Dieta Zdrowie

Surowa czekolada – zdrowsza wersja klasycznej tabliczki. Co kryje się pod tą nazwą?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
19 listopada 2021
Surowa czekolada
Fot. iStock
 

Surowa czekolada to zdrowsza alternatywa dla klasycznej czekolady. Miłośników czekolady jest wielu, ale nie każdy może sobie pozwolić na zajadanie się ulubionym przysmakiem. Surowa czekolada przygotowywana jest z nieprażonych ziaren, które zawierają więcej wartościowych substancji, w porównaniu do ziaren poddawanych prażeniu. Jak powstaje surowa czekolada i jakie posiada zalety?

Wszystko zaczyna się od ziarna

Do wyprodukowania czekolady potrzebne są owoce kakaowca (Theobroma cacao), porastającego lasy tropikalne Ameryki Południowej i Środkowej, a jego plantacje prowadzone są również w Afryce oraz Azji. Zostały one docenione już przez cywilizacje Majów i Azteków, którzy przygotowywali z nich pobudzający i leczniczy napój. Ziarna kakaowca były na tyle cenne, że pełniły one rolę środka płatniczego.

Surowa czekolada

Fot. iStock

Nie bez przyczyny ziarna kakaowca były doceniane od tysiącleci. Stanowią one dobre źródło białka, tłuszczów, oraz węglowodanów, więc są wartościowym źródłem energii dla organizmu. W 100 g kakao znajdziemy aż 37 g błonnika, który jest niezbędny m.in. dla prawidłowej pracy układu pokarmowego. W naturalnym kakao znajdziemy także bogactwo witamin z grupy B (B1, B2, B3, B6), E oraz PP (niacyny). Nie brakuje w nim ważnego dla mięśni i układu nerwowego magnezu (499 mg/100 g), czy niezbędnego dla produkcji hemoglobiny żelaza. Obecny jest również potas, fosfor oraz wapń. Ziarna kakaowca stanowią dobre źródło antyoksydantów, cenionych w profilaktyce nowotworów.

Ziarna kakaowca zawierają pobudzające substancje, które szybko przywracają energię do funkcjonowania. Teobromina oraz kofeina pobudzają i poprawiają koncentrację, ułatwiają naukę.

Czekolada surowa a zwykła — czym różnią się od siebie?

Ziarna kakaowca to skarbnica wielu wartościowych dla zdrowia substancji, ale czekolada przygotowywana z niego rzadko jest aż tak zdrowa. Podczas powstawania czekolady kakao ulega przemianom, które wpływają na jego wartość. Proces ten wygląda nieco inaczej w przypadku klasycznej i surowej czekolady.

Surowa czekolada

Fot. iStock

Najpierw ziarna zrywa się i wyciąga ze środka grubej łupiny miąższ z białym ziarnem. Miąższ trafia kolejno do specjalnych korytek, w których poddaje się je procesowi fermentacji. Po mniej więcej tygodniu cukry w miąższu rozpadają się, a ziarna stają się brunatne. Dalej przekazuje się je do suszenia, aby uniknąć pojawienia się pleśni. Wysuszone ziarno jest palone lub prażone w wysokich temperaturach i mielone. To jednak nie koniec procesu. Następnie uzyskaną masę rozdziela się na masło kakaowe i kakao, które, w przypadku zwykłej czekolady, jest alkalizowane, co usuwa goryczkę i sprawia, że gotowy produkt łatwiej się rozpuszcza. Niestety alkalizacja sprawia, że kakao traci ponad 90% antyoksydantów. Na końcu następuje dobór i mieszanie składników czekolady.

W przypadku surowej czekolady proces wygląda nieco inaczej, gdyż ziarna nie zostają poddane prażeniu, zamiast tego poddaje się działaniu niskiej temperatury. Również mieszanie jej składników odbywa się na zimno, w temperaturze, która nie przekracza 42°C.

Czym jeszcze różni się surowa czekolada od klasycznej?

Różnice wynikają nie tylko ze sposobu wytwarzania czekolady, ale również ilości jej składników. Surowa czekolada zazwyczaj składa się z maksymalnie kilku produktów. Znajdziemy w niej kakao, masło kakaowe, cukier kokosowy (stewia/ksylitol), ewentualnie owoce lub orzechy. To prosty skład, bez żadnych sztucznych dodatków, które nie zawsze służą zdrowiu i sylwetce. Warto także zauważyć, że surowa czekolada często oznaczona jest jako produkt bio, z ekologicznych, czy też organicznych surowców. Zwykła czekolada w składzie może mieć zwykły cukier, tłuszcze inne, niż obecne w kakao, mleko, sztuczne aromaty, emulgatory. A im mniej kakao w czekoladzie, tym mniejsza jej wartość dla zdrowia. Najmniej wartościowa jest biała czekolada, która w najlepszym przypadku może zawierać jedynie do 33% kakao w składzie, za to dużo cukru.

Surowa czekolada

Fot. iStock

Surowa czekolada — właściwości

Surowe ziarna kakaowca oraz gotowa surowa czekolada to znakomite źródło antyoksydantów. W jej składzie znajdują się katechiny, antocyjanidyny i proantocyjanidyny, które chronią organizm przed działaniem wolnych rodników, przedwczesnym starzeniem się i uszkodzeniem komórek. Znajdują się w niej  fitosterole, które obniżają wysoki poziom cholesterolu, dzięki czemu zapobiegają rozwojowi zmian miażdżycowych.

Surowa czekolada to również bogactwo minerałów takich jak: magnez, żelazo, chrom, cynk, potas, fosfor, mangan, selen, miedź, wapń. Podobnie jak w surowym kakao, nie brakuje w przygotowanej z niego czekoladzie witamin z grupy B, z witaminy E, oraz błonnika pokarmowego. Surowa czekolada jest jeszcze lepszym, niż klasyczna, środkiem na poprawę nastroju. Dzieje się tak ze względu na obecność alkaloidu o nazwie anandamid, który przyczynia się do uczuwania euforii, uodparnia również organizm na odczuwanie bólu.

Surowa czekolada naturalnie pobudza, ponieważ surowe kakao to źródło teobrominy i kofeiny. To pomaga przy wysiłku fizycznym, jak i umysłowym.

Jeśli nie surowa czekolada, to co?

Nie zawsze łatwo jest dostać surową czekoladę w pierwszym lepszym sklepie. Surowa czekolada dostępna jest na półkach w sklepach ze zdrową żywnością oraz w sklepach internetowych. Tabliczka takiej czekolady kosztuje ok. 10 zł za 50 g. Jeśli nie ma takiej pod ręką, a najdzie was ochota na czekoladę, możecie bez obaw sięgnąć po gorzką czekoladę dobrej jakości. Idealnie, by w składzie miała ona co najmniej 70% miazgi kakaowej, oraz jak najkrótszy, naturalny skład.

FB/ohmepl

 


źródło: www.odzywianie.info.pl, www.octochocolate.pl 

Dieta Zdrowie

Akademia Elfów Świętego Mikołaja – magiczna gra miejska!

Redakcja
Redakcja
19 listopada 2021
 

Czas powoli zabrać się za pisanie listów do świętego Mikołaja, bo już 28 listopada rusza seria świątecznych gier miejskich, podczas których odwiedzi nas sam Mikołaj! Wydarzenia organizowane przez Fundację Zwalcz Nudę jak co roku oferują świetną zabawę dla całej rodziny. Tym razem uczestnicy i uczestniczki skupią się na ratowaniu świąt w dobie kryzysu klimatycznego.

Topniejące lodowce, smog, wyspy śmieci doprowadziły do niebywałej sytuacji – święty Mikołaj musi ewakuować się z bieguna! Jako nową destynację obrał sobie Warszawę, a mieszkańcy i mieszkanki muszą pomóc mu się zaaklimatyzować. Trzeba się jednak spieszyć, bo święta są coraz bliżej, a Mikołaj sam sobie nie poradzi z sortowaniem listów, przygotowaniem wszystkich prezentów i rozsiewaniem świątecznej magii.

Organizator gry miejskiej Akademii Elfów Świętego Mikołaja – Fundacja Zwalcz Nudę – już po raz kolejny zaprasza na serię wydarzeń w całej Warszawie. Gry odbędą się 28 listopada start: Staromiejski Dom Kultury, 4 grudnia w Factory Annopol, 6 grudnia start: Ferio Wawer, 11 grudnia w Wars Sawa Junior (Pasaż Wiecha), 18 grudnia start: Klub dla Rodzin Zwalcz Nudę. Podczas gry uczestnicy i uczestniczki będą mieli okazję zamienić się w małych pomocników Mikołaja i uratować święta. Ponadto organizatorom zależy na zwróceniu uwagi na kryzys klimatyczny, który dotyka każdego z nas.

 

Fundacja Zwalcz Nudę od lat organizuje gry miejskie w całej Warszawie, a Akademia Elfów Świętego Mikołaja to jeden z naszych flagowych projektów. Temat przewodni co roku ulega zmianie, ale zawsze skupiamy się na pomocy Mikołajowi i elfom w przygotowaniu świąt. To pretekst do tego, by w rodzinie wprowadzić świąteczną atmosferę. Liczymy, że dzięki wspólnej, świetnej zabawie uczestnicy i uczestniczki dowiedzą się, jak celebrować święta w duchu troski o środowisko oraz jak nawet drobna zmiana nawyków może wpłynąć na zmianę na lepsze.

Oczywiście nie zabraknie animacji dla małych i dużych, super wyzwań i specjalnych gości, bo od lat współpracujemy z samym świętym Mikołajem. Tym razem chcemy skupić się na kryzysie klimatycznym i jego konsekwencjach – jako dodatkowy aspekt edukacyjny mówi Krystyna Radkowska, Prezes Fundacji Zwalcz Nudę.

Oprócz gry miejskiej w ramach Akademii Elfów Świętego Mikołaja każdemu wydarzeniu będą towarzyszyć animacje, otwarte także dla osób niezapisanych na grę. Będzie to świetna okazja do rozmowy ze świętym Mikołajem o wymarzonych prezentach czy zrobienie sobie pamiątkowego zdjęcia z bałwanem Olafem!

Udział w wydarzeniach jest nieodpłatny. Obowiązują zapisy na stronie: https://zwalcznude.pl/elfy/ .

Gry są współfinansowane przez miasto stołeczne Warszawę. Zadanie realizowane 12.12. i 18.12. jest dofinansowane ze środków z budżetu Województwa Mazowieckiego.

 

Patroni medialni:

  • Waw4free
  • Miasto Dzieci
  • Radio Supernova
  • Raczkujemy.pl
  • Dobra-mama.pl
  • e-szkrab.pl
  • światnaobcasach.pl

 

 

 


Dieta Zdrowie

Domowy syrop z buraka na odporność, kaszel i chrypkę. Trzy przepisy, które warto wypróbować

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
19 listopada 2021
Domowy syrop z buraka
Fot. iStock

Domowy syrop na kaszel z buraka i miodu to naturalny lek, znany dobrze z apteczki babci. Można go przygotować w prosty sposób i z reguły jego smak jest uważany za o wiele przyjemniejszy, niż w przypadku syropu z czosnku czy cebuli. Warto znać przepis na domowy syrop z buraka z cukrem lub miodem, który pomoże rozprawić się z męczącym kaszlem oraz przyspieszy powrót do zdrowia.

Syrop z buraka w dwóch wersjach  

Siła działania syropu przyrządzanego z buraków opiera się oczywiście na naturalnych składnikach wspierających proces leczenia i regeneracji sił. Burak, mimo że nie jest kojarzony powszechnie z działaniem na kaszel, dobrze sobie z nim radzi. Można przygotować syrop z buraka i cukru, lub wzmocnić jego działanie, dodając miód. Miód jest znanym od tysiącleci środkiem leczniczym i również wzmacniającym, stąd pojawia się jako dodatkowy element przyrządzanych w domu syropów.

Buraki na suchy kaszel i chrypkę

Buraki to skarbnica cennych dla zdrowia substancji. Stanowią wartościowe źródło witamin z grupy B, witaminy A, K oraz E, oraz witaminy C. Witamina C wspiera pracę układu odpornościowego, ponieważ uszczelnia naczynia krwionośne, które stają mniej przepuszczalne dla szkodliwych drobnoustrojów. Buraki to także źródło minerałów takich jak: potas, magnez, żelazo, cynk, fosfor. Dostarczają błonnik pokarmowy niezbędny do prawidłowego funkcjonowania układu pokarmowego. Ponadto są źródłem betainy, która działa bakteriostatycznie, zwalcza stany zapalne i reguluje pracę układu odpornościowego. Zawierają cenne antyoksydanty (m.in. flawonoidy) wspierające pracę układu odpornościowego, oraz chroniące przed przedwczesnym starzeniem się i uszkodzeniem komórek, co jest ważne w profilaktyce nowotworów. Ponieważ buraki powlekają suche i podrażnione błony śluzowe gardła, łagodzą dokuczliwy kaszel oraz chrypkę. Dzięki bogatemu składowi przyspieszają proces powrotu do sił po chorobie.

buraczki

Fot. iStock

Miód — naturalny antybiotyk 

Miód jest naturalnym antybiotykiem, który nie tylko wzmacnia organizm i chroni przed infekcją, ale pozwala szybciej wrócić do pełni sił po przebyciu choroby. Jego działanie wynika z obecności nadtlenku wodoru, który posiada właściwości przeciwdrobnoustrojowe. Poza tym miód wzmacnia ze względu na zawartość  witamin z grupy B oraz składników mineralnych takie jakm.in.: potas, fosfor, magnez, wapń, żelazo, mangan. W składzie miodu znajdziemy także kwasy organiczne, olejki eteryczne pochodzące z nektaru, enzymy (białka), oraz wzmacniające układ odpornościowy i chroniące przed wolnymi rodnikami flawonoidy i karotenoidy, które są skutecznymi antyoksydantami. Do walki z kaszlem polecany jest szczególnie miód lipowy, spadziowy i gryczany.

Syrop z buraka na kaszel — prosty przepis

Domowy syrop z buraka

Fot. iStock/Domowy syrop z buraka

Ponieważ jest to domowy środek, na który gospodynie miały różne metody, istnieje kilka wersji przepisu, do wykorzystania z cukrem, lub miodem.

Według najprostszego domowego przepisu na syrop z buraka potrzebujesz buraka i cukru. Duże warzywo wydrąż (średnica wgłębienia ok. 2 cm), ale tak, by go nie przebić, posyp cukrem i zostaw na kilka godzin. Gdy burak puści sok, zgarniaj go łyżeczką i poczekaj, aż zbierze się kolejna porcja. Możesz nastawić w ten sposób kilka buraków naraz.

Cukier możesz zastąpić zdrowszym miodem.

Syrop z buraka i miodu — przepisy

Syrop z buraka i miodu to kolejna wersja podstawowego przepisu na lek z domowej apteczki. Aby go przygotować, potrzebujesz soku z buraka i miodu w proporcji pół na pół.

Domowy syrop z buraka

Fot. iStock

Przepis na syrop z buraka i miodu

Wyciśnij sok z jednego dużego lub dwóch mniejszych buraków, zmieszaj go z miodem i nieco podgrzej w kąpieli wodnej, aby miód połączył się dobrze z sokiem. Pamiętaj jednak, że temperatura kąpieli wodnej nie powinna przekraczać 40ºC, aby sok z buraków i miód nie straciły swoich cennych właściwości. Syrop z buraka i miodu przestudź, przelej do czystej buteleczki lub słoiczka i przechowuj w lodówce maksymalnie kilka dni. Nie warto robić od razu zapasu syropu — im świeższy, tym lepszy.

Syrop z buraka i miodu — przepis nr 2

Możesz wykorzystać także drugą metodę na przygotowanie syropu. Dużego buraka umyj, obierz ze skórki i zetrzyj na drobnych oczkach tarki, lub też pokrój na mniejsze cząstki i zblenduj. Następnie uzyskaną masę przecedź przez sitko o drobnych oczkach lub odciśnij na czystej gazie. Syrop z buraka posłodź miodem. Gotowy syrop przelej do czystej butelki lub słoiczka i przechowuj w lodówce maksymalnie przez kilka dni.

Dawkowanie syropu z buraka

Syrop z buraka można pić nawet 3-4 razy dziennie. Dawka dla dorosłej osoby wynosi to dwie łyżki stołowe syropu w ciągu dnia. Można go (w wersji bez miodu) stosować u dzieci powyżej 1 roku życia, w dawce 1 łyżeczki od herbaty dwa razy dziennie. W przypadku alergii na miód syrop należy dosładzać cukrem.


źródło:  www.poradnikzdrowie.pl,  zdrowie.tvn.pl 

 


Zobacz także

Gotowanie bez soli jest dla każdego

Gotowanie bez soli jest dla każdego. 11 zamienników soli, by potrawy nie straciły smaku

Cukier spożywczy – czy wszystko o nim wiesz?

Co się dzieje z naszym ciałem, gdy się objadamy? I jak uniknąć obżarstwa w święta?