Jak uporać się z nudnymi i irytującymi zadaniami

Karolina Krause
Karolina Krause
28 grudnia 2016
Fot. iStock/LeoPatrizi
Fot. iStock/LeoPatrizi

Prawdopodobnie nikt nie radzi sobie z nudnymi zadaniami, tak dobrze jak sportowcy. W ramach codziennego treningu muszą bowiem wykonywać szereg powtarzających się ćwiczeń, z których jedne mogą być bardziej irytujące od drugich. Opracowali więc kilka wskazówek, które pomagają im uporać się z nimi, w jak najszybszy sposób. Można je jednak wykorzystać do wszystkich zadań, które wydają nam się uciążliwe, jak na przykład sprzątanie domu, pisanie raportów czy płacenie rachunków.

6 sposobów, jak uporać się z nudnymi i irytującymi zadaniami:

Nie myśl o tym za dużo

W trakcie wykonywania danej czynności postaraj się myśleć o czymś innym. To odwróci twoją uwagę i nie będziesz tak bardzo się męczyć.

Spróbuj zrobić to inaczej

Tym, co najbardziej przeszkadza nam w zabraniu się za nudne zadanie, jest jego powtarzalność. Dlatego warto od czasu do czasu zrobić coś inaczej. Jeśli więc znowu musisz posprzątać całe mieszkanie, tym razem zacznij od salonu (jeżeli zazwyczaj zaczynasz od kuchni). Odbierając dzieci ze szkoły pojedź alternatywną trasą. W ten sposób twój mózg zacznie widzieć to jako nową sytuację, dodając tym samym twemu zdaniu choć odrobinę ekscytacji.

Zrób to tak szybko, jak tylko potrafisz

Im szybciej wykonasz to, co masz do zrobienia, tym szybciej będziesz wolna. Spróbuj w trakcie wykonywania tej czynności, wyłączyć swój umysł i przeznaczyć tę dodatkową energię na działanie.

Podziel zadanie na małe części

Zapobiegnij odkładaniu zadania na później poprzez podzielenie go na małe części. Możesz na przykład obiecać sobie, że codziennie poświęcisz mu godzinę ze swego czasu. W ten sposób nie będziesz przytłoczona zadaniem i łatwiej będzie ci zacząć.

Zasypuj siebie pochwałami

Najlepiej już na samym początku. Jeśli właśnie zabrałaś się za to, co miałaś do wykonania, to wiedz, że już teraz zrobiłaś coś, czego większość ludzi nie robi. Początek to najtrudniejsza cześć twojego zdania (zwłaszcza tego nudnego). Dlatego pochwal się już po pierwszej przepracowanej minucie. I rób tak co jakiś czas. To wzmocni twoją motywację, a przez to pozwoli ci szybciej skończyć.

Pamiętaj o poprzednich doświadczeniach

Pamiętasz co czułaś kiedy ostatnio uporałaś się z jakimś nużącym zdaniem? Zatrzymaj się nad tym na chwilę. To właśnie będzie twoja nagroda. Gdy się na niej skupisz łatwiej będzie ci uporać się z twoim zdaniem.


Źródło: dumblittleman.com


Dlaczego kobiety pragną żonatych mężczyzn?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
28 grudnia 2016
Fot. iStock/Pekic
Fot. iStock/Pekic

Kobiety uważają, że bardziej atrakcyjni są mężczyźni pozostający w stałych związkach. W przeprowadzonym badaniu okazało się, że aż 90% singielek jest zainteresowanych żonatymi mężczyznami, a jedynie 59% z nich uważa za atrakcyjnych samotnych przedstawicieli płci przeciwnej.

Wyobraź sobie młodą, atrakcyjną, inteligentną dziewczynę, z dużego miasta. Dobrze jej się powodzi, ale ma jedno niespełnione marzenie. Rozpaczliwie pragnie wyjść za mąż i mieć dzieci. Dlaczego więc traci cenny czas z Adamem, żonatym ojcem bliźniąt, który wcale nie ma zamiaru zostawić swojej żony? Czy kiedy się spotkali, zwrócił jej uwagę swoją osobowością, wyglądem, czy rzeczywiście szukała romansu bez odpowiedzialności?

Czy to może dlatego, że mężczyzna, który jest już zajęty jest bardziej doświadczony? Czy jest bardziej atrakcyjny, bo inna kobieta już go „sprawdziła” (samotni mężczyźni to wciąż „nieznany towar”)? A może chodzi o to, że cudze zawsze wydaje się lepsze? Przyznajcie od razu, że to złudne wrażenie. Skoro zdradza ją z tobą, prawdopodobnie tobie również nie pozostanie wierny.

Więc dlaczego? 

Nie ma jednej, prostej odpowiedzi. Dla niektórych, niezamężnych, kobiet, związek z żonatym mężczyzną to gwarancja zachowania upragnionej przestrzeni. Nie spowiadają się przed swoim kochankiem ze spotkań z innymi mężczyznami (np. przyjaciółmi) albo z byłymi partnerami. Nie tłumaczą z wydatków, wychodzą i wracają kiedy chcą. Są wolne.

Dodajmy do tego emocje, które podgrzewają atmosferę. Zdobywanie niedostępnego, zakazanego owocu, świadomość, że robi się coś niemoralnego, jest dla niektórych kobiet szalenie pociągająca.

Są wśród nas takie panie, które z jakiegoś powodu nie potrafią zaufać mężczyźnie. Myślą sobie mniej-więcej tak: jeśli on ma żonę w domu i zdradza ją ze mną, nie ma już czasu, by oszukiwać mnie z kimś jeszcze. A seks jest cudowny: ryzykowny i bez żadnych zobowiązań.

Są wreszcie i takie kobiety, które widzą w „zdobywaniu” żonatego mężczyzny rywalizację, konkurs. Zwycięstwo podnosi ich samoocenę. Im trudniejsza rywalka (żona), tym większe poczucie sukcesu i satysfakcja, jeśli romans dojdzie do skutku. Nie do końca chodzi tu o samego mężczyznę, jak o sam fakt „wygranej” i poczucia, że jest się lepszą od innej kobiety.

Jest w końcu i aspekt czysto fizyczny, pociąg seksualny, potrzeba bycia z właśnie tym mężczyzną. Związek taki będzie trwał tak długo, jak długo będzie „nielegalny”.

Co do taktyki zdobywania żonatego kochanka, jest kilka, podstawowych metod. Od dyskredytowania obecnej partnerki w jego oczach („Zasługujesz na kogoś lepszego… kogoś takiego jak ja.”) po  uświadamianie o ile jesteś od niej lepsza(„Ona jest zimna i nieczuła, ja jestem ciepła, umiem okazać ci uczucia”.) Jeszcze inne panie oferują seks bez zobowiązań, który zazwyczaj wiąże obie strony tak mocno, że nie sposób zerwać tę relację.

Cóż, zastanawiam się tylko, dlaczego mężatki nie stanowią równie atrakcyjnego celu podobojów dla samotnych panów…


Źródło:  psychologytoday.com

 


Dlaczego włosy mają dla nas tak istotne znaczenie?

Karolina Krause
Karolina Krause
28 grudnia 2016
Fot. iStock/MilosStankovic
Fot. iStock/MilosStankovic

Bardzo często postrzegamy włosy, jako odbicie naszej osobowości, bo są dla nas czymś zarówno osobistym, prywatnym jak i publicznym, jawnym. Dzień, w którym nasze włosy się nie układają z góry wydaje nam się być dniem straconym. A kiedy stają się zbyt ulizane, skołtunione, siwe albo zaczynają wypadać – nasza samoocena staje się poważnie zagrożona. Dlaczego więc włosy mają dla nas tak duże znaczenie?

Symbol kobiecości

Długie włosy od zawsze uważane są za symbol kobiecości. Takie ich postrzeganie wynika w naszej kulturze zarówno z biblii, jak i tradycji słowiańskiej. Nie bez powodu dziewczęta na Rusi nosiły długi warkocz. Miał on za zadanie przykrywać ich kręgosłup, a przez to ochraniać cztery czakry – centra energetyczne umiejscowione wzdłuż niego. To napełniało ducha dziewczyny szczególną energią życiową. W kobiecym warkoczu miał ukrywać się dobrobyt domu.

Moc ukryta w kosmykach

Fot. iStock/martin-dm

Fot. iStock/martin-dm

Wierzono także, że w kobiecych włosach ukrywa się „kosmiczna moc”. To stąd biorą się właśnie nasze polskie „kosmyki”. Uważano bowiem, że poprzez włosy kobiety łączą się z energią wszechświata.

Znak wolności

Zarówno długie, jak i krótkie włosy (w zależności od okresu) stawały się dla nas także symbolem wolności. W latach 50. ubiegłego wieku chińskie komunistki bardzo upodobały sobie fryzurę „na boba”, którą wówczas nazywano „fryzurą wyzwolenia”. Chciały w ten sposób pokazać, że oto kobiety przejmują kontrolę nad swoim życiem. I tak też zostało do dzisiaj.

Istnieje także teoria biologiczna, zwana też teorią doboru naturalnego. Zgodnie z którą długie włosy (zwłaszcza u kobiet) mają być oznaką dobrego zdrowia i płodności. Dlatego też mężczyźni bardziej zwracają na nie swoją uwagę. Chociaż, kto wie? Może rzeczywiście ukrywa się w nich jakaś nadprzyrodzona moc? Bo niby skąd co rano biorą się te wszystkie kołtuny, podczas rozczesywania których setny już raz obiecujesz sobie, że zetniesz się na krótko? 😉


Źródło: huffingtonpost.com


Zobacz także

Fot. iStock/max-kegfire

Co dzisiaj myśli o sobie, o swoim szczęściu współczesna kobieta? Jaka jest?

Fot. Pixabay/ ThePixelman /

O czym marzą Polki? Częściej, niż kiedykolwiek marzenia inwestujemy w siebie

Fot.  Screen z YouTubeBobbyandDanna Jackson

9 miesięcy ciąży zamknięte w 4 minutach filmu. Zobaczcie koniecznie, człowiek jest cudem