Seks

Necking – ważny element gry wstępnej

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
25 listopada 2022
fot. Studio4/iStock
 

Całowanie po szyi czyli necking jest wstępem do bardzo namiętnego seksu. Choć najczęściej obejmuje szyję i kark to równie przyjemne jest całowanie po dekolcie czy uchu. Całowanie rozluźnia, podnieca i relaksuje. Jak całować po szyi, by urozmaicić życie seksualne?

Co to jest necking?

Necking pochodzi od angielskiego słowa „neck” czyli szyja. To określenie pieszczot szyi, karku i okolicy za uszami. Necking obejmuje nie tylko całowanie, ale i głaskanie, delikatne podgryzanie czy drapanie okolic szyi i karku. Na ciele znajduje się wiele bardzo unerwionych miejsc, szczególnie wrażliwych na rozkosz. Pieszczenie tych stref jest niezwykle przyjemne zarówno dla kobiety, jak i mężczyzny. Necking może stanowić bardzo namiętny element gry wstępnej, ale równie dobrze można stosować go bez stosunku.

Całowanie po szyi – sygnał erotyczny

Necking ma sprawiać przyjemność, rozpalać zmysły i wzbudzać pożądanie. Delikatne pocałunki związane z bardzo subtelnym dotykiem, czy nawet najprostsze dmuchanie w szyję podnieca i sprawia, że na ciele pojawia się gęsia skórka. Całowanie po szyi sprawia, że mamy ochotę na więcej. Ten rodzaj pieszczot często stosowany jest przez młode i niedoświadczone jeszcze osoby, które pocałunkami przełamują pewną barierę, rozpalają zmysły i budują bliskość z partnerem.

Zobacz również: Slow sex nie oznacza, że trzeba robić to powoli. To nieporozumienie! Chodzi o to, by kochać się… uważnie.

Necking – jak całować po szyi kobietę?

Szyja jest bardzo wrażliwą częścią ciała, dlatego każdy, jakikolwiek delikatny dotyk może zadziałać jak afrodyzjak. Całowanie kobiety po szyi wiąże się z jej wzdychaniem i wydawaniem różnych odgłosów. Szyja jest tak samo czuła jak piersi czy wewnętrzna strona ud. Jak zatem całować kobietę po szyi? Na początku delikatnie zwilżamy usta językiem, by dotykać ciało kobiety delikatnymi, a nie suchymi i spierzchniętymi wargami. Zaczynamy od namiętnego pocałunku w usta, a potem zbliżamy się ku szyi. Całujemy ją delikatnie, subtelnie i powoli. Nie zapominamy o pocałunkach na linii żuchwy, które dla kobiety są równie podniecające. Zbyt szybkie i zbyt odważne przejście do „ostrzejszych” i bardziej zaawansowanych technik neckingu może wystraszyć i zniechęcić kobietę. Choć początkowo całujemy szyję, to po chwili możemy przejść do innych części cała. Podgryzanie lub delikatne muskanie wargami małżowiny usznej pobudza, rozpala i sprawia, że mamy ochotę na więcej. Podczas neckingu mężczyzna powinien obserwować reakcję partnerki. Takie pieszczoty zazwyczaj stanowią element gry wstępnej, dlatego powoli warto przechodzić do kolejnych ruchów. Necking obejmuje głównie szyję, co nie oznacza, że partner rękami nie może dotykać i pieścić ukochanej.

Zobacz również: 6 powodów, dla których warto się całować

Jak całować mężczyznę po szyi?

Zdaniem wielu osób to kobiety najbardziej lubią całowanie po szyi, a mężczyźni nie czerpią z niego przyjemności. Nic bardziej mylnego. Panowie, a na pewno ich zdecydowana większość, pocałunki w szyję uważa za bardzo podniecające. Choć szyja mężczyzny nie jest tak unerwiona jak kobiety, to necking i tak może rozgrzać i pobudzić zmysły. By sprawić partnerowi jak najwięcej przyjemności najlepiej całować raz mocniej, a raz delikatniej. Całując można szeptać do ucha czułe, podniecające słówka, a rękami dotykać jego klatki piersiowej. Wystarczy trzymać się kilku zasad, a facet na pewno będzie wniebowzięty. Pocałunki w szyję są doskonałym elementem gry wstępnej, ale też formą rozluźnienia i relaksu po ciężkim i stresującym dniu w pracy.


Seks

„Dlaczego zdradziłem żonę?” Psycholog wymienia 11 wymówek, jakie najpewniej usłyszymy

Redakcja
Redakcja
25 listopada 2022
fot. iStock/ NubiaPEisenlohr
 

Wiecie, co jest najbardziej fascynujące w wymówkach i racjonalizacjach? Absolutnie każde usprawiedliwienie zdrady sugeruje, że właśnie zdrada była jedynym logicznym rozwiązaniem problemów w związku i wszystkich innych problemów życiowych.

Dlaczego mężczyźni zdradzają? I dlaczego czasami nie przestają po tym, jak zostali przyłapani w obliczu bardzo nieprzyjemnych konsekwencji? Czy nie łatwiej byłoby się najpierw rozstać z partnerką? Okazuje się, że… nie. I choć może to być dla nas zaskakujące, psychologowie wcale nie są tak zdziwieni.

Według terapeuty, dr. Robert Weissa, eksperta w leczeniu zaburzeń intymności i powiązanych z tym uzależnień, w szczególności uzależnień od seksu i/lub pornografii, większość mężczyzn w przypadku konfrontacji ze swoim występkiem minimalizuje, racjonalizuje i uzasadnia swoje zachowanie podobnymi stwierdzeniami. Gdybyśmy zapytali zdradzającego mężczyznę, dlaczego to zrobił (lub robi) prawdopodobnie odpowiedziałby:

  • Każdy facet chce uprawiać seks z innymi kobietami. A kiedy nadarza się okazja, on ją wykorzystuje. 
  • Seks z jak największą liczbą kobiet jest biologicznym obowiązkiem mężczyzny. Dlaczego miałbym być inny? 
  • Gdybym miał wystarczająco dużo seksu (lub lepszy seks) w domu, nie musiałbym zdradzać. 
  • Nie robię niczego, czego nie robi większość moich kumpli. Jeśli mi nie wierzysz, zapytaj ich. 
  • Gdyby moja żona nie przybrała na wadze – albo gdyby była dla mnie milsza lub bardziej uważna – nie pomyślałbym nawet o pójściu gdzie indziej. 
  • Gdyby moja praca nie była tak stresująca , nie potrzebowałbym tego.
  • Zdrada? Naprawdę? Taniec na kolanach w klubie ze striptizem to po prostu to, co faceci robią dla przyjemności. 
  • Mój tata przeglądał magazyny i chodził do klubów ze striptizem i  to nie było nic wielkiego. Cóż, czasy się zmieniają, ja mam czaty i interaktywny seks. Co za różnica? 
  • Gdyby policja ścigała prawdziwych złoczyńców, nie dałbym się złapać na korzystaniu prostytucji. Dlaczego nie szukają prawdziwych przestępców?
  • Tylko piszę i flirtuję . Gdzie w tym szkoda? Nie spotykam się osobiście z żadną z tych kobiet. To tylko gra/ zabawa. To nic nie znaczy.

Dr Robert Weiss:
W biznesie terapeutycznym mamy nazwę dla tego typu rozumowania: zaprzeczenie . Z perspektywy psychoterapii zaprzeczanie to seria wewnętrznych kłamstw i oszustw, które ludzie wmawiają sobie, aby ich wątpliwe moralnie zachowania wydawały się w porządku (przynajmniej w ich własnych umysłach).

Zazwyczaj każde oszukiwanie samego siebie jest wspierane przez jedną lub więcej racjonalizacji, z których każda jest poparta jeszcze większą liczbą kłamstw. W oczach bezstronnego obserwatora, takiego jak terapeuta, zaprzeczenie zwykle wygląda na tak solidne, jak domek z kart na silnym wietrze, ale ci mężczyźni będą upierać się, że ich uzasadnienie jest rozsądne.

Dlaczego zdradziłem moją żonę… jest co najmniej 11 powodów

Prawda jest taka, że decyzja mężczyzny o niewierności może mieć bardzo skomplikowaną dynamikę. Zdaniem psychologów jest podyktowana co najmniej jednym z następujących czynników:

Niedojrzałość

Jeśli mężczyzna nie ma dużego doświadczenia w poważnych związkach lub jeśli nie w pełni rozumie, że jego działania nieuchronnie będą miały konsekwencje, takie jak zranienie partnera. Monogamię traktuje jako dodatek do związku – bywa przydatna w zależności od okoliczności.

Współwystępujące problemy

Może mieć problem z alkoholem i / lub narkotykami, które wpływają na jego podejmowanie decyzji. To może być również uzależnienie od seksu, co oznacza, że ​​mężczyzna kompulsywnie angażuje się w seksualne fantazje i zachowania.

Brak pewności siebie

Zdradza, aby wzmocnić swoje niedowartościowane ego, w ten sposób mężczyzna szuka potwierdzenia swojej atrakcyjności u kobiet innych niż jego partnerka, aby poczuć się pożądanym.

Chęć zakończenia związku

Może mężczyzna chce zakończyć swój obecny związek. Jednak zamiast po prostu powiedzieć swojej partnerce, że jest nieszczęśliwy i chce się rozstać, zdradza ją, a następnie zmusza ją do odwalenia tzw. brudnej roboty.

Jest też drugi powód zdrady z rozstaniem w tle. Mężczyzna chce zakończyć aktualny związek, ale najpierw chce przygotować grunt pod następny.

Brak męskiego wsparcia

Mężczyźni często bagatelizują swoje emocje, lekceważą znaczenie więzi. Często nie doceniają lub nie widzą potrzeby wspierających przyjaźni z innymi mężczyznami, zakładając, że wszystkie potrzeby społeczne i emocjonalne zostaną całkowicie zaspokojone przez partnerkę. Kiedy to założenie zawodzi, szukają spełnienia i wysłuchania gdzie indziej.

Rozczarowanie stałym związkiem

Bywa, że mężczyźni nie chcą funkcjonować w stałym, długotrwałym związku. Mogą mylnie interpretować zauroczenie i neurochemiczny popęd czy namiętność jako miłość. Gdy związek pokonuje następne etapy, a gorąca namiętność zostaje zastąpiona mniej intensywnymi uczuciami, zaczynają szukać brakującej ekscytacji.

Przemoc w dzieciństwie

Zdrada może być sposobem na odreagowanie nierozwiązanej traumy z dzieciństwa.  To swego rodzaju „zagłuszacz” trudnych emocji. Mężczyzna może wykorzystywać podekscytowanie i odwrócenie uwagi związane ze zdradą, jako sposób na złagodzenie bólu.

Egoizm

Możliwe, że jego głównym celem jest… on sam. Może więc kłamać i dochować tajemnic bez wyrzutów sumienia i żalu, o ile dostanie to, czego chce.

Możliwe, że nigdy nie chciał być wierny jednej partnerce. Zamiast postrzegać wierność jako część związku – uważa ją za niemiły dodatek, którego najlepiej unikać.

Impuls

Być może mężczyzna nigdy nie pomyślał o zdradzie, dopóki nagle nie nadarzyła się ku temu okazja. Potem, nawet nie myśląc o tym, co niewierność może zrobić z jego relacją, poszedł na całość.

Nierealistyczne oczekiwania wobec partnerki

Oczekiwania kontra rzeczywistość… Zdarza się, że mężczyzna ma bardzo nierealne oczekiwania wobec swojej drugiej połówki. Oczekuje, że partnerka powinna spełniać każdą jego zachciankę, pragnienie seksualne i nie tylko, 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, niezależnie od tego, jak się czuje w danym momencie.

Nie rozumie, że jego partnerka żyje własnym życiem, ma swoje myśli, uczucia i emocje. Ma swoje potrzeby, które nie zawsze go dotyczą. Kiedy jego oczekiwania nie są spełnione, szuka kogoś, kto rozwiążę problem.

Gniew i zemsta

Motyw stary jak świat, czyli zemsta.  Dlaczego zdradza? Ponieważ jest zły na swoją partnerkę i chce ją skrzywdzić. W takich przypadkach niewierność ma być widziana i odkryta. Mężczyzna nie zawraca sobie głowy kłamstwem, ani nie ukrywa swojego oszustwa

Drodzy panowie, zdrada nie jest jedyną opcją.

PS: Rozumiem, że kobiety też zdradzają. Pisałyśmy o tym wiele razy, np. tutaj. Jednak ten artykuł  dotyczy zdrady z perspektywy zachowania mężczyzn.


Seks

11 najczęstszych objawów tycia hormonalnego. Zrób test i sprawdź, czy dotyczy to właśnie ciebie

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
25 listopada 2022
fot. YinYang/iStock
Próbujesz wszystkiego i nadal nie możesz schudnąć? Spędzasz godziny na siłowni, zmieniasz dietę za dietą, stosujesz głodówki, a waga ani drgnie. Może nawet udało ci się zrzucić parę kilogramów, ale po jakimś czasie one zawsze wracają w postaci efektu jojo, czyli ze zdwojoną siłą. Jaka jest tego przyczyna? Gdy hormony nie działają prawidłowo, powodują zaburzenia metabolizmu, które są prostą drogą do nadwagi i otyłości. Co robić? Zbadać hormony. Wraz z ekspertem przygotowałyśmy specjalny test, żebyś mogła sprawdzić wstępnie, czy to może być też twój problem. 

TEST: Czy masz problem z hormonami? 11 najczęstszych objawów

Co może sugerować, że twoje hormony nie pracują prawidłowo? Oznaki są bardzo subtelne, więc nie jest łatwo je rozpoznać. Są na tyle niedookreślone, że nie zawsze wiemy, do jakiego lekarza się z nimi udać. Co powinno nas zaniepokoić? Przeczytaj i zaznacz swoje objawy.

1. Dokucza ci nieustanne zmęczenie.

Wstajesz rano i od razu myślisz o tym, by się położyć. Po powrocie z pracy do domu nie masz już siły na nic. Ten stan utrzymuje się od dłuższego czasu, na przykład od pół roku. Nie pomagają ani sen, ani urlop. Czynności, które wcześniej wykonywałaś automatycznie, dziś wymagają wielkiego wysiłku. Może to świadczyć o zaburzeniach poziomu kortyzolu, hormonów tarczycy, hormonu wzrostu czy estrogenów. Często za zmęczenie odpowiada nieprawidłowe funkcjonowanie nie jednego hormonu, a kilku naraz.

2. Cierpisz na otyłość lub nadwagę.

pacjenci wstydzą się powiedzieć, że mają problem z wagą. Czują się winni, uważają, że to objaw jakiegoś zaniedbania z ich strony. Myślą o sobie, że są leniwi, żarłoczni, nie dbają o siebie, mimo że mają pieniądze na diety i kuracje. Niektórzy mówią, że mało jedzą, a tyją praktycznie od niczego. To oznaka zaburzenia hormonalnego, które trzeba wyrównać, aby przywrócić prawidłowy metabolizm. W zależności od wieku i płci pacjenta oraz jego problemów zdrowotnych nadwaga i otyłość mogą świadczyć o zaburzeniach hormonów tarczycy, kortyzolu, insuliny, estrogenu, testosteronu, leptyny, greliny, obestatyny, neuropeptydu Y, cholecystokininy czy hormonu wzrostu.

3. Masz zaburzenia nastroju.

Przechodzisz od emocji do emocji, często „łapiesz doła” i czujesz przygnębienie. Niestabilny nastrój może dotyczyć zarówno kobiet, jak i mężczyzn, osób starszych i młodszych. Jeśli czujesz, że nie masz motywacji do pracy, coraz gorzej funkcjonujesz w rodzinie, prawdopodobnie masz do czynienia z zaburzeniami kortyzolu, estrogenów, testosteronu, insuliny.

4. Zdarzają ci się zaburzenia pamięci.

To szczególnie dotkliwe w przypadku osób, które były bardzo sprawne intelektualnie, a teraz nie mogą przypomnieć sobie najprostszych słów. Powoduje to powstawanie wewnętrznych blokad i niechęć do zawodowych kontaktów z ludźmi czy życia towarzyskiego. Jedna z moich pacjentek wykładała na uniwersytecie. Zaburzenia pamięci powodowały, że nie była ona w stanie pracować, bo podczas wykładu czuła pustkę w głowie. Ten objaw jest niekoniecznie związany z wiekiem, bo przytrafia się także młodym osobom. Świadczyć może o zaburzeniach estrogenów, testosteronu, hormonu luteinizującego (LH).

5. Czujesz ciągłe napięcie.

Masz wrażenie, że zaraz coś się stanie. Żyjesz w poczuciu ciągłego zdenerwowania i zagrożenia, mimo że obiektywnie nic złego się nie dzieje. Lęk posunięty jest do tego stopnia, że uniemożliwia podjęcie jakiejkolwiek decyzji. Kończy się nieustannym wahaniem się i dzieleniem włosa na czworo, co staje się nie do zniesienia. Przyczyną mogą być zaburzenia wydzielania i pracy estrogenu, progesteronu, oksytocyny, testosteronu, kortyzolu czy adrenaliny.

6. Masz problemy z włosami, skórą, paznokciami.

Paznokcie są słabe, a skóra sucha, nadwrażliwa, swędzi, ma skłonność do wysypek. Włosy wypadają, stają się kruche i łamliwe. Zaburzony jest ich wzrost, a na skórze głowy pojawia się łupież. Te wszystkie problemy mogą być oznaką źle działających hormonów.

7. Cierpisz na zaburzenia trawienia, zespół jelita drażliwego, wzdęcia.

Biegunki, zaparcia, wzdęcia, bóle brzucha mogą być nie tylko skutkiem nietolerancji pokarmowej, zakażenia wirusowego czy bakteryjnego. Układ pokarmowy i gospodarka hormonalna organizmu są ze sobą ściśle powiązane. Jeżeli zaburzone jest wydzielanie hormonów, to układ pokarmowy nie będzie dobrze działał, i na odwrót. Choroby tarczycy, nadnerczy i trzustki, które zaburzają wydzielanie hormonów, mogą skutkować biegunką. Niedoczynność tarczycy czy nadmiar estrogenów mogą spowolnić perystaltykę jelit oraz zmniejszyć produkcję enzymów i soków trawiennych, czego efektem będą zaparcia i zaburzone wchłanianie składników pokarmowych.

8. Zdarzają ci się uderzenia gorąca, pocisz się w nocy.

Mogą one dotyczyć nie tylko kobiet, ale i mężczyzn. Związane są z nieprawidłową pracą estrogenu i testosteronu.

9. Masz problemy z libido.

Pacjenci rzadko podejmują ten temat, bo jest dla nich wstydliwy. Brak chęci na seks sam w sobie utrudnia życie, jednak może być objawem innych, poważniejszych schorzeń. Zaburzenia wydzielania estrogenów, progesteronu, testosteronu, prolaktyny, dopaminy, hormonów tarczycy czy serotoniny mogą być tego przyczyną.

10. Odczuwasz nadmierne pobudzenie, które powiązane jest ze stresem.

Wykonujesz kilka czynności naraz i żadnej nie kończysz. Jesteś mniej efektywna. Wstawiłaś pranie, zaczęłaś prasować i zmywać naczynia, a ostatecznie łapiesz się na tym, że leżysz na kanapie i nic nie jest zrobione. To może być objaw nieprawidłowego wydzielania hormonów płciowych, tarczycy, nadnerczy.

11. Odczuwasz wzmożone pragnienie i chęć na coś słodkiego.

Wzmożone pragnienie związane jest z suchością skóry i śluzówek, często występuje w zaburzeniach pracy tarczycy. Jeśli uwielbiasz słodycze, to najprawdopodobniej masz problem z insuliną, kortyzolem i hormonami tarczycy.

 


Doktor Jakub Bukowczan, uznany endokrynolog i diabetolog, zdradza jak pokonać przeszkody w zgubieniu zbędnych kilogramów i utrzymaniu wagi. Jego książka pt. „Doktor Kuba odchudza wprowadza czytelnika w niezwykły świat hormonów odpowiedzialnych za apetyt, poczucie sytości, metabolizm, tycie, odkładanie tkanki tłuszczowej. Dostarcza też wiele praktycznych wskazówek, które zmieniają sposób jedzenia i życia. Nie na parę tygodni – na zawsze. By dowiedzieć się, czy masz problem z tyciem hormonalnym, zrób test opracowany przez doktora.

Dr n. med. Jakub Bukowczan. Ukończył studia medyczne na Wydziale Lekarskim Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Doświadczenie zdobywał w Stanach Zjednoczonych, Irlandii oraz Anglii, gdzie ukończył specjalizacje z chorób wewnętrznych, endokrynologii oraz diabetologii. Stworzył program odchudzania, który znany jest jako hormonalno-metaboliczna redukcja wagi. Metoda ta pozwala na uzyskanie trwałych efektów przy zachowaniu najwyższych standardów medycznych.

 


Zobacz także

Seks jest dobry na wszystko? Są sytuacje, kiedy rozwiązać problem może właśnie łózko!

Seks to jeden z najważniejszych elementów związku!

Chcesz kochać i być kochanym? To się bzykaj! Wszystko, co chcielibyście wiedzieć, żeby mieć udany seks

Jednominutowy test erekcji. Co czwarty mężczyzna ma problem z erekcją