Zdrowie

Osobowość histrioniczna – teatralność, ekspresja i uwodzenie

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
4 kwietnia 2022
fot. izusek/iStock
 

Osobowość histrioniczna jest jednym z zaburzeń osobowości, w którym wzorzec zachowań zdominowany jest teatralnością zachowań, wyrazem emocjonalnym i staraniem zwrócenia na siebie uwagi. Jak rozpoznać osobowość histrioniczną, i jak ją leczyć?


Osobowość histrioniczna – czym jest?

Określenie „histrioniczne” pochodzi od łacińskiego słowa „histrio” oznaczającego aktora. Osobowość histrioniczna jest jednym z zaburzeń osobowości, należącym do zaburzeń emocjonalnych związanych z błędnym postrzeganiem obrazu własnej osoby i niestabilnością emocjonalną. Osoby zmagające się z zaburzeniem histrionicznym zachowują się teatralnie, niczym aktor wcielający się w odgrywaną rolę. Za wszelką cenę i wszelkimi sposobami chcą skupić na sobie uwagę innych.

Objawy osobowości histrionicznej

Osoba z zaburzeniami charakteryzuje się:

  • Zmiennością zachowań i chwiejnością emocjonalną,
  • Nadmierna ekspresją,
  • Nadpobudliwością,
  • Nadmierną koncentracją na swojej osobie,
  • Teatralnością – zarówno w mowie i w zachowaniu,
  • Skłonnością do popadania w stany depresyjne,
  • Przedstawianiem sytuacji, które nigdy nie miały miejsca,
  • Skłonnością do wyolbrzymiania,
  • Uwodzicielskim, czasami wręcz prowokacyjnym – podkreślającym seksualność – ubiorem.

Osoby z osobowością histrioniczną przesadnie dbają o swój wygląd. Lubią słuchać pochwał i komplementów na swój temat. Czują się niekomfortowo jeśli są niedoceniane i nie znajdują się w centrum uwagi. Niestety się niestabilnie emocjonalnie, często wpadają w złość lub furię. Budowanie głębokich, stałych relacji i prawdziwe przeżywanie uczuć sprawia im ogromną trudność. Nieustannie poszukują nowych bodźców, doznań i szybko się nudzą. Łatwo ulegają wpływom innych osób – charakteryzują się dużym stopniem sugestywności, są kapryśne i marudne. Osoba histrioniczna zwraca na siebie uwagę wszelkimi możliwymi sposobami. Wyróżnia się brakiem autentyczności, nadwrażliwością na krytykę i nieadekwatnymi do sytuacji zachowaniami np. manipulacją, szantażem emocjonalnym.

Zobacz również: Osobowość anankastyczna – perfekcjonizm, sumienność i nadmierne oczekiwania. Czy można z tym żyć?

Osobowość histrioniczna – przyczyny

Dokładna przyczyna rozwoju osobowości histrionicznej nie jest znana, jednak wiadomo, że powiązana jest z czynnikami genetycznymi, psychologicznymi oraz z rozwojem indywidualnym. Osobowość histrioniczna zazwyczaj rozwija się u osób, które w dzieciństwie nie były doceniane. Doświadczały braku zainteresowania i obojętności ze strony rodziców. Brak należytej uwagi skutkuje w przyszłości nieustanną chęcią bycia docenianym. Zachowania histrioniczne bywają też formą radzenia sobie z trudnymi doświadczeniami z dzieciństwa – agresja ze strony rodziców, nieustanne krytyki i kary. Brak konsekwencji w wychowaniu dziecka – kary i nagrody za to samo zachowanie – może przyczynić się do kształtowania osobowości histrionicznej. Kolejną możliwą przyczyną jest zaburzenie w funkcjonowaniu mózgu, które związane jest ze zwiększoną wrażliwością neuroprzekaźników.

Jak rozpoznać zaburzenie?

Światowa Organizacja Zdrowia umieszcza zaburzenia histrioniczne w grupie F60.4 klasyfikacji ICD-10. Do rozpoznania zaburzenia muszą być spełnione co najmniej trzy poniższe kryteria:

  • teatralność,
  • sugestywność,
  • płytka uczuciowość,
  • poszukiwanie docenienia (bycie w centrum),
  • niestosowna uwodzicielskość,
  • koncentracja na atrakcyjności fizycznej.

Osobowość histrioniczna – jak przebiega leczenie?

Osoby z osobowością histrioniczną powinny poddać się psychoterapii, będącej najskuteczniejszą formą leczenia. W przypadku, gdy zaburzenie powoduje problemy w środowisku, nawiązywaniu stałych, trwałych i prawdziwych relacji z ludźmi, niezbędna jest wizyta w poradni psychologicznej. W leczeniu stosowane są różne metody – np. terapia poznawczo-behawioralna, terapia psychodynamiczna. Terapia skupia się głównie na rozwoju tożsamości osoby z zaburzeniami i uświadomieniu jej, że osobowości nie można dostosowywać pod relacje z innymi ludźmi. Jednak za każdym razem terapia dobierana jest indywidualnie do pacjenta. W przypadku występowania silnych napadów złości, objawów zaburzeń lękowych czy depresji, wskazane jest rozpoczęcie leczenia farmakologicznego. Jednak przyjmowanie jakichkolwiek środków uspokajających zawsze należy skonsultować z lekarzem. Niekiedy, osoby z osobowością histrioniczną, leki mogą chcieć wykorzystać do celów samobójczych.


źródło: mp.pl, medonet

Zdrowie

8 błędów, które rozwijają w dzieciach narcyzm. Nigdy nie róbcie tego, rodzice!

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
4 kwietnia 2022
Fot. iStock / ideabug
 

Bycie rodzicem nigdy nie jest łatwym zadaniem! Nawet ci z nas, którzy bardzo się starają i mają najlepsze intencje, mogą popełnić błędy, za które ostatecznie płacą synowie i córki. I choć nikt nie zamierza wychowywać narcystycznego dziecka, niestety zdarza się to częściej, niż chcielibyśmy przyznać. Naukowcy cały czas badają ten temat i starają się rzucać więcej światła na dziecięcy narcyzm i jego przyczyny. W jednym z artykułów opublikowanych w Behavioural Science wyjaśniają, że pierwsze objawy można zauważyć już w wieku ośmiu lat.


Kiedy spotykamy młodego narcyza, zastanawiamy się: „Jak to się stało?” I chociaż istnieje kilka czynników, większość przyczyn tej toksycznej zmiany, wynika z dzieciństwa (w jaki sposób dziecko było traktowane i wychowywane). Oto 8 rzeczy, które rozwijają w maluchach cechy narcystyczne. Co robimy nie tak?

1. Przeceniamy 

Kiedy uczysz dziecko, że jest lepsze od wszystkich innych i zasługuje na specjalne traktowanie, szkodziosz mu. Naukowcy, którzy obserwowali 565 dzieci w wieku 7-11 lat oraz ich rodziców – 415 matek i 290 ojców, odkryli, że dzieci, które wierzyły, że są bardziej wyjątkowe niż inne, miały wyższy wskaźnik narcyzmu. Nie mów więc: „Nie dziel się rowerem na podwórku, bo ci zniszczą”. Nie mów też: „Na twoje urodziny zaprosimy tylko tych kolegów z dobrych domów”.

2. Nie dajemy ciepła

Każdy potrzebuje miłości, ciepła, czułości, troski, poczucia bezpieczeństwa i zaspokajania podstawowych potrzeb związanych m.in. z głodem i higieną. Jeśli jednak na wczesnym etapie życia maluch spotyka się z chłodną i bezduszną postawą rodzica, jego rozwój może ulec zaburzeniu. Naukowcy twierdzą, że zaniedbanie emocjonalne wpływa na rozwój cech narcystycznych.

3. Nadmiernie rozpieszczamy

Każdy rodzic chce dać to, czego pragną jego dzici, by były szczęśliwe i spełnione. Niestety ci, którym rodzice bardzo pobłażają i spełniają wszelkie marzenia, dorastają, wierząc, że mają prawo do wszystkiego. Już Freud twierdził, że nadmierne uprawnianie oraz pobłażliwość rodzicielska skutkują rozwojem cech narcystycznych.

4. Nie każemy odraczać potrzeb

Jeśli twoje dziecko dostaje wszystko, o czym tylko zamarzy, budujesz w nim krok po kroku cechy narcystyczne. I nie chodzi tu tylko o dawanie pięknych ubrań, pieniędzy i zabawek. Chodzi też o to, że maluch nie powinien decydować w rodzinie o wszystkim – wakacjach, odwiedzinach,  sposobie spędzania wolnego czasu, przepisach na obiad itp. Oczywiście czasem możemy go spytać o zdanie, ale nie  może tak być zawsze. To dorośli są „przywódcami” i powinni dbać, by dziecko na coś poczekało, zasłużyło, a z czasem też zapracowało. Dlatego jeśli przygotowałaś na obiad kotleta mielonego, nie biegnij do sklepu, by gotować kurczaka, tylko dlatego, że twój syn ma takie życzenie. Lepiej powiedzieć: Rozumiem, że masz ochotę na coś innego, ale kurczak będzie jutro. Specjalnie dla ciebie przygotuję. Dziś jemy jednak to, co już zrobiłam, bo się napracowałam”.

5. Nie stawiamy granic

Dzieci potrzebują granic! Jeśli mówisz: „Nie możesz dziś iść do kolegi, bo wybieramy się dziś do babci”, „musisz poczekać na obiad pół godziny”, „tak pójdziemy na plac zabaw, ale dopiero o godzinie 17.00”, to ono czuje się z tobą bezpiecznie. Zwłaszcza małe dzieci, muszą wiedzieć, jakie mamy zwyczaje w domu: czego nie robimy, a na co ewentualnie możemy się zgodzić. Oczywiście, że będą próbowały przekraczać te zakazy, ale twoja w tym głowa, by trzymać dyscyplinę. Jeśli dziecko nigdy nie słyszy słowa „nie”, nie uczy się respektować potrzeb innych i wydaje mu się, że jest „pępkiem świata”.

6. Nie uczymy ogarniać emocji

Cechy narcystycznego dziecka to także: agresja i złe zarządzanie emocjami. Zadanie rodziców polega więc na nauczaniu  rozpoznawania emocji i tego, jak w zdrowy sposób sobie z nimi radzić. Jeśli dzieci widzą, że rodzic sam nie ogarnia własnych emocji, uczą się od niego wyładowywać lęk i agresję, stosując np. przemoc. Jeśli więc następnym razem zdenerwujesz się, nie ciskaj naczyniami i przekleństwami, nie krzycz. Idź na spacer, spróbuj się uspokoić i wróć do domu, by porozmawiać.

7. Mylimy opiekę z nadopiekuńczością

Chociaż każdy rodzic chce, aby jego dziecko było szczęśliwe, trzeba się pogodzić z tym że czasem po prostu nie jest to możliwe. Nie ma sposobu, aby przed każdym upadkiem i pomyłką chronić malucha. Nadopiekuńczość to jeden z czynników rozwoju narcyzmu. Zdrowe dziecko musi odłączyć się od rodzica. W okresie dojrzewania zacząć iść swoją ścieżką, popełniać własne błędy. Próba „przytrzymania” go w gnieździe rodzinnym, nie jest dla niego zdrowa.

8. Mylimy chęci z potrzebami

Dzieci nie rozumieją różnicy między tym, czego chcą, a tym, czego potrzebują. 5-latek może poprosić o kupno smartfona, ale czy go potrzebuje? Naszym zadaniem jest rozeznanie sytuacji i pamietajmy, że opóźniona gratyfikacja (sprawienie, że na coś trzeba czekać) pomaga wzmacniać w sobie takie cechy jak – cierpliwość, spokój, pokorę. A to zawsze jest rozwój.

Naukowcy podsumowują: wywyższanie, przecenianie dziecka, nadopiekuńczość i bardzo łagodne rodzicielstwo ograniczają zdolność uczenia się na doświadczeniach i mogą sprawić, że w przyszłości jako dorośli już ludzie będą bardziej polegać na informacjach zwrotnych od szefa czy rodziny. Utracą zaufanie do siebie i będą korzystać z manipulacji lub agresji, gnani przekonaniem o swojej wyjątkowości. Ta wewnętrzna sprzeczność będzie im utrudniała budowanie trwałych życzliwych relacji z innymi osobami.

 

Zródła:

washingtonpost,

awarenessact

 


Zdrowie

Jak prostymi ćwiczeniami pomóc sobie w walce ze stresem? Podpowiada Justyna Bolek

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
4 kwietnia 2022

Przewlekły stres jest zabójczy dla naszego organizmu, i co jest najgorsze, wzmożony stres towarzyszy nam wszystkim od dłuższego czasu. Pandemie, inflacja, wojny w różnych częściach świata i ta ostatnia… w Ukrainie. Myślimy „świat zwariował” i mamy rację. Ból w karku i szyi, ściśnięty żołądek, napięta do granic możliwości żuchwa? Tak, to właśnie stres daje znać o sobie. Najłatwiej zlokalizować go waśnie w tych obszarach, choć tak naprawdę cierpi całe ciało. Czy są jednak jakiekolwiek szanse na to, aby choć minimalnie obniżyć napięcie? Tak – na pewno spacery na świeżym powietrzu, taniec, kontakt z przyjaciółmi i oczywiście odpowiednie ćwiczenia.


Zanim jednak przystąpisz do ćwiczeń upewnij się, że nikt ani nic Cię nie rozprasza, koniecznie wyłącz dzwonek telefonu, możesz włączyć muzykę oraz przyciemnić pomieszczenie. Tych kilka prostych ćwiczeń pomoże Ci się odprężyć, odciąć od otoczenia i zrelaksować. Możesz je stosować nawet kilka razy dziennie, zarówno w pracy jak i w domu.

Zestaw ćwiczeń przygotowała Justyna Bolek – trenerka fitness, autorka folkowego treningu Cardio SLAVICA. Doktorantka gdańskiej Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu na Wydziale Kultury Fizycznej, Katedra Sportu, Zakład Fitness. Ekspertka fitness w Dzień Dobry TVN. Autorka wielu publikacji prasowych na temat zdrowej aktywności fitness. Trening SLAVICA uprawiają miłośnicy sportu w klubach fitness w Polsce, Wielkiej Brytanii, Austrii oraz USA.

Ćwiczenia na spięty kark i szyję

Ćwiczenie 1

Pozycja wyjściowa: leżenie na plecach, ramiona wzdłuż tułowia, ugięte kolana – możesz wsunąć pod kolana wałek /roller / lub poduszkę. Zamknij oczy. Obracaj głową powoli z jednej strony na drugą, od lewej do prawej (WAŻNE! Na wdechu patrzysz w sufit, na wydechu wykonujesz ruch głową). Upewnij się, że Twoje ciało i ramiona leżą płasko na podłodze.

Ćwiczenie 2

Pozycja wyjściowa: siad skrzyżny. Załóż ręce jak najdalej za siebie i poczuj na plecach „wystające kosteczki”. Dociśnij do nich swoje palce (opuszki) i przesuwaj powoli, wzdłuż, po linii kosteczek (są to wyrostki kolczyste), jedna po drugiej (jak paciorek) do szyi i aż do czaszki. Ułatw sobie zadanie lekko pochylając głowę do przodu. Oddychaj powoli, poczuj relaks i ulgę.

Ćwiczenie 3

Pozycja wyjściowa: siad skrzyżny bądź wygodna pozycja na krześle (biodra i kolana na krześle powinny mieć 90 stopni, stopy ustawione na wprost – nie wykręcaj ich). Lewą rękę umieść na czubku głowy, nabierz wdech i na wydechu powoli przechyl głowę ją w lewo. Oddychaj spokojnie, naturalnie bez dźwięku. Niech to będzie bardzo delikatny ruch. Nie dopuszczaj do momentu ewentualnego bólu. Podczas tego ćwiczenia poczuj komfort. Utrzymaj tę pozycję przez 30 sekund, a następnie powoli podnieś głowę i powtórz to po drugiej stronie ciała, pamiętając o wdechu i wydechu adekwatnie do ruchu.

Ćwiczenie 4

Pozycja wyjściowa – EMBRION: klęknij i oprzyj piszczele o podłoże, następnie pośladki oprzyj o pięty, stopy luźno opierają się stroną grzbietową o karimatę. Czoło oparta o podłoże (możesz wsunąć pod czoło ręcznik / poduszkę), rozluźnij plecy i barki. Ramiona leżą swobodnie na karimacie ułożone wzdłuż tułowia. Pozostań w ten pozycji od 30 sekund do minuty. Następnie połóż się na plecy ze zgiętymi kolanami, odczekaj od 30 sekund do minuty i powtórz zadanie x 5.

Ćwiczenia na zaciśnięte mięśnie żuchwy

Ważne!  Staraj się na co dzień unikać gumy do żucia. Niestety żucie gumy będzie pogłębiać napięcie i dyskomfort w stawie skroniowo- żuchwowym.

Ćwiczenie 1

Pozycja wyjściowa: siad skrzyżny bądź wygodna pozycja na krześle (biodra i kolana na krześle powinny mieć 90 stopni, stopy ustawione na wprost – nie wykręcaj ich, plecy oparte). Dotknij języka podniebienia – zaraz za zębami i otwórz usta. Rozluźnij mięśnie żwaczy tak, jakby kąciki ust miały opaść w dół. W tym czasie gałki oczne powinny patrzeć w górę (tak jakbyś chciała zobaczyć coś na suficie.) Nie zadzieraj głowy – powinna być ona w pozycji neutralnej. Pozostań w ten pozycji 20-30 sek. Przerwa 30 sek. Powtórz całość x 5.

Ćwiczenie 2

Rozluźnij mięśnie otaczające dolną część Twojej twarzy i opuść szczękę wykonując nią ruchy w prawo i lewo. Wykonaj na każdą ze stron x 15, wykonaj 3-4 serie.

Ćwiczenie 3

Przyłóż dolną część dłoni od strony wewnętrznej do miejsca tuż pod kością jarzmową (górna część policzków). Dociskamy dłonie do twarzy – delikatnie, a następnie przesuwamy je ruchem przeciągnięcia do kąta żuchwy.  3 x 15 Ważne jest, aby rozluźnić masowaną część twarzy. Wykonaj to samo, ale tym razem używając krawędzi palców obu dłoni (opuszki). Docisk powinien być nieco mocniejszy niż poprzednio, ale taki, który nie wywoła nieprzyjemnego bólu. Usta otwarte, luźne kąciki ust. 3 x 15.

Ćwiczenia rozluźniające przeponę (na tzw. ściskanie w dołku)

WAŻNE! Na co dzień tego nie KONTROLUJESZ, ale gdy oddychasz szczególnie podczas sytuacji stresowych, unosisz barki, dzięki czemu
prowadzisz do napięć w okolicach szyi, górnej części pleców. Ważne jest, aby „wyłączyć” mięśnie szyi i karku. Wskazówka – poniższe ćwiczenia dobrze wykonywać na świeżym powietrzu lub przy otwartym oknie.

Ćwiczenie 1

Pozycja wyjściowa: wygodna pozycja na krześle z oparciem (biodra i kolana na krześle powinny mieć 90 stopni, stopy ustawione na wprost – nie wykręcaj ich), bądź leżenie na plecach na twardym płaskim podłożu, pod kolanami wałek/roller/poduszka. Połóż ręce na dolnych żebrach. Nabierz wdech nosem i powolny wydech również nosem. Czujesz, jak ruszają się Twoje dolne żebra? Super! To w tym miejscu leży przepona. Powtórz czynność 5-6 x. Pamiętaj, aby oddech był swobodny i naturalny.

Ćwiczenie 2

Pozycja leżąca na plecach, na płaskim i twardym podłożu, pod kolanami wałek/roller /poduszka. Układamy sobie na brzuchu książkę (o odczuwalnej wadze). Wdychamy powietrze nosem i lekko otwartymi ustami tak, by unieść książkę. Następnie delikatnie wypuszczamy powietrze ustami, tak by książka stopniowo się obniżała. Powtórz czynność 5-6 x. Pamiętaj, aby oddech był swobodny i naturalny.


Zestaw ćwiczeń przygotowała Justyna Bolek – trenerka fitness, autorka folkowego treningu Cardio SLAVICA. Doktorantka gdańskiej Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu na Wydziale Kultury Fizycznej, Katedra Sportu, Zakład Fitness. Ekspertka fitness w Dzień Dobry TVN. Autorka wielu publikacji prasowych na temat zdrowej aktywności fitness. Trening SLAVICA uprawiają miłośnicy sportu w klubach fitness w Polsce, Wielkiej Brytanii, Austrii oraz USA


Zobacz także

O odporność trzeba dbać cały rok. Jakich witamin brakuje nam najczęściej?

Starość w Polsce. Czy nas, młodych, też czeka taki los?

Kawa ziarnista - arabika, robusta, rodzaje i właściwości

Kawa ziarnista – rodzaje i właściwości. Dlaczego warto wybierać kawę ziarnistą?