Związek

Nie kochasz jego, tylko swoje wyobrażenie o nim, ocknij się wreszcie

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
4 grudnia 2019
Fot. iStock/gilaxia
 

Czasem przyciągają nas do siebie ludzie, o których myślimy potem „jak mogłam ją/jego” pokochać. Wyrzucasz sobie, że dla jakiejś relacji zmarnowałaś życie, zdrowie, czas. Nie jesteś szczęśliwa, a kiedy ktoś pyta cię” „Dlaczego wciąż z nim jesteś?” nie umiesz odpowiedzieć. Miłość? Tak, była. Ale nie miłość do niego, do tego kim jest naprawdę. Tylko do twojego wyobrażenia o nim. Pokochałaś to, co sobie wymyśliłaś. A teraz widzisz, jak bardzo się pomyliłaś.

5 sygnałów, że nie kochasz jego, tylko swoje wyobrażenie o nim

1. Tęsknisz za partnerem tylko wtedy, gdy jesteś zupełnie sama

Chociaż normalne i zdrowe jest pełne życie – praca, spotkania z przyjaciółmi, czas na hobby i inne elementy związane z twoimi relacjami z innymi ludzmi – to jeśli kochasz naprawdę, w tym czasie również tęsknisz i myślisz o ukochanym. Jeśli tęsknota pojawia się tylko wtedy, gdy naprawdę nikogo przy tobie nie ma, twój partner może jedynie wypełniać pustkę w twoim życiu. Jesteś z nim, nie dlatego, że uważasz, że jest wyjątkowy, ale dlatego by mieć kogoś obok. Nie kochasz jego, tylko to, że „jest”.

2. Nie zauważasz negatywnych zachowań

Złośliwe, chamskie komentarze, które wyłapują ludzie z waszego otoczenia. Brak szacunki, zdrady. Nie widzisz ich, racjonalizujesz, tłumaczysz. Wmawiasz sobie, że żaden związek nie jest przecież idealny. Przyznaj, starasz się utrzymać iluzję dobrego związku i idealnego partnera. Jak długo tak się da?…

3. Zaczynasz zmieniać poglądy, wartości i przekonania.

Może kiedyś chciałaś być mamą, ale odkładasz te marzenia, ponieważ twój partner nie jest zainteresowany ojcostwem. Być może teraz zgadzasz się z przekonaniami politycznymi, o których nigdy nie myślałeś, że ci się spodobają, tylko dlatego, że on je wyznaje. Nie ma nic złego w tym, że nasze opinie ewoluują, ale ważne jest, aby pozostać wiernym swoim podstawowym przekonaniom. Prawdziwa miłość to akceptacja różnic.

4. Często fantazjujesz o przyszłości

Wyobrażasz sobie wasz przyszłe podróże i przygody, wspólny dom, rodzinę. Tak bardzo chcesz czegoś, co ma się dopiero wydarzyć, że ignorujesz przykrą rzeczywistość. I to, że z tym partnerem takiej przyszłości nie zbudujesz. Bo on ma inne marzenia, inne priorytety.

5. Masz nadzieję, że twój partner się zmieni

Bo wtedy byłoby łatwiej „dopasować” go do twojego planu. Ale on nigdy nie będzie taki, jak sobie go wymyśliłaś, zrozum to wreszcie. Ma swoje wady, swoje słabości, tak jak ty. Nie jest robotem, którego możesz zaprogramować. Nad pewnymi rzeczami może pracować, starać się być lepszym. Ale w sprawach podstawowych pozostanie sobą.


Na podstawie: elitedaily.com

 


Związek

Razem „Pomagamy jak umiemy” – i dobrze nam idzie!

Redakcja
Redakcja
4 grudnia 2019
Fot. Materiały prasowe
 

Robiąc zakupy w drogeriach Rossmann – klienci jednocześnie pomagali potrzebującym. Łącznie udało się zebrać 5 milionów złotych w postaci dostępnych w naszych sklepach produktów. Do 20 grudnia trafią one do 250 organizacji w całej Polsce. Taki jest finał 3 edycji akcji „Pomagamy jak umiemy”.

Fot. Materiały prasowe

Mechanizm pomocy jest prosty. Pracownicy Rossmanna zgłaszają lokalne instytucje, które ich zdaniem tak prężnie działają i robią tyle dobrego, że warto je wesprzeć. Każdego  roku pomoc trafia do domów dziecka, samotnej matki, hospicjów, fundacji na rzecz chorych i seniorów, a także do schronisk  dla zwierząt.

Fot. Materiały prasowe

Po sprawdzeniu wiarygodności zgłoszonych instytucji, na początku roku powstaje lista 250 organizacji. Od 2 stycznia do 31 października członkowie Klubu Rossmann mogli przekazywać tym instytucjom punkty za zrobione u nas zakupy. W tym roku klienci sami decydowali, które oragnizacje chcą wspierać.

Fot. Materiały prasowe

Każda złotówka wydana w Rossmannie przybliżała do wymarzonego celu – uzbierania rekordowych 5 milionów złotych. Udało się. Pomoc – w postaci dostępnych w Rossmannie produktów o tej wartości – jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia trafi do potrzebujących. Organizacje zawsze same wybierają, co z asortymentu Rossmanna jest im najbardziej potrzebne.

Na stronie https://www.rossmann.pl/pomagamy można sprawdzić wartość darowizn, jakie otrzymały poszczególne organizacje objęte programem.

Fot. Materiały prasowe


Związek

Bezczelny dziadek w taksówce? A ty, jakbyś się zachował? Dobro wraca

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
4 grudnia 2019
Bezczelny dziadek w taksówce rozdaje prezenty - dobro wraca
Fot. Screen z Facebooka / mall.pl

Spieszysz się do pracy, jest rano. Zamawiasz taksówkę, bo wiesz, że już nie ma innego wyjścia. Siadasz, jeszcze z ponurą miną na myśl o tym, że cały kiepsko zaczęty dzień przed tobą. I wtedy do TWOJEJ taksówki wpada zupełnie nieoczekiwanie… dziadek. Nie, to nie jest Twój dziadek. Dziadek wbiega zdyszany i oznajmia, że on chciał tylko tu niedaleko do przychodni, więc możesz go tą taksówką podrzucić. Co robisz?

Ten filmik chwyta za serce. Wzrusza i zmusza do refleksji. Szczególnie, gdy wielokrotnie z ust pasażerów padają słowa: „JA PŁACĘ i się nie zgadzam”. Takie czasy? Nie muszą takie być. My nie musimy.

Obejrzyjcie. Dobro wraca.


Zobacz także

Coś się wypaliło, czegoś było za dużo. Nie ma już miłości, co dalej?

„Muszę siku” i „Czy ten pierścionek jest ładny?”. 11 rozterek każdego faceta, który chce się oświadczyć

„Tego się nie robi”. Jak pewna pani „ukradła” drugiej męża i chciała go oddać