Dieta Zdrowie

Lubisz mandarynki? Jeśli tak, to świetnie, ponieważ istnieje przynajmniej 5 powodów, by jeść choć jedną dziennie

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
28 grudnia 2021
Mandarynka
Fot. iStock
 

Mandarynka to owoc, bez którego trudno sobie wyobrazić zimę, a w szczególności święta Bożego Narodzenia. Dostępne przez cały rok w sprzedaży, najlepiej smakują właśnie w tym czasie. Mandarynka kryje w sobie wiele zalet, a miłośnicy tego owocu zyskują wiele, sięgając przynajmniej po jedną dziennie. Za co warto pokochać mandarynki i na co trzeba uważać, przygotowując je do zjedzenia?

Mandarynka — cytrus pełen smaku i zdrowia

Mandarynki (Citrus reticulata), podobnie jak inne cytrusy, pochodzą z Dalekiego Wschodu, skąd, mając odpowiednie warunki klimatyczne, rozprzestrzeniły się na zachód, aż po Morze Śródziemne. Mandarynka spokrewniona jest z pomarańczą, ale jest od niej mniejsza, lekko spłaszczona, a jej intensywnie pomarańczowa skórka z łatwością odchodzi od soczystego, słodkiego miąższu. Sam miąższ również ma barwę pomarańczową i złożony jest z kilku segmentów. W zależności od gatunku mandarynki ilość pestek w miąższu może się różnić.

Mandarynka aż w około 85 % składa się z wody, jednocześnie będąc skarbnicą ważnych dla zdrowia substancji. Owoce te są znakomitym źródłem witaminy C, witamin z grupy B, oraz zaliczamy je do jednych z najbardziej skoncentrowanych źródeł beta-kryptoksantyny, która w organizmie przekształca się w witaminę A. Mandarynki dostarczają przez to więcej witaminy A niż inne owoce cytrusowe, poza grejpfrutem.

Mandarynka to również cenne źródło antyoksydantów, takich jak: witamina C, beta-kryptoksantyna, naringina, hesperydyna, tangeretyna i nobiletyna. Antyoksydanty chronią komórki organizmu przed wolnymi rodnikami, które mogą powodować przedwczesne starzenie się komórek i prowadzić między innymi do chorób serca, czy nowotworów.

Mandarynka

Fot. iStock/Mandarynka

Mandarynka — kalorie (kcal)

Kalorie, które kryje w sobie mandarynka, sprzyjają zachowaniu szczupłej sylwetki. Jedna mandarynka (ok. 65 g) dostarcza 34 kcal, ponieważ aż z 85% składają się z wody. Po mandarynki można więc bez wyrzutów sumienia sięgać podczas diety.

Mandarynka — indeks glikemiczny

Mandarynka ma również niski indeks glikemiczny równy 30. To sprawia, że nie powoduje gwałtownych skoków poziomu cukru we krwi i może być spożywana przez osoby cierpiące na cukrzycę.

Mandarynka a klementynka

Mandarynka ma wiele odmian, a do najbardziej popularnych należy klementynka. Klementynka od mandarynki różni się bardziej napiętą i błyszczącą skórką i słodszym, bardziej soczystym miąższem, w którym jest niewiele pestek. Klementynki trafiają do Polski od połowy listopada do końca stycznia, a następnie sprowadzane są inne odmiany.

Mandarynka

Fot. iStock/Mandarynka

Mandarynka — właściwości dla zdrowia

Istnieje kilka ważnych powodów, dla których warto sięgać po mandarynki jak najczęściej.

1. Mandarynki wzmacniają odporność

Mandarynka to doskonałe źródło witaminy C, która uszczelnia naczynia krwionośne i konieczna jest do prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego. Witamina C to także jeden z silnie działających antyoksydantów, które zapobiegają namnażaniu się wolnych rodników uszkadzających komórki organizmu.

2. Mandarynki chronią chroni serce

Mandarynka to owoc, który doskonale wpływa na kondycję układu sercowo-naczyniowego. Obecna w niej nobiletyna obniża ryzyko zachorowania na miażdżycę, ponieważ hamuje proces odkładania się tłuszczów w wątrobie. Dodatkowo witamina C pomaga obniżyć cholesterol, a obecność potasu wspiera utrzymanie właściwego ciśnienia krwi i reguluje pracę serca.

Mandarynka

Fot. iStock/Mandarynka

3. Mandarynki chronią przed nowotworami

Mandarynki to znakomite źródło antyoksydantów cenionych w zapobieganiu rozwoju nowotworów. Badania przeprowadzone przez koreańskich naukowców wykazały, że włączenie mandarynek do diety (podobnie jak innych cytrusów) może zmniejszać o 10% ryzyko raka piersi, czy raka wątroby, co prawdopodobnie wynika z obecności substancji o nazwie salvestrol Q40. Jest to rodzaj fitoaleksyny (substancja odstraszająca owady), która ma doprowadzać do rozkładu komórek nowotworowych, bez uszkadzania przy tym komórek zdrowych. Podobnego działania antynowotworowego mandarynki upatruje się w przypadku raka trzustki, żołądka i przełyku.

4. Mandarynki odchudzają

Te słodkie owoce są łaskawe dla figury. Mandarynka jest niskokaloryczna (34 kcal w jednej), ma niski indeks glikemiczny i w dodatku w ponad 85% składa się z wody, co sprzyja zachowaniu szczupłej sylwetki. Jest dobrym źródłem błonnika, przez co wpływa na poprawę trawienia oraz zapobiega chęci na słodką przekąskę. Co więcej, obecne w niej kwasy organiczne (cytrynowy i jabłkowy) ułatwiają oczyszczanie organizmu z toksyn.

5. Mandarynki dbają o skórę i wzrok

Mandarynka jest znakomitym źródłem witaminy A, która korzystnie wpływa na kości i zęby, chroni skórę przed skutkami promieniami UV, uelastycznia ją i wygładza, łagodzi stany zapalne, wyrównuje przebarwienia. Dodatkowo odpowiednia ilość witaminy A w diecie wpływa na pracę siatkówki oka i pomaga uniknąć zwyrodnienia plamki żółtej oraz obniża ryzyko pojawienia się zaćmy.

O czym trzeba pamiętać przed zjedzeniem mandarynki?

Aby mandarynka posłużyła zdrowiu, trzeba pamiętać o jednej, za to ważnej kwestii. Mandarynki przed spożyciem należy dokładnie umyć pod gorącą wodą. Ma to służyć usunięciu znajdujących się na niej różnych związków, którymi są pokryte, aby nie psuły się, przewożone na duże odległości. Związki te, choć są pochodzenia naturalnego i nie stwarzają szczególnego zagrożenia dla zdrowia, mogą jednak powodować reakcję alergiczną, czy stan zapalny. Nieco inaczej jest w przypadku środków grzybobójczych, które zawierają tiabendazol i imazalil, mogące działać rakotwórczo i szkodliwie na układ nerwowy. Umycie mandarynki przed jej obraniem zapobiegnie przeniesieniu tych związków se skórki na miąższ.

Mandarynki mogą wywoływać objawy alergiczne u osób uczulonych na cytrusy, więc należy jeść je ostrożnie przy tendencji do takich reakcji.


źródło: www.poradnikzdrowie.pl, zywienie.medonet.pl 

 


Dieta Zdrowie

Uwaga na 8 rzeczy, których silne kobiety nie tolerują w związkach

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
28 grudnia 2021
fot. iStock/berdsigns
 

Pamiętaj, silne kobiety wolą być same, niż marnować czas na palantów. Dlatego, jeśli jedna z nich wybrała właśnie ciebie, to znaczy, że jesteś fajnym gościem. Warto jednak, byś wiedział, czego silne kobiety nie lubią w związkach.

1. Chamskich żarcików

Sądzisz, że uwiedziesz ją testosteronem: twardymi mięśniami, kilkoma siarczystymi przekleństwami i jeszcze żartem na temat głupiej blondynki? Nieeee! Pomyłka, nie ten adres. Silna kobieta to nie jest ktoś, kto żłopie piwo, potrafi zmienić koło w samochodzie i woli skórzane spodnie od zwiewnej sukienki. To jest jakieś pomieszanie pojęć. Taka dziewczyna raczej odważnie mówi „nie”. Wie, czego chce, nie boi się zabrać głosu w towarzystwie, dąży do realizacji swoich celów. I na pewno nie toleruje głupich żartów na temat innych kobiet. Na 90% jest feministką!

2. Wiecznej uległości

Myślisz, że ona uwielbia dowodzić i dlatego lepiej zgadzać się z każdą jej decyzją. Bo wtedy będzie „w swoim żywiole”, czyli w roli, do której przywykła. Nic bardziej błędnego! Silna kobieta owszem wie, czego chce. Jednak do życia potrzebuje nie służącego, ale równoprawnego partnera, z którym będzie się spierać, a czasem nawet kłócić. Jej mężczyzna musi być wyzwaniem intelektualnym i emocjonalnym. To powinien być ktoś na tyle silny, że będzie umiał się przeciwstawić i czasem powiedzieć bardzo wyraźnie „nie”. W przeciwnym razie ona straci do niego szacunek.

3. Kontrolowania i osaczania

Gdzie byłaś?”, „Na co wydałaś tyle kasy w tym miesiącu”, „Co on do ciebie tak ciągle wypisuje SMS-y”?, „A czy mogę iść z tobą na to spotkanie?” – żadna kobieta (nie tylko silna!) nie lubi takich gierek! Podejrzliwość, zazdrość, brak zaufania… niestety są toksycznymi przyprawami dla związku. Silne kobiety szybko duszą się w takiej atmosferze. Po prostu do niej nie przywykły. W relacji chcą czuć się wolne i na pewno nieograniczane małostkowością partnera.

3. Braku pomocy

Jeśli ci się wydaje, że sina kobieta to po prostu taki „chłop w spodniach”, jesteś w błędzie. Każda dziewczyna niezależnie od charakteru czy wieku potrzebuje wsparcia. Nie chodzi oczywiście o to, by spełniać wszystkie jej zachcianki. Nie chodzi też o to, by trzymać ją za rączkę, kiedy musi podjąć ważną decyzję. Pamiętaj jednak, że silna kobieta to też człowiek, który posiada wrażliwą i delikatna część swojej osobowości. Dlatego potrzebuje czasem dobrego słowa, wsparcia, uśmiechu, porady. Zupełnie jak ty! Uważaj, bo ona potrzebuje też, byś zrobił zakupy, wyszedł z psem na spacer i odkurzył dywan. Cóż, życie!

 

fot. iStock/berdsigns

 

4. Udawania synka

To tylko pozory, że przy takiej kobiecie można sobie znaleźć wygodną przystań. Bo silna dziewczyna potrafi zarobić na cały dom, jest świetna w logistyce, nie da nabić się w butelkę przy kupnie samochodu. Nic tylko przy niej siedzieć z założonymi rękami i popijać piwko na kanapie. No niestety nie! Jeśli przyjmiesz taką pozycję, to twoja partnerka szybko przestanie widzieć w tobie mężczyznę i się tobą znudzi. Poczuje się tak, jakby u swojego boku miała małe dziecko, synka, którym trzeba się opiekować i za którego należy myśleć. Odradzamy więc tę strategię.

5. Nierównego traktowania

Z całą pewnością jest na to uczulona! Będzie zła, jeśli dowie się, że kolega z pracy na podobnym stanowisku zarabia więcej od niej. Zaleje ją krew, gdy przedszkolanka każe jej córce przebrać się za Kopciuszka, podczas gdy dziewczynka marzy o stroju rycerza. Wścieknie się, gdy inna kobieta (w jej wieku!) przepchnie się przed nią w kolejce w sklepie. Jednak nakrzyczy na wszystkich, jeśli nie przepuszczą matki w ciąży! Taka już jest – wojownicza i sprawiedliwa. Dlatego traktuj ją zawsze na równi. Bycie przyjaciółmi w związku to rada, która zawsze się sprawdza! A w prawdziwej przyjaźni nie ma „królewny i rycerza”, „matrony i giermka”, króla i księżniczki, „smoka i dziewczynki”. Są za to równoprawni przyjaciele.

6. Przesuwania granic

Uderzyć w nią pięścią? Nawyzywać? Zranić celowo słowem albo dręczyć małostkowymi uwagami? Silna kobieta wiele zniesie! Ale nie przemoc. Nie będzie tolerować nawet takiej w subtelnie zawoalowanej formie. Zna swoją wartość i inni ludzie niespecjalnie są w stanie sprawić, że poczuje się „zerem”. Odejdzie od partnera, jeśli tylko wyczuje, że ten dręczy ją niedorzecznymi uwagami i wymaganiami. Nie mówiąc już o fizycznej przemocy.


Dieta Zdrowie

Rok 2022 nie będzie łatwy! 6 pomysłów, jak ochronić siebie w nadchodzących miesiącach

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
27 grudnia 2021
fot. FreshSplash/iStock

Widziałam taką grafikę: stoi kobieta i mówi: „Wesołych świąt i szczęśliwego now…”. Natychmiast zasłania sobie usta i szepcze: „Dobra, ch*j, nie zapeszam”. Nie twierdzę, że nowy rok będzie fatalny! Ale nie ma już w nas tyle naiwności, ile miałyśmy w zeszłym roku. Chciałyśmy wierzyć wtedy, że szczepionki dadzą radę, że pandemia potrwa góra jeszcze trzy miesiące i wszyscy wrócimy do mniej lub bardziej, ale jednak rzeczywistości z roku 2019. Dziś wiemy, że świat zmienia się bezpowrotnie i jednak od nowego roku nie oczekujemy beztroski.

Wielu z nas dziś z lekkim niepokojem patrzy w przyszłość. Co możemy zrobić, by lepiej nastroić się do nachodzącego 2022 roku!?







1. Znajdź swoje… szydełko

Moja przyjaciółka uwielbia przygotowywać w prezencie wieńce świąteczne. Wytwarza ich każdego grudnia co najmniej kilkanaście. W tym roku usłyszałam od niej ciekawe słowa:

„Gdyby nie te moje wieńce, to ja bym kompletnie zwariowała”.

To zdanie zadziwiło i zatrzymało mnie na chwilę. Zaczęłyśmy zastanawiać się, dlaczego tak wiele znanych nam kobiet wraca właśnie teraz do robienia na drutach, szydełkowania, a nawet przemalowywania mebli. Doszłyśmy do wniosku, że z powodu niepewnych czasów, kobiety chcą znowu być sprawcze. Nie czujemy niestety tego, kiedy obliczamy arkusze Excela albo przygotowujemy kolejny raport dla szefa. Natomiast kiedy wydziergamy dziecku czapkę z pomponem albo odnajdziemy przepis babci na sałatkę z ogórków w zalewie octowej, już TAK.

Dlaczego to nas tak cieszy i przynosi ukojenie? Słoik wypełniony zielonymi ogórkami i szklącą się cebulką istnieje naprawdę. Wieniec świąteczny i czapka też. Można to potrzymać w ręku. Można odkręcić wieczko słoika i położyć słodko-słone krążki na języku. Można popatrzeć na córkę w nowej czapce.

To jest atawistyczne szczęście. Proste, namacalne, zrozumiałe i… bliskie. Podczas kiedy świat bombarduje nas niezliczoną ilością smutnych informacji.

Horoskop na 2022 r. dla każdego znaku zodiaku. Ten rok będzie zupełnie inny niż dwa poprzednie!

2. Prababciu, pomocy

Niedawno przeprowadzałam wywiad z Katarzyną Lengren, która opowiedziała, że w tych trudnych  czasach często powtarza młodym ludziom historie swojej babki, która uciekała w samym środku Rewolucji Październikowej z Rosji do Polski, z dwójką małych dzieci. Szalał wtedy wirus hiszpanki, ale nikt z jej rodziny nie zachorował. Razem z Katarzyną Lengren stwierdziłyśmy, że w tej naszych covidowej rzeczywistości warto popatrzeć wstecz, zwłaszcza jeśli ma się w rodzinie dzielne, mądre kobiety. Zatem przyjrzyjmy się ich historiom, poszukajmy wspomnień wśród żyjących przodków. Znajdźmy silne bohaterki z krwi i kości bliskie naszym sercom. To, co one przeżyły, pomoże nam przetrwać kolejny rok, który – nie miejmy już złudzeń – raczej do łatwych nie będzie należał.





3. Na dwa etaty, ale z domu

„Czuję się bezpieczniej, bo zatrudniłam się nie u jednego, ale u dwóch różnych pracodawców”, „Mam mniej pieniędzy, ale za to jest bez stresu i dlatego mam siłę więcej rzeczy sama robić w domu. Nie muszę już komuś za nie płacić”, „Jest intensywniej, ale to jednak home-office z możliwością opieki nad dziećmi”, „W końcu pracuję na własne nazwisko”, usłyszałam od przyjaciółek, kiedy spytałam, czy podczas ostatnich miesięcy zmieniły świadomie coś w swojej pracy. Większość odpowiedziała „tak” i paradoksalnie zmusiła ich do tego sytuacja kryzysowa w firmie.

Dlatego warto dziś o swoich zarobkach i miejscu pracy myśleć inaczej niż w 2019 roku. Zabezpieczać się, ale też nie bać się szukać nowych rozwiązań i źródeł dochodu. Nawet tych bardzo niekonwencjonalnym.

Mój znajomy zaczął w wakacje wynajmować swojego kampera, który do tej pory stał nieużywany w garażu, co nieźle podbudowało mu budżet domowy.

 

fot. iStock



4. Bądź gotowa wydać więcej

Nie ma co ściemniać. Rok 2022 będzie dla naszych domowych budżetów bardziej wymagający i trzeba się jakoś na to przygotować. Jakkolwiek banalnie to nie zabrzmi, warto sięgnąć do swoich zasobów optymizmu. Bo  łatwiej żyje się tym, którzy potrafią być elastyczni, dostrzegać potencjał chwili, zmieniać go i przekuwać! Być może w wakacjach spędzonych na Kaszubach pod namiotami z przyjaciółmi dostrzeżesz więcej atutów niż w samotnym urlopie w kurorcie w Tajlandii? A może konieczność gotowania w domu wykorzystasz jako szansę do rozwoju? Przecież zawsze marzyłaś, by sięgnąć do wegetariańskich książek Marty Dymek i Yotama Ottolenghi’ego.

5. Dawkuj wiadomości i zdrowie

„Kiedy idę w góry, nagle jakby cały świat przestawał istnieć. Wpadam w jakiś taki trans, który nazwałabym czymś na pograniczu medytacji. Gdzie jest mój umysł? Może w krainie kreatywności? Bo potem  łatwiej mi się myśli”, opowiedziała mi znajoma. Naukowcy jednak grzmią, że w podczas pandemii nie ruszamy się i tyjemy. A przecież na razie niewiele nowego wymyślono na temat odporności. Tu nadal liczy się zdrowa dieta i sport. Warto więc o siebie dbać, lecz nie tylko o ciało, ale też i o umysł. A jak troszczyć się o swoją głowę? Staraj się oszczędzać jej złych informacji. Jeśli czujesz się danego dnia słaba psychicznie, nie oglądaj programów informujących o kolejnych: zgonach, chorobach, kłótniach i politycznych nadużyciach. Chroń się w danym momencie przed tym, czego już nie jesteś w stanie unieść. To oczywiście nie oznacza, że trzeba się odciąć od wszystkich informacji. Nie! Po prostu warto je dawkować w odpowiednich dla siebie proporcjach i czasie.




6. Przygotuj się na smak nowego

Najprawdopodobniej nowy rok nadal będzie dla ciebie wyzwaniem. Nic nie wskazuje na to, że piątej fali epidemii nie będzie. Z całą pewnością więc przyjdzie nam mierzyć się ze szkołą on-line, z poszukiwaniem sposobów, by wzmocnić odporność. Na pewno będziemy zastanawiać się, w jaki sposób możemy zarabiać przy jednoczesnej opiece nad małymi dziećmi. Staniemy znów przed ogromem pytań: „W jaki sposób spotykać się bezpiecznie z przyjaciółmi?”,” Jak poznawać nowych kochanków?”, „Jak szukać miłości?”

W 2022 roku czeka nas wiele nowego i warto robić wszystko, by się na to otworzyć.

Im łatwiej będziemy się adoptować do nowych sytuacji, tym więcej będziemy mieć szans na poczucie szczęścia. Jeśli nie możesz iść do kina, wybierz się spacer. Jeśli zamknięta jest kawiarnia, wypij herbatę z przyjaciółką z termosu na ławce w parku. Wszyscy koledzy syna są chorzy, to zorganizuj mu urodziny on-line.

Kobiety, ja w nas wierzę! Od pokoleń jesteśmy wytrenowane w tym, że potrafimy robić coś z niczego, trzymać fason i uśmiechać się dla dzieci, by rosły spokojnie i szczęśliwie.


Zobacz także

Jedz i młodniej… albo chociaż starzej się powoli

Dlaczego nie chudniesz, mimo intensywnych ćwiczeń? Akcja „Polka na diecie”, dzień #14

Krzywa insulinowa - badanie, cena, normy, jak się przygotować

Krzywa insulinowa – kto powinien zdecydować się na to badanie, o czym może świadczyć jego wynik?