Seks

Seks nie ma daty ważności. 9 niezawodnych sposobów, by mieć więcej orgazmów w każdym wieku

Seksualnie
Seksualnie
16 września 2022
więcej orgazmów
Fot. iStock / elfinima
 

Wiek kobiety w kwestii osiągania satysfakcji seksualnej powinien być sprzymierzeńcem. Teoretycznie. Praktycznie różnie bywa, bo fakt, że nabywamy doświadczenia i umiejętności, musi równoważyć biologiczne zmiany, które naturalnie następują w kobiecym ciele z upływem lat.

Wiadomo, że nie ma w dojrzałym wieku złego czasu na dobry seks, a im więcej rzeczy wprowadzicie do czynu wcześniej, tym pełniej będziecie korzystać z uroków erotycznej bliskości z partnerem.

9 niezawodnych sposobów, by mieć więcej orgazmów w każdym wieku

Pepper Schwartz, profesor socjologii na University of Washington, twierdzi, że seks nie posiada daty ważności i wcale nie trzeba się z nim ograniczać ze względu na upływający czas. I bardzo dobrze. Można mieć i częsty seks i równie udaną satysfakcję seksualną w każdym wieku. Trzeba jednak zadbać zawczasu o pewne kwestie:

1. Albo seks, albo używki

Wybór jest prosty. Używki typu palenie papierosów czy picie alkoholu, są największymi przeciwnikami udanego seksu. Używki sprawiają, że naczynia krwionośne zwężają się i trudniej jest uzyskać przepływ krwi do narządów płciowych. To z kolei wpływa na osłabienie odczuwania orgazmu.

2. Ruch pomaga w seksie

Regularny ruch jest ważny dla kondycji fizycznej, ponieważ poprawia przepływ krwi w organizmie. Badania wykazały, że mężczyźni w średnim wieku, którzy rozpoczęli ćwiczenia przez godzinę, trzy do czterech razy w tygodniu, częściej uprawiali seks i mocniej odczuwali orgazm. Jeszcze inne badania pokazały, że kobiety, które energicznie przez 20 minut jeździły rowerem, miały wzmocniony przepływ krwi do narządów płciowych.

3. Wyćwicz sobie regularne orgazmy

Regularność jest tu bardzo ważna. Śmiało można zastosować teorię, że im częstsze są orgazmy, tym są one lepsze. Warto regularnie uprawiać seks, co najmniej 2 razy w tygodniu, samodzielnie lub z partnerem. Nawet jeśli nie jesteś w nastroju, gdy tylko wkroczysz do akcji, humor powinien od razu się poprawić, a ty zyskasz podwójnie.

4. Nie zapominaj o wibratorach

Jeśli jeszcze nie masz takiego sprzętu w swojej nocnej szafce, zakup go jak najszybciej. Im kobieta jest starsza, tym bardziej potrzebuje dodatkowej stymulacji, by skutecznie się pobudzić. Wibrator jest idealną pomocą, ponieważ zapewnia bezpośrednią stymulację łechtaczki. Poza wibratorami są również inne zabawki dla dorosłych, z których oboje partnerów z powodzeniem może korzystać.

5. Zapomnij o sytych romantycznych kolacjach

Jeśli planujesz romantyczną kolację połączoną z namiętną nocą, zmodyfikuj swoje plany. Pełen żołądek nie służy upojnej nocy, ponieważ cały przepływ krwi jest kierowany do przewodu pokarmowego, zamiast do genitaliów. Jeśli koniecznie chcecie coś zjeść postawcie na lekkie potrawy, najlepiej z afrodyzjakami.

6. Rozmawiaj i fantazjuj

Otwartość i rozmowa między partnerami pozwala na pełne porozumienie oraz takie wprowadzenie potrzebnych zmian. Ciągłe wykorzystywanie tych samych technik po pewnym czasie może nie dawać już takiej samej satysfakcji, jaką można osiągnąć stosując inne techniki. Reaguj na zmiany swoich pragnień i wspólnie poszukujcie tego, co sprawi wam radość.

7. Dbaj o swój komfort

Jeśli z powodu zmian hormonalnych twój seks staje się bolesny i nieprzyjemny, porozmawiaj z lekarzem. Wahania poziomu estrogenów w twoim organizmie może powodować problemy z suchością pochwy. Nie ma sensu cierpieć, bo ból odbiera zdolność do odczuwania przyjemności. Sięgaj również po środki nawilżające, które z niwelują problem niedostatecznego nawilżenia pochwy.

8. Szukaj rozwiązania problemów

Jeśli pojawia się jakiś problem, z którym nie możesz sama sobie poradzić lub z którym boryka się twój partner, odrzuć wszelkie wątpliwości i zgłoś się do lekarza. Nie ma pytań, których lekarz by już nie słyszał, a czasem tylko fachowa porada pozwala zniwelować problem i nadal cieszyć się seksem.

9. Nie zapominaj o masturbacji

Fakt, że obecnie nie masz partnera lub partner jest nieobecny nie oznacza, że nie możesz korzystać z dobrodziejstwa seksu. Seks w samotności bywa tak samo satysfakcjonujący, a masturbacja pozwala lepiej poznać swoje ciało i odczuwać jeszcze większą satysfakcję seksualną w zabawach we dwoje.

źródło: huffingtonpost.com


Seks

5 gorących pozycji na pobudzenie namiętności w związku! [18+]

Seksualnie
Seksualnie
23 września 2022
pozycje seksualne
Fot. iStock / South_agency
 

Artykuł dla osób pełnoletnich (18+)

Podtrzymanie płomienia w bliskiej relacji nie jest łatwym zadaniem. Po kilku latach stałego związku z reguły do naszej sypialni zaczyna wkradać się nuda. Innym razem rozpoczynamy nową relację i chcemy zadbać o to, aby intymność od początku była pełna fantazji i namiętności. Niezależnie od tego, na jakim etapie bliskości z partnerem jesteśmy, warto sięgnąć po książkę „Kamasutra 2.0” – nowoczesny podręcznik, który we współczesnym ujęciu przedstawia znaną od czasów starożytności sztukę kochania.

Książka zawiera aż 99 pozycji, które urozmaicą życie seksualne każdej pary. Nic dziwnego, że za współczesne opracowanie starożytnego podręcznika zabrali się redaktorzy magazynu „Cosmopolitan” – to w końcu pismo, które od lat na swoich łamach odważne i bez pruderii zaznajamia swoje czytelniczki z tematami związanymi z intymnością i seksem. I dokładnie taka jest książka napisana przez jego redaktorów – ekscytująca, pikantna i niegrzeczna. Bo przecież naprawdę udane życie seksualne wymaga fantazji i odwagi – oczywiście w granicach wyznaczonych przez poczucie komfortu obojga partnerów.

Ośmiornica

Partner siada na podłodze podpierając się z tyłu rękami. Rozchyla nogi i lekko ugina je w kolanach. Podpierając się rękami usiądź na nim twarzą w twarz kładąc prawą nogę na jego lewym ramieniu, a lewą na prawym. Jeśli zrobisz to dobrze, będziecie razem wyglądać jak pożądliwy stwór o wielu mackach.

 

Dlaczego ją pokochasz:

Ponieważ twoje biodra są uniesione, partner będzie w ciebie wchodził na wprost, bez ruchów okrężnych czy na boki i pobudzając punkt G doprowadzi cię do fantastycznego orgazmu. W ramach bonusu będziecie widzieć z góry to, co was łączy – a o takim widoku marzy każdy facet. A jeśli opanujecie tę pozycję w sposób mistrzowski, traficie do Galerii Sław Kamasutry. Czy można pragnąć czegoś więcej?

Podpowiedź Cosmo:

W tej pozycji najważniejszy jest bliski kontakt, korzystajcie więc z niej, ile wlezie! Jeśli jesteś wystraczająco gibka, spróbuj objąć partnera ramionami za szyję, wtedy będziecie jeszcze bliżej siebie, będziesz mogła całować jego usta, szyję, uszy.

Gorące rytmy

Partner siada na krześle z dużym siedziskiem i pod kolana podkłada sobie poduszkę, żeby nogi znalazły się wyżej. Ty siadasz na nim okrakiem i odchylasz się w tył kładąc się na jego udach. Zegnij nogi w kolanach, przełóż je przez ramiona partnera i oprzyj o oparcie krzesła. Partner wchodząc w ciebie trzyma cię za biodra. Teraz na zmianę partner przyciąga cię do siebie wchodząc w ciebie głębiej, a ty odpychasz się stopami od oparcia krzesła.

 

Dlaczego ją pokochasz:

W tej pozycji wielkie znaczenie mają wrażenia czysto wzrokowe. Kiedy leżysz na jego udach z rozchylonymi nogami, partner widzi z bliska twoje najintymniejsze części ciała i może je dotykać do woli, a prócz nich także piersi i brzuch.

Wystarczą już teraz tylko minimalne ruchy członka w pochwie, by delikatnie, powoli rosło napięcie. 

Podpowiedź Cosmo:

To ty masz pełną kontrolę nad kątem i głębokością penetracji, możesz więc nakierować jego penisa w kierunku pępka, a wtedy natrafi on na punkt G. Bądź dla niego przewodnikiem w tej wycieczce i odpowiednio wyginaj ciało, żeby i jemu, i tobie było dobrze.

Rock’n’roll

Wybierz dowolną płaską powierzchnię – na przykład podłogę lub łóżko – i połóż się na plecach podciągając kolana do brody. Partner kładzie się na tobie, ty opierasz łydki na jego ramionach, a on wchodzi w ciebie jak w pozycji misjonarskiej. Dla zachowania równowagi przytrzymaj się jego ramion, podczas gdy on chwyci cię za biodra i zacznie wykonywać pchnięcia.

Dlaczego ją pokochasz:

W tej pozycji typu „on na górze” poczujesz się cudownie otwarta i bezbronna, a jego niewiarygodnie głębokie pchnięcia doprowadzą cię do superorgiastycznego szczytowania. Wrażliwe pary będą czerpały dodatkową przyjemność z możliwości całowania się w trakcie stosunku. Ale nie tylko całowania. Partner ma okazję dać upust swoim pierwotnym potrzebom i lizać cię, ssać, pieścić językiem.

Podpowiedź Cosmo:

Kiedy już znajdziecie odpowiadający wam rytm, możesz trzymać się partnera tylko jedną ręką, a drugą gładzić jego ramiona, plecy i klatkę piersiową. Zmysłowe połączenie widoku twojego rozpalonego ciała i nowych wrażeń doprowadzi go do szaleństwa.

Gorące krzesło

Partner klęczy i odchyla się lekko do tyłu, a ty klękasz z nogami pomiędzy jego nogami, zwrócona plecami. Wasze ciała powinny ściśle do siebie przylegać.

Partner obejmuje cię ramionami w pasie, a ty robisz z rękami, co chcesz (możesz trzymać jego przedramiona albo biodra). Kiedy już w ciebie wejdzie, zacznij się poruszać w górę i w dół albo wykonywać ruchy okrężne biodrami. Możesz robić krótkie przerwy, kiedy poczujesz się zmęczona albo twoje mięśnie będą potrzebować chwili wytchnienia.

Dlaczego ją pokochasz:

Jeśli partner jest odchylony nieco w tył, jego penis będzie natrafiał na punkt G przy każdym pchnięciu. Dodatkowym bodźcem będą twoje pośladki ocierające się o jego pachwiny. Również jego dłonie mogą swobodnie wędrować po twoim ciele, drażnić łechtaczkę lub pieścić piersi, a usta całować wrażliwą skórę na szyi. Czysta rozkosz!

Podpowiedź Cosmo:

Poproś, żeby partner zajął się czule twoimi sutkami. Naukowcy odkryli, że stymulacja brodawek uaktywnia ten sam obszar mózgu, co bodźce docierające z pochwy. A kiedy on będzie pieścił twoje piersi, ty możesz wykonywać opuszkiem palca ruchy wokół łechtaczki.

Rozkoszna plątanina

Przygotuj się na niezłe splątanie. Połóżcie się w łóżku na boku, twarzami do siebie. Zbliż się do partnera, obejmij go ramionami i skrzyżuj nogi wokół jego nóg i pomiędzy nimi, kiedy będzie w ciebie wchodził. Im bardziej skrzyżowane będą wasze kostki i uda, tym lepiej. Przy każdym pchnięciu przyciągaj go do siebie bliżej nogami.

Dlaczego ją pokochasz:

W tej pozycji jesteście tak splątani, że wasze ciała znajdują się wyjątkowo blisko siebie. To wywołuje silne napięcie, a jednocześnie pozwala wam całować się, pieścić i głaskać. Partner ma niepowtarzalną okazję do całowania twojej wrażliwej skóry na szyi i obojczykach (ty możesz robić to samo). Pozycja ta ułatwia też dostęp do punktu G – kiedy nogę masz uniesioną tak wysoko, penis partnera będzie na niego natrafiał przy każdym cudownym pchnięciu. Metodą prób i błędów znajdźcie odpowiedni kąt pchnięć, dzięki któremu polecisz wprost do nieba.

Podpowiedź Cosmo:

Ponieważ będziesz miała wolne ręce, zrób z nich użytek! Kiedy poczujesz, że partner dochodzi, delikatnie pociągnij go za jądra. Takie naciąganie moszny pobudza więcej zakończeń nerwowych, dzięki czemu jego wielki finał będzie jeszcze intensywniejszy.



Seks

7 powszechnych mitów o tym, dlaczego pary przestają uprawiać seks

Seksualnie
Seksualnie
12 września 2022
fot. Mike von MTt/Unsplash

Seks może być spoiwem, które spaja związek. A kiedy ten szczególny rodzaj intymności szwankuje, może sprawić, że będziesz czuć się w związku coraz gorzej. Zastanawiasz się, czy nie jesteś już dla niego atrakcyjna, czy nie jesteś już seksowna, a nawet czy jeszcze go kochasz. Żadna z tych odpowiedzi prawdopodobnie nie będzie prawdziwa.

Oto 7 powszechnych mitów na temat tego, dlaczego pary przestają uprawiać seks

Mity są szkodliwe. Seks może być prosty na początku naszego związku, ale staje się coraz bardziej skomplikowany, gdy dorastamy razem jako para. Jeśli zastanawiasz się, dlaczego pary przestają uprawiać seks, musisz zrobić krok wstecz i wziąć pod uwagę wszystkie mity, które zostały ci sprzedane na temat seksu. Ponieważ to błędne przekonania powodują więcej szkód, niż długość związku, twoja płeć, twój wiek lub etap, na jakim jesteś w życiu.

Mit nr 1. Miłość się wypaliła

Często wierzymy, że dobry związek to dużo pożądania i seksu, bez względu na to, jak długo jesteśmy razem. Że jeśli twoje pragnienie spada i rzadko masz ochotę na seks, musi to oznaczać, że to koniec. Ale to mit.

Popęd seksualny nie jest biologicznym popędem, takim jak głód lub pragnienie – to emocja, na którą wpływają różne rzeczy. Oznacza to, że zanim przejdziesz do wniosków, które doprowadzą cię do zakończenia związku, najpierw oceń swoją sytuację na chłodno. Jest przecież wiele czynników, które mogą powodować brak zainteresowania seksem u ciebie albo u twojego partnera.

Na przykład, czy istnieją zmiany biologiczne i medyczne, takie jak nowy hormonalny środek antykoncepcyjny lub przewlekły ból, spowodowany chorobą? Zmiany psychologiczne, takie jak stres, lęk, depresja lub poczucie niepewności? Lub zmiany w związku, takie jak ciągłe kłótnie lub poczucie emocjonalnego dystansu.

Kiedy zaczniesz rozumieć, jak złożone jest pożądanie, będziesz w stanie uwolnić się od mitu, że niskie libido równa się utraconej miłości. O wiele bardziej prawdopodobne jest, że w grę wchodzi wiele rzeczy, a niektóre z nich mogą nawet nie mieć związku z samym seksem.

Mit nr 2. Twój związek skazany jest na porażkę

Niektóre pary powiedziałyby ci, że nie uprawiają seksu dlatego, że ich związek się skończył. I chociaż prawdą jest, że związek bez seksu może oznaczać koniec, jest to również trochę mit. Niski popęd seksualny nie jest znakiem, że powinni zrezygnować ze związku- w rzeczywistości jest to oznaka naprawdę solidnego zaangażowania, o które warto walczyć. Jak to?

W początkowych fazach związku często chcemy dużo seksu, chcemy się kochać przez cały czas. To wszystko przez to szalone zauroczenie, które czujemy wtedy właściwie non stop. Chcemy być blisko, cały czas czuć tę drugą osobę. Ale około sześciu miesięcy do dwóch lub pięciu lat w związku, większość przestaje czuć się tak wciąż podniecona i dorasta do nowej fazy – fazy przywiązania.

Tak więc, jeśli twój popęd seksualny spadł po kilku latach, w rzeczywistości jest to bardziej powód do radości niż znak ostrzegawczy. Oznacza to po prostu, że osiągnęliście to solidne przywiązanie, za którym tak wielu tęskni. Czy to oznacza, że już nigdy nie będziecie chcieli seksu? Nie, jest wiele rzeczy, które możesz zrobić, aby odzyskać swoje pragnienie.

Mit nr 3. Kiedy pojawiają się dzieci, seks schodzi na dziesiąty plan

Nic nie zabija romantycznego tak dobrze, jak wymiotujące na ciebie albo wydzierające się za ścianą dziecko. Jednak pojawienie się na świecie dzieci nie musi oznaczać końca życia seksualnego. Tak jak faza przywiązania powoduje zmiany w pożądaniu i naszych priorytetach – tak samo robią to rodzące się dzieci.

Pierwszym krokiem jest ustalenie, czy seks jest dla ciebie teraz ważny. A wcale nie musi być! Czasami po prostu nie chcesz seksu. Sztuczka polega na tym, że opierasz swoją decyzję na osobistych preferencjach swoich i partnera, a nie na micie, który stanowi, że nikt nie prowadzi aktywnego życia seksualnego w kiedy rodzą mu się dzieci. Bo to po prostu nieprawda.

fot. nd3000/iStock

Mit nr 4. Kobiety tak naprawdę nie lubią seksu

To mit, mocno zakorzeniony w historii. Długie lata kobiece pragnienie zaczęło być postrzegane jako coś obscenicznego i chorego. Kolejnym filarem tego mitu jest przekonanie, że skoro kobieta nie ma orgazmu, to znaczy, że nie lubi uprawiać seksu. Konkretnie chodzi tu o kwestię penetracji czyli o orgazm pochwowy. A wiadomo, że nie wszystkie kobiety potrafią go osiągnąć bez dodatkowej stymulacji łechtaczki.

Może po prostu trzeba porozmawiać i wspólnie pomyśleć, co zmienić, żeby obie strony mogły z seksu czerpać przyjemność.

Mit nr 5. Z wiekiem poziom libido spada

Proces starzenia oczywiście ma wpływ na nasze zdrowie, również to seksualne. Zmiany w pożądaniu spowodowane menopauzą i zwiększona „nieprzewidywalność” erekcji to tylko niektóre z trudności, z którymi możemy się spotkać. Jednak starzenie się nie usuwa pożądania seksualnego ani podniecenia. Może to natomiast uczynić… wiara w ten mit. Seks jest dla ludzi ważny, niezależnie od tego, ile mają lat.

Myślenie o seksie, czy jego braku, w kategoriach wieku nikomu nie służy. Powoduje tylko przekonanie, że powinniście się poddać, a wcale tak nie powinno być! Wspaniały seks jest dostępny dla wszystkich, bez względu na to, ile mają lat.

Mit nr 6. Biologia sprawia, że mężczyźni chcą ciągle nowych partnerek seksualnych

Nowość jest ekscytująca. Również w kontekście naszego apetytu seksualnego. Uprawianie takiego samego seksu, w ten sam sposób latami, może zdecydowanie zmniejszyć pożądanie. I w pewnym sensie jest to idealna odpowiedź na pytanie: dlaczego pary przestają uprawiać seks.

Ale tak naprawdę nie chodzi o to, że żeby pożądanie wróciło, potrzebny jest nowy partner/partnerka. Nowość to też nowe, inne podejście do seksu. Utracone pożądanie można odzyskać. Jeśli jesteś w długim związku, dobrze wiesz, że żeby był szczęśliwy, trzeba nad nim pracować. I seks jednym z zadań w tej pracy.

Mit nr 7: Niemożliwe jest utrzymanie ekscytującego życia seksualnego po tylu latach razem

Ten ostatni mit może wydawać się faktem, zwłaszcza jeśli tak było w twoim przypadku do tej pory. Ale tak jak śmiech w długich związkach nie ustaje, podobnie jest z seksem. O ile wkładasz wysiłek, aby podsycić płomień.

Często wierzymy, że seks musi pojawiać się znikąd, że powinien ekscytować w równym stopniu przez całe życie. Ale chodzi o to, że nasza seksualność ciągle się zmienia. Oznacza to, że możemy kochać jeden rodzaj seksu przez lata, aby z czasem stał się on mniej ekscytujący. Kiedy tak się dzieje, musimy znaleźć coś, co podoba nam się tu i teraz. Zrozumienie pragnień zarówno twoich, jak i twojego partnera, może pomóc w utrzymaniu emocji, ponieważ pobudza wzajemną ciekawość.