Lifestyle

MUST HAVE na siłownię: designerski ręcznik szybkoschnący

Redakcja
Redakcja
9 kwietnia 2019
Fot. Materiały prasowe
 

Jak wygląda idealnie spakowana torba treningowa? Buty, strój, butelka wody, odtwarzacz z ulubioną muzyką i … szybkoschnący ręcznik z Polygiene, czyli technologia „kontroli nad przykrymi zapachami”.

Nie ma co ukrywać – ładne akcesoria pomagają zmobilizować się do ćwiczeń. O ile przyjemniej ćwiczy się, wiedząc, że po treningu weźmiemy prysznic i otulimy się milutkim i świeżym ręcznikiem zaprojektowanym w najmodniejszych wzorach i kolorach. Ale nawet najpiękniejszy ręcznik, jeżeli będzie niedosuszony, nie zachęci do wyjścia na trening. Mokry ręcznik to przede wszystkim wylęgarnia bakterii, grzybów i źródło „zapaszków”. Na szczęście jest na to sposób – szybkoschnące ręczniki Dr.Bacty.

Szybkoschnący czyli jaki?

Przede wszystkim wykonany z wysokiej jakości materiałów, charakteryzujących się wysoką chłonnością, dokładnością wykonania oraz gramaturą. Dr.Bacty jako jedyna marka w Polsce szyje ręczniki z wykorzystaniem najlepszej na świecie, antybakteryjnej technologii Polygiene, dzięki której nie trzeba prać rzeczy po każdym treningu. Wystarczy je wysuszyć, a zawarte w Polygiene jony srebra zadbają o zahamowanie rozwoju bakterii i powstawania nieprzyjemnych zapachów. Jednocześnie ręczniki DrBacty są bezpieczne dla skóry – nie zakłócają jej flory antybakteryjnej.

Fot. Materiały prasowe

Z czego jest uszyty Dr.Bacty?

Ręczniki Dr.Bacty wykonane są w 100% z ultramikrowłókien, które:

  •  są 100 razy cieńsze od ludzkiego włosa,
  • schną 10 razy szybciej niż zwykły ręcznik,
  • wchłaniają 4,5 razy więcej niż same ważą,
  • chłoną 3 razy więcej wilgoci niż materiał bawełniany o tej samej powierzchni,
  • są 3 razy lżejsze od ręcznika bawełnianego.

Ręcznik na siłownię nie musi być nudny!

Kompletując torbę na siłownię, myślimy o funkcjonalnych i ładnych butach czy stroju, a zapominamy o tym, że ręcznik też może być designerskim gadżetem. Warto zadbać, żeby w torbie między ubraniami i akcesoria niezbędnymi w czasie i po treningu znalazł się stylowy model. Amarantowy? Limonkowy? A może we flamingi? Ręczniki Dr.Bacty zachwycą Cię szeroką gamą najmodniejszych wzorów i kolorów.

Fot. Materiały prasowe

Artykuł powstał we współpracy z Dr.Bacty


Lifestyle

Pełne ziarna uzupełnią energię

Redakcja
Redakcja
9 kwietnia 2019
Fot. iStock / Fascinadora
 

Niedługo po zjedzeniu posiłku chce ci się spać, a apetyt szybko wraca ze zdwojoną siłą? Prześwietl swój talerz. Prawdopodobnie znajduje się na nim zbyt mało węglowodanów złożonych. Dowiedz się, dlaczego pełne ziarno powinno zagościć na stałe w twojej diecie i jak wpłynie to na twoją codzienną aktywność.

Zła sława węglowodanów

Ostatnimi czasy węglowodany mają niepochlebną opinię. Ze wszystkich wartości odżywczych to właśnie im najczęściej stawia się zarzut powodowania tycia. Odchudzający się często drastycznie ograniczają węglowodany do minimum. Niestety, jest to duży krok w kierunku szybkiego zaprzestania diety. Nim się obejrzymy zaczyna nam brakować energii, nie wysypiamy się, ponieważ niedobór węglowodanów powoduje kłopoty ze snem. Redukcja węglowodanów w diecie może być również przyczyną osłabienia pracy tarczycy, a także obniżonej koncentracji, co rzutować może na naszą pracę i naukę.

Dlaczego w ogóle węglowodany budzą w nas tyle kontrowersji? W naszej świadomości zapisały się one przede wszystkim jako cukry proste będące źródłem szybko przyswajalnej energii, która niestety równie prędko opada. To powoduje, że sięgamy po jeszcze więcej jedzenia, w nadziei na ponowny zastrzyk energii. Niestety, nadmiar węglowodanów odkłada się w organizmie w postaci tkanki tłuszczowej. Odkąd mamy tę wiedzę, w walce o szczupłą sylwetkę ograniczamy spożycie węglowodanów. Jednocześnie dyskredytujemy działanie węglowodanów złożonych, z których energia uwalniana jest w inny sposób, dużo korzystniejszy dla naszego organizmu i sylwetki.

Dlaczego potrzebujemy węglowodanów złożonych?

Przede wszystkim potrzebujemy ich o wiele mniej, aby zaspokoić swój apetyt na najbliższe godziny – energia z węglowodanów złożonych jest uwalniana dużo wolniej, w przeciwieństwie do tych prostych. Zawartość mikro- i makroelementów, na które składa się nieoczyszczone ziarno zbóż, pomaga nam uzupełnić niedobory w organizmie. Dodatkowo, wysoka zawartość błonnika powoduje uczucie sytości na dłużej, więc nie czujemy nieustannie powracającej ochoty na podjadanie. Węglowodany to przede wszystkim paliwo dla naszego mózgu. Od tego jakiej jakości węglowodany dostarczymy sobie w ciągu dnia, zależeć może efekt naszej pracy, szybkość uczenia się i energia do działania.

Jeżeli z głową będziesz dobierać składniki swojej diety, stawiając na jakość, a nie ilość, szybko zauważysz różnicę w swoim samopoczuciu, a nawet rozmiarze! Zamień pieczywo białe na ciemne, podobnie z makaronem i ryżem, częściej sięgaj również po kasze. Zadbaj o to, aby również twoje przekąski były skarbnicą witamin i minerałów zawartych w pełnym ziarnie. W przerwie od nauki lub pracy wybierz batony zbożowe o dobrym składzie, np. Bakalland BA! Zero dodatku cukru, będące kompozycją pięciu pełnych zbóż: owsa, pszenicy, jęczmienia, żyta i ryżu w trzech wariantach smakowych: 5 zbóż Truskawka & Quinoa, 5 zbóż Wiśnia & Amarantus oraz 5 zbóż Kokos & Chia. Batony zawierają dodatek naturalnego błonnika – inuliny, wytwarzanej z korzenia cykorii, która wspiera funkcjonowanie korzystnej mikroflory układu pokarmowego (Bifidobacterium). Wartości odżywcze nowych batonów podnosi zawartość popularnych Super Foods – komosy ryżowej (quinoa), amarantusa i nasion chia (szałwii hiszpańskiej), a smak wzbogacają liofilizowane owoce. Dzięki takiemu połączeniu pełnych ziaren z naturalnymi składnikami po chwili przerwy wrócisz do zajęć ze zdwojoną siłą! Będziesz zaskoczony, jak niewiele będzie ci potrzeba, aby się nasycić i zafundować sobie zastrzyk pełnowartościowej energii.

Włącz pełne ziarno do swojej diety

Czy wiesz, że według najnowszej piramidy żywienia Instytutu Żywienia i Żywności w oparciu o zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia, zaraz po owocach i warzywach, pełne ziarna powinny stanowić podstawę naszego jadłospisu?

Fot. Materiały prasowe

Dzięki wysokiej zawartości minerałów i błonnika pomogą ci zwalczyć złudne uczucie głodu. Rozpocznij dzień z produktem pełnoziarnistym – możesz wybrać kanapkę z chlebem razowym, jaglankę lub owsiankę z owocami. Dobrze zbilansowany posiłek będzie rzutował na twój jadłospis przez cały dzień. Dostarczy ci potrzebnej energii, która będzie powoli uwalniała się przez najbliższe godziny. Ochota na słodycze nie będzie dopadać cię z taką częstotliwością i siłą jak dotychczas, a obiad i kolację instynktownie przygotujesz w mniejszych porcjach. Twój organizm szybko przyzwyczai się do nowych warunków.


Artykuł powstał we współpracy z Bakalland


Lifestyle

Perfekcja na 99% nie jest gorsza od tej na 100%. Akcja #BabaCud – wyzwanie #7

Redakcja
Redakcja
9 kwietnia 2019
7 sygnałów ostrzegawczych perfekcjonizmu
Fot. iStock / Vizerskaya

Święta to czas kiedy chcemy dać z siebie maksimum, by w ten sposób udowodnić sobie i bliskim jak bardzo dbamy o rodzinne gniazdo. Efekt? Zmęczone, rozzłoszczone siadamy do rodzinnego stołu tkwiąc w przeświadczeniu, że mogłyśmy coś zrobić lepiej. Tylko po co?

Według raportu zrealizowanego na zlecenie marki Indesit, 44% badanych kobiet na obwiązki domowe poświęca od 2 do 5 godzin dziennie, taki sam przedział wskazało jedynie 15% mężczyzn. Jednocześnie 59% badanych kobiet zauważa, że to zdecydowanie więcej niż w przypadku ich partnerów. Oczywiście, w okresie przedświątecznym wartości te rosną. Mycie okien, podłóg, odkurzanie najdrobniejszych zakamarków domu pochłania nasz czas, który jak na złość, nie jest z gumy. Cóż, musimy to zaakceptować. Dlaczego więc nie pogodzić się z tym, że nasza perfekcja nie musi być perfekcyjna? Może wystarczy tylko umyta podłoga już bez opcji pastowania? Czy teściowa obrazi się, jeśli podamy jej  ciasto marchewkowe Delecta, które zrobione zostało z gotowej mieszanki do wypieku ciast, a nie świeżej, tartej marchwi?

Jesteśmy aktywne zawodowo, mamy pasje, chcemy spędzać więcej czasu z rodziną niż nasze matki – dlaczego więc oczekiwać od samej siebie, że będziemy prowadzić dom w podobny sposób jak one 30 lat temu?  Bądźmy szczere same z sobą, nie odbierzemy dzieciom dzieciństwa, jeśli zaangażujemy je do obowiązków domowych, zaś nasz partner nie stanie się mniej męski, jeśli wstawi pranie i odkurzy dywany. Życie nigdy nie było i nie będzie perfekcyjne, choćbyśmy nie wiadomo jak się starały, dlatego pora zaangażować domowników do prac domowych i nagrodzić potem wszystkich kawałkiem pysznego ciasta. Wszak korzystając z gotowych mieszanek do wypieku, możemy mieć pewność, że ciasto wyjdzie idealne. 😉

Zapraszamy was na 14-dniowy przedświąteczny kurs odpuszczania, uczenia się znajdowania najkrótszych, najprzyjemniejszych, najlepszych, a zarazem bardzo kreatywnych dróg. Bądźcie z nami. Zamiast nadskakiwać wszystkim wokół, po prostu bądźcie z nami i z nimi, w zgodzie ze sobą!

Tak! Mogą dziać się cuda, które sama wykreujesz. Delektuj się świętami!

Akcja #BabaCud

Pomyśl tym razem też o sobie, o zdrowym rozsądku przed świętami i podczas nich – a poprzez to także swoich bliskich. Niech te  święta znów nie będą kolejną udręką, a frajdą, radością, przyjemnością, smakowitością, delektowaniem się pysznymi potrawami – najlepiej tymi wspólnie przygotowanymi. Nie zapomnij podelektować się  fantastycznym czasem.

Przez 14 dni będziemy zdradzać wam sposoby na uwolnienie głowy od zbędnych obowiązków i poczucia przymusu. Nie musisz robić tego wszystkiego sama. Krok po kroku pozwól sobie na zrelaksowane święta!

Najfajniejsze komentarze nagrodzimy super nagrodami. Niech te święta będą naprawdę dobre! Szukajcie wyzwań na naszej stronie i na Facebooku.

Gotowa na przedświąteczne odpuszczanie? Wiemy, to wcale nie będzie łatwe! Zrób pierwszy krok i wykonaj nasze dzisiejsze wyzwanie!

II tydzień:

09.04.2019 – Mini wyzwanie na dziś:

Lubisz siebie? Tę na 99%. Tę, która nie o trzeciej w nocy nie poleruje luster? Tę, która wie, że nie za wszelką ceną, ponad siły, ledwo czołgając się do przodu? Napisz nam, co lubisz w sobie najbardziej… patrząc na swoje nieperfekcyjne cechy!

Co nie jest w was idealne? Lubicie tę cechę? Napiszcie nam o tym. W komentarzu do tego artykułu napisz  nam, co z swojej „nie-perfekcji” lubisz najbardziej. 🙂

Sprawdź przepis na dziś – i już więcej się nie martw!

Partnerem akcji jest

Apetyt rośnie w miarę jedzenia… Weź również udział w naszym konkursie na najbardziej leniwą potrawę wielkanocną!

Nagrody:

8 x zestaw smakołyków, składający się z:

  • Ciasto drożdżowe DB
  • Babeczki z płatkami czekolady
  • Beza
  • Ciasto Leśny mech
  • Komplet cukrów smakowych (6 smaków)
  • Komplet pisaków
  • Posypki Decorada (3 rodzaje)
  • 2 polewy
  • Budyń wanilinowy i śmietankowy
  • Krem Karpatka
  • Mix do śmietany
  • Mix do mascarpino
  • Proszek do pieczenia
  • Aromat migdał & cytryna
  • 2 x galaretka


Akcja trwa od 01.04.2019 do 14.04.2019 roku. Regulamin akcji dostępny jest tutaj.

TWOJE DANE: Pamiętaj, udział w konkursie jest dobrowolny. Dodając swój komentarz, wyrażasz zgodę na opublikowanie twojego imienia i nazwiska (lub pseudonimu), w przypadku ewentualnej wygranej, na liście laureatów, czyli na wykorzystanie i przetwarzanie twoich danych osobowych w celu przeprowadzenia niniejszego konkursu (zgodnie z przepisami o ochronie danych osobowych i RODO). Nie używamy twoich danych do  innych celów, niż czynności związane z niniejszym konkursem.

 

 


Zobacz także

Zespół Alicji w Krainie Czarów, czyli najdziwniejsze choroby na świecie

Wciąż myślisz, że są inni lepsi, zdolniejsi? Jak pomniejszasz swoją wartość

Uwierzyłam ci, złamałeś mi życie. Dziś bronię się przed myślą, że każda miłość przynosi cierpienie