Związek

Gdyby jego miłość była prawdziwa… Czy on cię naprawdę kocha, czy to tylko iluzja miłości? Jesteś w stanie odpowiedzieć sobie na to pytanie?

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
18 listopada 2019
Fot. iStock / mammuth
 

Miłość jest ciągłym procesem i jednocześnie niewątpliwie najgłębszym ze wszystkich ludzkich doświadczeń, które nadają sens naszemu życiu. Z miłości budujemy związki, tak przynajmniej chcemy wierzyć, że to miłość kieruje każdym z nas. Związek oparty na miłości jest czymś wyjątkowym, opartym na równowadze, który daje nam siłę do rozwoju, który nas inspiruje, w którym czujemy się kochani każdego dnia.

Prawdziwa miłość idzie ramię w ramię z tęsknotą za ukochaną osobą, z potrzebą bycia postrzeganym w duecie, a nie osobno. Miłość to ulica dwukierunkowa. To tango wymagające dwóch osób do pary.

Nie wszystko jednak, co nam się miłością wydaje, jest nią naprawdę. Niestety często wchodzimy w toksyczne relacje, tkwimy w związku opartym na iluzjach, na naszych wyobrażeniach, które mało mają wspólnego z codziennością. Takie związki często tworzymy z narcyzami, osobami z zaburzeniami osobowości, które są niezdolne do empatii, które nami manipulują dla własnych korzyści, czują pogardę do miłości, do naszych starań stworzenia dobrego związku.

Narcyzi są niezdolni do miłości i żadne najsilniejsze uczucie nie jest w stanie tego zmienić. Oni nie angażują się w relacje, które wymagają emocjonalnej intymności.

Narcyzm jest deficytem miłości, stanem umysłu i ciała, który oszukuje narcyza, że jest on lepszy od innych, że zasługuje najwięcej, po prostu, bez jakichkolwiek na to dowodów. Jego zdaniem ludźmi można bezkarnie manipulować, albo wykorzystywać ich do manipulowania innymi. W rezultacie jego zachowania są oparte są na gorliwej ochronie postrzegania jego wyjątkowości i podziwiania jej przez innych.

Właśnie dlatego powinniśmy mieć świadomość, że kiedy narcyz mówi „kocham cię”, to nie ma nic wspólnego z tym, czego my oczekujemy od miłości. „Miłość” narcyza dotyczy przedmiotów, seksu i władzy. Polega na gromadzeniu przyjemności i zadawaniu bólu, aby zachować pełną kontrolę nad swoją ofiarą. Narcyz uwielbia chaos i utrzymywanie konfliktu. Zrobi wszystko, by odsunąć się od najbliższych, by wepchnąć cię w poczucie winy, by skutecznie podkopać twoje poczucie własnej wartości, byś zwątpiła w to, co czujesz, co myślisz. Byś była jedną wielką wątpliwością myśląc o swoich potrzebach i oczekiwaniach.

Niestety, wiele kobiet tkwi w związku z narcyzem, bo nie chce zobaczyć, uwierzyć, a nawet wziąć pod uwagę, że związała się z facetem niezdolnym do miłości. Co więcej – wiele z nich uparcie wierzy, że go zmieni, że je miłość go zmieni, że dzięki niej nauczy się prawdziwie kochać. Drogie panie, nic bardziej mylnego. Ja sama nie znam narcyza, który by się zmienił. Nie tkwijcie w toksycznych związkach. Zadbajcie o swoje szczęście. A jeśli nadal nie chcecie przyjąć do wiadomości, że związałyście się z narcyzem, cóż… jest pięć sposób na to, by stwierdzić, czy on cię kocha, czy to jedynie narcystyczne złudzenie.

Gdyby jego miłość była prawdziwa…

Gdyby jego miłość była prawdziwa uszczęśliwiałaby go, a on robiłyby wszystko, żebyś i ty była szczęśliwa, dawał ci to, czego chcesz, czego potrzebujesz. Twoje szczęście byłoby jednym z jego priorytetów.

Gdyby jego miłość była prawdziwa nie krytykowałby cię nieustanie, nie przekręcał twoich słów, nie podważał emocji, nie próbowałby ci wmówić, że jesteś wariatką, chorą psychicznie kobietą, która powinna się leczyć.

Gdyby jego miłość była prawdziwa traktowałby ciebie, twoje słowa, twoje opinie jako bezcenną obecność w jego życiu, która zmusza go do refleksji, do pracy nad sobą, która go inspiruje.

Gdyby jego miłość była prawdziwa nie dbałby nieustannie to, żeby tylko on i jego potrzeby były widoczne. Nie sprawiałby, że zaczynasz zaprzeczać swoim pragnieniom, zmieniasz swoje plany i przekonania tak, by on je zaakceptował, czego oczywiście nigdy nie zrobi.

Gdyby jego miłość była prawdziwa, byłaby dla niego zaszczytem, a nie konkursem, nieustającą rywalizacją i udowadnianiem, że o on jest lepszy. Gdyby była szczera pozwoliłaby wam budować wspólne życie, rozwijać się i zmieniać tak, by wasz związek stawał się coraz bardziej dojrzały i trwały.

Gdyby jego miłość była prawdziwa, to uśmiechałby się na twój widok, pytał, jak się czujesz, i słuchał tego, co masz mu do opowiedzenia. Przy nim czułabyś się bezpiecznie, bez poczucia, że musisz dawać z siebie więcej i więcej, by zdobyć jego aprobatę i uwagę.

Gdyby jego miłość była prawdziwa, byłby kochany, wspierany i podziwiany przez twoją rodzinę, dzieci i przyjaciół, bo oni widzą, czy ktoś kocha cię szczerze i daje ci szczęście, bo im na twoim szczęściu zależy naprawdę.

Gdyby jego miłość była prawdziwa, nie czytałabyś tego tekstu, nie szukałabyś odpowiedzi, potwierdzenia dla tłamszonych w tobie emocji. Byłabyś szczęśliwa i nie potrzebowałabyś wskazówek, jak uwolnić się z relacji, w której w głębi duszy nie chcesz być. I nie musisz. Niczego nie musisz. Możesz tylko od niego odejść. Tylko i aż.


Związek

Dania z domowego grilla elektrycznego – 3 pomysły na zdrowy obiad!

Redakcja
Redakcja
18 listopada 2019
Fot. Materiały prasowe
 

Dania z grilla elektrycznego to idealne rozwiązanie dla wszystkich, którzy chcieliby mieć dostęp do smakołyków z tradycyjnego rusztu przez cały rok. To urządzenie ma niemal takie same możliwości, jak jego odpowiednik używany na zewnątrz. Warto przy tym podkreślić, że obiady z grilla elektrycznego są tak samo smaczne, a przy tym zdrowsze od tych z klasycznego rusztu. Z których przepisów na domowy obiad z grilla warto skorzystać?

Alternatywa dla tradycyjnej patelni i rusztu

Dania z grilla elektrycznego są nie tylko pyszne, ale też zdrowe. Dzięki temu urządzeniu można w prosty sposób przygotować mięso, ryby, sery czy warzywa bez konieczności korzystania z patelni i dużej ilości oleju. Tym samym jadłospis staje się bardziej wartościowy – jemy mniej szkodliwych tłuszczów. Co ważne, produkty poddane takiej obróbce cieplnej zachowują większość posiadanych substancji odżywczych. Warto przy tym zaznaczyć, że potrawy przygotowywane na grillu elektrycznym są zdrowsze od tych przyrządzanych na zwykłym ruszcie z jeszcze jednego powodu. Do ich przygotowania nie potrzeba brykietu lub węgla, które mogą wydzielać niebezpieczne dla organizmu toksyny.

Obiad z grilla elektrycznego – co można przyrządzić?

Na domowym grillu elektrycznym: https://www.emag.pl/grille-elektryczne/c można przygotować takie same potrawy, jak na tradycyjnym ruszcie. Z których przepisów warto skorzystać, szykując smaczny, grillowany obiad? Poniżej kilka propozycji.

1. Szaszłyki z mięsem i warzywami

Połączenie chudego mięsa i warzyw to idealna propozycja na obiad. Do przygotowania tej potrawy będą potrzebne kawałki kurczaka pokrojone w kostkę oraz różne warzywa, np. papryka, cukinia, cebula, pieczarki. Mięso warto wcześniej zamarynować. Najprościej delikatnie polać je oliwą, obtoczyć w ulubionej mieszance przypraw i pozostawić w lodówce na 2-3 godziny. Później kawałki kurczaka wraz z pokrojonymi warzywami należy nadziać na patyczki do szaszłyków i grillować.

2. Pierś z kurczaka w oryginalnej odsłonie

Pierś z kurczaka można przygotować na wiele sposobów – na przykład w aromatycznej marynacie na bazie oregano, soku z cytryny i świeżych ziół. Obtoczone w niej mięso należy zawinąć w folię aluminiową i pozostawić w lodówce na kilka godzin. Po tym czasie wystarczy kawałki kurczaka wrzucić na kilkanaście minut na ruszt i danie gotowe! Można je podawać z ulubionymi dodatkami: pieczonymi ziemniakami, ryżem czy kaszą i surówkami.

3. Sałatka z serem halloumi

Grillowany przez kilka minut ser halloumi będzie doskonałą bazą do stworzenia lekkiej a jednocześnie pożywnej sałatki. Wystarczy pokroić go na 1-2 centymetrowe plasterki i umieścić na rozgrzanym ruszcie. Kiedy będzie gotowy, należy wymieszać go z warzywami i innymi dodatkami: roszponką, granatem, listkami mięty i orzechami nerkowca. Całość polana odrobiną soku z limonki będzie smakować pysznie!


Artykuł sponsorowany


Związek

Źle myślisz o sobie? Boisz się swoich uczuć? Być może jesteś dorosłym, który doświadczył zaniedbania emocjonalnego w dzieciństwie

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
18 listopada 2019
Fot. iStock / MangoStar_Studio

Bardzo często nie zdajemy sobie sprawy, co jest źródłem naszych problemów w dorosłym życiu. Nie zastanawiamy się nad tym, skupiając się bardziej na tym co tu i teraz nas trapi, z czym nie dajemy sobie rady, niż na szukaniu przyczyny takiego stanu rzeczy.

Nie sięgamy do naszych wspomnień, nie analizujemy naszego dzieciństwa, bo też raczej nie mamy narzędzi i umiejętności, żeby sami ze sobą rozprawić się z tym, co było. To jest niezwykle trudne. Jednak pomimo tych trudności warto na chwilę się zatrzymać i przyjrzeć się sobie, swoim emocjom, mechanizmom, które nami rządzą. Być może jestem dorosłym, które w dzieciństwie było emocjonalnie zaniedbane przez rodziców, choć w twoich wspomnieniach pochodzi z ciepłego i dobrego domu.

Zaniedbanie emocjonalne ma miejsce, gdy twoi rodzice nie zauważali i nie reagowali wystarczająco na twoje emocje i potrzeby. I nie chodzi tu o jakieś traumatyczne doświadczenia. W rzeczywistości zaniedbanie emocjonalne jest niezwykle subtelne, wręcz niezauważalne i niemożliwe do zapamiętania, dla kogoś kto nie jest tego świadomy.

W wielu rodzinach rodzice po prostu nie zauważają, emocji swoich dzieci, nie rozmawiają z nim o uczuciach, nie pytają jak ono się czuje. I możecie wierzyć lub nie, ale wychowanie w takim właśnie emocjonalnym zaniedbaniu może pozostawić wyraźny ślad w naszym dorosłym życiu.

Dorosłym zmagającym się z zaniedbanie emocjonalnym towarzyszą:

  • Uczucie pustki
  • Brak niezależności
  • Brak samoświadomości
  • Brak współczucie odczuwanego w stosunku dla siebie (za to pewnie dużo współczucia dla innych)
  • Tendencja do poczucia winy i wstydu
  • Gniew skierowany na siebie i obwinianie się
  • Głębokie poczucie bycia niekompletnym lub różnym od wszystkich innych
  • Trudności z identyfikacją, nazewnictwem i zrozumieniem, emocji, jakie kierują innymi i nami

Znasz to? Ile z powyższych rzeczy możesz przypisać sobie? Jeśli więcej niż połowę, wygląda na to, że dorastałaś z rodzicami, którzy ignorowali twoje uczucia. Bardzo szybko zdałaś sobie sprawę, że emocje nie były zbyt mile widziane w twoim domu. Jak sobie poradziłaś? Zbudowałaś mur, aby zablokować swoje uczucia. W ten sposób możesz je ignorować i niszczyć i sprawić, by twój gniew, zranienie, smutek lub potrzeba nie przeszkadzały rodzicom i tobie.

Teraz jako dorosła, żyjesz ze swoimi uczuciami po drugiej stronie tej ściany. One są zablokowane i nietrudno to wyczuć. Gdzieś w głębi czujesz, że coś jest nie tak, że czegoś ci brakuje. Właśnie dlatego towarzyszy ci uczucie pustki i niskie poczucie własnej wartości.

Po tym, gdy jako dziecko nie dostawałaś od rodziców wsparcia emocjonalnego, trudno ci dziś prosić innych o cokolwiek, boisz się oczekiwać pomocy i zrozumienia twoich emocji. Ponieważ dorastałaś z niewielką świadomością własnych uczuć, teraz odczuwasz dyskomfort, gdy przychodzi ci się mierzyć z silnym emocjami, które towarzyszą tobie lub twoim bliskim.

W takiej sytuacji, nie będąc w kontakcie ze swoim życiem emocjonalnym, nie wiesz, gdzie przynależysz, tak naprawdę nie masz pojęcia, czego chcesz, czego potrzebujesz. I co najgorsze – wydaje ci się to bez znaczenia.

Przeczytaj poniższe stwierdzenia i zastanów się, czy często ich używasz.

  • Nie chcę przeszkadzać.
  • Nie potrzebuję żadnej pomocy.
  • Nie mam nic do powiedzenia.
  • Nic nie czuję.
  • Przepraszam.
  • Jestem leniwa
  • Jaki to ma sens?
  • Niczego nie potrzebuję.
  • To nie ma dla mnie znaczenia.
  • Nikogo nie potrzebuję.
  • To moja wina.
  • Nie wiem, jak się czuję.
  • Sama sobie z tym poradzę.
  • Nie jestem tak inteligentny/atrakcyjny/zdolny jak inni .
  • Nigdzie nie pasuję.
  • Dlaczego nie możesz być szczęśliwy?
  • Nie wiem czego chcę.

I jak? Pamiętaj, że zaniedbanie emocjonalne nie jest drogą donikąd, że można to odwrócić. Co zrobić?

Zacznij słuchać siebie. Kiedy to zrobisz, zaczniesz słyszeć, co mówisz. To pozwoli ci uświadamiać sobie, co czujesz do siebie i życia i pokaże ci, jak zaniedbanie emocjonalne zniekształca twój ogląd siebie i świata. To wszystko może pomóc ci zrozumieć, że warto coś zmienić w swoim nastawieniu.

Kiedy już zdasz sobie z tego sprawę, możesz zacząć coś robić. Zacznij cenić i zwracać uwagę na swoje uczucia i akceptować swoje emocje. Bo właśnie traktując siebie i swoje uczucia w nowy i inny sposób, zaczniesz zupełnie bezwiednie żyć inaczej, a twoje „Nie wiem, czego chcę” zamieni się na: „Znam swoje potrzeby, wiem, jaką drogą chcę iść”. Tego życzę ci z całego serca.


Zobacz także

Świat jest pełen dobrych facetów… Szkoda, że widzisz w nich jedynie przyjaciół

Życie z egoistą. Ona wie, że powinna odejść, bo nigdy nie poczuje, że jest dla niego ważna

"Jestem przerażona tym, że nie umiem cię kochać. Mało tego, nie akceptuję cię... Byłam najgorszą macochą, wiem to. Przepraszam"

„Jestem przerażona tym, że nie umiem cię kochać. Mało tego, nie akceptuję cię… Byłam najgorszą macochą, wiem to. Przepraszam”