Nuda i rutyna dopada cię w codziennych obowiązkach? Koniec z tym. Odczaruj je w prosty sposób

Redakcja
Redakcja
14 sierpnia 2017
Fot. iStock/sturti
Fot. iStock/sturti
 

Codzienność stawia przed nami wyzwania, które nie zawsze wywołują uśmiech na naszej twarzy. Pranie, sprzątanie, gotowanie — długa lista obowiązków nie każdego cieszy, czasem po prostu nam się nie chce każdego dnia robić tego samego. Ale gdy odpuszczamy, jest jeszcze gorzej.

Niestety niewykonane obowiązki nie znikają, ale nawarstwiają się w kolejnych dniach. Jest jednak sposób, aby przykre obowiązki zamienić w coś bardziej twórczego i przyjemniejszego.

Z nudnymi obowiązkami można sobie poradzić

Dzięki twoim mocnym stronom osobowości, które pomagają panować nad emocjami, redukować stres i ułatwiają wykonywanie wszelkich zadań, zamienisz nudę w interesujące zajęcie. Skuteczność mocnych stron osobowości udowodniła Ellen Langer, która przeprowadziła test na dwóch losowo wybranych grupach ludzi. Obie grupy miały wykonać nielubiane czynności, na przykład zmywanie naczyń. Jedna grupa otrzymała szczegółową instrukcję tej czynności, według której mieli skupić uwagę na 3 nowych rzeczach danego zadania — na przykład na wyglądzie i budowie piany, wadze przedmiotu i delikatności wody. Druga grupa miała po prostu umyć naczynia. Stwierdzono, że grupa, która nie tyle skupiła się na przykrym obowiązku, ile na zadaniach pobocznych, miała z tego o wiele więcej satysfakcji. Siła ciekawości i skupienie przyczynia się do wzrostu zaangażowania i uprzyjemnia nudne na co dzień czynności.

Przestać odwlekać to, co jest mniej przyjemne

1. Skup się na tym co musisz zrobić, ale nieszablonowo

Zastanów się jak uciec od znudzenia i pomyśl, co możesz zrobić, żeby było milej i ciekawiej. Jak połączyć przyjemne z pożytecznym i wykorzystać swoją kreatywność. Bądź ciekawa danej chwili, zauważ różnice pomiędzy tym co robiłaś, wczoraj, a tym, co robisz dziś.

2. Zaszalej i zrób to samo inaczej

Jeśli co dzień sprzątasz przy muzyce, tym razem zrób to w ciszy lub podczas rozmowy z bliskimi.

3. Zaplanuj swoją przestrzeń

Oczyść ją ze zbędnych sprzętów i przedmiotów, co ułatwi ci obowiązki. Im mniej „kurzołapów”, tym więcej czasu na inne przyjemności.

4. Przestań być Zosią Samosią

Jeśli wydaje ci się, że nikt nie zrobi tego lepiej od ciebie, prawdopodobnie jesteś w błędzie. Ale, nawet jeśli jesteś mistrzynią w sprzątaniu, pozwól się czasem wyręczyć. Podziel obowiązki między domowników, niech każdy ma jedno zadanie do wykonania.

5. Zaakceptuj bałagan

Może nie na tyle, by potykać się o stos rzeczy leżących na podłodze, ale pamiętaj, że nie wszystko musi być idealnie wysprzątane. Nic się nie stanie, jak raz na jakiś czas urządzisz sobie wolne od codziennego ścierania kurzu czy odkurzania podłogi.

To są łatwe sposoby, aby pozbyć się starych przyzwyczajeń i przestać skupiać się na tym, co i w jaki sposób powinniśmy robić. Łamiąc utarte schematy podchodzisz do życia z nową energią, a nic nie ekscytuje tak bardzo, jak poznawanie tego, co cię otacza od nowa.


 

 

źródło: psychologiazycia.com


4 powody, dla których MUSIMY w końcu zadbać o siebie. Dołącz do konkursu „Przytul siebie”

Redakcja
Redakcja
14 sierpnia 2017
Fot. iStock/fotostorm
Fot. iStock/fotostorm
 

Jak często myślisz: „Eh, zrobię coś dla siebie”. Ba, nawet nie myślisz, ale zwyczajnie robisz, bo masz to we krwi, bo sprawianie sobie przyjemności jest dla ciebie czymś naturalnym…

Niezbyt rozsądne pytanie, bo wiadomo, że o sobie myślimy bardzo rzadko. Bo my – kobiety, nadal mamy głęboko zakorzenione poczucie, że najpierw musimy zadbać o wygodę i potrzeby wszystkich dookoła, a na końcu ewentualnie pomyśleć o sobie, choć też nie za długo, żeby nie uznano nas za egoistki, co to tylko czubek własnego nosa widzą.

A przecież to właśnie my same powinniśmy być dla siebie najlepsze, traktować siebie z miłością i czułością. Dlaczego jest to tak ważne?

4 powody, dla których MUSIMY w końcu zadbać o siebie

Budujemy poczucie własnej wartości

Nie jest tak, że poczucie własne wartości nabywa się przy urodzeniu. Wręcz przeciwnie, buduje się ją przez całe życie. Jest nam ono potrzebne po to, by nigdy przenigdy nie zapominać o sobie, nie myśleć, ze inni są ważniejsi, a to co ja myślę i czuję nie ma najmniejszego znaczenia. Hej, jesteś tak samo ważna, a nawet ważniejsza, bo jeśli ty nie zadbasz o siebie, to kto to za ciebie zrobi? Dbaj o siebie w szczegółach, małych gestach, a poczujesz się lepiej z samą sobą, uśmiechniesz się do siebie w lustrze i polubisz siebie. I nie ma to nic wspólnego z egoizmem!

Szanujemy siebie – swoje uczucia, wolny czas

Jesteś dla wszystkich? Każdy może do ciebie zadzwonić z prośbą o pomoc? Szef po godzinach pracy dosyła maile z zadaniami? Przyjaciółka podrzuca dzieci na noc, bo idzie na randkę z mężem? A mąż czeka, kiedy zrobisz zakupy i ugotujesz obiad? Czas najwyższy z tym skończyć! Zadbaj o siebie, nie możesz się rozdrabniać, być dla wszystkich i zawsze. Uszanuj swój czas, swoje uczucia – jeśli nie chcesz pomóc, nie zgadzasz się na coś, robisz coś wbrew sobie – powiedz „nie” – twój świat się nie zawali. Obiecuję. Wręcz przeciwnie – jeśli zaczniesz szanować siebie, inni też będą to robić. Naprawdę!

Kierujemy swoim życiem

Kiedy w końcu mówimy „nie”, kiedy skupiamy się na tym, co czujemy, czy postępujemy w zgodzie ze sobą – tym samym odzyskujemy kontrolę nad naszym życiem. Dbając o siebie, skupiając się na własnych potrzebach sprawiamy, że nasze życie zyskuje na wartości, staje się dla nas samych lepsze, odzyskujemy chęci do działania, częściej się śmiejemy i jesteśmy szczęśliwsze.

Zwiększa się nasza samoświadomość

Najpierw boimy się słuchać siebie, obawiamy się, że inni się od nas odwrócą, że nas nie zrozumieją i ocenią w sposób niewłaściwy. A tymczasem, kiedy dbamy o siebie, zaczynamy też myśleć o sobie, skupiamy się na naszych emocjach, na tym, jak na sytuacje, ludzi reaguje nasze ciało. Wsłuchujemy się w siebie, dzięki czemu rozumiemy siebie lepiej. To niezwykła lekcja, dzięki której zaczynamy żyć bardziej świadomie, rozumiemy własne potrzeby i dostrzegamy pragnienia.

Dość już mówienia: „powinniśmy”, „mogłybyśmy” – o siebie MUSIMY zadbać, już czas najwyższy sprawić sobie odrobinę przyjemności, przytulić siebie. Nie wiesz od czego zacząć? Skup się na szczegółach, na drobnych rzeczach, jak poranna ciepła kawa, dobra książka wieczorem, aromatyczna kąpiel. O właśnie! A skoro już o kąpieli mowa – koniecznie powinniście wypróbować kosmetyki Nacomi, a zwłaszcza ich NOWOŚĆ – galaretkę do kąpieli. Ta, której zapach sprawia, że przenosimy  się na plaże Grecji dostarczy nam naprawdę wyjątkowych doświadczeń. Rozpieści nasze zmysły, przyniesie ukojenie i relaks. Zresztą podobnie, jak galaretki w innych zapachach – otulą nas swoją delikatnością. Myśląc o sobie, o dbaniu o siebie w szczegółach warto też wypróbować piankę do kąpieli o zapachu borówek, czy kokosu z bananem, która dzięki kryształkom cukru wygładzi naszą skórę i sprawi, że kąpiel stanie się właśnie tą chwilą w ciągu dnia, w której rozpieszczamy siebie, kiedy skupiamy się na naszych zmysłach, uczuciach, kiedy pozwalamy sobie pomyśleć tylko o sobie.

No tak, tyle, że my możemy sobie pisać, wy czytać, a w praktyce i tak nie wiadomo, jakie przyniesie to rezultaty. Dlatego mamy dla was konkurs.

Konkurs „Przytul siebie”

Zadanie konkursowe: W komentarzu pod tym artykułem napisz nam odpowiedź na pytanie: „A Ty, co zrobiłaś ostatnio tylko dla siebie?”. Pomyśl, jak często dbasz o siebie, co dla siebie robisz, a jeśli nie zdążyłaś, zrób to teraz i napisz nam o tym koniecznie!

Nagrody: Autorki pięciu najciekawszych komentarzy nagrodzimy zestawem kosmetyków firmy Nacomi, których użycie wyzwoli w was endrofiny, pobudzi wasze zmysły i da energię do działania!

Każdy z pięciu zestawów kosmetyków Nacomi składa się z:

Pianki peelingująco-myjąca

unnamed

pianka cocobanan

Galaretki do mycia ciała

unnamed (1)galaretki papaja
Czas trwania konkursu: od 16.08 do 25.08, ogłoszenie wyników do dnia 30.08.2017 na www.ohme.pl.

Regulamin konkursu znajdziecie TUTAJ.


4. Edycja kampanii i konkursu „POŁOŻNA NA MEDAL” – głosowanie na najlepszą położną trwa

Redakcja
Redakcja
14 sierpnia 2017
Położna z powołania
Fot. iStock / MartinPrescott
 

Trwa 4. edycja kampanii społeczno-edukacyjnej „Położna na medal”. W ramach kampanii realizowany jest konkurs na najlepszą położną w Polsce. Z dniem 31 lipca zakończyło się przyjmowanie nominacji. Obecnie na zgłoszone kandydatki można oddawać głosy, dzięki którym zostanie wybrana „Położna na medal”. Do konkursu zgłoszone zostały 432 położne z całej Polski, z czego 16 z nich ma jeszcze potwierdzić swój udział w konkursie.  Głosowanie odbywa się na stronie kampanii www.poloznanamedal2017.pl i trwa do 31 grudnia.

31 lipca minęły cztery miesiące od startu 4. edycji kampanii i konkursu Położna na medal. Dzień ten kończy etap nominowania kandydatek do plebiscytu. W tym okresie do konkursu zostały zgłoszone 432 położne z całej Polski. 16 nominowanych ma potwierdzić swój udział, ponieważ każda kandydatka bierze udział w plebiscycie dopiero po wyrażeniu zgody. Do 31 grudnia trwa oddawanie głosów na położne. Konkurs ma na celu wyłonienie trzech najlepszych położnych w kraju oraz wyróżnienie po jednej położnej w poszczególnych województwach.

Wyłonienie kandydatek to jeden z punktów kampanii „Położna na medal”. Położne, które zostają ambasadorkami kampanii dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem. Dzięki temu kobiety w okresie okołoporodowym mogą czerpać informacje związane z przygotowaniem się do porodu, ciążą oraz wychowaniem nowonarodzonego dziecka. Poznają swoje prawa, oraz rolę położnej w tak ważnym okresie ich życia. Dzięki takim działaniom kampania zatacza koło. Kobiety i ich rodziny, które miały kontakt z położną mogą podziękować jej za włożony trud i zaangażowanie zgłaszając je do konkursu „Położna na medal”

„Kampania wywołuje pozytywne dyskusje w środowisku położnych. Poprzez wyłonienie najlepszej położnej w kraju zwracamy uwagę na jej rolę, wkład i zaangażowanie w opiekę okołoporodową. Przybliżamy sylwetkę, obowiązki i charakter pracy położnej. Praca ta często jest niezauważana i mało doceniana, a kampania i konkurs Położna na medal skupiają się na istotnych dla matki i noworodka, aspektach pracy położnej – mówi Iwona Barańska z Akademii Malucha Alantan, pomysłodawcy i organizatora kampanii „Położna na medal”.

Patronat honorowy na czwartą edycją objęła Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych. Partnerami merytorycznymi zostali: Polskie Towarzystwo Położnych, Fundacja Rodzić po Ludzku, Stowarzyszenie Dobrze Urodzeni. Mecenasem kampanii jest marka Alantan Plus. Pomysłodawcą i organizatorem kampanii jest Akademia Malucha Alantan, która od lat angażuje się w propagowanie bezpiecznego i zdrowego stylu życia wśród rodzin i podnoszenie świadomości związanej z opieką okołoporodową.

poloznanamedal2017


Zobacz także

Fot. Istock/draganab

Chcesz być piękna, musisz cierpieć. Ale niekoniecznie cały czas. 7 rzeczy, których powinnaś pozbyć się ze swojej szafy

Fot. iStock / svetikd

5 pozytywnych typów ludzi, którymi dobrze jest się otaczać

Fot.  Materiały prasowe

Styl disco wkracza na modowe salony. DISCO GLAM by STEVE MADDEN