłe zdolności do odnajdywania się w największych wydarzeniach w historii USA. Po dość niewiarygodnych doświadczeniach udaje mu się w końcu zostać szanowanym biznesmenem, do końca pozostaje jednak wierny swoim ideałom – wielkiemu sercu i bezwzględnej szczerości.


Siedem cytatów wartych przemyślenia, czyli Tom Hanks „na życie”

Redakcja
Redakcja
27 stycznia 2017
Tom Hanks
Fot. Canvas

Jedni kochają go bardziej, inni mniej – ale trzeba przyznać, że Tom Hanks ma w sobie ten niepowtarzalny magnetyzm. Coś co sprawia, że chcemy mu uwierzyć – nie tylko jego kreacjom aktorskim, jemu, człowiekowi z krwi i kości.

Sam Tom mimo sławy lubi to, co my: Star Treka i Beatlesów. Kocha swoją żonę Ritę i jak pokazał Internet – nasze, stare dobre „Maluchy” ;).

A co  głęboko w duszy gra potomkowi samego Abrahama Lincolna?

Siedem cytatów wartych przemyślenia, czyli Tom Hanks „na życie”

#1

Tom Hanks “ Bohater, to ktoś, kto z własnej woli wkracza w nieznane. ”

 

#2

Tom Hanks

#3

Tom Hanks Myślę, że lepiej jest czuć się dobrze, niż tylko dobrze wyglądać.

#4

Tom Hanks

#5

Tom Hanks Jeśli jesteś zabawny, jeśli jest coś, co wywołuje twój uśmiech, wtedy każdy dzień będzie dobry.

#6

Tom Hanks “ Żyj tak długo jak chcesz, a nie tak długo, ile trwa twoje życie. ”

#7

Tom Hanks Gdyby nie było ciężko, każdy by to potrafił. To ten wysiłek sprawia, że to jest wspaniałe.


Zobacz także

Fot. iStock/BraunS

Rodzice, którzy wychowują „dobre” dzieci robią te 5 rzeczy – nigdy o nich nie zapominaj!

Fot. iStock / MundusImages

5 zachowań, które ujawniają brak inteligencji emocjonalnej

Fot. iStock / Xsandra

5 zachowań, które świadczą o tym, że twój partner nie jest tym jedynym