Istnieje jedno pytanie na temat twojego partnera, na które powinnaś znać odpowiedź

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
27 maja 2017
Fot. Pixabay / unsplash / CC0 Public Domain
 

Każdy nowy związek to emocje i nadzieja na stworzenie idealnej i budującej nas relacji. Często jednak pełnia szczęścia zostaje przysłonięta przez strach, który od czasu do czasu się pojawia, bo wcześniej doświadczyliśmy rozczarowania, zdrady i boimy się zostać po raz kolejni zranieni.Podstawową emocją mózgu jest strach, to emocja, którą dzielimy z innymi ssakami, gdzie każde w sytuacji zagrożenia reaguje w różny sposób. Kiedy ludzie są przerażeni, nasze mózgi chcą, abyśmy szukali pomocy i pocieszenia u innych.

Jaki przekłada się to na związek? Jakich umiejętności potrzebujemy i co musimy wiedzieć o sobie nawzajem, nim zaufamy komuś bezgranicznie. Odpowiedź jest zaskakująca, ale bardzo prosta – nim zaufamy, powinniśmy wiedzieć, co nasz partner zrobi, jak się zachowa, kiedy się czegoś boi? Strach obnaża nas, budzi w nas te najgorsze instynkty, nad którymi trudno zapanować.

Wiedza o tym, jak człowiek, którego pokochaliśmy, reaguje na strach ma kluczowe znaczenie dla powodzenia naszego związku. Na początku jest zabawa i ekscytująca przygoda. Jednak w pewnym momencie związek może nas przestraszać. Dlaczego? Bo po pierwsze jesteśmy tylko ludźmi, a więc popełniamy błędy, jesteśmy niekonsekwentni w tym, jacy naprawdę chcielibyśmy być. Po drugie boimy się, że stracimy tę drugą osobę. Możemy pomyśleć: „Ta osoba jest cudowna!” Ale kiedy planujemy wspólne wakacje i przyszłość, pojawia się: „A co, jeśli się zmieni? Jeśli postanowi, że nie chce być ze mną i odejdzie?”. Gdy tylko takie myśli się pojawią, powinniśmy pójść do tej osoby i powiedzieć: „Boję się zastanawiać nad tym, jak będzie wyglądać moje życie, gdy odjedziesz”. Jeśli wybrałaś mądrze, ta druga osoba powinna złapać cię za rękę i powiedzieć: „Rozumiem, czasami też o tym myślę i się tego obawiam”.

Te same odnoszą się do wszelkich ważnych nowych lub stałych relacji, czy to przyjaźń, czy romans, czy partnerstwo w biznesie. Kiedy czujemy strach, każdy z nas powinien mieć możliwość powiedzenia tego, by uzyskać wsparcie i zrozumienie.

Odkrycie, czy twój partner ma tę umiejętność – czy też nie – nie zawsze jest łatwe. Oto cztery pytania, które warto rozważyć, gdy nasz związek się rozwija:

Czy człowiek, którego kocham, ma bliskich przyjaciół, w których ma oparcie i którym ufa?

Czy kiedy poproszę go o wsparcie, otrzymam współczucie i troskę?

Czy zwrócił się o pomoc w trudnej sytuacji, w sytuacji porażki czy pomyłki?

Czy kiedy pytam go o sukcesy, dzieli się nimi, opowiada o nich, czy raczej tego unika?

Jeśli odpowiadając sobie na te pytania, nadal czerpiesz radość z relacji, nie budzą się w tobie obawy i wątpliwości, to świetnie. Pamiętaj jednak, że rzeczą, którą powinniśmy wiedzieć, zanim zaufamy drugiemu człowiekowi, jest to, jak on się zachowa, kiedy się boi, jak się zachowa, kiedy w tobie budzą się lęki.


4 powody, dla których czujesz się znudzona twoim partnerem i związkiem. Może problem leży w tobie, a nie w nim?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
27 maja 2017
Fot. iStock/Mixmike
 

Nadchodzi moment, w którym przestajesz zaprzeczać i przyznajesz to sama przed sobą: on mnie nudzi. Wracasz do domu, patrzysz na swojego partnera i przeraża cię myśl, że potrafisz precyzyjnie przewidzieć, co do ciebie powie, zanim jeszcze otworzy usta. Łapiesz się na tym, że chcesz by w ogóle się do ciebie nie odzywał. I zaczynasz się zastanawiać, czy to na pewno tak miało być, czy przypadkiem gdzieś, nie czeka ktoś inny, lepszy, bardziej interesujący. Nie „nudny”.

Ale nie zdajesz sobie sprawy, że twoje znudzenie partnerem lub związkiem, może oznaczać wiele, nie zawsze oczywistych rzeczy.

4 powody, dla których partner wydaje nam się nudny

Twoja miłość traci kolory

Może twoje uczucie weszło właśnie w fazę, w której uświadomiłaś sobie kim on naprawdę jest i to, że prawdopodobnie do siebie nie pasujecie. Albo, czujesz, że chcesz się z tego związku uwolnić, stajesz się chłodny, powściągliwy i widzisz swoją partnerkę jako do bólu przewidywalną i nudną osobę. Tymczasem problem leży w twoim wypieraniu braku uczucia, a nie w niej.

Miłość to szalony stan. Na początku towarzyszą mu intensywne doznania, idealizacja partnera, pęd hormonów, tęsknota i wyobrażenia o przyszłym, wspólnym życiu. Potem zaczynasz widzieć nieco jaśniej, wyraźniej. Możesz albo zakochać się jeszcze raz, w tym kim on/ona naprawdę jest, albo rozczarować się i zdać sobie sprawę z tego, że macie z sobą niewiele wspólnego.

Blizny z dzieciństwa

Może trudno w to uwierzyć, ale znudzenie partnerem może mieć swoje korzenie w nieudanym dzieciństwie. Być może nie otrzymałeś od swoich rodziców tyle uwagi i uczucia, ile pragnąłeś od. Byłeś dla nich” niewidoczny” i czułeś, że to twoje rodzeństwo, nie ty, jest dla nich dumą i radością. Próbujesz się teraz chronić, wycofując się z każdej relacji w samotność, dobrze znaną, twoją. Wolisz być sam niż ryzykować bycie z kimś bardzo blisko.

A może byłeś idealizowany i uwielbiany przez rodziców, byłeś centrum ich wszechświata. Kiedy twoja partnerka traktuje cię „normalnie”, nie śpiewa peanów na twoją część i nie wielbi nieustannie, dystansujesz się, co odczuwasz jako irytację i znudzenie twoją drugą połówką.

Destrukcyjna walka o władzę

Zastanów się, czy nie jesteś po prostu zmęczony nieustannymi „przepychankami” o to, kto „naprawdę utrzymuje ten dom”, kto ma wstać w nocy do dziecka lub przeprowadzić z nim rozmowę, gdy nabroiło, a kto ma w danej chwili prawo do odpoczynku.

Nuda może być obroną. Twój umysł nie chce mieć więcej do czynienia z gniewem i rozczarowaniem, więc blokuje emocje i czujesz się znudzony. Uwaga, to bardzo niebezpieczne: to co „niedopowiedziane”, nie „obgadane” problemy mogą przynieść wam obojgu nieszczęśliwe, nudne życie w związku, gdzie każde z was marzy o tym, by być gdzie indziej, z kimś innym. To może trwać latami.

Nuda jako objaw

Nuda nie musi być tylko uczuciem, ale także objawem. Być może cierpisz na nierozpoznaną depresję. Ta choroba zabiera ci witalność i zainteresowanie tymi, których kochasz. Może  rzeczywiście jesteś „tylko” nieszczęśliwa w swoim związku, ale należy pamiętać, że depresja często prowadzi do apatii lub  zatracenia umiejętności odnajdywania szczęścia w rzeczach, które kiedyś dawały nam radość .

Życie w „nudnym” związku nie rokuje niczym pozytywnym w przyszłości. Uczucie znudzenia i zobojętnienia sprawia, że jesteśmy skłonni do zdrad, agresji i frustracji. Warto być ze sobą samym szczerym i nie lekceważyć pierwszych sygnałów znudzenia partnerem i relacją.


Na podstawie: psychologytoday.com

 


6 rzeczy, których ludzie sukcesu nigdy nie robią w weekendy

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
27 maja 2017
Fot. iStock / g-stockstudio

Weekend, czas odpoczynku, dni, kiedy mamy ochotę robić nic i leżeć do góry brzuchem. Albo przeciwnie – planujemy wtedy załatwienie tylu spraw, że dwa dni mijają nam niepostrzeżenie, niczym mgnienie oka. Czy zastanawialiście się kiedyś, co w weekendy porabiają ci sławni, bogaci i z sukcesami na swoim koncie? Leniuchują z kieliszkiem szampana w ręce, pracują w pocie czoła, a może trochę jednego i drugiego? Zapewne każdy z nich ma swój patent na udany koniec tygodnia, ale wszystkich łączy kilka rzeczy, których nigdy w weekendy nie robią – może w nich także tkwi sekret ich sukcesu?

Nie są dostępni online

Ludzie sukcesu w weekendy zmieniają swój tryb życia z online na offline – szczególnie, jeśli chodzi o służbowe telefony i maile. Ich praca jest bardzo ważna, ale równie ważne i cenne są chwile spędzane poza nią, w gronie rodziny i przyjaciół. Oderwanie się od obowiązków, zerwanie z tej elektronicznej smyczy, na której niemal wszyscy jesteśmy, jest konieczne dla nabrania dystansu, zresetowania się i zyskania sił do produktywnej i efektywnej pracy. Spróbuj – wyłącz choć na kilka godzin telefon, zapomnij o służbowej poczcie i skup się na chwili obecnej, odpoczynku, czerp przyjemność z momentu wolności. Zobaczysz, że poniedziałkowy poranek nie będzie wtedy taki straszny!

Nie przesiadują leniwie na kanapie

Nie ma nic złego w dłuższym spaniu czy małym lenistwie po czasie wytężonej pracy, ale dwa dni leżenia do góry brzuchem i zbijania bąków? To nie dla ludzi sukcesu! Oni dobrze wiedzą, że takie rozleniwienie wcale nie pomaga w odpoczynku, za to prowadzić może do apatii i spadku motywacji. Dlatego w wolnych chwilach unikają oni przesiadywania na kanapie i wgapiania się bezmyślnie w telewizor. Spotkanie z przyjaciółmi, wyjście do teatru, spacer, kolacja na mieście, a nawet grill w ogrodzie w towarzystwie sąsiadów – lepiej wybrać coś bardziej stymulującego i przyjemnego!

Nie mają ważniejszych spraw niż rodzina

Weekend to dla ludzi sukcesu czas rodzinny, dni, kiedy relacje z bliskimi są na pierwszym planie. To szczególne ważne, także ze względu na dzieciaki, które od najmłodszych lat mają smartfony niczym przyspawane do dłoni, własne laptopy i telewizory w pokojach. Trzeba nauczyć młode pokolenia odłączania się od tych dobrodziejstw technologii i czerpania radości z prawdziwego, realnego życia – najlepiej zrobić to dając dobry przykład. Wszak rodzina to siła, moc i ogromne wsparcie, którego potrzebujemy na drodze do sukcesu i osiągania zamierzonych celów.

Nie zajmują się pracami domowymi

Jeśli do tej pory weekend kojarzył ci się z cotygodniowym praniem, odkurzaniem, prasowaniem i doprowadzaniem mieszkania do ładu, to czas zmienić nawyki, bo ludzie sukcesu w weekendy miotły i mopa nie dotykają! Prace domowe warto wpisać w grafik tygodnia roboczego tak, by weekend pozostał świętością i czasem na prawdziwy relaks i odpoczynek. Inaczej wolnych dni nawet nie zauważymy, a poniedziałek rozpoczniemy jeszcze bardziej zmęczeni niż w piątkowy wieczór.

Nie boją się poniedziałków

Jak często zdarzało ci się z przerażeniem myśleć o poniedziałkowym powrocie do pracy już w piątek wieczorem lub w sobotę rano? Zupełnie niepotrzebnie, bo taki sposób myślenia zabiera nam całą radość i przyjemność z wolnych dni! Nie ma sensu wybieganie naprzód i negatywne nastawianie się – skup się na byciu tu i teraz, skoncentruj na rodzinie i przyjaciołach, bądź świadomy i uważny. Poniedziałek i tak nadejdzie, nawet bez twojego zamartwiania się!

Nie pracują w weekendy!

Ludzie sukcesu rzadko kiedy pracują w weekendy! Oczywiście, zdarza się, że jakiś projekt wymaga ich zaangażowania ponad normę, że przychodzi czas wytężonej pracy i muszą się poświęcić, ale to wyjątkowe sytuacje. Aby myśleć jasno i konkretnie i podejmować trafne decyzje, trzeba naładować swoje wewnętrzne akumulatory, zmienić od czasu do czasu perspektywę i uwolnić myśli od zajmowania się problemami zawodowymi. Odpoczynek jest niezbędny dla zdrowia ciała i ducha, dobrego samopoczucia, kreatywności, motywacji i… szczęścia! A będąc szczęśliwym o wiele łatwiej jest mierzyć się z trudnościami dnia codziennego.

Na podstawie: www.powerofpositivity.com


Zobacz także

Konkurs „Aktywne wakacje”

Nikt nie chce żyć bez Mamy. Wciąż nie mogę pozbyć się tej myśli…

Dzień #17. Zadbaj o siebie naprawdę. #SlimemGO