Go to content

Mój partner, psychopata. Życie z kimś takim, jeśli popatrzysz na to z boku, jest prawdziwym koszmarem

Fot. iStock /demaerre

Kiedy słyszysz słowo „psychopata”, na myśl przychodzą ci obrazki z filmów, w którym przerażający gość goni z nożem bezbronną kobietę. Ale czy takim słowem określiłabyś swojego partnera? Osobę najbliższą? Przemoc psychiczna. Temat tabu dla tych, którzy tkwią w toksycznych związkach. Jak mówić innym o tym, do czego sami przed sobą nie potrafimy się przyznać?

A może jesteś całkowicie nieświadoma faktu, że twój partner jest psychopatą? Widzisz, nie chodzi o to, by nie ufać. Chodzi o to, by mieć w sobie instynkt samozachowawczy, gdy dzieje się nam krzywda. Czasem niestety, orientujemy się, że coś jest nie tak zbyt późno.

Czerwona lampka powinna zapalić się wtedy, gdy zaobserwujesz u niego:

1. Częste, radykalne zmiany nastroju

Od spokoju i miłosnego nastroju po nerwy i zachowania „na krawędzi”. Nieprzewidywalne i zaskakujące wahania, których rytm i intensywność rozbija waszą codzienność i odbija się na twoim samopoczuciu. Nie, nie można tak żyć. Ale tobie to się jakoś udaje. Dlaczego?

2. Notoryczny brak skupienia na tobie

Tak naprawdę nigdy nie czujesz, że on cię słucha. Ilekroć chcesz wyrzucić z siebie jakiś problem, zrzucić jakiś ciężar, twój partner zmienia temat albo automatycznie gasi cię jednym zdaniem. Odnosisz wrażenie, że twoje opinie nie są dla niego ważne. Ale łudzisz się, że jest inaczej – po prostu jego problemy są ważniejsze niż twoje, prawda?

3. Kłamstwa, które ranią

Notoryczne mijanie się z prawdą albo raczenie cię wyznaniami, które nie odzwierciedlają prawdy. Oszukuje cię i wciąż zawodzi twoje zaufanie. Robi to, ponieważ uważa, że ​​kłamstwo to jedyny sposób na pozbycie się kłopotów, nawet jeśli wie, że to cię skrzywdzi. Powie

4. Twoją własną samotność, nawet kiedy on jest obok

Czujesz się naprawdę samotna, mimo że jesteś w związku. Trudno ci przyznać przed samą sobą, że twój partner po prostu nie wnosi żadnej wartości ani pozytywnego znaczenia do twojego życia. Jest natomiast samolubny i dba o własne potrzeby.

5. Brak empatii

Nie wykazuje żadnej troski ani zainteresowania tym, jak sobie radzisz w trudnych momentach. Nie współczuje ci, gdy w twoim życiu dzieje się zle, nie okazuje wsparcia, gdy tego właśnie potrzebujesz.

6. Manipulację

On jest w tym mistrzem. Jest tak dobry w markowaniu słabości i bezbronności, tak dobry w sprawianiu, by stale było ci go żal… Do tego wszystkiego umie sprawić, że ​​czujesz się winna, że chcesz go zostawić. Więc trwasz, bo przecież on sobie bez ciebie nie poradzi. A może naprawdę targnie się na swoje życie?…

7. Dbanie o to, by stale być w centrum uwagi

Tu nie chodzi o ciebie, ty się nie liczysz, nie masz znaczenia. To tak, jakby twoje potrzeby i oczekiwania w ogóle nie były ważne. Twój świat kręci się wokół niego. Nie ma nic bardziej istotnego niż jego samopoczucie, jego problemy, jego zdanie. Jest wspaniały, najmądrzejszy… Przynajmniej tak go widzisz, tak sam się przedstawia.

8. Śledzenie, prześladowanie

Życie z kimś takim, jeśli popatrzysz na to z boku, jest prawdziwym koszmarem. Dlaczego nie widzisz, że teraz ten koszmar dotyczy właśnie ciebie? Pozwoliłaś na to, ale nie wiesz jak, nie wiesz kiedy. Sama pokazujesz mu wiadomości od znajomych, pytasz o pozwolenie na wyjście z domu. Boisz się skomentować czyjś post w mediach społecznościowych, bo ON to przeczyta.

9. Kontrolowanie

Przestałaś mieć wybór, mieć swoich znajomych, swoje zdanie. Przestałaś mieć wpływ na swoje życie. Choć zapierasz się, że jest inaczej, twoje myśli i twoje decyzje są jego myślami, jego decyzjami. Pozostajesz pod stałą kontrolą i robisz dobra minę do złej gry. Kiedy bliscy pytają, czy nie widzisz, że jesteś kontrolowana na każdym kroku – zaprzeczasz. Po prostu jesteście tak świetnie dobrani, że myślicie tak samo. A ty chcesz tego samego, co on.


Na podstawie: www.relrules.com