Nowy Rok i nowe standardy opieki okołoporodowej Czego mogą spodziewać się przyszłe mamy?

Redakcja
Redakcja
5 stycznia 2019
Mat. prasowe
 

Wraz z początkiem roku 2019 weszły w życie zmiany w standardach organizacyjnych opieki zdrowotnej nad kobietą w czasie cięży, porodu, połogu oraz nad noworodkiem, zaproponowane przez Ministerstwo Zdrowia. W zaktualizowanych standardach znalazły się istotne z punktu widzenia przyszłych mam reformy. Dowiedz się, czego dotyczą.

Nowe standardy zostały wprowadzone poprzez Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 16 sierpnia 2018 r. w sprawie standardu organizacyjnego opieki okołoporodowej (Dz. U. poz. 1756). Znaczna część dotychczasowych przepisów dotyczących opieki okołoporodowej pozostała niezmieniona, ale w dokumencie znalazło się również kilka nowości. W zaktualizowanych standardach znajdą się między innymi zapisy dotyczące ciąży, łagodzenia bólu porodowego czy zasad organizacji pracy personelu w trudnych przypadkach. Warto, by każda przyszła mama zapoznała się z prawami, jakie będą jej przysługiwać od początku tego roku. Oto najważniejsze zmiany w tym zakresie:

  • Zlikwidowano obowiązkową hospitalizację po 41. tygodniu ciąży. Zgodnie z nowymi wytycznymi po 40. tygodniu ciąży kobieta ma posiadać komplet badań i być pod opieką lekarza. To on zadecyduje, czy przyszła mama powinna udać się do szpitala. Przepis ten ma na celu ograniczenie nadmiernej liczby wykonywanych porodów zabiegowych.

  • Doprecyzowano przepisy tak, aby mieć większą pewność, że pacjentka wybrała i poznała swoją położną jeszcze przed porodem (w 21.-26. tygodniu ciąży). Samo skierowanie do położnej zostało uznane za niewystarczające.

  • Wprowadzono kontrolę ryzyka depresji poporodowej. W ramach nowych standardów kobieta będzie poddana ocenie ryzyka i nasilenia objawów depresji poporodowej. Procedura będzie odbywała się w trzech etapach: 11.-14. tygodniu ciąży, 33.-37. tygodniu i po porodzie, podczas wizyty położnej w miejscu pobytu matki i jej dziecka.

  • Położono duży nacisk na wsparcie przyszłych mam w laktacji. Karmienie piersią jest bowiem najlepszym sposobem żywienia niemowlęcia – Światowa Organizacja Zdrowia zaleca karmić dziecko wyłącznie w ten sposób do 6. miesiąca życia.

  • Zaprzestano traktowania łagodzenia bólu porodowego jako dodatkowej procedury medycznej i położono większy nacisk na edukacje kobiet w tym zakresie. Przyszła mama będzie musiała otrzymać kompleksową informację, jakie metody uśmierzania bólu są dla niej dostępne i jakie mogą mieć skutki niepożądane.

  • Umożliwiono wcześniejsze zapoznanie się przyszłej mamy z miejscem porodu, wypełnienie dokumentacji medycznej i odbycie wcześniejszej konsultacji anestezjologicznej w celu przekazania informacji o dostępnych formach znieczulenia.

  • Ustalono, że o możliwości spożywania posiłków przez kobietę rodzącą będzie decydował lekarz. Do tej pory mogły decydować również położne.

Co jeszcze warto wiedzieć?

Przyszła mama w okresie oczekiwania na dziecko szuka rzetelnych informacji nie tylko na temat samego porodu, ale również dotyczących zalecanej diety w trakcie ciąży, karmienia piersią czy zasad właściwego żywienia malucha. Przejrzyste poradniki, zawierające sprawdzone informacje na te tematy, każda mama znajdzie na stronie edukacyjnego programu www.1000dni.pl.


Wegańskie desery krok po kroku

Redakcja
Redakcja
5 stycznia 2019
Wegańskie desery krok po kroku
Fot. Materiały prasowe
 

Weganizm utożsamiany jest z bardzo restrykcyjną dietą, której podstawą jest rezygnacja ze spożywania produktów zwierzęcych. Wiele osób sądzi, że wiąże się ona z  kupowaniem wymyślnych produktów w specjalnych, ekologicznych sklepach. I o ile kilkanaście lat temu faktycznie mogło tak być, tak obecnie weganie mają zdecydowanie łatwiejsze życie, gdyż wszędzie można już kupić składniki do pysznych, wegańskich potraw i deserów. Delecta podpowiada w jaki sposób te ostatnie można szybko przyrządzić w zaciszu domowego ogniska. Zobacz przepisy na najlepsze wegańskie desery krok po kroku.

Dieta wegańska cieszy się coraz większą popularnością. To sprawia, że na sklepowych półkach coraz częściej spotkamy produkty spełniające jej wymogi, a w sieci bez problemu znajdziemy przepisy na pyszne potrawy, które z powodzeniem mogą stanowić zamienniki dla naszych ulubionych dań. Jeśli nie wyobrażasz sobie popołudniowej kawy bez kawałeczka ciasta, a jednocześnie, w myśl zasady weganizmu, chciałbyś zrezygnować z produktów odzwierzęcych (w tym masła, mleka, jajek) koniecznie przeczytaj nasze pomysły na wegańskie ciasta!

Wegańskie desery krok po kroku

Wegańskie brownie z dodatkiem fasoli

Składniki:

  • 1 szklanka czerwonej opłukanej fasoli
  • 1/4 szklanki mleka orzechowego
  • 1/4 szklanki mleczka kokosowego
  • 1/2 szklanki syropu klonowego
  • 1/2 szklanki kakao
  • 1/4 szklanki oleju kokosowego
  • 1/4 szklanki wiórków kokosowych Bakalland
  • płaska łyżeczka sody oczyszczonej Delecta
  • dwie garści orzechów laskowych Bakalland

Brownie zawdzięcza swoją nazwę ciemnobrązowemu kolorowi, wynikającemu z użycia dużej ilości kakao. Wszystkim miłośnikom tego amerykańskiego ciasta zdradzamy przepis na jego zdrowszą wersję.

Na początku piekarnik nagrzewamy do temperatury 180°C (bez termoobiegu). W tym czasie smarujemy keksówkę oliwą i wysypujemy mąką. Fasolę z puszki płuczemy i blendujemy. Do powstałej masy dodajemy mleko orzechowe i kokosowe (samą śmietankę) i jeszcze raz blendujemy na gładką masę. Całość łączymy z pozostałymi składnikami, na koniec dodając orzechy, jeszcze raz mieszając. Przekładamy do keksówki i pieczemy 30 minut.

Szybko, zdrowo i smacznie, czyli tak jak lubimy.

Wegańskie ciasto kokosowe

Składniki

  • 200 g mąki
  • 100 g wiórków kokosowych Bakalland
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia Delecta
  • 200 g cukru
  • 350 ml mleka kokosowego
  • 1 i 1/2 łyżki kakao
  • 50 g czekolady

Podobno ludzie dzielą się na wielkich miłośników kokosa i tych, którzy za nim nie przepadają. Jeśli należycie do pierwszej grupy, koniecznie wypróbujcie ten przepis!

Na początku piekarnik nagrzewamy do temperatury 180°C (bez termoobiegu). Do miski wsypujemy mąkę, wiórki kokosowe, proszek do pieczenia oraz cukier. Całość mieszamy. Odmierzamy 300 ml mleka kokosowego, delikatnie je podgrzewamy do rozpuszczenia i następnie dodajemy do pozostałych składników mieszając. Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia i zapinamy obręczą. Do formy wlewamy 2/3 przygotowanej masy. Do pozostałej dodajemy kakao i po wymieszaniu, wykładamy punktowo łyżką. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez ok. 45 minut, do suchego patyczka. Pod koniec pieczenia przygotowujemy polewę: czekoladę roztapiamy w „kąpieli wodnej” w 50 ml mleka kokosowego. Po wystygnięciu ciasta pokrywamy je przygotowanym sosem czekoladowym.

Aloha! Ciasto kokosowe gotowe!

Wegańskie ciasto bananowe

Składniki:

  • 4 dojrzałe banany
  • 1/3 szklanki oleju
  • 3 szklanki cukru
  • 1,5 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej Delecta
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia Delecta
  • 1 łyżeczka aromatu waniliowego Delecta

Szybko i jednocześnie smacznie, czyli tak jak lubimy! Ciasto bananowe czas zacząć!

Na początku piekarnik nagrzewamy do temperatury 170°C (bez termoobiegu). Obrane i rozdrobnione widelcem banany łączymy z olejem, cukrem i aromatem waniliowym. Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i sodą, następnie całość dodajemy do reszty składników i mieszamy. Przygotowaną masę przekładamy do keksówki i pieczemy przez około godzinę.

Ciasto wybornie smakuje z masłem orzechowym. Polecamy tę opcję szczególnie tym, którym dodatkowe kalorie nie są straszne.


Artykuł powstał we współpracy z Delecta 


Gdzie tkwi tajemnica dobrego związku? Jest tylko i aż kilka ważnych elementów

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
5 stycznia 2019
Fot. iStock/teksomolika

Kto z nas nie chciałby poznać przepisu na dobry długotrwały związek? Ze wzruszeniem słuchamy historii tych, którzy spędzili ze sobą 40, a nawet 50 lat. I choć pewnie mieli swoje wzloty i upadki, to jednak nadal potrafią patrzeć na siebie z miłością i trzymać się za rękę.

Gdzie tkwi tajemnica? Specjaliści mówią, że w emocjonalnej intymności i komunikacji, która jest fundamentem prawdziwego partnerstwa.

Jednym z ważnych czynników dbania o więź, która na co dzień nas łączy i daje pewność, że nasza miłość nie utonie w rutynie, jest dzielenie się ważnymi dla nas sprawami. Zwierzanie się, powierzanie swoich najskrytszych marzeń, pragnień partnerowi, mówienie o tym, co nas boli, czego się boimy, sprawia, że czujemy się bardzo blisko tej drugiej osoby. Intymność wymaga nieustannego jej podsycania i dbania o to, by między wami nie wygasała.

Oprócz wzmacniania więzi emocjonalnych, równie ważne jest utrzymywanie kontaktu fizycznego. Brzmi dość oschle, ale często możemy spotkać pary, które po kilku latach wspólnego życia przestają się przytulać, iść za rękę podczas spaceru, którym wydaje się, że spanie pod jedną kołdrą wystarczy za wszystkie przejawy czułości. Tak nie jest i powinniśmy o tym pamiętać, bo dotyk może komunikować całe mnóstwo emocji, takich jak miłość, współczucie i troskę. To on wzmacnia nasze poczucie bezpieczeństwa i przyciąga nas do siebie nawzajem.

Jedne z badań nad związkami, wykazały, że im częściej się całujemy, tym bardziej zmniejszamy stres i zwiększamy poczucie, że nas związek jest udany. Dlatego nie zapominajcie dzielić się czułością, dotykiem, spontanicznie przytulać. Mijając się między sypialnią a łazienką zatrzymajcie się na chwilę, by znaleźć choćby kilka sekund tylko dla was.

A jeśli już mowa o spontaniczności, ta jest niezwykle istotna. Przełamujcie rutynę, róbcie wspólnie rzeczy, których nie robiliście. Zmieńcie restaurację, zamiast do kina idźcie do teatru, wyjedźcie gdzieś razem. Nie siedźcie każdego wieczoru na kanapie. I nie wykręcajcie się zmęczeniem, ciężkim dniem. To wy jesteście dla siebie najważniejsi, więc kiedy zadbacie o waszą miłość, jak nie teraz? Ona odejdzie zaniedbana, zakurzona wiecznymi wymówkami, bo brak czasu, chęci, pieniędzy.

Rozmawiajcie, poznawajcie się, bo przecież nieustannie się zmieniamy, pozwalajcie sobie od czasu do czasu na odrobinę szaleństwa. To tak dużo, a jednocześnie tak niewiele, by żyć w dobrym związku przez wiele lat.


Zobacz także

Ogólnopolskie Spotkanie Kobiet. Zapraszamy na konferencję

Do galerii na zakupy? Niekoniecznie. Każdy przychodzi tu znaleźć zupełnie inny kawałek świata

5 znaków, że czeka was wojna rozwodowa