Kiedy mężczyźni parodiują kobiety, efekt musi być oszałamiający. Genialne!

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
29 lipca 2016
Fot./
Fot./ Facebook

Najważniejsze to mieć dystans do siebie. Kto ma go więcej? Kobiety czy mężczyźni? Nie nam rozstrzygać, ale patrząc na zdjęcia, na których mężczyźni parodiują to, jak kobiety pozują do zdjęć, jak zachowują się w konkretnych sytuacjach i jakie foty umieszczają na społecznościowych portalach, trudno się nie uśmiechnąć, a momentami nawet roześmiać w głos.

Warto czasami pośmiać się z samych siebie, żeby nie traktować się zbyt poważnie. Obejrzyjcie i koniecznie podajcie dalej!

 

 

It’s the most wonderful gift of the year! ????? Completely OBSESSED with @FabFitFun’s winter box filled with amazing, full-size products like Juara Candlenut Body Creme for #SilkySoftSkin, reed diffuser for setting the mood, @dermalogica travel set (my FAVE skincare brand!), fab @frends earbuds (so I can rock Bieber’s Christmas album at the gym, duh?), exclusive #FabFitFun wine stopper + charm (HAPPY #WINESDAY, betches!???), the best fingerless gloves by @whitneyeveport, and so much more. You can get ALL OF THIS (value: $250+) for just $40 using code BASIC — shop at **fabfitfun.com** One box and you can cross off the ladies on your list…or keep it all for yourself. ?? (Disclaimer: Hot bro not included.) #TreatYoSelf #HappyHolibaes #GetGiftyButKeepItThrifty? #BaeCaughtMeBoxin? #PresentGoals #JingleBalls? #brOChristmasTree #brOChristmasTree? #LongHairDontCare #PanteneBroV #FatFitAndFunOnFleek #BrosBeingBasic @tribblereese | Get your box at fabfitfun.com + use code BASIC to save! ? Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Ashley Hesseltine (@brosbeingbasic)

źródło: borderpanda


Chcesz pomagać innym? To naprawdę nic trudnego!

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
29 lipca 2016
Fot. iStock / Leonardo Patrizi
Fot. iStock / Leonardo Patrizi

Lubisz to uczucie, które rośnie w tobie, gdy zrobisz coś dobrego. Kiedy trafi ci się szansa. Pomożesz sąsiadce wnieść zakupy, zatrzymasz się na chwilę nad kimś, kto upadł na ulicy – choć świat uparcie nie chciał tego zauważyć. I choć jeszcze przed chwilą pędziłaś gdzieś, teraz świat na chwilę się zatrzymał… Lubimy to uczucie, gdy zdarzy nam się pomóc, to poczucie, że jesteśmy potrzebni, że mimo wszystko jest zawsze miejsce dla dobra – dlaczego więc tak łatwo odpuszczamy i tak rzadko wpuszczamy je przez szeroko otwarte drzwi?

Jest co najmniej kilka sposobów na to, by świat – także ten twój świat – był lepszy. Pomóż sobie, żyj szczęśliwie.

Bądź dla siebie dobra – tylko wtedy łatwo być dobrym dla innych

Wiele mówimy o empatii, o inteligencji emocjonalnej. Nie wypada być zimnym, jak lód, nie – to nie uchodzi we współczesnym świecie. Dlatego czytasz, ćwiczysz i walczysz, by zdobyć statuetkę najlepszego człowieka, dobrego przyjaciela, żony, córki, pracownika. Uważnie – jak kazali w poradniku.  Przyglądasz się z rozmysłem otaczającemu światu i ludziom, jesteś dobra, zapominasz tylko o jednej, jedynej osobie, bez której to się nie może udać. O sobie

Tak. O sobie. Jak będąc w ciągłym biegu, zaniedbując swoje potrzeby (te oczywiste – od spokojnego śniadania zaczynając po wyrozumiałość dla własnych emocji) można bez frustracji robić wszystko dla innych? Trudne zadanie. Pewnie niejeden „święty” by nie podołał.

Zadbaj o swoje ciało, zadbaj o swój czas, rodzinę. Zobaczysz, że wtedy nie będziesz myśleć: no tak, pomogłabym, ale nie dam rady, mam tyle na głowie. Wtedy pomyślisz: dobrze, że mogę kontrolować swoje życie, bo mam więcej przestrzeni, by robić coś dla drugiego człowieka.

Pozwól sobie czasem na chwilę zapomnienia

Przypraw ją czekoladą, która poprawia nastrój. Idź pojeździć na rowerze. Poleż na dywanie myśląc o niczym. I nie gań się za to! Złap swój rytm.

Przestań nakręcać w sobie te wszystkie spirale

Bardzo lubimy to robić, mimowolnie. Muszę, muszę, muszę… i jeszcze to, i tamto. Tak bardzo denerwujesz się i stresujesz tym przymusem, że całkiem sporo czasu poświęcasz na rozmyślanie i mówienie, o tym, co cię czeka. A przecież w tym czasie mogłabyś wykonać część swoich obowiązków.

Zrobiłabym coś, ale muszę…

Zmieniałabym to, ale nie mogę…

Poszłabym tam, ale nie mam czasu…

Dałabym więcej, ale nie mam…

Zastanów się, kto tak naprawdę cię ogranicza? Być może ty sama jesteś swoim największym poganiaczem. Stres lubi się zapętlać, bo tak łatwo sami go podsycamy.

Wybieraj mądrze i intuicyjnie. Stawiaj sobie małe, łatwe do osiągnięcia cele.

Chcesz pomóc komuś? Proszę bardzo. Od dziś obiecaj sobie, że gdy najdzie cię ochota na coś słodkiego, sięgniesz po słodycze Wawel, a potem zarejestrujesz punkty z opakowań lub paragonu (jeśli kupujesz słodycze na wagę). Już. To nic trudnego, prawa? A i czekolada, dzięki takim akcjom jak „Z miłości do radości”, smakuje jeszcze lepiej.

Nie przeliczaj – czas i życie to kiepska waluta

Myślisz sobie czasem, że z chęcią być coś zrobiła, ale:

  • masz tak mało czasu wolnego, że nie dasz rady, jesteś tylko człowiekiem
  • nie masz siły
  • trudno ci zdecydować: poświęcić swój czas, pieniądze, energię dla innych, gdy sama nieustannie masz poczucie braku tego wszystkiego?

Jest tak wiele możliwości. Nie bój się ich! 

Pieniądze? Nie musisz ich mieć w ręce. Dołącz do programu partnerskiego, przekaż 1% ze swojego PIT-a.

Czas? Boisz się, że pomaganie pożarłoby ostatnią istniejącą godzinę wolnego w twoim życiu? A gdybyś to wszystko połączyła? Czy godzina spaceru z psem ze schroniska, to nadal poświęcenie – czy jednak byłby to dla ciebie relaks? Czy 15 minut czytania bajki dzieciom w szpitalu czy hospicjum, to dużo czasu? A może 2 minuty na wstukanie kodu po zakupach? Inni zajmą się resztą. Znajdź swój sposób na pomaganie. To nie musi cię kosztować.

Pomaganie może uzdrawiać nie tylko chorych i potrzebujących – może być najwspanialszą autoterapią.

Pomagaj bez wysiłku

To nie musi być poświęcenie – choć tak często nauczeni jesteśmy, że wartościowe jest tylko to, co okupione mozołem, potem na czole i wyrzeczeniami. Tak naprawdę nie musi być.

Pewnie przecierasz oczy ze zdumienia. Tak, na świecie jest wiele osób, które chcą pomagać, nie jesteś sama. Pomóżmy sobie samym, pomóżmy sobie w pomaganiu.

Pomaganie innym, to też pomaganie sobie. Może być naprawdę słodkie – gdy zasypiasz z myślą, że ktoś inny dzięki tobie właśnie wygrał drugie życie.

Z miłości do radości – jak to działa?

wawel zasady programu

W ramach prowadzonej akcji Wawel przekaże organizacjom łącznie 1 500 000 zł! I nie ma tu żadnego znacznie, ile osób zechce uczestniczyć w tej inicjatywie. Środku zostaną przekazane,  ponieważ  Wawel uważa, że ten rodzaj działalności i ta forma niesienia pomocy jest istotna i potrzebna.

W tej akcji każda organizacja biorąca udział w programie otrzyma wsparcie, jednak to od ciebie zależy, jak przedstawi się ranking, a tym samym, kto otrzyma największą część z puli (500 000 zł, 400 000 zł, 300 000 zł, 200 000 zł lub 100 000 zł). Tak, właśnie ty masz na to wpływ.

wawel fundacje

 

„Z miłości do radości” to inicjatywa, w której punkty z opakowań produktów Wawel oznaczonych serduszkiem możesz wymieniać na atrakcyjne nagrody, a Twoje zaangażowanie przyczynia się do realizacji celów pięciu organizacji charytatywnych. To proste!

dalczego warto

W akcji „Z miłości do radości” swoje siły zjednoczyli przedstawiciele organizacji, którzy na co dzień wyzwalają radość na twarzach swoich podopiecznych i ich bliskich. Teraz możesz to zrobić również Ty!

Możesz osłodzić nie tylko swoje życie – powodzenia!

z milosci do radosci

 

 


Szanuj się, kobieto… Co to właściwie dzisiaj dla nas znaczy?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
29 lipca 2016
Fot. iStock/Alessandro Di Noia
Fot. iStock/Alessandro Di Noia

Kobieto, szanuj się. Szanuj się bo raz utraconej cnoty nie odzyskasz. Szanuj się, bo dobre imię masz jedno. Szanuj się, bo nikt nie będzie cię chciał. Czy może być coś gorszego, kobieto, niż być niechcianą przez mężczyznę? Szanuj się, bo tego oczekuje od ciebie świat. Ale szanuj się tak, jak tego wymagają inni.

A oni nauczyli cię, że szanować siebie, to:

Pozwolić uwierzyć, że lepiej wiedzą, co dla ciebie dobre

Bo kobieta świadoma siebie i pewna swoich racji to ktoś, kim trudno manipulować, komu trudno wmówić żeby postępowała wbrew własnym uczuciom i przekonaniom, ktoś kto nie zadowoli się bylejakością z związku. Ktoś kto w relacji z drugą osobą będzie oczekiwał zrozumienia i partnerstwa, a nie narzucania z góry gotowych rozwiązań i wyborów.

Pozwolić innym decydować w sprawach dotyczących twojego ciała i życia

Bierzesz pigułki antykoncepcyjne? Jakim prawem chcesz sama zdecydować o tym, czy w twoim organizmie ma rozwijać się nowe życie? Dlaczego uważasz, że sama wiesz lepiej kiedy jest na to odpowiedni czas? Naprawdę sądzisz, że to sprawa twoja i twojego partnera?

Pozwolić innym, by mieli wpływ na twoje osobiste decyzje

Spotykasz się z ateistą, Muzułmaninem, obcokrajowcem? Nie oczekuj, że wszyscy zaakceptują ten związek. A jeśli on okaże się niewłaściwym człowiekiem, możesz być pewna, że zamiast okazać wsparcie, niektórzy powiedzą ci: to twoja wina, trzeba było się szanować. Decydujesz się na zmianę stanowiska pracy na takie, które wiąże się z większa liczbą obowiązków? Powinnaś to skonsultować z kimś, kto lepiej niż ty zna twoje możliwości.

I pamiętaj jeszcze, że na szacunek musisz sobie zapracować. Najlepiej skromną postawą i życiem zgodnym z oczekiwaniami innych, życzliwych ci osób. Bądź sobą kobieto, ale taką sobą, jaką oni chcą cię widzieć.

Bo gdybym to ja miała stworzyć twój portret, powiedziałabym, że dla kobiety szanować siebie to:

♥ Szanować swoje emocje

Masz prawo odczuwać złość i nienawiść, choć te uczucia są dla ciebie niszczące. Ale to twoim wyborem pozostaje co z nimi zrobisz, czy je w sobie zdusisz, stłamsisz, czy pozwolisz wypłynąć im na powierzchnię, wybuchnąć i zgasnąć. Szanować emocje to także nie pozwalać innym wpływać negatywnie na twoje nastroje i destrukcyjnie na ciebie.

♥ Szanować swoje potrzeby

I wymagać od partnera, w którym jesteś w związku by również traktował je poważnie, by nie pozwolił ci zepchnąć ich na dalszy plan. To czego pragniesz, to czego potrzebujesz w bliskiej relacji i od tych dalszych, z ludźmi, których spotykasz na co dzień, jest ważne w tworzeniu

♥ Kochać tak, jak tego chcesz i kogo chcesz z zachowaniem miłości własnej…

Bo szanować siebie, to wybierać miłość budującą, pozwalającą rozwijać skrzydła, a nie niszczyć cię od środka i popychać w relację, w której ograniczono twoją rolę do zadowalania potrzeb drugiej strony. Szanować siebie to kochać mądrze i dążyć do bycia szczęśliwą w związku z drugim człowiekiem, nie zważając na opinie innych.

♥… ale również pozwolić sobie nie kochać wcale

Jeśli tego naprawdę chcesz. Szanować siebie to umieć być samą z wyboru, szczęśliwą, że jesteś na takim, a nie innym etapie życia. Szanować siebie to umieć podjąć decyzję zgodną ze swoim sumieniem: nie, nie chcę mieć dzieci, nie stworzę domu, to nie da mi szczęścia.

♥ Być kim chcesz i sięgać po marzenia

A nie pozwalać innym bezdusznie tłamsić w tobie przekonanie o twojej wartości i umiejętnościach, które posiadasz. Szanować siebie to nie znaczy ciągle udowadniać innym, że jesteś coś warta. Szanować siebie, to stawiać sobie samej poprzeczki, dążyć do samorozwoju, odważyć się być autentyczną i świadomą celów, które – ty sama – chcesz osiągnąć.

♥ Wymagać szacunku od innych

I tego, by zrozumiano, że twoje „nie”, nie oznacza „być może”. Wiedzieć, że masz prawo oczekiwać, że twoja opinia zostanie potraktowana poważnie.  I pamiętać, że nikt nie może cię obrażać ani poniżać..

Szanuj się, Kobieto.


Zobacz także

Fot. Unsplash /

Jak otworzyć się na drugiego człowieka. 7 kroków do uważności

fot. iStock/freemixer

Domowy vintage… Co warto wykraść z szafy babci i mamy

Fot. istock/syolacan

„Żona zdradza mnie od 10 lat, nie żyję tak, jak tego pragnąłem…”. Emocjonalny wpis tego mężczyzny może być cenną lekcją