Związek

9 gorzkich prawd o szczęśliwych związkach

Redakcja
Redakcja
17 maja 2022
fot. Studio4/iStock
 

Większość z nas uważa, że kiedy w końcu znajdzie „tę właściwą osobę”, wszystko się ułoży i wszelkie problemy znikną na zawsze. I chociaż szczęśliwy związek z pewnością przyniesie spokój – również w tym przypadku nie ma ideałów. 

Nawet najszczęśliwszy związek wymaga czasu, pracy i uwagi. A szczęśliwe relacje nie zdarzają się tak po prostu, ale wymagają czasu i wysiłku, aby je zbudować. Jeśli szukasz związku, który przyjdzie ci łatwo, czeka na ciebie niestety kubeł zimnej wody . Jeśli jednak jesteś gotowa poświęcić niezbędny czas i wysiłek, szczęśliwy związek jest zdecydowanie tego wart.

Oto 10 gorzkich prawd o szczęśliwych związkach

1. Będą dni, kiedy wszystko będzie jak walka

W niektóre dni wszystko będzie wyglądało jak walka. Nieuchronnie wydarzy się coś, co wytrąci ciebie i twojego partnera z równowagi, a powrót na właściwe tory będzie wymagał pracy. Tak długo, jak będziecie wam zależało, te zmagania, bez względu na to, jak trudne, zakończą się sukcesem.

2. Nie zawsze będziesz lubić swojego partnera

Będą dni, w których będziecie mieli siebie dość, nie będziecie mogli nawet na siebie patrzeć, będziecie działać sobie na nerwy. To normalne, ponieważ nie da się lubić wszystkich przez cały czas. Tak po prostu jest.

3. Każde z was będzie musiało chodzić na kompromisy

Jeśli wejdziesz w związek wierząc, że wszystkie twoje potrzeby zawsze zostaną zaspokojone, czeka cię przykra niespodzianka. Nie mówię, że twoje potrzeby nie mają znaczenia, ale relacje angażują dwie osoby i każda ma swoje potrzeby. Czasami twoja wola będzie inna niż twojego partnera. W takich sytuacjach będzie trzeba pójść na kompromis.

4. Seks nie zawsze będzie świetny

Czasami ty i twój partner będziecie w siódmym niebie. Jednak będą też chwile, w których seks będzie słaby lub nawet nie będzie go w ogóle. To jest w porządku i nie ma się czym martwić. Jeśli wyobrażasz sobie swój idealny związek jako sytuację, w której cały czas jest jak w filmie, być może będziesz musiała dostosować swoje oczekiwania do rzeczywistości.

5. Czasami iskra przygaśnie

Iskra w kochającym związku będzie się rozpalać i przygasać. Będą dni, w których znów poczujecie się jak nastolatki, ale będą i takie, kiedy oboje będziecie się zastanawiać, co jeszcze ze sobą robicie. W te dni będziecie musieli ponownie skupić się i aktywnie pracować, aby ponownie ożywić związek.

zostać czy odejść

fot. Artem Peretiatko/iStock

6. Twój partner to nie ty – więc będą różnice

Twój partner nie jest twoim klonem. To zupełnie inna osoba, ze swoimi oczekiwaniami, pragnieniami, fantazjami i pomysłami. Bez względu na to, jak bardzo chcesz, aby zobaczył coś tak, jak ty to widzisz, będą chwile, w których po prostu tego nie zrobi.

7. Czasami nadal będziesz czuć się samotna

Może to być szok, ale nawet gdy jesteś w związku, będziesz samotna. To tylko kolejna część życia. Po tym, jak przez długi czas byłAś w pobliżu tej samej osoby, przyzwyczajasz się do niej. Czasami usiądziesz w tym samym pokoju i nawet nie powiesz ani słowa. I to też jest w porządku.

8. Cały czas będziesz pracować nad komunikacją

Większość ludzi zakłada, że po pewnym czasie zsynchronizują się w parze i będą się rozumieć bez słów. I chociaż czasami może tak być, będą też chwile, w których wasza synchronizacja… pójdzie się paść. W tych momentach będziecie musieli starać się po raz kolejny znaleźć wspólny język. Jesteście dwiema różnymi osobami. Nieporozumienia i kłótnie to coś zupełnie normalnego. Pamiętaj tylko, aby komunikować się i zadawać pytania Tak długo, jak będziecie ze sobą współpracować, przejdziecie przez to.

9. Musisz zachować swoją tożsamość

Być może jednym z najbardziej niezrozumianych aspektów związku jest przekonanie, że kiedy dołączasz do pary, musisz stać się jednością z tą osobą. Zamiast pozostać sobą, wielu ludzi staje się jednym monolitem. Stają się niezdrowo współzależni. Mają nawet wspólne konto na Facebooku. Aby szczęśliwy związek pozostał szczęśliwy i zdrowy, obie osoby w związku muszą zachować własną tożsamość i poświęcać czas dla siebie.


Związek

Nawet Sherlock by tego nie rozgryzł. Najpopularniejsze mity o związkach i miłości

Redakcja
Redakcja
18 maja 2022
Jak zepsuć związek
Fot. iStock / AleksandarNakic
 

Czy zastanawiałaś się ostatnio, jak bardzo jesteś zadowolona ze swojego życia? Pójdźmy krok dalej. Zadowolona z życia, czyli z czego dokładnie? Nie będziesz zaskoczona, jeśli powiemy, że olbrzymi „kawał” tego zadowolenia zależy od szczęścia w związku, prawda? To, jak czujemy się w relacji intymnej z partnerem, ma większy wpływa na nasze ogólne samopoczucie niż jakakolwiek inna sfera życia. Żadna inna relacja – z przyjacielem, dzieckiem czy rodzicami – nie ma tak ogromnej, chciałoby się rzecz, magicznej mocy oddziaływania na nasze zadowolenie. Co potrafi nieźle namieszać w każdej relacji? Mity o związkach i miłości.

Skoro miłość tak wiele może nam zaoferować, nic dziwnego, że większość z nas przykłada ogromną wagę do swoich „sercowych poczynań”. Jak widzisz, poszukiwania miłości i tzw. drugiej połówki, nie są spowodowane jedynie naciskiem społeczeństwa, oczekiwaniami czy stereotypami, które na jakimś etapie życia zostały w nas wtłoczone. Dla wielu, to realna potrzeba, a jak wszyscy wiemy, potrzeby musimy zaspokajać.

Co jeszcze zależy od naszego „szczęścia w miłości”?

Jeśli przyjrzymy się poważnym, naukowym badaniom, szybko odkryjemy, że prawie wszystko.

Zdrowie fizyczne. Tak, dobry związek oznacza dobre zdrowie, zły, zwiastuje kłopoty. A może słyszeliście o syndromie złamanego serca? „Upraszczając, jakość naszych bliskich związków jest kwestią życia i śmierci”.*

Zdrowie psychiczne. Tym aspektem nikt nie powinien być zaskoczony. Jednak stwierdzenie, że 10 na 11 chorób wynika z problemów miłosnych robi wrażenie.

Sukcesy zawodowe. A przecież tak łatwo ulegamy stereotypowi, że w życiu trzeba wybierać między karierą, a czasem na życie i miłość.

Umieć kochać i być kochanym, okazuje się niezawodną receptą na udane i szczęśliwe życie. Pozostaje tylko jedno pytanie: jak u licha tego dokonać? Jak przebrnąć przez pole minowe, jakim niewątpliwe jest każda długotrwała relacja z drugą autonomiczną osobą?

Dbać o tę osobę najlepiej, jak to możliwe. Nie wpaść w pułapkę dobrych rad i coraz to większej związkowej mitologii…

Najpopularniejsze mity o związkach i miłości

Mitów o związkach jest całkiem sporo. Autor książki Matthew Johnson „Bliskie związki. 25 największych mitów” wziął na celownik te najpowszechniejsze, najbardziej popularne. Zdążyły się bardzo dobrze zadomowić w naszych głowach. Przyjrzyjmy się dwóm z nich, które brzmią wyjątkowo znajomo…

Przeciwieństwa się przyciągają. Prawda czy mit?

Och, ten mit ma tyle barw i tyle racjonalnych teorii, że trudno orzec, która wydaje się najbardziej wiarygodna. Kochamy to powtarzać, usprawiedliwić sobie tym powiedzeniem zgrzyty i niepowodzenia. Bo przecież każdy nierozwiązany problem z łatwością można zamieść pod dywan i zakleić naszym „ale przeciwieństwa się przyciągają”.

Albo dopisać rozwinięcie o tym, jak świetnie się dzięki temu „uzupełniamy”. Brzmi znajomo? Prawda jednak leży zupełnie, gdzie indziej. Różnice dzielą. Stwarzają trudności, które prędzej czy później przyjdzie nam pokonać. A to czy się uda, zależy od bardzo wielu czynników.

„Podczas terapii małżeństw sporo czasu spędzam na pomaganiu parom w przezwyciężeniu „ich różnic”, a nie poradzeniu sobie z podobieństwami.”.
Matthew D. Johnson

Najpopularniejsze mity o związkach i miłości

Fot. iStock/AleksandarNakic / Najpopularniejsze mity o związkach i miłości

Wspólne zamieszkanie przed ślubem jest dobrym sposobem na sprawdzenie partnera. Prawda czy mit?

Dziś większość z nas okrzyknie: tak! Bo wspólne zamieszkanie traktujemy jak poligon doświadczalny. Jeśli druga połówka okaże się… jakby to ładnie ująć „mało życiowa”, zawsze można jeszcze wziąć nogi za pas. Ale czy na pewno tak to się układa. Dopasowanie seksualne można przecież przetestować bez wspólnej sypialni, a stosunek do wędrujących skarpet czy zmasakrowanej tubki pasty do zębów, można wytropić w cudzej (a nie wspólnej) łazience.

Choć argumenty przemawiająca „za” wydają się logiczne, brak jest naukowych dowodów na to, by to faktycznie działało! Mało tego, można za to znaleźć dowody na to, że pary, które zamieszkały razem przed ślubem, częściej się rozwodziły. Okazuje się, że to czy zamieszkamy ze sobą przed ślubem w żaden sposób nie gwarantuje małżeństwa z happy endem. Większość z par w momencie wspólnego zamieszkania nie podejmuje decyzji: „tak, to ten/ta, spędzimy ze sobą resztę życia”. To raczej jakiś etap, ewolucja.  Najlepszym poparciem tej tezy są badania, które wykazały, że pary, które zamieszkały ze sobą po zaręczynach mają znacznie lepiej od innych konkubinatów.

Czy więc wspólne zamieszkanie przed ślubem jest dobrym sposobem na sprawdzenie partnera? Prawda czy mit?

A co z resztą? Jesteście ciekawi, jak jest naprawdę?

Jeśli interesuje was, jak to wszystko działa, mamy świetną wiadomość. Nakładem Wydawnictwa Naukowego PWN ukazała się genialna książka: „Bliskie związki. 25 największych mitów”. Musicie ją przeczytać! Podczas lektury można bardzo szeroko otworzyć oczy ze zdumienia!

Mity o związkach / Bliskie związki

Fot. Materiały prasowe


*”Bliskie związki. 25 największych mitów”, Matthew D. Johnson, PWN 2019 r.



Zobacz także

50 rzeczy, które powinniśmy mówić sobie w związku, aby pogłębić naszą relację z ukochaną osobą

Czego faceci szukają w kobietach? Niektóre rzeczy można wypracować

Niestabilny emocjonalnie, czyli jaki?