Zdrowie

Jakie uprawnienia zdobędziesz po kursie ratownika KPP? Sprawdźmy!

Redakcja
Redakcja
24 maja 2022
Jakie uprawnienia zdobędziesz po kursie ratownika KPP?
 

Ratownik KPP, to osoba o ogromnych kompetencjach w zakresie ochrony ludzkiego życia. To przeszkolony fachowiec, który może znacząco wpłynąć na to, w jakim kierunku rozwinie się akcja ratunkowa. Jakie uprawnienia ma ta osoba?

Jak wygląda kurs pierwszej pomocy w praktyce?

Na pewno trzeba zwrócić uwagę na to, że żadna jednostka szkoleniowa nie ma zbyt dużych możliwości modyfikowania programu zajęć. Wynika to bezpośrednio z ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym z 8 września 2008 roku.

Zgodnie z przyjętym aktem prawnym, by uzyskać tytuł ratownika (czyli najwyższe możliwe „odznaczenie” dla osób, które nie są związane z sektorem medycznym), trzeba ukończyć blok zajęć teoretycznych i praktycznych. Łącznie to aż 66 godzin, co przekłada się na dwa weekendy intensywnej nauki.

Całość wieńczy egzamin. Kursanci najpierw muszą zaliczyć test teoretyczny, odpowiadając dobrze na co najmniej 27 z 30 pytań wielokrotnego wyboru, a następnie, przed trzyosobową komisją, zdają egzamin praktyczny. Więcej o tym, jak wygląda kurs KPP, przeczytasz na tej stronie: https://www.centrumratownictwa.com/kurs-kwalifikowanej-pierwszej-pomocy-kpp.

Na pewno trzeba też zwrócić uwagę na praktyczny wymiar takich zajęć. Najlepsze jednostki certyfikujące, jak Centrum Ratownictwa, stawiają na profesjonalną kadrę, dostęp do aplikacji na smartfona, która umożliwia m.in. przeprowadzenie egzaminu próbnego czy realistyczne pozoracje. Właśnie po tym można poznać profesjonalistów. Nie tylko starają się przekazać jak największą ilość wiedzy, ale też robią to w sposób przyjazny dla kursantów.

Jakie są uprawnienia ratownika po kursie KPP?

Zakres kompetencji, jakie uzyskamy po szkoleniu, jest ogromny. Ratownicy KPP potrafią m.in.:

  • prowadzić czynności związane z RKO (resuscytacją krążeniowo-oddechową), również z zastosowaniem tlenu oraz automatycznego defibrylatora zewnętrznego,
  • opatrywać rany,
  • tamować krwotoki,
  • unieruchamiać złamania i zwichnięcia,
  • podejmować odpowiednie czynności związane z ochroną przed hipotermią i hipertermią,
  • prowadzić tlenoterapię bierną,
  • zapewnić wsparcie psychiczne poszkodowanemu.

Tak duży zakres kompetencji pokazuje dość jednoznacznie, że kwalifikowana pierwsza pomoc to rozbudowany program zajęć, który realnie wpływa na bezpieczeństwo zarówno ratownika, jak i osób, z którymi spotyka się on na co dzień: czy to w domu, czy w pracy.

Nie powinno więc dziwić, że osoby, które ukończą szkolenie i uzyskają tytuł ratownika, są niezwykle cenne na rynku pracy. W wielu jednostkach mundurowych, podczas naborów, przyznaje się dodatkowe punkty dla osób, które ukończyły KPP.

Sektor prywatny, ze szczególnym naciskiem na firmy, które działają na przykład w sektorze produkcji czy wydobycia, coraz częściej decyduje się na tworzenie zakładowych drużyn medycznych. Ich filarem są właśnie ratownicy, którzy mogą też liczyć na dodatkowe premie, a czasem nawet na zwiększenie podstawy wynagrodzenia.

Recertyfikacja KPP — co trzeba wiedzieć?

Raz ukończony kurs nie daje nam tytułu ratownika na całe życie. Na mocy ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym, jest on ważny przez trzy lata. Z czego wynika taka decyzja? Można podejrzewać, że w dużej mierze chodziło o to, by nadążyć za zmieniającymi się w branży trendami.

Sposoby ratowania ludzkiego życia stale ewoluują. Ustawodawca, chcąc mieć pewność, że ratownicy KPP, zawsze będą dysponowali najnowszą, rzetelną wiedzą, zdecydował się na 3-letnią ważność dokumentu. Po tym czasie można zdecydować się na recertyfikację, czyli raz jeszcze zdać egzamin.


Zdrowie

Jakie usługi oferuje najlepszy detektyw w Gdyni?

Redakcja
Redakcja
24 maja 2022
 

Często zdarzają się w życiu sytuacje potencjalnie bez wyjścia, w których osoba poszkodowana czuje się bezsilna, tak jakby nikt nie mógł pomóc jej wygrać w słusznej sprawie. W obliczu kłopotów warto skontaktować się z agencją detektywistyczną KAD z Trójmiasta, która może odmienić los każdego czującego niesprawiedliwość w otaczającej go rzeczywistości lub potrzebującego szczególnego bezpieczeństwa w newralgicznym momencie życia. Kto może więc liczyć na skuteczną pomoc detektywa w Gdyni?

Pomoc zarówno osobom indywidualnym, jak i firmom

Dobrą wiadomością jest, że firma detektywistyczna Gdynia jest w stanie pomagać bardzo szerokiej grupie ludzi znajdującej się w potrzebie. Zarówno osoby prywatne, jak i przedsiębiorstwa mogą liczyć na pełne zaangażowanie detektywów w określonych sprawach. Zakres działania Krajowych Agencji Detektywistycznych jest bowiem bardzo szeroki. Prywatna osoba może liczyć na pomoc w przypadku próby udowodnienia niewierności partnera przed sprawą rozwodową. Wtedy detektywi są w stanie dostarczyć do sądu niezbędny materiał dowodowy. Innym przypadkiem jest potrzeba ochrony posiadłości w trakcie wyjazdu czy monitorowanie dziecka pod opieką nowego, niesprawdzonego jeszcze opiekuna. Firmy natomiast mogą liczyć m.in. na udowodnienie przestępstwa, jakiego dopuszczają się współpracownicy np. kradzieży wewnątrz spółki.

Jakiego sprzętu może używać detektyw?

W trakcie działań detektywów klient nie musi martwić się o sprawy formalne i techniczne. Agencje detektywistyczne Gdynia operują niezbędnym, profesjonalnym sprzętem, który ułatwi rozwiązanie nawet najbardziej skomplikowanych spraw. Ważnym elementem zbierania materiału dowodowego są zdjęcia, które wykonują detektywi. Agencja zapewnia pełną dyskrecję, dzięki czemu obserwowana osoba nie dowie się o działaniach detektywów. Elementem potrzebnym detektywowi mogą być też dyktafony oraz kamery mające zarejestrować moment kluczowy w sprawie klienta. W celu śledzenia obiektu wyznaczonego przez zleceniodawcę stosuje się także GPS, za którym może podążać wyznaczona osoba. Innym przydatnym narzędziem są podsłuchy, za pomocą których można udowodnić niewierność partnera czy przekręty finansowe wewnątrz firmy. Są to technologie, których nie może stosować detektyw per se, ale może on doradzić klientowi zastosowanie ich. Pomimo ich problematyczności prawnej często okazują się niezbędne i przełomowe w sprawie. Biuro detektywistyczne Gdynia wykonuje jedynie ruchy mające stanowić dowód w postępowaniu, który następnie trafi do raportu. Nie zajmuje się odzieraniem z prywatności osób „śledzonych” na forum publicznym.

Czy detektyw z Gdyni działa tylko na terenie tego miasta?

Krajowa Agencja Detektywistyczna to organizacja, która działa nie tylko na terenie Gdyni. Agenci specjalizują się w pracy w Gdańsku, Gdyni i Sopocie, które znają od podszewki, ale swoją pracę wykonują równie efektywnie w innych miastach w całej Polsce w zależności od indywidualnego przypadku każdego klienta. Biura agencji są natomiast zlokalizowane właśnie w Trójmieście, a także w Warszawie, Iławie i Bydgoszczy. Jeśli chodzi o sprawy międzynarodowe, to detektywi zajmują się pracą także na terenie Niemiec.


Zdrowie

9 zachowań, które nazywamy błędami w związku, ale wcale nimi nie są

Redakcja
Redakcja
24 maja 2022
czy przyznać się do zdrady, błędy w związku
fot. Andrii Zastrozhnov/iStock

Wtopy, niezręczności, zaniedbania – wszyscy popełniamy błędy. Dobrze, jeśli potrafimy się do nich przyznać. Ale nie wszystkie błędy to… błędy. Przyznajcie, są takie sytuacje, kiedy albo nie możemy się zachować inaczej, albo po prostu… nie ma co dramatyzować. Oto dziewięć tych, które najczęściej uznajemy za błędy w związku.

Białe kłamstwa

Wiadomo, kłamstwo jest złe, oszukiwać nie można, ale… jeśli czasem powiemy, że tak, świetny film wybrał i wcale się nie nudziłyśmy w kinie, pochwalimy kolację, która dla nas przygotował, choć do najsmaczniejszych nie należała albo zachwycimy się bransoletką, która nie do końca będzie w naszym guście, to czy świat się zawali? Czy związek będzie przez to słabszy? A może wręcz przeciwnie – doceniony i pochwalony facet poczuje się silniejszy i bardziej pewny siebie, a jego uczucie do nas się wzmocni?

Niewinny flirt

Drobna wymiana zdań z kasjerem w supermarkecie albo dwuznaczny żart w stronę kolegi z pracy nie oznacza jeszcze, że zdradzamy partnera i jesteśmy niewierne! Bywa tak, że relacja z niektórymi osobami to jeden wielki flirt, który nigdy nie przekształca się coś większego – po prostu ktoś ma taki styl, a my gramy na jego zasadach. Lubimy czuć się adorowane, lubimy słowne gierki i flirt bez konsekwencji – jeśli znamy granice, dla związku nie ma w tym żadnego zagrożenia.

Wybranie przyjaciół zamiast partnera

To nic złego, jeśli powiemy naszemu mężczyźnie, że dzisiejszy wieczór należy do naszej przyjaciółki, że się nie zobaczymy, że mamy inne plany – bycie w związku nie oznacza przecież, że nagle nasze wcześniejsze życie towarzyskie umarło! Zmieniło się , to jasne, ale nadal mamy przyjaciół, którym czasami chcemy poświęcić czas, z którymi chcemy zrobić coś razem bez naszego partnera. I to jest jak najbardziej w porządku!

Ignorowanie telefonów lub wiadomości

Nie powinno to się zdarzać nagminnie, ale czasami naprawdę nie mamy czasu na pogaduchy lub, po prostu, nie chcemy z nim gadać (np. po kłótni, gdy nasze emocje jeszcze nie ostygły). Zignorowałaś jego telefon, nie odpisałaś na maila od razu po przeczytaniu? Zdarza się! I nie miej wyrzutów sumienia z tego powodu – przecież ostatecznie i tak się z nim skontaktujesz, gdy znajdziesz wolną chwilę.

Chwilowa antypatia

To, że jesteście w związku i że się kochacie, nie oznacza, że od czasu do czasu nie zdarzy się wam chwilowa antypatia! Możesz wciąż kochać swojego faceta, ale jeśli zachowa się jak palant lub zrobi coś głupiego, masz prawo znielubić go na chwilę – w końcu emocje mają tutaj bardzo dużo do powiedzenia (często nawet więcej niż byśmy chciały). Najważniejsze, by ta antypatia znikała tak szybko, jak się pojawiła.

Lekka zazdrość

Ładna koleżanka, nowa współpracownica, była dziewczyna, która odezwała się na facebooku – kto nie poczuł choć odrobiny zazdrości niech pierwszy rzuci kamieniem! Nic na to nie poradzimy, wszak zależy nam na tej drugiej osobie, a jak mówi znane przysłowie – nie ma miłości bez zazdrości! Byle ta druga nie pojawiała się zbyt często i nie robiła z nas kobiet w typie Glenn Close z „Fatalnego zauroczenia”.

Zapomnienie o specjalnej okazji

Rocznica, miesięcznica, imieniny – zdarza się, że jakaś specjalna data wyleci nam z głowy, że w biegu i w natłoku obowiązków pamięć spłata nam figla. Jeśli zdarza się to sporadycznie, to lepiej nie doszukiwać się tutaj złych intencji w partnerze i zamiast mieć pretensje, podejść do niego z większą życzliwością – pewnie i tak jest mu wystarczająco głupio, że zapomniał.

Wymiganie się od spotkania rodzinnego

Dobre relacje z rodziną partnera to jeden z filarów udanego związku, ale czasami może to być bardzo trudne zadanie, na które po prostu nie mamy sił i ochoty. Wymigałaś się od obiadu z teściami lub wizyty u jego gadatliwej siostry? Widocznie potrzebowałaś złapać dystans! Odpocznij od nich, a następnym razem bądź miła i czarująca, tak, by nikt nie miał ci za złe wcześniejszej nieobecności. Tylko nie stosuj tej taktyki zbyt często – rodzina to rodzina, musisz ją zaakceptować taką, jaka jest!

Własne sprawy i sekrety

Bycie w związku nie oznacza, że nie możesz zachować pewnych spraw tylko dla siebie i musisz partnerowi spowiadać się niczym księdzu w konfesjonale. Każdy z nas potrzebuje swojej własnej strefy z napisem „top secret”, obszaru, w którym chowa swoje tajemnice i sprawy, o których nie wie nikt (nawet twoja najlepsza przyjaciółka). Jeśli nikomu nie wyrządzasz tym krzywdy i nie naruszasz zaufania wobec swojego mężczyzny, to wszystko jest w porządku.

 

 


Zobacz także

Obfite miesiączki

Obfite miesiączki to nie tylko „taka uroda”. Silne krwawienia mogą świadczyć o problemach ze zdrowiem

Orzechy podziałają na ciebie lepiej, niż multiwitamina. 8 rodzajów orzechów, po które należy sięgać jak najczęściej

przekąski

Pomysły na lekkie i szybkie przekąski poniżej 100 kalorii