7 sekretnych sygnałów samotności, które wysyłają ciało i umysł

Redakcja
Redakcja
16 stycznia 2018
Fot. iStock/alien185
 

Samotność ma różne oblicza, nie zawsze związane wyłącznie z brakiem towarzystwa. Samotnym można czuć się nawet w pokoju pełnym ludzi, którzy nie dostrzegają potrzeb, czy problemów danej osoby. Ten stan może wiązać się z odosobnieniem, lękiem, niepewnością, obawami. Wraz z nią pojawia się wiele emocji, które wczepiają się mocno w człowieka.

Według dr John Cacioppo psychologa z Uniwersytetu w Chicago w stanie Illinois, te emocje, które pojawiają się w samotności, mogą być silne i mogą wywołać depresję, a w skrajnych przypadkach nawet doprowadzić do wcześniejszej śmierci. Badania pokazują, że ludzie samotni, przygnębieni i odizolowani są do pięciu razy bardziej narażeni na przedwczesną śmierć niż ci, którzy pielęgnują związki w swoim życiu. W Kanadzie przebadano 224 kobiet z rakiem piersi. Siedem lat po diagnozie przeżyło 72 procent kobiet, które trwały w przynajmniej jednym związku w tym czasie. Tylko 56 procent kobiet samotnych, przeżyło.

Intymne relacje z bliskimi osobami pomagają w radzeniu sobie ze stresem i wpływają na polepszenie samopoczucia. To z kolei prowadzi do silniejszej odporności psychicznej, aby lepiej radzić sobie z pojawiającymi się czasem chorobami i stresem. I wcale niełatwo jest wyrwać się z tego stanu, szczególnie, gdy nikt nie widzi sygnałów wysyłanych przez osamotnioną osobę.

7 sekretnych sygnałów samotności

1. Niespokojny sen

Osoby, które czują się samotne, mają problem z głębokim, relaksującym snem. Naukowcy zmierzyli cykle snu 95 osób, którzy formalnie nie żyli samotnie, ale niektórzy z nich twierdzili, że czują się bardziej samotni, niż inni. Naukowcy ustalili, że im dan osoba czuła się bardziej samotna, czym częściej wybudzała się podczas snu. Samotność nie zmieniła całkowitej długości snu u poszczególnych osób, ale budzili się oni dwa razy częściej od pozostałych uczestników badania. Na skutek tego może pojawić się zmęczenie, rozdrażnienie i słabsza koncentracja.

2. Zamiłowanie do gorących kąpieli i czekolady 

Wg dr John Bargh, psychologa i badacza z Yale University w New Haven w stanie Connecticut, im ktoś czuje się bardziej samotny, tym częściej korzysta z długich gorących kąpieli i mniej chętnie je kończy. Dr Bargh przeprowadził ankietę wśród 51 studentów na temat ich poziomu  samotności  i codziennych przyzwyczajeń i wywnioskował, że niektórzy ludzie wykorzystują fizyczne ciepło jako substytut  ciepła społecznego. Podobnie działa częste wypijanie gorącej czekolady czy kakao.

3. Przywiązanie do przedmiotów

Osoby samotne z łatwością przywiązują się do różnych przedmiotów, co określane jest mianem „miłością posiadania materialnego”. W takim przypadku swoje samochody, komputery czy inne sprzęty traktują wyjątkowo, dbają o nie szczególnie, a nawet przemawiają z czułością. To jeden ze sposobów na wypełnienie pustki po żywej osobie.

4. Skupianie się na znajomościach wirtualnych

Serwisy społecznościowe są dobrym sposobem na zawieranie i podtrzymywanie znajomości. Jednak niosą ze sobą zagrożenie, ponieważ dystansują od życia prowadzonego w realu i pustkę po bliskości pozostawiają niewypełnioną, a nawet nasilają problem. Zamiast chwycić za telefon i umówić się na spotkanie, wolimy sprawdzać statusy znajomych na ich profilach w sieci.

5. Silniejsze przeżywanie sytuacji stresowych

Badania opublikowane w czasopiśmie Current Directions in Psychological Science wykazały, że osoby cierpiące z powodu odczuwania samotności, odnotowały więcej źródeł stresu i przeciwności losu w swoim życiu, niż inni. Obecność bliskiego towarzysza pomaga przechodzić lżej różne kryzysy i buduje odporność psychiczną.

6. Częstsze tycie

Samotność i nadmiar wolnego czasu powodują silniejsze skupianie uwagi na jedzeniu. Ulubione pożywienie staje się sposobem na nudę i swoistym pocieszeniem, wypełniającym bolesną pustkę. Z tego powodu osoby samotne częściej podjadają szybkie i bezwartościowe przekąski, często bywają otyłe i cierpią na choroby wynikające z nadmiernej masy ciała.

7. Częstsze chorowanie

Samotność ma działanie ogólnoustrojowe, prawdopodobnie wpływa na podniesienie poziomu hormonów stresu i większą podatność na infekcje. Organizm przestaje się skutecznie przed drobnoustrojami, więc samotni chorują częściej i dłużej. W ten sposób osoby samotne mogą również podświadomie zwracać uwagę na swój problem.


 

źródło: www.everydayhealth.com


Lubisz zakładać kolorowe skarpety? A więc masz cechy, których mogą ci pozazdrościć inni

Redakcja
Redakcja
16 stycznia 2018
Fot. iStock/jsbb123
 

Skarpetki to ta część garderoby, nad którą zazwyczaj nie zastanawiamy się zbyt długo. Ważne by były całe, czyste i do pary. Miło, by pasowały kolorystycznie do ubioru, choć to nie jest konieczność. Wzorów i kolorów na skarpetach jest tyle, że nuda nikomu nie grozi. A są tacy miłośnicy kolorowych, szalonych skarpetek, dla których im bardziej niestandardowe są skarpety, tym lepiej.

Szczególne cechy miłośników kolorowych skarpet

Proste, czarne skarpety pozwalają nam ukryć się na tle norm społecznych, podczas gdy nieszablonowa, kolorowa skarpetka jest pewnym pokazaniem środkowego palca sztywnym zasadom. Odzwierciedlają one również beztroską postawę wobec społecznych trendów i to, co ludzie ogólnie myślą o nas.

Ten z pozoru mało istotny element ubioru może świadczyć o indywidualności, osobowości i postawie osoby, która je nosi. Szalony kolor skarpetek wyłaniający się spod spodni garnituru może dziwić, ale taka śmiałość wyboru pokazuje, że nosząca je osoba jest zbuntowana, pewna siebie i dumna, nie boi się podejmowania wyzwań i opinii na własny temat.

Przeprowadzono nawet badania, które pokazały, że ludzie, którzy celowo wybierali odznaczające się skarpetki, mają wyższy status i są bardziej kompetentni w oczach innych. Wg otoczenia, są oni bardziej błyskotliwi, kreatywni i odnoszący sukcesy. Zwariowane skarpetki pozwalają szybko poprawić samopoczucie i wzmocnić cechy, które w życiu zawsze się przydają.


 

źródło: www.lifehack.org


Najzimniejsza zamieszkała wioska na świecie. Mieszkańcom zamarzają rzęsy po wyjściu z domu

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
15 stycznia 2018
Fot. Facebook /The Siberian Times

Podczas, kiedy my czekamy na prawdziwą zimę ze śniegiem i mrozem, okazuje się, że są miejsca, w których zima rozgościła się na dobre.

Odległa syberyjska wioska Oymyakon jest najzimniejszą, stale zamieszkałą osadą na świecie. Mieszka tu około 500 osób, a sama wioska sto lat temu była przystankiem dla pasterzy reniferów. Co prawda niższe temperatury zanotowano na Antarktyce, ale tam nie nikt na stałe nie mieszka.

Tymczasem w Oymyakon średnia temperatura w styczniu wynosi -50 stopni, przez co rzęsy jej mieszkańców zamarzają po kilku chwilach od wyjścia z domu. Najniższą temperaturę odnotowano w ostatnim czasie i wynosiła minus 62 stopnie, czy była niższa – nie wiadomo, ponieważ nowy elektroniczny termometr wskutek zimna przestał działać.  Jednak to w  1933 r. w Oymyakon odnotowano temperaturę minus 67,7  stopni, przyjętą jako najniższą na półkuli północnej.

W wiosce zamarza wszystko – nawet żywność w sklepach, problemem je uruchomienie samochodów, a nawet chowanie zmarłych.

Patrząc na zdjęcia opublikowane w The Siberian Times – można pozazdrościć bajkowej aury, ale czy za taką zimą tęsknimy? Chyba jednak nie.

 

 

źródło: dailymail.co.uk

 


Zobacz także

Czasami myślę: „Ucieknę, nie odwrócę się za siebie, wyciągnę rękę i wsiądę do pierwszego samochodu, który się zatrzyma”

Najbardziej poruszająca świąteczna reklama? Mamy zwycięzcę w naszym rankingu. Obejrzyjcie koniecznie

Trzeba mieć serce z kamienia, albo nie mieć go wcale!